Przejd do Taraki mobilnej! - masz w御ki ekran.
zdj璚ie Autora

12 sierpnia 2016

Justyna Karolak

z cyklu: Zerkad這 (odcink闚: 13)

Trudne s這wo: feminizm
Kobiety w Polsce, zapr鏀zona kobieco嗆, dziwne idee...

Kategoria: Kobiece a m瘰kie

« W interesie cienia Rozwa瘸nia nad dualizmem 鈍iata »

Feminizm w XXI wieku w Polsce, to trudne s這wo. Szanowni Czytelnicy, wybaczcie mi dzi, prosz, osobist i nieco lekk melodi wypowiedzi, bowiem chc odnie嗆 si do tematu w豉郾ie w niniejszy spos鏏: subiektywnie, szczerze, wprost, z progu prywatnych obserwacji, z progu bycia kobiet, nie z progu bycia pisarzem czy publicyst.


Feminizm w aktualnym polskim wydaniu martwi mnie, niepokoi przede wszystkim, a tylko czasem zawstydza. Martwi mnie kondycja jako軼iowa postulat闚 Gender Studies. Niepokoi mnie zamkni璚ie feministycznych umys堯w na dyskusj, czyli niepokoi mnie 闚 cz瘰to spotykany mechanizm obronny przed kontrargumentami; ten feministyczny mechanizm, kt鏎y swoim wyznawczyniom nakazuje krzycze, przybiera ton pouczaj帷y, delikatnie m闚i帷, by nie powiedzie ostrzej: nakazuje przybiera ton rozemocjonowany, ton oskar篡cielski lub, co jeszcze gorsze, ton „ko販zerski”. Najgor皻sze wsp馧czesne obro鎍zynie praw kobiet i „pokojowe wojowniczki” (c騜 za oksymoron!) o prawa kobiet, bo nierzadko feministki lubi tak o sobie my郵e, gotowe wbi zapa趾i za paznokcie ka盥ej kobiecie, kt鏎a nie pragnie i nie ma zamiaru nazywa siebie samej feministk. O to mam do feministek najwi璚ej 瘸lu, i jest to m鎩 najg喚bszy zarzut kierowany w ich stron: 瞠 nie chc dyskutowa. O to, 瞠 zamiast dialogu, wol uprawia „ko販zing” – 瞠 m闚i bez za瞠nowania dowolnej kobiecie, kim de facto jest, jak powinna si czu, co ma my郵e oraz jak winna traktowa: siebie, inne kobiety, m篹czyzn i 鈍iat. A ja niecierpi, gdy mi si ka瞠 „traktowa”. Ja nikogo i niczego nie traktuj – nie zwyk豉m bra udzia逝 w 瘸dnej grze. Dobrze wiem, czego chc i jak si miewam.

Niepokoi mnie, 瞠 feministki na ka盥y m鎩 kontrargument wobec ich postulat闚 wytykaj mi z gorycz lub niech璚i, cz瘰to i przyczajon jak dzika pantera szykuj帷a si do 這wieckiego susa – agresj, 瞠 „pluj we w豉sne gniazdo”, 瞠 鄉iem nie pragn望 by feministk, podczas gdy feministki tyle dla mnie uczyni造, a ja wrednie nie doceniam ich wysi趾闚 i dokona.

Ot騜 – tak, nader wiele pozytywnego uczyni造 dla mnie prekursorki i prowodyrki tego ruchu, by造 to sufra篡stki, nast瘼nie pierwsza fala zdrowego feminizmu. One to wywalczy造 dla mnie r闚nouprawnienie, dzi瘯i nim w oczach 鈍iata i obyczajno軼i sta豉m si istot ludzk r闚norz璠n m篹czy幡ie, mog帷 pobiera wykszta販enie i sprawowa dowolnie wybrane przez si funkcje spo貫czne i zawodowe, zgodne z moim potencja貫m intelektualnym, emocjonalnym, indywidualnymi talentem i temperamentem. One to wywalczy造 dla mnie te wszelkie konieczne do spe軟ionego 篡cia walory, a by這 to lata temu. W tym punkcie poczuwam si do koniecznego podkre郵enia, i m鎩 artyku dotyczy feminizmu w Polsce oraz feminizmu w kulturze Zachodu – porzucam tu problemy kobiet w krajach islamskich, porzucam tu podleg陰 rol kobiet w krajach takich jak Japonia, Chiny czy Tajwan. Bo w tych瞠 krajach wiele, jak瞠 wiele wci捫 do uczynienia, tak瞠 w豉郾ie na nich zr闚nowa穎ny, merytoryczny duch feminizmu winien si ogniskowa, jak s康z. Chc przez to powiedzie, 瞠 w Polsce, drogie Panie, cho to zaiste kraj dziwnie kulej帷y w wielu sferach 篡cia i bycia, pozycja kobiet jest bardzo silna i niezagro穎na, st康 od czasu do czasu dopada mnie wstyd za wsp馧czesne feministki nasze, kt鏎e wojuj o warto軼i dawno temu skutecznie wygrane. Przypominam, 瞠 Polska stoi w czo堯wce pa雟tw europejskich, kt鏎e jako pierwsze przyzna造 nale積e kobietom prawa wyborcze. Polska to kraj, w kt鏎ym – zaryzykuj to s這wo: kult kobieco軼i ma si 鈍ietnie, a dodam, 瞠 jest wr璚z przeciwnie do postulat闚 feministycznych: to w豉郾ie brak autorytet闚 m瘰kich w Polsce daje si we znaki i to raczej m篹czy幡i mogliby si skar篡 na powszechne niedobory we wzorcach m瘰kich, do czego odnios si konkretniej w dalszej cz窷ci artyku逝.

Kobiety w Polsce maj si 鈍ietnie. Gdzie si nie obejrz, kr鏊uje kobieta, podam par przyk豉d闚:

  • Statystycznie to kobiety zarz康zaj domowymi bud瞠tami i podejmuj decyzje wi捫帷e dla 篡cia – swojego i 篡cia partneruj帷ego im m篹czyzny; rodziny i potomstwa.

  • W przypadku spraw rozwodowych, w jakich rozpatruje si kwesti opieki nad dzie熤i, s康y niejako automatycznie postrzegaj 穎n jako wygran, za m捫, kt鏎y m闚i帷 potocznie, jest w porz康ku i zale篡 mu na byciu ojcem i byciu z dzie熤i, r闚nie automatycznie sprowadzany jest do roli dostarczyciela 鈍iadcze alimentacyjnych i musi solidnie si nawalczy i napoci, zanim uzyska satysfakcjonuj帷y dost瘼 do wychowywania w豉snych dzieci, kt鏎e nie mniej od kobiety kocha.

  • Tak, wiem, co odkrzykniecie: a m篹owie alkoholicy, a ci nikczemni m篹czy幡i, kt鏎zy bij swoje 穎ny, swoje kobiety, kt鏎zy dopuszczaj si poni瘸nia kobiet i gwa速闚 na kobietach?! To, prosz Pa雟twa, si nazywa: patologia, a wi璚 odst瘼stwo od normy; skrzywione, chore odst瘼stwo. Jestem gor帷ym, zdeklarowanym przeciwnikiem rozprawiania o tym podobnych patologicznych zachowaniach na zasadzie automatycznego przypisywania ich m篹czyznom, natomiast jestem zagorza造m zwolennikiem rozpatrywania tym podobnych patologicznych zachowa na zasadzie przenikliwej analizy skrzywionego, chorego cz這wiecze雟twa. Innymi s這wy, przemocy np. fizycznej dopuszczaj si osobnicy z ubytkami we w豉軼iwo軼iach duchowych; bije ten, kt鏎emu brak wewn皻rznej si造 (poczucia w豉snej warto軼i i godno軼i). I tak, to prawda, 瞠 na og馧, czego potwierdzeniem zn闚 s okre郵one statystyki, osobnicy takowi to najcz窷ciej m篹czy幡i, uposa瞠ni przez natur, biologi do bycia ciele郾ie sprawniejszymi (szybszymi, mocniejszymi) od kobiet z kolei i dla przeciwwagi wi璚ej kruchych od nich. Nie zmienia to w 瘸den spos鏏, moim zdaniem, postaci rzeczy, 瞠 i s豉bych – duchowo – kobiet nie brakuje, lecz wy豉dowania kobiecej furii, zapalczywo軼i i histerii 豉twiejsze s do opanowania, st康 mniej (statystycznie) fizycznych szk鏚 z ich tytu逝 historia odnotowuje.

M鎩 gust jest prostolinijny: uwa瘸m, 瞠 warto軼i, kt鏎ej wsp馧cze郾ie nale瘸這by pilniej si przyjrze i warto嗆 t wdra瘸 wszelkimi subtelnymi oraz przemy郵anymi sposobami do 篡cia – jest zupe軟ie inny „izm”, a mianowicie humanizm, nie feminizm. To krzywdzie cz這wieka – i cz這wiecze雟twa – nale篡 przeciwdzia豉; to cz這wieka – i cz這wiecze雟two – nale瘸這by chroni, a nie chroni zmy郵nych podzia堯w na poszczeg鏊ne p販iowo軼i.

Gdzie si nie obejrz (w Polsce – przyp.: J.K.) – kr鏊uje kobieta. Tu powr鏂 do, naszkicowanego jedynie wcze郾iej, w徠ku wzorc闚. Kobiety w swym zasi璕u posiadaj kobiecych wzorc闚 bez liku – m篹czy幡i: wr璚z przeciwnie. Jak wspomnia豉m, rodzinami rz康z kobiety. No i, mili Pa雟two, wzorzec i kult Maryi – w Polsce wyst瘼uj帷y w tak silnie specyficznym kszta販ie i nacechowaniu, jakiego nie u鈍iadczymy nigdzie indziej na 鈍iecie. Tak, rozumiem, macie Pa雟two racj: do嗆 karko這mny to i niewystarczaj帷y oraz okrojony wzorzec kobieco軼i, w kt鏎ym funkcje dziewicy i jednocze郾ie matki, spojone wsp鏊nie, kreuj swoist niedorzeczno嗆, by nie rzec: karykaturalno嗆 (z przyczyny pomini璚ia pierwiastk闚 witalno軼i i seksualno軼i, jakie praktycznie winny poprzedza przej軼ie z etapu dziewicy do etapu matki). Jednak wzorzec ten, jakkolwiek infantylny w wi瘯szo軼i swych przejaw闚, ma si 鈍ietnie – pozostaje nieustaj帷o obecny, wr璚z podprogowo sieje niezmordowane umi這wanie kobieco軼i, oparte na zachwycaj帷ym obdzielaniu szacunkiem, czy nawet i gatunkiem czcigodnego respektu, kobieco軼i za samo istnienie. Za c騜, kog騜 analogicznego maj do dyspozycji – je郵i mowa o wzorcach – m篹czy幡i? Popularnie spotykany pan w czarnej sukience niezdolny jest d德ign望 ci篹aru analogicznego wzorca – stanowi on bowiem raczej rodzaj sm皻nego, niepowa瘸nego osobnika, w豉軼iwie kompletnie bezp販iowego, przezroczystego, absolutnie niem瘰kiego. Ten m瘰ki bohater pe軟i funkcj bardziej wydmuszki ani瞠li wzorca m瘰kiego – w przeciwie雟twie do Maryi, i kobieco軼i samej w sobie, nie bierze on udzia逝 w 瘸dnym cudzie, istnienie jego nie wzbudza podziwu za samo st徙anie po skorupie ziemskiej, a jego bycie pozbawione jest charyzmy czy rzeczywistego pos豉nnictwa prze這穎nego na realne oddzia造wanie...

