zdjęcie Autora

09 kwietnia 2013

Katarzyna Urbanowicz

z cyklu: Babcia ezoteryczna (odcinków: 128)

Teorie naukowe i naukawe (3) Jak nie zarazić się pożądaniem?

Kategoria: Twórczość

« Teorie naukowe i naukawe (2) Wyjdę z siebie i stanę obok.

Podobno pewien uczony,  Patrick House z Uniwersytetu Stanforda w Palo Alto w Kalifornii zajmował się silnymi uczuciami zbliżonymi do miłości. Jego badania udowodniły, że możliwa jest zamiana silnego strachu i odrazy w pożądanie. Badań swych nie dokonywał na ludziach, a na szczurach i kotach. Doprowadził on do tego, że w pewnych określonych warunkach szczur może zalecać się do kota.

            Nie, nie, żadna chemia, żadne feromony ani nic podobnego. Kluczem do rozwiązania tej zagadki jest pewien pasożyt  Toxoplasma gondii. Badania House`a pokazały, że zarażane nim gryzonie przestawały panicznie bać się zapachu kota a nawet reagowały na niego wyraźną ochotą. Skąd ta zmiana? Badania wykazały, że tajemnica najprawdopodobniej tkwi w kortykosteronie — hormonie wydzielanym (również i u ludzi) w odpowiedzi na stres i strach. Zarażone szczury wydzielały znacznie mniej kortykosteronu niż normalnie. Ich mózgowe ośrodki odpowiedzialne za uczucie strachu zaczynały pracować na zwolnionych obrotach, za to o wiele bardziej aktywne stawały się ośrodki związane z pożądaniem.

            Na pierwszy rzut oka trudno to racjonalnie wyjaśnić. Badacze sądzą że korzenie tego zjawiska tkwią w zawiłych ścieżkach ewolucji gatunków. Toxoplasma gondii jak każdy pasożyt, może mieć kilkoro nosicieli. Jednak tylko w organizmie kota jest wstanie się dalej rozmnażać, Dlatego sprawia, że szczur przestaje się bać swojego największego prześladowcy i gdy wyczuje jego obecność, zamiast brać nogi za pas, zaczyna się do niego zalecać. Skutek jest łatwy do przewidzenia — gryzoń kończy jako smaczna przekąska, a pasożyt trafia do środowiska, gdzie może spokojnie przystąpić do przedłużania swojego rodu. A co z ludźmi?

Wielu z nas też jest nosicielami toxoplasma gondii (zarażamy się toksoplazmozą głównie jedząc niemyte warzywa i niedogotowane mięso oraz nieuważnie opróżniając kocie kuwety). Na razie nie wiadomo, czy ten pasożyt manipuluje również ludzkimi uczuciami —mówił House. Pokazały się już jednak pewne prace, które łączą toksoplazmozę z podejmowaniem przez ludzi większego niż zwykle ryzyka. Najważniejsze jednak jest to, że dowiedliśmy, iż strach i miłość nie są od siebie tak bardzo odlegle, jak mogłoby się to wydawać — podsumowuje naukowiec. Inni naukowcy z tegoż Uniwersytetu Stanforda i Uniwersytetu Kalifornijskiego — Kevin Lafferty i Robert Sapolsky z toksoplazmozą wiążą wzrost męskich zachowań dominujących. Podobno mężczyźni, w których mózgach zasiedliły się te pasożyty starają się wymusić na otoczeniu posłuszeństwo i bardziej przywiązują wagę do tradycji.

         Za mało wiem, żeby wypowiadać się na temat czy jest to teoria naukowa czy naukawa. Jednakowoż zdaję sobie sprawę, że informacje o uczonych z USA, którzy coś odkrywają lub udowadniają, podobne są do „odkryć uczonych radzieckich”, którymi faszerowano mój umysł przez lata pięćdziesiąte. Większość z tych odkryć zatonęła w mroku niepamięci, ale niektóre zostały i stały się powszechnie znane – choć niekoniecznie udowadniały to, co uczony chciał udowodnić. Na przykład pewien ekonomista radziecki (zapomniałam nazwiska, ale uczyłam się o nim na studiach) był wynalazcą macierzy mającej obrazować przepływy środków w gospodarce socjalistycznej. W swoim kraju nie osiągnął powodzenia, bo jego kalkulacji nie potwierdziła praktyka, natomiast karierę macierz ta zrobiła w USA gdzie wykorzystano ją do analizy transportów.

         Tak więc i historia o miłości czy pożądaniu powstałym pod wpływem połknięcia pasożyta może zawierać ziarno prawdy. Może na przykład okazać się, że osoby prawiące o wszechogarniającej miłości do świata, Boga i samego siebie powinny sprawdzić zawartość pasożytów w swoim organizmie, pozbyć się ich nadmiaru i wówczas ponownie przeanalizować swoje poglądy. Podobnie jak ci, którzy upierają się przy tradycyjnym podziale ról i podporządkowaniu kobiety mężczyźnie. Możliwe też, że większa higiena w życiu codziennym powoduje rozsądne i umiarkowane poglądy oraz akceptację odmienności i tzw. „polityczną poprawność”.

