zdjęcie Autora

20 lutego 2013

Piotr Jaczewski

z cyklu: Tkanie słów (odcinków: 219)

Trances People Live - Stephen Wolinsky

Kategoria: Nowy szamanizm

« Resety i rekonstrukcje Mantry relacyjne »
Wczoraj miałem dzień duchowych orgazmów. A potrzebowałem takiego dnia i przyszedł :P
Wrażenie, kiedy dostajesz książkę szukaną przez lata, to coś jak dowiedzieć się, że dzisiaj będzie ten pierwszy raz. Nie móc się wczytać od razu wrzuca motyle do brzucha, drapieżne motyle :P  A jak się w końcu uda zdjąć ubranie  ups dojść poza okładkę  i pozycja okazuje się tego warta, można mieć big O. co jakieś 5 stron, jak są jeszcze idee skłaniające do myślenia, co 2 strony ;)
Mnie w ten sposób dopieściło Trances People Live, Stephena Wolinsky. Bałem się, że to będzie jedno z wielkich rozczarowań, pierwsze razy mają to do siebie. Na szczęście ta pozycja okazała się rewelacyjna. Strach był uzasadniony. Wolinsky książkę później z kilkunastu.. wszedł w "Quantum Psychology" i jest jednym z prekursorów strasznej psychopapki, a żeby było ciekawiej w duchowość Sri Nisargadatta Maharaj
A żeby było ciekawiej to też doświadczyłem synchroniczności tj. razem z czytaniem znalazłem stronę Wolinsky'ego - bibliotekę online..nie kompletną, ale zawsze coś na przegryzienie przez układ nerwowy nie przyzwyczajony do bezczynności w trybie nie-medytacyjnym:)
Pora wejść trochę w treść:
Trzy charakterystyki transu:
1)cechą szczególną transu, jest zawężenie, natężenie czy zafiksowanie uwagi.
2)trans jest doświadczany jako przydarzający się osobie, zdarza się osobie.
3) Trans charakteryzuje się spontanicznym wyłanianiem różnych hipnotycznych fenomenów.

...
Przypuśćmy,że udajesz się na plażę w Sobotę, zakończywszy tydzień pracy na wysokich obrotach. Kładziesz się i odpływasz, patrzysz się na wodę, czujesz hipnotyczne ciepło słońca na ciele, i ogólnie cieszysz się cudownym czasem rekaksując się w piasku i słońcu (trans plażowy). Wtedy pokazują się znajomi i idziecie brzegiem wody. Wszyscy zaczynają się przekomarzać i zostajesz wepchnięty do wody. Znajomi nie wiedzą, że masz fobię związaną z wodą, a ty zaczynasz panikować i czuć, jakbyś tonął(trans fobiczny).
Przetrwałeś to doświadczenie, spakowałeś i zaczynasz wracać do domu, kiedy na twej drodze staje nastolatek próbujący rozdać kilka kotków. Zatrzymujesz się i podnosisz jednego kotka i zaczynasz mówić jak pięciolatek. Jesteś tak zaczarowany przez kotka, że spędzasz 30 minut tam, mówiąc w "koteczkowym" języku i będąc nieświadomym czasu (trans koteczkowy). Wracasz do domu i wpadasz w walkę z partnerką(em), w której obydwoje krzyczycie i wrzeszczycie przez 30 min, ponieważ się spóźniłeś(trans walki). Wtedy się poddajecie, przytulacie, całujecie i opowiadacie sobie wzajemnie przez godzinę, jak bardzo się kochacie (trans miłosny)