Tempora mutantur et nos mutamur in illis. W 鈍iecie feminizm, po przej軼iu przez kilka fal, po przybraniu swoi軼ie schy趾owej pozy, zn闚 zacz掖 si wzmacnia i tym razem – po odratowaniu si z paru niefortunnych zapa軼i, nareszcie poczyna odradza si w 鈍ie瞠j, ku mojej osobistej uciesze, ciekawszej postaci. Mianowicie w Europie feministki zdaj si zaczyna rozumie, 瞠 nadszed czas, w kt鏎ym kobiety powinny walczy o swoje w豉sne, suwerenne, inne prawa, a nie o te same prawa, kt鏎e maj do dyspozycji m篹czy幡i – te ostatnie (prawa r闚no軼i i r闚nowa積o軼i wzgl璠em m篹czyzn) my, kobiety, posiadamy ju od dawna. A zatem w Europie kobiety m闚i g這郾o o menstruacji i powoli przestaj si obawia deprecjonowania ich, np. na poziomie intelektualnym, w sytuacji przyznania si przez kobiet do bycia w trakcie okresu. Bodaj w Wielkiej Brytanii szeroko dyskutuje si o potrzebie przyznawania kobietom p豉tnych urlop闚 miesi帷zkowych, podczas gdy w Polsce wci捫 s造sz – od feministek – 瞠 nasza kobieca comiesi璚zna burza hormonalna niczego w nas nie zmienia; 瞠 mog by identycznie silna, co m篹czyzna, w dowolnym momencie mojego 篡cia i mojego ustroju... Bronienie swojej kobieco軼i – w Polsce – w pewnym senie uros這 do formu造 zaprzeczania swojej kobieco軼i, do si這wania si kobiety z sam sob, i do si這wania si z m篹czyznami, poniewa na ka盥e zapytanie m篹czyzn o nasz kobieco嗆, chwilow niedyspozycj, cielesn s豉bo嗆 czy rozbicie emocjonalne – kobiety reaguj oburzeniem, naje瞠niem i rozgoryczeniem z tytu逝, i „m篹czyzna nie traktuje mnie powa積ie”. Tak oto, jak to cz瘰to w 篡ciu bywa – nawet najszlachetniejsza idea wcielona w czyn, zwyk豉 zamienia si we w豉sne przeciwie雟two...

Urodzi豉m si w przeddzie stanu wojennego – w grudniu tego roku sko鎍z 35 lat. W豉軼iwie od dzieci雟twa pilnie przygl康am si 鈍iatu; do嗆 wcze郾ie podj窸am 鈍iadom decyzj o byciu pisarzem, na dobre i na z貫. Dzi zastanawiam si: co mi umkn窸o? My郵, 瞠 ludziom – 瞠 jednostkom – stale co umyka, tu przed przytomnie otwartymi oczyma; to nic niezwyk貫go. Ale, zastanawiam si – co umkn窸o mnie? Dlaczego nigdy nie dostrzeg豉m, tym bardziej nie do鈍iadczy豉m, jakiegokolwiek poni瞠nia ze strony 鈍iata, z tego tytu逝, 瞠 jestem kobiet? Dlaczego nikt nigdy nie pr鏏owa zaoferowa mi ni窺zego wynagrodzenia za to samo stanowisko, kt鏎e pe軟i豚y w danej pracy m篹czyzna? Dlaczego m這dsze ode mnie kobiety, moje bardzo m這de kole瘸nki, bez ustanku zmagaj si ze sob i ze 鈍iatem, niechybnie czuj帷 – 瞠 musz wiele byle komu udowadnia? Drogie Feministki – ja si ch皻nie dowiem, czy gdziekolwiek w Polsce istniej faktycznie te problemy, o kt鏎ych Wy usilnie, mocno, ostro nawo逝jecie – gdy ja osobi軼ie ich nie widz, a z racji wrodzonej konstrukcji psychicznej oraz pasji i pe軟ionego 鈍iadomie zawodu, zwyk豉m mie oczy dooko豉 g這wy, otwarte...

Jestem dumna, 瞠 jestem kobiet. Uwielbiam moj kobieco嗆, cho nie wy陰cznie w niej – nie wy陰cznie w tym profilowanym zbiorze cech upatruj moje cz這wiecze雟two. Jednakowo uwielbiam m篹czyzn. A najbardziej uwielbiam wszelakie r騜nice, kt鏎e istniej, manifestuj si – mi璠zy kobietami a m篹czyznami. Nigdy nie poszukiwa豉m w ludziach jedno郵adowo軼i i zawsze by豉m zdania, 瞠 to r騜nice mi璠zy nami – ubogacaj ten 鈍iat, sprawiaj, i jest on i pe軟iejszy, i pi瘯niejszy. Dlatego boli mnie, kiedy wsp馧czesne, dzisiejsze feministki usi逝j wyrugowywa ze 鈍iata te r騜nice. Kiedy postuluj, 瞠 kobieco嗆 najwarto軼iowsza jest w闚czas, gdy w niczym nie przypomina cech osobniczych w豉軼iwych kobietom, a gdy uzurpuje sobie twardo嗆, „spiczasto嗆”, bezkompromisowo嗆, samowystarczalno嗆, nieugi皻o嗆 wbrew fizjologicznym s豉bo軼iom etc.

Bardzo cz瘰to spotykam si z but oraz hermetyczno軼i emocjonaln i p造tko軼i intelektualn feministek. Te trzy wymienione cechy najcz窷ciej wyra瘸ne s przez feministki w uporczywym postulacie g這sz帷ym, 瞠 nie istnieje kobiecy spos鏏 my郵enia i m瘰ki spos鏏 my郵enia. Postulat ten sprowadzany jest do pozornej dyskusji o tym, 瞠 dziewczynki mog bawi si 鈔ubokr皻ami i autkami, a ch這pcy lalkami i misiami. I cho na temat tego, czy m霩g ludzki ma p貫, czy nie ma, wci捫 tocz si 篡wio這we dysputy naukowe, wypieranie ze swej 鈍iadomo軼i tej potencjalnej mo磧iwo軼i, i mo瞠 istnie zjawisko w postaci p販i m霩gu, uwa瘸m za nieracjonalne, p造tkie, zacietrzewione i ociekaj帷e pych, a pod wzgl璠em sprawno軼i intelektualnej kalekie. Kultura chi雟ka od czas闚 Konfucjusza wyra幡ie odwo逝je si do pierwiastk闚 瞠雟kich i m瘰kich charakteryzuj帷ych istot ludzk, zwanych w tej kulturze mianami yin i yang. Carl Gustav Jung analogiczne pierwiastki okre郵i mianami animy i animusa. Nie trzeba si z tymi pogl康ami zgadza, mo積a im zaprzecza, ale bezrefleksyjne przekre郵anie ogromnej liczby lat (tu odnosz si do np. Konfucjusza) my郵i ludzkiej w imi wymy郵onej nowocze郾ie jednowymiarowo軼i cz這wiecze雟twa – uznaj za bezrozumne i r闚nie z這郵iwe, a w najlepszym razie za zwyczajnie g逝pie.

Gustav Klimt w swoim najbardziej znanym obrazie pt.: „Poca逝nek” – kt鏎y, nawiasem powiedziawszy, niestety trafi do pop-kultury: na fili瘸nki, na ceraty, na tapety, mimo 瞠 powinien pozosta w strefie sztuki wysokiej – umie軼i dwojakie symbole: czarne kwadraty, prostok徠y odwo逝j si do pierwiastk闚 m瘰kich, a ja郾iejsze, kolorowe okr璕i i k馧ka odwo逝j si do pierwiastk闚 瞠雟kich. Rozr騜nienie i czytelno嗆 tych form nie pozostawia z逝dze – ostre, graficzne figury odnosz si do m瘰kiej ekspansywno軼i i energii oddaj帷ej (obdarowuj帷ej, wkraczaj帷ej, zdobywaj帷ej), natomiast mi瘯kie, ob貫 i barwne figury odnosz si do kobiecej pasywno軼i i energii przyjmuj帷ej (ch這n帷ej, tonuj帷ej, uzupe軟iaj帷ej). I zn闚 us造sz okrzyki sprzeciwu, wrzaski przesycone oburzeniem: jak瞠 mo積a ze spokojem akceptowa t uw豉czaj帷 kobiecie symbolik?! Czy瘺y kobieta nie mog豉 by zdobywczyni; czy瘺y nie mog豉 by ekspansywna, „twarda” i 鄉ia這 wkraczaj帷a w r騜ne sfery 篡cia i role spo貫czne, tak jak jej si 篡wnie spodoba?! Pytania te, za ka盥ym razem wie鎍zone histerycznymi wykrzyknikami, nie wnosz do realnego 篡cia nic cennego, stanowi wy陰cznie namiastk warto軼iowej dyskusji, i manifestuj t namiastk niczym 鈍ie穎, odkrywczo zbudowany 鏀my cud 鈍iata, w istocie b璠帷y substytutem 篡czeniowych wyobra瞠...

Oczywi軼ie, 瞠 kobiety mog by niezwykle precyzyjne w podejmowanych wyborach; oczywi軼ie, 瞠 kobiety mog sprawowa powa瘸ne spo貫cznie funkcje i wielorakie zawody; oczywi軼ie, 瞠 mog by kierowcami rajdowymi – przyk豉dem Martyna Wojciechowska, kt鏎a w roku 2002 rajd Sahara-Dakar uko鎍zy豉 jako pierwsza Polka i pierwsza kobieta z Europy 字odkowo-Wschodniej. Tymczasem niejaka Margaret Heafield Hamilton, kobieta o aparycji drobnej, niepozornej dziewczynki, urodzona w roku 1938, napisa豉 kod naprowadzania, kt鏎y obmy郵i豉, w wi瘯szo軼i sama nadzorowa豉, i dzi瘯i kt鏎emu Apollo 11 wyl康owa na Ksi篹ycu (do bardziej szczeg馧owych informacji o Hamilton, kt鏎e osobi軼ie zebra豉m i spisa豉m, zapraszam zainteresowanych do witryny Toster Pandory: http://tosterpandory.pl/?p=3505).

Drodzy Pa雟two, czasy, w jakich od kobiety oczekiwa這 si us逝積o軼i wzgl璠em m篹czyzny i po鈍i璚enia dla m篹a i dziecka w zamkni璚iu domowego ogniska, z pomini璚iem jej udzia堯w w wyzwaniach i sukcesach zawodowych – min窸y, na dobre min窸y wiele, wiele lat temu. Na zewn徠rz – my, kobiety, sta造鄉y si niepohamowanymi po瞠raczkami 篡cia w rozmaitych jego wymiarach, i cudownie. Salvador Dali powiedzia: „Niechaj nami皻no軼i nas z瞠raj, aby鄉y mieli tym wi瘯szy apetyt na 篡cie i mogli je po穋e!”. I ta ekspansja kobiet, kt鏎a w naszej kulturze ju grube lata temu skutecznie si dokona豉, w 瘸den spos鏏 nie niweluje jednak owej mi瘯kiej, subtelnej energii kobiecej, kt鏎a w nas istnieje, kt鏎a ub鏀twia by tulon, jak i zdobywan, bran przez m篹czyzn. I zdecydowanie nie zgadzam si z pogl康em usi逝j帷ym mi wm闚i, 瞠 ta wewn皻rzna, szczeg鏊na, wyj徠kowa i charakterystyczna dla kobiety mi瘯ko嗆 – jest wad, jest cech, za jak winny鄉y si wstydzi, jakiej winny鄉y si pozbywa, jaka zaprzecza naszej sile, gotowo軼i do czynu i do bycia dzieln, wytrwa陰.