         Podobny przykład dotyczy działania pasożyta motyliczki wątrobowej. Zaatakowane przez motyliczkę mrówki wprawdzie zachowują się tak samo jak inne, ale z pewnym wyjątkiem. W nocy zamiast schować się do mrowiska wspinają się na najwyższe źdźbło trawy i tam wczesnym rankiem zostają zjedzone przez pasące się owce. Gdyby pasożyt posiadał i posługiwał się swoim umysłem, nie mógłby tego lepiej skalkulować. Może on rozmnażać się jedynie w organizmie owcy, więc w taki skomplikowany sposób powoduje, że owce zjadają mrówki. To, że niektóre mrówki zamiast spokojnie spać wraz z innymi nabierają romantycznych zwyczajów właściwych wilkom wyjącym do księżyca lub zakochanym snującym się po polach i lasach jest ich zgubą perfidnie zaprojektowaną przez bezmózgiego pasożyta.

Babcia ezoteryczna: wstęp na końcu

Ten blog ma opisywać zwyczajne doświadczenia w zwyczajnym życiu. Świadomie sterując swoimi zachowaniami (np. tzw. świadome śnienie) czy narzucając sobie pewne praktyki, zazwyczaj ma się na oku jakiś cel, w ostateczności zmierzenie się z nowymi doświadczeniami. W naszym wysterowanym do przesady życiu, możliwość naturalnych, nowych i silnych doznań jest ograniczona, poszukuje się ich wszakże dla lepszego zrozumienia siebie. W moim życiu przeszłam wiele krańcowych doświadczeń i dlatego, być może już ich nie poszukuję. Prosto mówiąc: boję się ich gorzej, niż diabeł święconej wody. Życie nauczyło mnie, że żadnym procesem nie można bezkarnie sterować. Niewinne wysłuchanie „kasety odchudzającej” zaproponowanej przez psychologa czy udział w tzw. „muzykoterapii” może pociągnąć za sobą nieoczekiwane skutki, z których niepożądanymi wpływami walczyć trzeba nawet kilka miesięcy. Jednak zarówno mnie, jak i innym ludziom doświadczenia takie przytrafiają się niosąc ze sobą NIEZROZUMIANE I NIEOCZEKIWANE, co próbujemy zrozumieć i ocenić już po fakcie. Często jednak ocena ta jest nieudolna z braku wiedzy. W tym blogu zajmuję się tylko opisem, niech ocenia ktoś inny. Dlaczego więc ezoteryczna babcia? W tym roku kończę 70 lat, jestem Słonecznym Strzelcem i Księżycowym Rakiem. Neptun, który właśnie wszedł do znaku Ryb niedługo będzie tranzytował mój ascendent i od jakiegoś czasu odczuwam potrzebę porządkowania pewnych zjawisk w moim życiu. Kilka lat studiuję astrologię ale ona nie wystarcza mi do interpretacji niektórych zjawisk czy wydarzeń w moim życiu. Każde z nich osobno daje się zazwyczaj wytłumaczyć, ale razem, jako całość... Z podsumowaniem ich już znacznie gorzej. Pozostaje więc na razie tylko opis.


« Teorie naukowe i naukawe (2) Wyjdę z siebie i stanę obok.

komentarze

[foto]

1. Pasożytnicze memy! • autor: Wojciech Jóźwiak2013-04-09 18:07:14

My, Ludzie, prócz biologii i genów, jej nośników, mamy kulturę - i jej nośniki czyli: memy! Wśród tych memów są liczne memy-pasożyty, które zmuszają ludzi do głupoty, niegodziwości i w końcu do szkodzenia samym sobie.
[foto]

2. Wiedza • autor: Katarzyna Urbanowicz2013-04-09 21:30:52


Otrzymałam właśnie książkę Colina Wilsona "Pasożyty umysłu" i mam zamiar wgłębić się bardziej w to zagadnienie.

Przy okazji: na tym odcinku kończę sezon I "Babci ezoterycznej". Zapewne powrócę w sezonie II (to teraz modne w serialach) wiosenno - letnim, lub letnim, możliwe że niedługo. Pozdrawiam serdecznie Wojtku, dziękuję za kilka lat przekazywania swojej wiedzy średnio zdolnej uczennicy oraz za udostępnienie "Taraki" dla moich ćwiczeń myślowych, pozdrawiam także wszystkich tych, którzy byli uprzejmi poświęcić odrobinę miłych słów mojemu blogowi, podtrzymując mnie na duchu, dziękuję także za informacje, sprostowania i inspirację  oraz za wsparcie. Szczególne pozdrowienia kieruję do Piotra Jaczewskiego, dzięku któremu zrozumiałam, że porozumienie może przebiegać w poprzek pokoleń.

3. Migotanie mysli • autor: Nierozpoznany#60182013-04-10 08:30:45

Kasiu, czekam na wszystko, co napiszesz.
Dziękuję za chwile zamyśleń, wzruszeń, odkryć. Za Twoje poczucie humoru. Rodzaj wrażliwości. Pozdrawiam serdecznie.
[foto]

4. I-sezon Babci Ezo! • autor: Wojciech Jóźwiak2013-04-10 11:47:26

Kasiu, gratuluję bloga!
A oto, przy tej okazji, dowód SUKCESU: wyjście na 1-sza pozycję w Tarace jako najbardziej czytany tekst:

1. Babcia ezoterycznaKatarzyna Urbanowicz47803994
2. Auto-promo Taraki 2Wojciech Jóźwiak40665259
3. Okiem HipnotyzeraPiotr Jaczewski31603839
4. Tkanie słówPiotr Jaczewski29503719
5. Relacja z głodówki 21-dniowej przeprowadzonej wg MałachowaRoman Kam23162628


Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)