Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

27 kwietnia 2005

Mateusz Kierepka

To, co w nas umiera, czy to jest Świadomość?
Pytanie o istotę człowieka

Relacje ludzi, którzy umarli, mówią o tym, że raczej nie tracą oni Świadomości - że to, co steruje ciałem, nie umiera. Jaka jest więc relacja pomiędzy Świadomością, myśleniem, a Duszą i Bogiem? Spróbuję to opisać.

Kahuni mówią o trzech częściach, z których składa się człowiek. Przy czym nie chodzi im tylko o materialną część człowieka. Mówią też oni o sposobach komunikacji pomiędzy tymi trzema częściami.

Myślę, że w pewnym uproszczeniu można byłoby to rozumienie Kahunów przenieść na diagram zrozumiały dla nas Europejczyków. Wydaje mi się, że to wyglądałoby mniej więcej tak:

rys. 1

Według mnie, mózg pełni następujące funkcje:

1) Odbiorczą, gdyż odbiera informacje od:
a. Świadomości, która jest częścią naszej Duszy. Wiem, wiem nikt tego nie udowodnił i dla nauki to nadal mózg jest miejscem świadomości. Całe szczęście nauka nieortodoksyjna pozwala też na twórcze zabawy w wymyślanie, a ja lubię tak się bawić.
b. Ciała. Tu jest to, co nauka obecna poznaje. To jest ten komputer biologiczny.

2) Sterującą
a. To właśnie ta część pozwala na pełną i automatyczną kontrolę całego ciała.

Prawdziwe myślenie jednak powstaje w tym, co nazywamy Duszą człowieka. Wnioskuję to właśnie z tego, że przecież po śmierci NADAL MYŚLIMY. Proszę poczytać książki o życiu pośmiertnym - wiele osób, które doświadczyło życia po śmierci, mówi o MYŚLENIU. Mówią to zarówno książki typu "Życie po życiu", jak i "Tybetańska księga umarłych".

Dla mnie taki schemat jak powyżej daje parę odpowiedzi na to:

1) Dlaczego powstają problemy z czymś, co nazwałbym zwierzęcością człowieka - pierwotnymi instynktami? To jest właśnie to, co powstaje w mózgu i co jest dalekie od tego, co nazywam Świadomością - jest to instynktowne myślenie. Dla mnie ludzie, którzy mają problemy z otwarciem większego lub stałego "kanału komunikacyjnego" ze Świadomością, posługują się w większym stopniu instynktami i instynktownym myśleniem. Nie ma w tym nic złego - przecież wielu zwierzętom to wystarcza, jednak to chyba nie po to tu jesteśmy, by pozostać w ramach takiego instynktownego myślenia. Takie instynktowne myślenie jest realne do odtworzenia w komputerze. Natomiast Świadomość i Dusza... Hmm... Moim zdaniem to jest to zadanie do wykonania tylko przez Boga.

2) Co w nas umiera - a co nie? Czyli, najkrócej ujmując, umiera w nas instynktowne myślenie i umiera ciało. Instynktowne myślenie to między innymi:
a. Przywiązania do rzeczy materialnych,
b. Popęd seksualny,
c. Czyli w skrócie myślenie mające na uwadze tzw. niskie pobudki.

A ponieważ Świadomość jest częścią Duszy, nie umiera ona i trwa "wiecznie".

Proszę zauważyć, że na schemacie komunikację z Aniołem Stróżem narysowałem linią przerywaną. Na pewno tak jest w jedną stronę, czyli od nas... A najlepszą komunikacją z Aniołem Stróżem wg mnie jest oczywiście modlitwa i to modlitwa w skupieniu będąca prawdziwą rozmową. Można też tą modlitwę nazwać medytacją.

Prostym testem, który może potwierdzać nasze rozdwojenie myślenia to test na obserwację. Proszę spróbować obserwować swoje zachowania z pozycji obserwatora. Wystarczy zwrócić uwagę na to, czy kiedy siedzisz i czytasz ten tekst, twoje nogi są skrzyżowane czy nie? I kto je kontroluje teraz, kiedy czytasz?

Podsumowując wydaje mi się, że myślenie będące wynikiem pracy mózgu to myślenie, które nazywam instynktownym, jest myśleniem zachowawczym. Nie jest ono twórcze, a jego głównym celem jest podtrzymywanie ciała przy życiu i w dodatku w stanie zadowolenia. Drugi rodzaj myślenia wynika z pracy Świadomości i to nazywam twórczym myśleniem.

Problemy nasze w większości polegają na tym, że Świadomość stara się jak może, by nam przypomnieć, że tu na Ziemi warto używać obu sposobów myślenia.

Wiem, że to wszystko, co napisałem powyżej jest dość banalne i może kontrowersyjne, może błędne lub nielogiczne, jednak tak mi właśnie obecnie wydaje się, że tak jest człowiek "skonstruowany". Przepraszam też za możliwy brak kompetencji w kwestiach naukowych. Możliwe, że to, co napisałem, jest całkowicie w sprzeczności lub w całkowitej zgodzie z nowymi trendami w nauce wyznaczanymi przez biegłych myślicieli, a ja o tym nie wiem.

Aha, na koniec jeszcze jeden obrazek/schemat, który wpadł mi jakiś czas temu do głowy (kiedy komunikacja ze świadomością działała poprawnie ;)). Komunikacja między Duszami:

rys. 2

Ok. Wracam do pracy nad pracą dyplomową, a rozważania, z czego zbudowana jest Dusza oraz jak w niej działa Świadomość zostawię sobie na przyszłość ;)

PS. Po co Duszy ciało? I po co tu przychodzimy? Czeka w następnym artykule.


Mateusz Kierepka
mateusz@kierepka.pl



Tekst pochodzi z własnej witryny-blogu Mateusza Kierepki, zobacz: www.kierepka.pl. Rysunki są importowane stamtąd.
20 kwietnia 2005, w "Tarace" od 27 kw.





Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)