Nie jestem feministk. Jestem przede wszystkim cz這wiekiem. I jestem kobiet. Uwa瘸m, 瞠 czasy, w kt鏎ych 篡j, nie blokuj mnie, tym bardziej nie niewol, a wr璚z przeciwnie: te czasy stwarzaj mi mn鏀two przywilej闚 niedost瘼nych m篹czyznom. Pojedynczy u鄉iech kobiety potrafi roz鈍ietli ca造 pok鎩. Jeden gest kobiety – ruch jej nadgarstka, za這瞠nie niesfornego kosmyka w這s闚 za p豉tek ucha – potrafi w sobie rozkocha, potrafi wnie嗆 do skrawka rzeczywisto軼i pi瘯no wszech鈍iata. Wyzwania, jakie 鈍iat stawia przed m篹czyzn, wydaj mi si wi璚ej surowe, dojmuj帷e. M篹czyzna, aby si potwierdzi, stara si dostarczy 鈍iatu powa積y dow鏚 tego, kim jest – m篹czyzna walczy o dowody w豉snego istnienia, o swoj jako嗆, o poczynienie znacz帷ego konstruktu, o osi庵ni璚ie, o dokonanie... bez nich – jakoby nie istnieje. Jego spontaniczny u鄉iech nie przesuwa niczyich granic, nie moderuje rzeczywisto軼i. Jego u鄉iech musi by poparty wiedz albo unikalnymi umiej皻no軼iami, aby m篹czyzna m鏬 by potraktowany powa積ie. Jego prawo do ludzkich 貫z nierzadko d豉wi si w 鈔odku, nie mog帷 doczeka odprowadzenia na zewn徠rz, jakiegokolwiek wypowiedzenia, gdy 鈍iat od m篹czyzny – z nim samym na czele – oczekuje od niego nieustannej, niczym niezapr鏀zonej stabilno軼i, bycia nieomal skaln ostoj; masywem, kt鏎y si nie l瘯a i kt鏎y nie zna stanu g喚bokiego zw徠pienia...

W charakterze ilustracji mojego artyku逝 umieszczam ww. dzie這 Klimta, pt.: „Poca逝nek”. Prosz zauwa篡, 瞠 sylwetka m篹czyzny na tym obrazie na pierwszy rzut oka wybija si i przenosi na siebie ci篹ar kompozycji – wizerunek m篹czyzny uj皻y jest silnie, sprawczo, pozornie wr璚z w豉dczo. Twarz, a tak瞠 uk豉d d這ni i ca豉 sylwetka kobiety, przeciwnie: pozornie zdaj si uleg貫, prawie a „ro郵innie wiotkie”. Zdawa by si mog這, 瞠 m篹czyzna g鏎uje nad kobiet, podczas gdy, je郵i przyjrze si wnikliwiej, m瘰ki bohater tego obrazu to zdeterminowany, acz zagubiony kochanek, kt鏎y stara si „dosta” do duszy kobiety, „posi捷” j, za jej ca趾owitym przyzwoleniem zreszt, lecz w swej powierzchownie ukazanej sile – w 鈔odku sprawia on wra瞠nie do嗆 bezbronnego. Ona, inaczej: prezentuje doskona貫, pe軟e oddanie, ale je瞠li przyjrze si wnikliwiej, to jej stopy oparte s na ziemi, malarz ukaza je bowiem wyodr瑿nione, mocno osadzone poza tkliwym, kwiecistym dywanem m瘰kich imaginacji, gdzie ca這嗆 uniesienia si odbywa... Wnosz przeto, do Pa Feministek, proste pytanie; zadaj tym Paniom, kt鏎e niestrudzenie usi逝j dowie嗆 w s這wach zas逝guj帷 na ratunek podleg這嗆 czy nawet niewa積o嗆 kobiety w naszym 鈍iecie od wiek闚, zadaj wi璚 tym Paniom proste pytanie: kto na tym obrazie prezentuje rzeczywist, pi瘯n si喚, a kto, nie mniej pi瘯n i r闚nie rzeczywist, tkliwo嗆 i oddanie?...



« W interesie cienia Rozwa瘸nia nad dualizmem 鈍iata »

komentarze

1. Poca逝nek... • autor: Nierozpoznany#95182016-08-12 14:45:23

Justyno ja na tym obrazie widz po prostu mi這嗆.Oboje na kwietnym dywanie, t這 migocz帷e bursztynem... Ona w kwiatach... On chyba z winoro郵 na g這wie... wida te, 瞠 to On ma hmm... "twardy kark", nom a Ona te stopy, o kt鏎ych ju wspomnia豉. A propos  "feminizmu" masz racj, 瞠 jest on bardzo hmm... krzycz帷y, i... momentami  si gubi o co tym Kobietom chodzi. Odnosz wr璚z wra瞠nie, 瞠 kr璚 si z kolejnymi teoriami w k馧ko. C騜 Ich wyb鏎. Zdecydowanie wol pewien zdrowy "humanizm"... cho i tu trza uwa瘸 by nie przesadzi. Jest ca貫 mn鏀two pi瘯nych i ciekawych wzorc闚... zar闚no po stronie kobiet, jak i m篹czyzn...  PS: Uwielbiam ten obraz :)

2. Przyziemniej... • autor: Nierozpoznany#41422016-08-12 17:59:33

>>Drodzy Pa雟two, czasy, w jakich od kobiety oczekiwa這 si us逝積o軼i wzgl璠em m篹czyzny i po鈍i璚enia dla m篹a i dziecka w zamkni璚iu domowego ogniska, z pomini璚iem jej udzia堯w w wyzwaniach i sukcesach zawodowych – min窸y, na dobre min窸y wiele, wiele lat temu.<<

Na pewno? W sytuacjach, kiedy kobiet na to sta - dos這wnie, finansowo - rola, w jak wchodzi, jest rzeczywi軼ie kwesti wyboru. Ale wci捫 jest ogromna rzesza tych, kt鏎e w domowym bud瞠cie nie s w stanie wykroi 鈔odk闚 na opiek nad dzieckiem, gdyby chcia造 wr鏂i do pracy, godn opiek nad niepe軟osprawnym cz這nkiem rodziny... Tego wci捫 jednoznacznie oczekuje si od kobiet, zreszt pomijaj帷 t presj, to kobiety najcz窷ciej czuj si odpowiedzialne za dobrostan bliskich i to one wci捫 ponosz ci篹ar 篡ciowych zawirowa, a my jako spo貫cze雟two ch皻nie przymykamy na to oko. Jeste鄉y 鈔ednio zamo積ym krajem, ale czy podzia wsp鏊nych d鏏r nie odbywa si ra膨co krzywdz帷o dla nich, przy jednoczesnym przymuszeniu - jednak - do przyj璚ia roli tej, kt鏎a si po鈍i璚a.
Dodajmy do tego cyklicznie powracaj帷y sp鏎 o aborcj, kt鏎y spowodowa, 瞠 pa雟twowe plac闚ki nie wykonuj zabieg闚 w sytuacjach dopuszczalnych prawem, szafuj帷 zdrowiem fizycznym i psychicznym pacjentek. Dodajmy standard, w jakim wci捫 odbywa si wiele porod闚, jako嗆 opieki nad ci篹arnymi. Ile kobiet obawia si utraty pracy po zaj軼iu w ci捫? Jest dobrze, dop鏦i jeste鄉y niezale積e, mamy odpowiednie dochody i mieszkamy w du篡ch miastach.
[foto]

3. Potrzebny artyku. Rzeczywi軼ie... • autor: Aleksandra O-J2016-08-12 22:31:39

Potrzebny artyku. Rzeczywi軼ie daje si odczu,瞠 polskie feministki zap璠zi造 si w 郵ep uliczk, zapominaj帷 o tym, 瞠 pozycja  polskich kobiet by豉 silniejsza ni w krajach anglosaskich na przyk豉d.Na szcz窷cie wystarczy這 jedno spotkanie Pi連udskiego z parasolkami feministek, by mo瞠 nie trzeba mu by這 nawet partii szach闚, aby Polki wraz z narodzeniem niepodleg這軼i automatycznie otrzyma造 prawa wyborcze.Nie musia wiele nad tym my郵e, Polacy po wielu pogromach, og鏊nie dobrze wiedz jaka jest waga pomocy kobiet. Problem w tym, 瞠 w豉郾ie nie og鏊nie, osobi軼ie, w rodzinach jest z tym r騜nie. Z przys這wiami i mitami jest kiepsko.Naprawd wstyd, s豉ba sprawa, ale m瘰ka mantra mojego dzieci雟twa brzmia豉 "wszystkie baby s g逝pie"(milczano o Sk這dowskiej).Ponadto r鏚 wymaga pierworodnego a nie pierworodnej(nie mia kto broni m這dszej siostry)Dodatkowo bohaterki bajek dla dziewczyn to by造 same sieroty i kr鏊ewny, ewentualnie rusa趾i (dziwo穎ny, damy kameliowe).Nie by這 dla mnie roli...czasy zmieni造 si, teraz s bohaterki kobiece, ja ze swym temperamentem mog豉m robi za ch這paczar lub czarownic(ostatnie zosta這 do dzisiaj)  Efekt super:chcia豉m by ch這pakiem.Dobrze,瞠 nie by這 to "baba musi by klepana", bo z tym to pewnie nie poradzi豉bym sobie.... Jest co w cywilizacji m瘰kiej, kiedy si rozp璠za, nie ma zrozumienia, bo mie nie mo瞠, dla szczeg鏊nej psychobiologii kobiet.Panowie rozumiej psy, konie, wilki, ale jako 鈍iat przyrody traktowa z dystansem i szacunkiem inno嗆 kobiet? To wyst瘼uje naprawd w ograniczonym stopniu i tylko na pewnym poziomie .... Ponadto naprawd jeste鄉y r騜ni, na przyk豉d w ilo軼i zapotrzebowania na pokarm (tu panowie s w sytuacji gorszej) Wielu m篹czyzn nie kojarzy te efektu seksu w postaci mo磧iwo軼i 鄉ierci za 9 miesi璚y (nie na wszystko jest lekarstwo,niech皻nie si o tym m闚i- umiera豉m 3 razy i niekoniecznie dlatego 瞠 ...wiadomo, jestem ciemna, niekt鏎e  baby s zwyczajnie g逝pie).Tak naprawd bli瞠j nam do cywilizacji feministek, bo wygodniej udawa supermenki, nawet ubezp這dni si- ni zrozumie.ζtwiej odrzuci odpowiedzialno嗆,wy鄉ia, zg逝pie, wycofa si, przyj望 rol podm篹czyzny, ni zdoby finanse na uczciwe badania nad 鈍iatem kobiet.....

4. Realia • autor: Nierozpoznany#87572016-08-12 23:42:56

To interesuj帷y artyku, tym bardziej, 瞠 ca趾iem niedawno opublikowa豉m na Tarace sw鎩 o podobnej tematyce. 
Bardzo dzi瘯uj @ han_na za podkre郵enie roli -  decyduj帷ego o wolno軼i lub niewoli kobiety - czynnika finansowego. Biologia plus kultura r闚na si: jeste wolna, je瞠li Ci na to sta. Finansowo i psychicznie. Takie s dzisiejsze realia.
Nie zgadzam si natomiast z sugesti Justyny Karolak, jakoby patriarchat mia nieodwracalnie min望 i znikn望 we mgle zaprzesz造ch zdarze na oczach naszych bab i matek. 
Uwa瘸m, 瞠 篡jemy w kulturze post-patriarchalnej. A to oznacza mi璠zy innymi, 瞠 mamy r闚ne prawa, 鈔ednio wyr闚nane szanse oraz zupe軟ie nier闚ne, patriarchalnie zakodowane umys造 (czyli, 瞠 wszyscy: m篹czy幡i i kobiety mamy pod tym wzgl璠em "nier闚no pod sufitem"). 
Zmiany w 鈍iatopogl康ach rzadko nad捫aj za zmianami technicznymi, a do takich zaliczam przyznanie kobietom (przez m篹czyzn, sic!) r闚nych praw i - wci捫 niech皻ne  - uznawanie kobiecych dokona oraz mo磧iwo軼i intelektualnych (his-story). Dzieje si tak dlatego, 瞠 nowy stan rzeczy tworzony jest zawsze przez 鈍iadomo軼iowych pionier闚 i pionierki. W tym przypadku zosta "wytworzony" przez sufra篡stki, czyli pierwsze feministki, a "zastany" przez reszt, mniej 鈍iadomych ale korzystaj帷ych ze zdobytych udogodnie, kobiet. 
Podobnie ma這 kto naprawd rozumie jak dzia豉 sie, nie wspominaj帷 o kodach programowania, ale nie przeszkadza to wszystkim korzysta z jej istnienia. Cz瘰to te bez uwzgl璠niania zagro瞠. "Brzytwa w r瘯ach ma逍y" to nie tylko Internet, to tak瞠 feminizm. Ale zale篡 kt鏎y...Nie ma przecie jednego "feminizmu", jednej obowi您uj帷ej doktryny. Jest natomiast ca豉 biblioteka odwa積ej my郵i filozoficznej i refleksji kulturowej, socjologicznej, psychologicznej gromadz帷a dokonania kobiet-pionierek, kobiet-intelektualistek, pisarek, malarek i uczonych. 
Skre郵a ca陰 t wielo嗆 dokona w imi niekobieco prezentuj帷ej si lesbijki-feministki na ekranie, wyst瘼uj帷ej w popularnym telewizyjnym show to jak wylewa dziecko z k徙iel.