....
I główną ideą Wolinsky'ego w tej książce jest, że w każdym z tych transów zachodzą tzw. fenomeny transu głębokiego:
Progresja/Regresja, Dysocjacja, Sugestia posthipnotyczna, Amnezja, Negatywne Halucynacje, Pozytywne Halucynacje, Konfuzja, Time Distortion/zmiana poczucia przepływu czasu,  Sensory Distortion/zmiany w poczuciu ciała.
Przy czym prezentuje paradygmat terapeutyczny, ale z gatunku tych, które lubię tj. problemem nie są te fenomeny ile ich zamrożenie, i chodzi o to, by klient zróżnicował zachowania zyskał szersze spektrum danego fenomenu.
Jeden wielki pozytywny klik u mnie nastąpił w działach Amnezja(zapominanie) i Negatywne Halucynacje(nie widzenie czegoś, co jest). Klik, to ulga, bo już jakiś czas temu doszedłem do wniosków pt "pamiętamy o czym czego nie pamiętać" "doskonale orientujemy się czego trzeba nie widzieć, nie słyszeć, nie czuć". Z którymi to wnioskami trzeba ostrożnie, bo to czysty totalitaryzm i przemoc jeśli są wysuwane względem kogoś jako oskarżenia tj. nie mamy realnej możliwości naprawdę wiedzieć, co inni widzą ;) I klik ulgi pt. ktoś też to widzi był naprawdę przyjemny.
Z olśnień mieszanych, to ta książka po raz n-ty, tylko tym razem jaśniej uświadomiła mi pewien paradygmat obecny w hipnoterapii (ogólnie) i hipnozie post-ericksonowskiej tj. "Umysł świadomy dzieli, umysł nieświadomy łączy", a trans terapeutyczny to stan miękkiej "płynnej" świadomości.
Co jest BZDURĄ. TWO terapeutów - tj. takie spojrzenie wyzwala połączenie z terapeutą. Co ma sens taki, że wśród  czynników skuteczności terapii jest właśnie naśladowanie terapeuty i przejmowanie jego postaw(SIC!). Takie idee dla mnie to bullshit pierwszej klasy. Urojenie wielkościowe i pobożne życzenie, aby klient był plasteliną w rękach terapeuty.
A to przez nadmierne uogolnienie! to stwierdzenie po doprecyzowaniu (MUA) wychodzi lepiej:
Umysł świadomy nadaje sens, przez to łączy i nadmiernie uogólniając doprowadza do podziałów; umysł nieświadomy dzieli na fragmenty i przez to doprowadza do kreatywnego połączenia
I to akurat jest zgodne z naszą neurologią, i działaniem pamięci tj. aby zakodować informacje musi ona rozłożyć na elementy pierwsze i zapamiętać wzór pozwalający na odtworzenie układu relacji owych elementów pierwszych
Za to owe uprecyzyjnienie niekoniecznie prowadzi do eksponowania owej miękkiej płynnej świadomości pozwalającej terapeucie być tą aktywną, wiedzącą, konkret, określoną stroną. Wprost przeciwnie, akcentuje wartość realnego kwestionowania, dzielenia włosa na czworo i zróżnicowania postaw.
Pomimo sensownych uwag od wolińskiego eg. terapeuta powinien doświadczać konfuzji, dalsze pisanie owe  Kwantowe i Sri Sri dalsze księgi ujawniają tendencję do czego innego u wolinsky'ego, przynajmniej w tekście czy narracji. Zdecydowanie nadmiernie uogólnia Ja jestem, świadomość obserwatora, ważność pytania Kim Jestem? etc. Taki standardzik guruizmu tj. posługiwać się naładowanym założeniami językiem (Konkret) i domagać się od drugiej strony, aby uchwyciła sens poza słowami(Miękkiego transu). Za moment pojawią się fenomeny transu głębokiego...
Ehh...Trances People Live ;)

Tkanie słów: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
Wyobraź sobie wielowymiarową pajęczą sieć wczesnym porankiem, pokrytą kroplami rosy. I każda kropla zawiera odbicie, wszystkich innych kropli rosy - Alan Watts.
Ten blog odzwierciedla dalsze dzieje Okiem Hipnotyzera.
Myśli odzwierciedlają się w działaniu,
Słowa odbijają się w odczuciach,
Wyobraźnia odzwierciedla się w Relacjach,
Rozwiązania skrywają się w Problemach,
Intuicja niesie treści Zachowania,
Kultura uosabia części Osobowości. Myśl! Obserwuj! Działaj! Wyczuwaj! Dyskutuj! Pisz!


« Resety i rekonstrukcje Mantry relacyjne »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)