Ca趾iem realnie r闚nie mo積a si wci捫 spotka z zadziwiaj帷o wieloma post-patriarchalnymi wzorcami zachowa w naszej (nominalnie pe軟ej wolno軼i) kulturze. Z ow kobiec "uleg這軼i" oraz m瘰k "dominacj". Ze z逝dzeniami, 瞠 rzekomo kobiety to lubi, kiedy m篹czy幡i s tacy "pewni siebie" i "m瘰cy" i "silni", co znalaz這 sw鎩 wyraz w s造nnym powiedzeniu: "kiedy si baby nie bije...". Jak r闚nie, w jak瞠 "cywilizowanym", zwyczaju wybijania szwajcarskim 穎nom z瑿闚 przez m篹闚.  

Ca趾iem realnie mo積a si zatem wci捫 spotka z zadziwiaj帷o wieloma post-patriarchalnymi wzorcami zachowa w naszej (nominalnie pe軟ej wolno軼i) kulturze.
Tutaj postawi dwa pytania zwyk貫 i jedno za milion dolar闚:
1. Co (lub ewentualnie kto) to jest wed逝g autorki "feministka"? Zawsze wszak warto zdefiniowa przedmiot dyskusji.2. Czy wielo嗆 wybor闚 zewn皻rznych jest  to窺ama z wolno軼i wewn皻rzn, z poczuciem, 瞠 faktycznie mog wszystko? Ile jest kobiet, kt鏎e naprawd tak czuj i zgodnie z tym dzia豉j? Ile z nich rzeczywi軼ie definiuje siebie bez odniesienia do m篹czyzny? Ile kobiet buduje poczucie w豉snej warto軼i niezale積ie od tego co robi, my郵i i m闚i m篹czyzna?3. Na czym polega umys nie-patriarchalny?Sk康 kobieta ma wiedzie jak widzie 鈍iat, kiedy odrzuci system postrzegania obowi您uj帷y od tysi帷leci w patriarchalnej kulturze? Jak maj powstawa nowi ludzie, je瞠li ich ojcowie i matki trwali w rozdzieleniu i konflikcie? W urojonym poczuciu wszechmocy po stronie ojc闚 i r闚nie urojonym poczuciu niemocy po stronie matek?
Nie jest wcale tak dobrze w tej naszej niby nowej, genderowej kulturze. Ponadto nie uwa瘸m, 瞠 inne kultury to nie nasza sprawa. 
Dop鏦i cho jedna pi璚ioletnia dziewczynka na tej planecie b璠zie zagro穎na wyci璚iem 貫chtaczki, dop鏒y b璠 twierdzi, 瞠 patriarchat istnieje i 瞠 jest potrzebny alternatywny, kobiecy (czyli empatyczny) spos鏏 widzenia. I b璠 wdzi璚zna feministkom za to, 瞠 moim c鏎eczkom to nie grozi.

5. P販ie i ludzie • autor: Nierozpoznany#41422016-08-13 01:51:36

Izabelo, zgadzam si z Tob w pe軟i. Zastanawiam si tylko, na ile wzorce zachowa, a raczej mity dotycz帷e p販i zwi您ane s wprost z patriarchatem, a na ile patriarchat  wypaczy archetypy. I czy tak, jak teraz pr鏏ujemy wyla dziecko z k徙iel w przypadku feminizmu, nie robimy te tego z tymi wzorcami. Spr鏏uj to wyja郾i.
Nie mam poczucia, 瞠 r騜nice mi璠zy p販iami s drastyczniejsze ni osobnicze. Moje do鈍iadczenie m闚i mi, 瞠 jest mi 豉twiej zrozumie pewne typy osobowo軼i, a nie 瞠 rozumiem lepiej kobiety ni m篹czyzn. To, czego nie rozumiem, wynika raczej z tego, 瞠 po prostu nie jestem w stanie, jak ka盥y z nas, wej嗆 w sk鏎 drugiej osoby - i tyle. Nie demonizowa豉bym tego, 瞠 m篹czy幡i nigdy nie do鈍iadcz pewnych kobiecych stan闚 - my te nie do鈍iadczymy m瘰kich, ale te nie wiemy, co tak naprawd czuje druga kobieta przechodz帷 teoretycznie to samo, co my. Moi przyjaciele nie wiedz, jak boli brzuch i jak roztrzepana i emocjonalnie rozbita jestem podczas menstruacji, ale wystarcza im empatii i do鈍iadczenia z w豉snych kryzys闚, 瞠by po jasnym komunikacie uszanowa to. Nie mam penisa, ale jestem w stanie na tyle wyobrazi sobie, co mo瞠 czu m篹czyzna z zaburzeniami erekcji, 瞠by sobie darowa g逝pie komentarze. Podsumowuj帷, im wi璚ej o sobie wiemy, im bardziej jasno komunikujemy, tym bardziej stajemy si wobec siebie lud幟i i podzia na p販ie staje si naprawd drugorz璠ny.
Mn鏀two wzorc闚 - g喚biej si璕aj帷 archetyp闚, dzi瘯i kt鏎ym pog喚biamy ogl康 siebie, innych i 鈍iata, jest uniwersalna. Ale biologiczne role, kt鏎e s nam przypisane, daj te archetypy zwi您ane stricte z p販i. Pomagaj nam odnale潭 si w tych obszarach, kt鏎e s dla p販i zarezerwowane, co nie oznacza, 瞠 nie potrafimy ich zrozumie wszyscy. Mam takie wra瞠nie, 瞠 b璠帷 w swojej istocie drogowskazem do zrozumienia specyficznie kobiecych i m瘰kich obszar闚, sta造 si z czasem obronn twierdz, bronion granic r騜nicy, kiedy spo貫cznie wa積iejsze sta這 si czy jeste鄉y m篹czyzn, czy kobiet a nie nasze cz這wiecze雟two po prostu. Tego podzia逝 nie 陰czy豉bym wprost z epok, a raczej z klas spo貫czn w konkretnej epoce. Tam, gdzie do przetrwania konieczne by這 partnerstwo, wsp馧dzia豉nie, nawet przy sztywnym podziale zaj耩 i prawnej dyskryminacji pozycja kobiety by豉 je郵i nie r闚na, to naprawd wysoka.

6. P販ie i ludzie cd. • autor: Nierozpoznany#41422016-08-13 01:56:53

Na przyk豉d na wsi, gdzie gospodarstwo bez kobiety po prostu by nie funkcjonowa這 - jeszcze w pocz徠kach XX w. to by造 jednostki w zasadzie prawie samowystarczalne. Tam, gdzie rola kobiety sprowadza豉 si praktycznie do prokreacji i roli reprezentacyjnej, bo od pracy by豉 s逝瘺a, tam zale積o嗆 od m篹czyzny dawa豉 pole do r騜nych nadu篡. Tam, gdzie w gr wchodzi造 maria瞠 rod闚, nadu篡 by這 mniej, bo dzia豉豉 kontrola rodzin w skomplikowanej siatce powi您a. Dlatego te zapewne sytuacja w XIX-wiecznej Polsce u豉twi豉 szybsze uzyskanie prawnych przywilej闚 dla kobiet - te, kt鏎e zosta造 samotne, to by造 g堯wnie szlachcianki, mia造 do嗆 uprzywilejowan sytuacj z powodu tej rodzinnej kontroli a szanse na utrzymanie niezale積o軼i w zarz康zaniu maj徠kiem niew徠pliwie wi瘯sze, ni niewykszta販ona mieszczanka, dla kt鏎ej mo磧iwo軼i podj璚ia pracy bez uszczerbku dla pozycji spo貫cznej by造 znikome.
Wracaj帷 do wzorc闚 - mam wra瞠nie, 瞠 odbieramy je teraz troch "niezdrowo", z obci捫eniem ich zdegenerowanej formy, gdzie nadrz璠ne sta造 si te, kt鏎e odnosi造 si do p販i i dodatkowo okrojone zosta造 o wymiar hmmm... duchowy? Zamiast czerpa z ich 廝鏚e i dok豉da do uniwersalnych, zamiast szuka w nich w豉snego, indywidualnego wymiaru, bierzemy skorupki w postaci "kobiecej uleg這軼i", "m瘰kiej si造". Prawda jest te taka, 瞠 to zwyczajnie wygodne. ζtwiej wej嗆 w gierki "jak uwie嗆 faceta", "czego nie lubi kobiety", 豉twiej uzna, 瞠 m篹czyzna|kobieta mnie nie zrozumie, ni szuka porozumienia. I z ca造m naszym baga瞠m kulturowym 豉twiej globalnie pozosta przy zdaniu, 瞠 kobiety s takie a takie, nie nadaj si do tego i tego, kochaj siedzie w domu i wychowywa dzieci oraz opiekowa si rodzicami ni zauwa篡, 瞠 maj dok豉dnie te same potrzeby, cho cz瘰to znajduj nieco inny rys ni u m篹czyzn. 疾 cz瘰to wchodz wy獞iczone role, bo naprawd nie dosta造 szansy na inn albo nie dojrza造 do tego, jak sobie wypracowa w豉sn siebie. Zaznaczam, 瞠 nie m闚i tym samym, 瞠 rodzina i zwi您ane z ni obowi您ki s be. M闚i o tym, 瞠 mo積a je tworzy i przyjmowa 鈍iadomie.
Zmiany nast瘼uj i to jest dobre. Moim zdaniem ruchom feministycznym m篹czy幡i zawdzi璚zaj nie mniej, ni kobiety. Robi si przestrze na rozmowy o m瘰kiej wra磧iwo軼i, zmienia si charakter ojcostwa, zmieniaj si typy zarz康zania w firmach, dostrzegamy, jak g喚bokie mog by wi瞛i partnerskie i 瞠 takie zwi您ki s cenniejsze. A 瞠 rola partnerki poci庵a za sob przej璚ie odpowiedzialno軼i za w豉sne 篡cie, otwarto嗆 i szacunek dla partnera, c騜, ch皻nie uciekamy w stare wzorce, cho wybi鏎czo - zachowuj帷 przywileje. I robi si czasem troch niesmaczny bigos.

7. @Izabela Kopaniszyn • autor: Nierozpoznany#94952016-08-13 13:57:51

„Bardzo dzi瘯uj @ han_na za podkre郵enie roli - decyduj帷ego o wolno軼i lub niewoli kobiety - czynnika finansowego. Biologia plus kultura r闚na si: jeste wolna, je瞠li Ci na to sta. Finansowo i psychicznie. Takie s dzisiejsze realia”.

Zaprotestuj przeciwko tezie o decyzyjnej roli czynnika finansowego w 篡ciu cz這wieka, a w naszej dyskusji – precyzyjniej: w 篡ciu kobiety, bowiem w mojej percepcji miano wolno軼i wykracza daleko poza pryzmat sfery finansowej. Mo積a powiedzie, 瞠 wy窺zy status materialny to np. 豉twiejszy (szybszy i skuteczniejszy) dost瘼 do s逝瘺y zdrowia, jednak tego rodzaju udogodnienia, jakie niesie ze sob pieni康z, reguluj po prostu okre郵ony standard egzystencjalny, tzw. stop 篡ciow, kt鏎y dotyczy tak kobiet, jak i m篹czyzn. Nie dostrzegam bezpo鈔edniego prze這瞠nia pieni康za na moje poczucie bycia kobiet – na moje pojmowanie mojej wolno軼i. Owszem, mo積a powiedzie, 瞠 pieni康ze to np. efektywniejszy dost瘼 do edukacji itd. – ale przyk豉dowy fakt, 瞠 maj帷 pieni康ze, mog zakupi rozwijaj帷e mnie ksi捫ki, oznacza przecie, 瞠 maj帷 pieni康ze, mog szybciej poszerzy moj wiedz, a nie sprawniej wyrazi moj kobieco嗆, a nie – czu si wi璚ej woln jako kobieta. Odziana w bikini od Prady, upra穎na s這鎍em na egzotycznej pla篡 nie czu豉bym si kobiet bardziej, ni czu豉m si na moich tegorocznych wakacjach – pierwszych od ok. 10 lat – a sp璠zi豉m je w dresie, w lesie, w namiocie, bez pr康u i z podr璚znym kanistrem wody, kt鏎 nale瘸這 oszcz璠za. Ponadto uwa瘸m, 瞠 wiele w tej rozmowie zale篡 od wyj軼iowej p豉szczyzny, kt鏎 dla naszej wymiany pogl康闚 przyjmiemy: na pewnym poziomie pieni康ze przynosz wolno嗆, na innym oddzia逝j odwrotnie – przynosz zniewolenie.

„Nie zgadzam si natomiast z sugesti Justyny Karolak, jakoby patriarchat mia nieodwracalnie min望 i znikn望 we mgle zaprzesz造ch zdarze na oczach naszych bab i matek. Uwa瘸m, 瞠 篡jemy w kulturze post-patriarchalnej (... )”.

U篡ty przez Pani przedrostek -post sugeruje jednak, 瞠 i Pani dostrzega w strukturach patriarchalnych znanych przez nasze babcie i matki – zmiany. Prosz wybaczy banalno嗆 przyk豉d闚, ale sam fakt, 瞠 m篹czy幡i towarzysz swoim rodz帷ym kobietom, k徙i i przewijaj noworodki, kupuj podpaski i pieluchy – ju jest wyra幡ym no郾ikiem tych zmian. Kobieco嗆 przesta豉 by dziwn tajemnic, os這ni皻 nieprzeniknion kurtyn, niedost瘼n wzrokowi m篹czyzny, i cho oczywi軼ie m篹czyzna nie poda niemowl璚iu swej piersi, aby nakarmi je mlekiem – w coraz wi瘯szej liczbie dom闚 kobiety i m篹czy幡i funkcjonuj na zasadach partnerskich, doskonale si w nich odnajduj帷, traktuj帷 je jako najzupe軟iej naturalne. Wizerunek, jak to Pani uj窸a, „niekobieco prezentuj帷ej si lesbijki-feministki na ekranie” wprawdzie jest czym, co nawet nie przemkn窸o przez m鎩 artyku – napisa豉m w nim przecie, 瞠 jestem 鈍iadoma pozytywnych dokona sufra篡stek oraz pierwszej fali feministek, a zatem nie przekre郵i豉m bezmy郵nym gestem lat bolesnych nierzadko stara i znacz帷ych dokona tych瞠 kobiet w walce o szacunek dla naszej p販i.

Odnios si r闚nie do Pani wypunktowanych pyta:

1 Jak sama Pani wspomnia豉, feminizm – wsp馧cze郾ie, dzisiaj – nie jest jednolitym ruchem ideowym, w mojej opinii tym bardziej nie przejawia cech okre郵onej doktryny. Zamiast jednak przytacza moj definicj, moje rozumienie miana feminizmu, powiem, 瞠 odnosz wra瞠nie, 瞠 „dobry feminizm” zdaje si pobiera najwa積iejsze idee z humanizmu, dostosowuj帷 je, i niestety tym samym sp豉szczaj帷, do swoich potrzeb i motor闚 nap璠owych. „Z造 feminizm”, moim zdaniem, to ten najbardziej krzykliwy i histeryczny obraz kobiety, kt鏎a udaje intelektualistk, lecz ni nie jest. O czym 鈍iadcz np. wyst徙ienia broni帷e idei parytet闚, jakie nie s w mocy przynie嗆 niczego pomy郵nego, konstruktywnego 瘸dnej p販i, ani kobietom, ani m篹czyznom. Problem polega jednak na tym, 瞠 nie ma takiego obowi您ku, i by ka盥a kobieta musia豉 by intelektualistk – kobieta to bogate zjawisko, to nie tylko czy niekoniecznie umys, to tak瞠 cia這, biologia i temperament. Krytykuj帷 wi璚 w swoim artykule z造 feminizm, skrytykowa豉m postawy tych kobiet, kt鏎e krzycz, pouczaj i nakazuj; kt鏎ym w g這wie pomie軼i si nie chce, 瞠 nie wszystkie kobiety pragn korzysta z ich 鈍iat造ch, otwieraj帷ych oczy, przebudzaj帷ych postulat闚. Narzucanie mi, jak mam by kobiet, jest r闚nie niew豉軼iwe i chybione, co ignorowanie mojej kobieco軼i. Natomiast ja osobi軼ie, o czym wspomnia豉m w artykule, broni豉bym postulat闚 humanizmu, jako s逝sznie zogniskowanych po prostu na cz這wieku i na cz這wiecze雟twie, jako interesuj帷ych si cz這wiecze雟twem we wszelkich jego wymiarach.

2 „Czy wielo嗆 wybor闚 zewn皻rznych to窺ama jest z wielo軼i wewn皻rzn, z poczuciem, 瞠 mog wszystko?”. Uwa瘸m, 瞠 i tak, i nie. Bliski jest mi relatywizm. Wsz璠zie widz skomplikowan skal szaro軼i, prawie nigdzie nie widz kategorycznej graficzno軼i (czarno-bia這軼i). Lecz zn闚: ilo嗆 blokad czy porcji zniewolenia, jakich do鈍iadczam, osadzam w szerszym kontek軼ie – rozumiem je tak, i dotykaj mojego cz這wiecze雟twa, kt鏎e uznaj za poj璚ie szersze, a nie dotykaj jedynie pojedynczej mojej warstwy, czyli kobieco軼i.

3 „Na czym polega umys nie-patriarchalny? Sk康 kobieta ma wiedzie jak widzie 鈍iat, kiedy odrzuci system postrzegania obowi您uj帷y od tysi帷leci w patriarchalnej kulturze? Jak maj powstawa nowi ludzie, je瞠li ich ojcowie i matki trwali w rozdzieleniu i konflikcie? W urojonym poczuciu wszechmocy po stronie ojc闚 i r闚nie urojonym poczuciu niemocy po stronie matek?”. Zamiast pyta o to, sk康 kobieta ma wiedzie, jak widzie 鈍iat, mog豉bym zapyta: sk康 cz這wiek ma wiedzie, jak widzie 鈍iat? Sk康 mamy wiedzie, co jest prawd, a co fikcj? Sk康 mamy wiedzie, co jest jaw, a co snem? Itd. Je郵i przyjm, 瞠 jestem jedynie zbiorem „kulturowych wdruk闚”, wtedy bez mrugni璚ia okiem zgodz si z ka盥ym Pani zdaniem, bowiem ka盥e z nich b璠zie mi na r瘯; ka盥e z nich zedrze zas這n z moich oczu. Je郵i za zaufam mojej g喚bokiej intuicji, wtedy odpowiem, 瞠 moim zdaniem myli si Pani; 瞠 przecie nie mo積a ani cz這wiecze雟twa, ani kobieco軼i – tej, kt鏎ej do鈍iadczam dzisiaj – definiowa wy陰cznie za pomoc tysi帷leci, kt鏎ych kszta速 znam tylko z lektur. Je郵i za p鎩d w 郵ad za moim sceptycyzmem, wtedy odpowiem pytaniem: sk康 pewno嗆, 瞠 przez tysi帷lecia „ojcowie i matki trwali w rozdzieleniu i konflikcie”? Sk康 pewno嗆 o „urojonym poczuciu wszechmocy po stronie ojc闚 i r闚nie urojonym poczuciu niemocy po stronie matek”? Owszem, historia odnotowa豉 te odcienie ww. rozdzielenia i konflikty mi璠zy p販iami etc. – ale to nie s jedyne odcienie relacji damsko-m瘰kich odnotowanych przez histori.

Feminizm, to szerokie poj璚ie, jednak wed逝g mnie – znacznie w篹sze od poj璚ia kobiety, kobieco軼i i cz這wiecze雟twa. 字edniowiecze odnotowa這 na kartach swojej historii si喚, sprawczo嗆 kobiet, ich rozliczne dokonania – cho z drugiej strony odnotowa這 te przecie czarownice palone na stosach. O 鈔edniowiecznej emancypacji ciekawy artyku znajduje si tutaj: http://tosterpandory.pl/?p=4278

Ja r闚nie nie uwa瘸m, 瞠 inne kultury, to nie nasza sprawa – intencjonalnie, w pe軟i celowo zaznaczy豉m w artykule, kt鏎e kraje ze swych rozwa瘸 w tym konkretnym przypadku wykluczam, aby nie zasia w徠pliwo軼i, i zamierzy豉m skupi si na feminizmie i feministkach w Polsce. Obrzezanie kobiet, to temat na odr瑿n dyskusj i odr瑿ny artyku – takowy w swoim czasie napisa豉m, znajduje si on tutaj: http://tosterpandory.pl/?p=3652

Z ciekawo軼i przeczyta豉m Pani artyku i z przyjemno軼i odnios豉m si do Pani zapyta umieszczonych w komentarzu, w陰czaj帷 do dyskusji. By豉bym wdzi璚zna, je郵i Pani odpowiedzia豉by na moje ostatnie pytanie, kt鏎e wyrazi豉m w artykule. Zdaj sobie spraw, 瞠 mog這 ono zabrzmie retorycznie, niemniej ch皻nie si dowiem, jak Pani odczytuje ten obraz.

Pozdrawiam.

8. @Agnes • autor: Nierozpoznany#94952016-08-13 15:00:00

Droga Agnes,

napisa豉, 瞠 widzisz na tym obrazie po prostu mi這嗆. I pi瘯nie, i wzrusza mnie Twoja opinia, odczucie. I ja my郵, 瞠 w gruncie rzeczy chodzi o - po prostu: mi這嗆.

Kobieta na tym obrazie, to Emily - 篡ciowa mi這嗆 Klimta; niekt鏎zy lubi m闚i, 瞠 jego muza. Nigdy nie wysz豉 za m捫, ca貫 swe 篡cie zadedykowa豉 Klimtowi; kocha豉 go i czeka豉 na niego. Klimt nigdy nie postanowi o ma鹵e雟twie - nigdy nie z這篡 jej takiej obietnicy; odpycha j, spotyka si z prostytutkami. Uwa瘸, 瞠 na ni nie zas逝guje; 瞠 jest za marny, za g逝pi, za niepor璚zny, za s豉by, by tak pi瘯na i czu豉 kobieta mog豉 towarzyszy mu w drodze 篡cia, by z nim na dobre i na z貫. Czyni, co m鏬, aby o niej zapomnie i aby ona u這篡豉 sobie 篡cie bez niego - co nigdy mu si nie uda這, czego wyrazem m.in. ten przejmuj帷y obraz.

Umie軼i豉m ten obraz w obr瑿ie artyku逝 o feminizmie, aby przekierowa nasz, kobiec, uwag r闚nie na m瘰k wra磧iwo嗆 - bo je郵i chcemy rozprawia o sp皻aniu naszej kobiecej wolno軼i i dominuj帷ym, patriarchalnym 鈍iecie, warto nie by jednostronn... Haruki Murakami w swoim najnowszym, bardzo dobrym zbiorze opowiada pt.: "M篹czy幡i bez kobiet" bez nuty hipokryzji ukazuje, jak cennym filarem dla m篹czyzny pozostaje kobieta, ile unikalnej warto軼i, jako軼i i pi瘯na wnosi ona do jego 篡cia - sob, swoj obecno軼i, nami皻no軼i i umys貫m. Szkoda, moim zdaniem, 瞠 wsp馧czesne feministki tak usilnie podkre郵aj, 瞠 kobieta najpi瘯niejsza jest bez m篹czyzny, 瞠 z chwil, gdy zaczyna ona budowa swoj jako嗆 bez jego udzia逝 - z t w豉郾ie chwil jest najpi瘯niejsza, bo niezale積a, i z t w豉郾ie chwil kwitnie.

9. Kobieta a Kobieta • autor: Nierozpoznany#66612016-08-13 17:02:26

W kr鏒kim czasie na Tarace pojawi造 si 3 teksty w dziale Kobiece a M瘰kie.Temat mniej lub bardziej dotyczy patriarchatu i miejsca kobieco軼i we wsp馧czesnym 鈍iecie. W ko鎍u dzia nosi nazw: Kobiece a M瘰kie.Tyle, 瞠 ... ja nie widz tutaj problemu na p豉szczy幡ie: kobieta - m篹czyzna, kobiece - m瘰kie. Ja widz problem na p豉szczy幡ie kobieta - kobieta, kobiece - kobiece.
A je郵i my, kobiety, same nie potrafimy (na razie) ustali wsp鏊nego stanowiska...Je郵i nasz dyskurs ma charakter intelektualnej rozprawy na argumenty, dowody i idee, gdzie "ja" znaczy znacz帷o wi璚ej ni "my", je郵i bardziej zale篡 nam na udowodnieniu w豉snej racji ni na us造szeniu si nawzajem i uszanowaniu r騜nic w swoim postrzeganiu 鈍iata (co jest naturaln konsekwencj r騜nic w osobistej historii), to jakim cudem maj si w tym po豉pa m篹czy幡i?
I mam takie przeczucie, 瞠 je郵i patriarchat nadal trwa, to w du瞠j mierze s za to odpowiedzialne w豉郾ie kobiety ... I te, kt鏎e go kultywuj i te, kt鏎e po prostu nie pozwalaj mu umrze 鄉ierci naturaln :(

10. @anetaboryczko • autor: Nierozpoznany#41422016-08-13 17:56:08

Masz bardzo du穎 racji. Problem pewnie po cz窷ci koncentruje si wok馧 tego, co rozumiemy przez kobieco嗆, bo tutaj naj豉twiej o wpadni璚ie w pu豉pk w豉snych definicji, co grozi IMHO k堯tni o to, 瞠 "mojsze" jest lepsze ni "twojsze"; czy m闚imy o typowo m瘰kich i kobiecych rolach spo貫cznych, kt鏎e 豉twiej zdefiniowa i ustosunkowa si do tego, jakie s realne mo磧iwo軼i odnalezienia si w nich; o czym konkretnie m闚imy, m闚i帷 o feminizmie albo o jakim nurcie m闚imy (oddaj sprawiedliwo嗆, Justyna przybli瘸, co ma na my郵i). Plus jest taki, 瞠 temat szeroko rozumianej kobieco軼i okazuje si gor帷y, wi璚 potrzebny. Fajnie by這by, jak piszesz, gdyby rozwin掖 si w wymian do鈍iadcze z poszanowaniem tego, jak si r騜nimy, ni w forsowanie swojej racji; 瞠by鄉y zamiast wchodzenia w argumenty, za kt鏎ymi tak naprawd stoi pr鏏a dowarto軼iowania siebie, czyli tego modelu, kt鏎y same reprezentujemy, wzbogaci造 si r騜nicami. W kwestiach spo貫cznych, historycznych, dyskusja merytoryczna jest mo磧iwa. W pozosta造ch pewnie pozostaje po prostu wymiana do鈍iadcze.
A 瞠 - moim zdaniem - patriarchat jest do鈍iadczeniem i kobiet, i m篹czyzn, nic dziwnego, 瞠 jeste鄉y wsp馧odpowiedzialne za jego trwanie.  Wci捫 jest w nas. I, moim zdaniem, 瞠by umar naturalnie, potrzeba wiedzie, co ma umrze. Zn闚 przyda si jaka definicja, 瞠by鄉y mog造 dyskutowa czy i gdzie ju umar albo uczciwie sobie powiedzie, 瞠 wolimy, 瞠by w naszym 篡ciu trwa - niekoniecznie narzucaj帷 ten pogl康 innym ;)
BTW zauwa篡豉m, 瞠 u篡wam form 瞠雟kich. Celowo nie zmieniam, pokornie przyznaj帷 si do nie鈍iadomego wykluczania z dyskusji m篹czyzn, cho 鈍iadomie zupe軟ie nie mam takiej intencji. Niech to nie b璠zie znak eliminacji, tylko podkre郵enia, jak wa積e jest to dla kobiet. Nie wiem, czy jest lepsze miejsce, gdzie dyskusj mo積a przenie嗆, o ile zajdzie potrzeba kontynuacji.

11. @Justyna Karolak • autor: Nierozpoznany#41422016-08-13 18:28:10

Uwa瘸m, 瞠 nasza kobieco嗆 wyra瘸 si tak瞠 w szczeg鏊nych rolach zwi您anych z p販i. Dla tego, czy i jak czujemy si kobietami, rzeczywi軼ie pieni康ze nie maj/nie musz mie znaczenia. Ale maj, razem z udogodnieniami jakie tworzy pa雟two, kiedy zaczynamy m闚i o swoich kobiecych rolach. Wej軼ie w nie jest w mojej opinii cz窷ci rozwoju naszej kobieco軼i i moim zdaniem do tego rozwoju powinny鄉y mie naprawd wolny dost瘼, bez konieczno軼i trudnych i nie niezb璠nych rezygnacji z "ludzkich" potrzeb. 疾by nie by這, 瞠 forsuj w豉sn wizj i histori 篡cia, dodam, 瞠 nie mam dzieci ani nikogo pod opiek ;)

12. Hanna, • autor: Nierozpoznany#66612016-08-13 20:41:35

nie wiem, czy chodzi o przeniesienie dyskusji czy o to, 瞠by znale潭 wsp鏊ny mianownik w鈔鏚 jej aktualnych uczestniczek (bo uczestnik闚 nie ma). Tak jako czuj, 瞠 to drugie jest wa積iejsze. Bo jak tu si uda, to ka盥a z nas poniesie ten wsp鏊ny mianownik w inne dyskusje a nie b璠zie powtarza豉 dotychczasowego wzorca. A jak tu si nie uda, to b璠zie to tylko kolejne akademickie gadanie, egotyczny sp鏎 o racje. 
Wczoraj ju prawie napisa豉m sw鎩 w豉sny tekst na Tarak. Ale zada豉m sobie pytanie: jaki to ma sens i po co to robi? I wysz這 mi na to, 瞠 zrobi豉bym to po to, 瞠by zaznaczy "moje", a jedyny efekt, jaki by przynios這 to ten, 瞠 - ewentualnie - pod moim tekstem potoczy豉by si ta sama dyskusja, tylko z innymi rekwizytami. I odpu軼i豉m. Z pewnym  瘸lem, bo taki by m康ry ;) (oczko do mojego ego).
Mam natomiast propozycj. Propozycj, 瞠by zmieni nomenklatur w obszarze m闚ienia o patriarchacie. 疾by wyj嗆 z wi瞛ienia m闚ienia o ofiarach (kobietach) i katach (m篹czyznach), czy te ofierze (kobieco軼i) i kacie (m瘰ko軼i). Nawiasem m闚i帷 ten spo貫czny dyskurs (jak to zwykle bywa w tr鎩k帷ie dramatycznym z katem, ofiar i ratownikiem, gdzie role s wymienne) ju ewoluowa i coraz wi璚ej s造szy si o m瘰kich ofiarach kobiecej manipulacji, matkach - potworach, kochankach - wampirach, 穎nach - oszustkach. I nikomu to nie s逝篡. Ale wracaj帷 do dawnej opowie軼i: jakie niby by造 ofiary z tych kobiet? Przez wieki w tak trudnych okoliczno軼iach wychowywa造 dzieci, rezygnowa造 z rozwoju swoich pasji, 瞠by wyd德ign望 nast瘼ne pokolenia. To ofiary? Dla mnie bohaterki. Przez wieki w鈔鏚 nich pojawia這 si coraz wi璚ej tych, kt鏎e - w tak niesprzyjaj帷ych okoliczno軼iach decydowa造 sie post徙i wbrew spo貫cznym oczekiwaniom i rusza造 zdobywa wiedz albo najwy窺ze szczyty. Ofiary? Nie, bohaterki. Jedne i drugie. Na r闚ni. Bo nie wiem, kt鏎e z tych rozwi您a wymaga這 (i cz瘰to nadal wymaga) wi瘯szej mocy.Przesta闓y m闚i o ofiarach i katach a zacznijmy by dumne - dumne z naszych bab, matek, c鏎ek. Dumne z siebie. Dumne z w豉snej kobieco軼i. Co w 瘸dnej mierze nie przeszkadza pozosta cz這wiekiem i humanistk. Dumne z bycia cz這wiekiem - kobiet. Bo jako hominis/cz這wiek nie przestaj by femina/kobieta. I odwrotnie. Rado軼i z bycia cz這wiekiem i bycia kobiet s komplementarne, ale nie te same. R闚ny nie znaczy taki sam - i tu w pe軟i zgadzam si z Justyn. 

13. @anetaboryczko • autor: Nierozpoznany#41422016-08-13 21:29:20

Mog豉by sprecyzowa, co masz na my郵i pisz帷 o wsp鏊nym mianowniku?

Wydaje mi si, 瞠 rozumiem, co chcesz zrobi pisz帷 o zmianie nomenklatury; ofiara i kat to zaiste 郵iskie, zaogniaj帷e poj璚ia utrwalaj帷e wzorce. Mam tylko taki lekki wewn皻rzny niepok鎩, jak to zrobi, 瞠by z czasem nie umkn窸o nam, dlaczego s bohaterkami. 疾by si nie zrobi taki sielski obrazek, jak to drzewiej cudnie bywa這, jak kobiety dziatki piastowa造 i ogniska domowe piel璕nowa造 a te, co chcia造, i tak dopi窸y swego. Jak nie zapomnie o okrucie雟twie, na kt鏎e by這 przyzwolenie, o lekcewa膨cym stosunku do chor鏏 kobiecych i komplikacji poporodowych (jasne, medycyna raczkowa豉, lecz tymi obszarami si po prostu nie zajmowano), nie sprowadza ich zmaga tylko do samorealizacji. Jak to zrobi, 瞠by przerwa "kultywowanie traumy" a nie wyprze?

I mam te takie mieszane uczucia zwi您ane ze zr闚naniem wszystkich postaw jako bohaterskich. Wszyscy bohaterami to 瘸den bohater, no chyba 瞠 wychodzimy z za這瞠nia, 瞠 jeste鄉y bohaterami 篡cia przez sam fakt, 瞠 篡jemy.
Z pewno軼i za bohaterki mo積a uzna i te kobiety, kt鏎e pioniersko wy豉mywa造 si z r鏊, jak i te, kt鏎e walczy造 o realizacj siebie w tym, co mog造 robi, ale podejrzewam, 瞠 wi瘯szo嗆 po prostu 篡豉, jak mog豉, bez szczeg鏊nej walki ni normalne wyzwania 篡ciowe jakie ni鏀 ze sob tamten czas (no, w por闚naniu z naszymi to rzeczywi軼ie by這 bohaterstwo, ale nie o takie nam chyba chodzi). Nie wiemy, czy rezygnowa造 z pasji, czy ich 篡ciowe nieszcz窷cie (z naszego punktu widzenia) polega這 na tym, 瞠 nigdy tej pasji nie mia造 szansy ani odkry, ani wykszta販i. Jak bardzo mia造 poczucie, 瞠 z czego rezygnuj, a jak otrzymane wychowanie i wykszta販enie wpoi造 im, 瞠 tak w豉郾ie ma by. By mo瞠 si czepiam, ot tak zg豉szam refleksj.


14. Hanna, • autor: Nierozpoznany#66612016-08-13 22:09:37

nie, nie czepiasz si.Bliskie mi s te w徠pliwo軼i. 
Ale id帷 tym tropem my郵enia:1. Lepiej nie promowa jako bohaterskich postaw tych, kt鏎zy zdobywaj o鄉iotysi璚zniki, bo jakby si tak bli瞠j przyjrze, to to jest zachowanie ostro autodestrukcyjne, a promowanie autodestrukcji...2. Lepiej nie m闚i o tych, kt鏎zy po鈍i璚ili swoje 篡cie dla innych, bo ...3. Lepiej nie promowa jako dzielnych tych kobiet, kt鏎e maj 5 fakultet闚, bo to pewnie pracoholizm i pr鏏a zr闚nowa瞠nia nieumiej皻no軼i cieszenia si bliskimi relacjami.4. Lepiej nie promowa jako dzielnych tych kobiet, kt鏎e zrezygnowa造 z robienia kariery (a mia造 do tego predyspozycje, bo nie wszystkie maj - podobnie jak m篹czy幡i) na rzecz rodziny.I tak dalej, i tak dalej.
Ja takich ludzi nazywam "bohaterami codzienno軼i" i w rozbisurmanionej, egocentrycznej, rozpuszczonej cywilizacji zachodniej, trzeba by rzeczywi軼ie bohaterem, 瞠by w takim prostym 篡ciu wytrwa z godno軼i i szacunkiem dla siebie.

Wszystko ma swoj "ciemn stron". Jak nie zapomnie? Widzie obie strony - jasn i ciemn. Nie dzieli ludzi na kat闚 i ofiary, silnych i s豉bych, m康rych i g逝pich, kobiety i m篹czyzn, itp itd, tylko na tych, kt鏎zy dokonuj takiego a nie innego wyboru. I szanowa ten wyb鏎. Na r闚ni. 

A tak na marginesie: bez intelektualist闚 nasz gatunek m鏬豚y istnie doskonale, ale bez tych, kt鏎zy znaj si na zio豉ch, potrafi gotowa, rozpali ognisko i zbudowa ziemiank, to ju nie bardzo ...Tyle, 瞠 promujemy wci捫 intelektualist闚, godzimy si na ich trwanie w iluzji "bycia lepszymi", p馧-bogami, predysponowanymi do zmiany 鈍iata. Ja nie m闚i o komunizmie i zdetronizowaniu intelektualist闚 na rzecz robotnik闚. Ja m闚i o realnym szacunku i realnej r闚no軼i. 

Jak przerwa kultywowanie traumy? Tego si nie da przerwa inaczej ni przez jej ujawnienie. A potem uzdrowienie. I zredefiniowanie his-torii. Mo瞠 na her-stori, nie wiem. Obawiam si, 瞠 dotychczasowe pr鏏y stworzenia her-storii spali造 na panewce, bo nast徙i這 odwr鏂enie r鏊, a ofiary zajmuj miejsce kat闚 i odwrotnie. Mo瞠 wi璚 lepiej stworzy we-stori. 
A jak odr騜ni, czy jest to wyparcie czy uzdrowienie? Znam tylko jeden spos鏏. Obszary uzdrowione ju nie bol i nie powoduj silnych reakcji emocjonalnych ani potrzeby "stani璚ia w szranki".A uzdrowiona osoba nie ma potrzeby si璕a do przesz這軼i. Nie inaczej ni z wdzi璚zno軼i.I tak, mam 鈍iadomo嗆, 瞠 jest to proces.Na szcz窷cie on si ju dzieje. Coraz intensywniej.  
PS. I pami皻a o tym, 瞠 "Ich 篡ciowe nieszcz窷cie (z naszej perspektywy)", to niekoniecznie nieszcz窷cie z ich perspektywy, Nie zbawia ich, a przede wszystkim - nie ocenia.

15. Wsp鏊ny mianownik • autor: Nierozpoznany#66612016-08-13 22:14:16

Hmmm...Na pewno jeden: dla nas wszystkich wa積e jest dobro kobiet i "uwolnienie kobieco軼i". Ja tam uwa瘸m, 瞠 jest to absolutna podstawa, bo szcz窷liwa kobieta to szcz窷liwy 鈍iat :)

16. Ad Wsp鏊ny mianownik i bohaterki • autor: Nierozpoznany#41422016-08-13 23:46:08

Tak, pod tym si podpisuj, ca造m sercem. Tak jak i pod rozwini璚iem, kt鏎e da豉 pod moim artyku貫m. Mia豉m cie obawy, 瞠 mianownikiem ma by jaka zamkni皻a definicja :)

Z bohaterkami dojrzewam do uznania, 瞠 rzeczywi軼ie bycie kobiet przez sam fakt zmusza這 do bohaterstwa i skali zjawiska w szczeg馧y nie ma powodu si zag喚bia. Z uznaniem i pami璚i, 瞠 w kontek軼ie zmiany naszego 鈍iata niekt鏎ym kobietom przypad豉 szczeg鏊na rola tych, kt鏎e celniej i spektakularniej wsadzi造 kij w szprychy. Nie nam os康za, co ile kogo kosztowa這, co zyska, co straci. Ile bohatera, ile przypadku, ile szcz窷liwych splot闚 okoliczno軼i, o faktach i ich konsekwencjach pami皻a warto.

Im bardziej my郵 o Twojej we-storii, o ofiarach i katach, tym bardziej do mnie dociera, 瞠 patriarchalizm krzywdzi nie tylko kobiety. Nie mam potrzeby analizowa tutaj i teraz kogo, jak i kogo bardziej, samo spostrze瞠nie wydaje mi si troch zmienia optyk.
[foto]

17. CZYM JEST FEMINIZM? • autor: Radek Ziemic2016-08-15 11:39:30

A o jakim feminizmie tu mowa? Odnosz wra瞠nie, 瞠 w bardzo podobny spos鏏 Rafa Ziemkiewicz pisuje o lewicy. Najpierw j wystawia do bicia, potem bije, a na koniec twierdzi, 瞠 si nale瘸這. A tu cytat (nie z Ziemkiewicza): "Nie lubi jednak przychodzi na prelekcje, gdzie wi瘯szo嗆 stanowi造 zaciek貫 sawantki, emancypantki, a niekiedy i lesbijski z malark Dul瑿iank na czele..."

18. Czym feminizm nierzadko bywa • autor: Nierozpoznany#94952016-08-15 13:24:18

Krzysztof Zanussi powiedzia, 瞠 - jak cholesterol - istnieje dobry i z造 feminizm. M鎩 artyku jest krytyk z貫go feminizmu. Co rozumiem przez poj璚ie z貫go feminizmu? „Zrozumienie ruchu feministycznego wcale takie proste nie jest, a i same feministki tego nie u豉twiaj. Cz瘰to dyskusja w w徠ku o tematyce feministycznej ko鎍zy si przepychankami, w kt鏎ych obie strony s agresywne i to jest moim zdaniem, paradoks. Mam wra瞠nie, 瞠 polski feminizm zamyka si na krytyk zw豉szcza ze strony m篹czyzn i zaczyna wchodzi w schematy, z kt鏎ymi walczy” (廝鏚這: tokfm, dost瘼: 18.06.2015) - z造 feminizm uto窺amiam z tym w豉郾ie nurtem, kt鏎y przejawia agresj, zamyka si na krytyk (ze strony i kobiet, i m篹czyzn) i, tym samym, na dyskusj. Nurt ten obrazuj te nast瘼uj帷e cytaty (niezwykle „malownicze”, kt鏎ych tre嗆, pr鏂z mojego buntu, wzbudza za瞠nowanie):

„Kiedy kobieta osi庵a orgazm z m篹czyzn, kolaboruje z systemem patriarchalnym” - Sheila Jeffrys.

„Wszyscy m篹czy幡i s gwa販icielami - i jest to wszystko, czym s” - Marilyn French.

„Poniewa ma鹵e雟two konstytuuje kobiece niewolnictwo, jest to jasne, 瞠 ruch kobiet musi si koncentrowa na atakowaniu tej instytucji. Wolno嗆 dla kobiet nie mo瞠 by osi庵ni皻a bez obalenia instytucji ma鹵e雟twa” - Sheila Cronin.

„M篹czyzna to nieskomplikowane urz康zenie - ma tylko jedn d德igni” - Manuela Gretkowska.

„Proporcja m篹czyzn musi zosta zredukowana i utrzymana na poziomie w przybli瞠niu 10 % rasy ludzkiej” - Sally Miller Gearhart.

Cytaty, oczywi軼ie, s skrajne, lecz skoro m鎩 artyku nie odda czytelnie idei krytykowania z貫go, czyli agresywnego, radykalnego feminizmu, uzna豉m, 瞠 warto go uzupe軟i powy窺zymi, nader wyrazistymi cytatami.

[foto]

19. TAK... • autor: Radek Ziemic2016-08-15 14:13:09

te cytaty kr捫 po sieci, nawet bywa, 瞠 w tym samym uk豉dzie. Na stronie "Frondy" te mo積a je znale潭. (Co do Gretkowskiej, jej s堯w, to pozwol sobie zauwa篡, 瞠 to 瘸rt. :-)

20. Z造 feminizm • autor: Nierozpoznany#66612016-08-15 14:29:52

Hmmm... Jej ...Ja nawet nie wiem, jak skomentowa te cytaty. Pozostaj w g喚bokiej nadziei, 瞠 taki feminizm ju prawie nie istnieje. W sensie, 瞠 jakie dinozaury albo co :(Zgadzam si z Radkiem, 瞠 u Gretkowskiej, kt鏎a kocha wk豉da kij w mrowisko, jest to 瘸rt. Zw豉szcza, 瞠 jest w satysfakcjonuj帷ej relacji z m篹czyzn.
Jako terapeutka wiem, 瞠 przy wychodzeniu z roli ofiary potrzebny jest etap "kata", bo z tej pozycji wychodzi si na gniewie. Sama przesz豉m przez ten etap - na szcz窷cie w miar 鈍iadomie, bo mia豉m m康rych towarzyszy. I ja te staram si by tak towarzyszk dla kobiet i m篹czyzn (bo ich jest coraz wi璚ej), kt鏎zy z tej pozycji wychodz. Staram si towarzyszy im tak, 瞠by mogli indywidualnie prze篡 swoje uczucia, w tym w軼iek這嗆 i ch耩 zemsty, nie demoluj帷 przy tym 鈍iata wok馧, nie stwarzaj帷 narracji generalizuj帷ych i tworz帷ych kolejne ofiary i kat闚. Taka ma豉 prywatna nawet nie misja, ale misyjka, jako matki, kt鏎a zostawi kiedy ten 鈍iat dla swoich dzieci i jako cz這wieka, kt鏎y chcia豚y, 瞠by przy podsumowaniu swojego 篡cia wysz這, 瞠 jednak zostawiam za sob wi璚ej rado軼i ni b鏊u i cierpienia. Tak postrzegam bycie feministk i humanistk.

21. Nie... • autor: Nierozpoznany#94952016-08-15 14:43:11

... wiem, co kr捫y we "Frondzie", nie zwyk豉m strony tej czytywa. 

Co do Gretkowskiej, pozwol sobie zauwa篡, 瞠 traktuje ona idee feminizmu "w trupa i na powa積ie" jednak. I owszem, cho ww. cytaty 豉two znale潭 w sieci, postawy w nich zawarte - jak najbardziej tak si zdarza - prezentowane s i odzwierciedlane w realnym 篡ciu.

Przyznam si, 瞠 nie bardzo rozumiem, na czym polega Pana niech耩 do krytyki zjawiska, kt鏎e o鄉ieli豉m si, zgodnie z moimi obserwacjami, opisa. Ja pojmuj zjawisko feminizmu jako z這穎ny konglomerat zachowa - moim zdaniem nie wszystkie owe zachowania s chlubne, cz窷 z nich wr璚z przeciwnie, i w豉郾ie do nich odnios豉m si w swoim artykule. Oczywi軼ie, 瞠 nie musi si Pan ze mn zgadza, mo瞠 Pan uznawa feminizm w ca貫j rozci庵這軼i za nurt 軼i郵e sprecyzowany, zacny i dobroczynny - ale zamiast przedstawi swoje argumenty przemawiaj帷e za takim postrzeganiem, por闚nuje Pan moj narracj do Ziemkiewicza, a na mainstreamowe cytaty cynicznie mruga Pan okiem.

Wed逝g mnie do opisywania 鈍iata (rzeczywisto軼i) s逝篡 nie tylko poznanie, obserwacja rozmaitych szlachetnych, g喚bokich niszy, lecz tak瞠 to, co obecne na powierzchni - w szerokim strumieniu, w tzw. mainstreamie. Wypieranie tego napi璚ia powierzchniowego, jak s康z, wcale nie wzbogaca percepcji i wcale nie czyni obserwatora wi璚ej przenikliwym. 
[foto]

22. NIE MAM NIC PRZECIWKO • autor: Radek Ziemic2016-08-15 15:29:52

krytyce feminizmu. Obydwa moje komentarze nie odnosz si do krytyki, lecz do sposobu jej przeprowadzenia.

23. @anetaboryczko • autor: Nierozpoznany#94952016-08-15 15:52:20

Pani Aneto,

i pi瘯n misj Pani opisa豉 - by這by 鈍ietnie, gdyby wszystkie feministki prezentowa造 analogiczn postaw: unikania generalizowania, ci庵ni璚ia za sob rado軼i, a nie zniszcze, a nie z這軼i, gniewu itp. Obawiam si jednak, 瞠 zacytowane przeze mnie, okropne tre軼i nie w ca這軼i zaliczaj si do, jak dinozaury, nieby造ch; 瞠 wci捫 mo積a natkn望 si na tego rodzaju postawy - dlatego napisa豉m ten artyku, bo, niestety, takie zgromadzi豉m obserwacje.

24. Forma • autor: Nierozpoznany#94952016-08-15 16:02:31

Zgadzam si z opini, 瞠 forma r闚nie jest tre軼i; my郵 tak szczeg鏊nie jako plastyk. Co do formy wypowiedzi pisanej, my郵, 瞠 warto przebija si przez fasad - zimnych, ma這 plastycznych - s堯w, by dyskutowa o poruszonych problemach, a nie samych sposobach ich nakre郵enia: dialog od razu staje si ciekawszy i niepor闚nywalnie silniej konstruktywny, a wi璚 s逝膨cy czemu, na pewno czemu wi璚ej ani瞠li jedynie wymianie odczu i gust闚.

25. Pani Justyno, • autor: Nierozpoznany#66612016-08-15 20:29:22

oczywi軼ie, 瞠 te tre軼i nie w ca這軼i zaliczaj si do minionej epoki.

Gdzie ju to napisa豉m, 瞠 ka盥a i ka盥y z nas niesie cz御tk prawdy, a ta prawda jest ZAWSZE efektem do鈍iadcze bezpo鈔ednich tej osoby i tre軼i, kt鏎e w zwi您ku z tym wybiera/na kt鏎e zwraca uwag/kieruje energi z ca貫go zestawu tre軼i/prawd.

Jakby dla ilustracji tej tezy: w豉郾ie wr鏂i豉m z pracy, bo dwie osoby, kt鏎ym towarzysz, poprosi造 o pilne spotkanie.Obie kobiety, obie w sytuacji ustalania opieki nad dzie熤i. Pierwsza z nich na pro軸, aby ojciec dziecka zaj掖 si nim przez miesi帷 (sama zajmowa豉 si nim niedawno trzy miesi帷e bez obecno軼i ojca, bo on potrzebowa tego czasu dla siebie), bo potrzebuje pouk豉da swoje sprawy zdrowotne i zawodowe, us造sza豉, 瞠 powinna si leczy, bo jest niezr闚nowa穎na i co z niej za matka.
A druga, kt鏎ej by造 m捫 w ostatniej chwili przed spraw o ustalenie opieki nad dzieckiem, odwo豉 wcze郾iejsze ustalenia uzasadniaj帷 to tym, 瞠 jego rozw鎩 zawodowy i spos鏏 pracy uniemo磧iwia zajmowanie si dzieckiem cz窷ciej ni dwa dni w miesi帷u. Us造sza豉 od s璠ziego, 瞠 on nie mo瞠 zmusi ojca do opieki nad dzieckiem i 瞠 je郵i ona si nim nie zajmie, to ONA mo瞠 zdecydowa o oddaniu go do domu dziecka.

Niemniej jednak nie b璠 tego generalizowa, bo wiem, 瞠 s sytuacje odwrotne. Ja jednak cz窷ciej spotykam si z takim scenariuszem :(
A co do Pani stwierdzenia: "i pi瘯n misj Pani opisa豉 - by這by 鈍ietnie, gdyby wszystkie feministki prezentowa造 analogiczn postaw: unikania generalizowania, ci庵ni璚ia za sob rado軼i, a nie zniszcze, a nie z這軼i, gniewu itp" - prosz uwierzy, 瞠 nie chodzi tutaj o brak pokory, ale s康z, ze by這by fajnie, gdyby nie tylko feministki, ale tak瞠 humani軼i i humanistki prezentowa造/li t postaw.

26. Feminizm, • autor: Nierozpoznany#66612016-08-16 09:46:21

u鈍iadomi豉m sobie w豉郾ie, 瞠 tak naprawd w 瘸dnym z trzech artyku堯w, kt鏎e mniej lub bardziej bezpo鈔ednio dotycz tematu patriarchat - feminizm, nie zosta zdefiniowany sam feminizm. Czuj siln potrzeb zdefiniowania tego zjawiska, dlatego zapytam: o jakim feminizmie m闚imy? 
Czy o:1. Feminizmie pierwszej fali (old wave), kt鏎y by ruchem spo貫cznym ukierunkowanym na przeprowadzenie zmian w systemach prawnych, a g堯wnie przyznanie praw wyborczych kobietom? Okre郵i豉bym postulat jako: CHCEMY TEGO CO WY I TAK JAK WY w 篡ciu spo貫cznym (dot klasy 鈔edniej)
2. Feminizmie drugiej fali (second wave feminism), skoncentrowanym na r闚nouprawnieniu na rynku pracy i seksualno軼i ( w tym kwestii zwi您anych z aborcj), znacznie wi瘯szy nacisk k豉d帷ym na kwestie przemian 鈍iatopogl康owych. A je郵i tak, to czy o jego odmianie radykalnej czy liberalnej (mistycyzm czy socjalizm?).
Okre郵i豉bym postulat jako: CHCEMY TEGO CO WY I TAK JAK WY w 篡ciu spo貫cznym i prywatnym (dot. klasy 鈔edniej)3. Feminizmie trzeciej fali (tutaj nale篡 gender), kt鏎y skoncentrowa si na grupach dotychczas wykluczonych, podejmuj帷 takie kwestie jak: wyznanie, poziom ekonomiczny, rasa, pochodzenie (ale r闚nie kwestie dotycz帷e wykorzystywania seksualnego dzieci czy chor鏏 przenoszonych drog p販iow). Najbardziej r騜norodnym i niejednoznacznym z tego powodu, 瞠 wykroczy poza dotychczasowe interesy kobiet z klasy 鈔edniej, a zaj掖 si kobietami w og鏊e, w ca貫j ich r騜norodno軼i.Okre郵i豉bym postulat jako: CHCEMY TEGO CO WY I TAK JAK WY w 篡ciu spo貫cznym i prywatnym (dotyczy wszystkich kobiet)

Czy mo瞠 o (ale tutaj to nie 廝鏚豉, lecz moje obserwacje): rodz帷ym si w豉郾ie feminizmie czwartej fali, kt鏎y ja nazywam "ukierunkowanym ku m篹czyznom i poszukuj帷ym wsp鏊nej przestrzeni z szacunkiem dla r騜nic"?Postulat: CHCEMY R紟NO列I I SPRAWIEDLIWO列I DLA NAS WSZYSTKICH, Z SZACUNKIEM DLA R荅NIC, INDYWIDUALNO列I I WSP粌NOTY. JESTE危Y KOBIETAMI I HUMANISTKAMI.
A mo瞠 my nawet nie m闚imy o feminizmie jako takim, zw豉szcza, 瞠  - jak to w 篡ciu - w przestrzeni publicznej obecne s przedstawicielki i przedstawiciele wszystkich tych nurt闚, tylko o pewnych ekstremach, o osobach, kt鏎e swoje skrajne pogl康y przedstawiaj w spos鏏 wyrazisty i rzutuje to na ocen ca貫go ruchu i zjawiska. A - moim zdaniem - nie powinno. Moim zdaniem powinno si wyra幡ie m闚i, 瞠 s to osoby prezentuj帷e skrajne stanowiska, bo takie s w ka盥ym ruchu. 

To, 瞠 s rodzice, kt鏎zy bij dzieci - to, 瞠 s rodzice, kt鏎zy wykorzystuj dzieci, tak瞠 seksualnie - to, 瞠 s rodzice, kt鏎zy porzucaj dzieci, nie oznacza, 瞠 ca豉 instytucja rodziny jest do niczego. Z feminizmem jest podobnie.

27. I bardzo dobrze! • autor: Nierozpoznany#87572016-08-16 13:40:17

Dzi瘯uj Aneto, wreszcie kto to powiedzia! Mam na my郵i ostatni akapit Twojego komentarza: "To, 瞠 s rodzice, kt鏎zy bij dzieci - to, 瞠 s rodzice, kt鏎zy wykorzystuj dzieci, tak瞠 seksualnie - to, 瞠 s rodzice, kt鏎zy porzucaj dzieci, nie oznacza, 瞠 ca豉 instytucja rodziny jest do niczego. Z feminizmem jest podobnie."Je瞠li chodzi o mnie, to zdecydowanie umieszczam swoje refleksje i dzia豉nia w nurcie feminizmu czwartej fali. Poniewa uwa瘸m, 瞠 - jak niemal wszystko - feminizm ewoluuje. Poniewa kocham m篹czyzn w og鏊e, za jednego nawet szczeg鏊nie (z wzajemno軼i). Poniewa "ofiarami" patriarchatu s zar闚no m篹czy幡i jak i kobiety. Poniewa obudzenie si z tego snu to przywilej obydwu p販i. Jak wi璚 mo積a wyklucza m篹czyzn z feminizmu? Kiedy mo瞠 sami nie chcieli, zbyt si bali...ale teraz jest ju z kim wsp馧pracowa, niezale積ie od tego jak nazwiemy takie dzia豉nia, zmierzaj帷e do szacunku i wzajemnej inspiracji.
Nie wiem, mo瞠 feminizmowi, a raczej jego wizerunkowi przyda豚y si jaki lifting? Mo瞠 potrzeba tutaj fachowca od PiaRu?
Podoba這 mi si te bardzo Twoje zdanie w jednym z komentarzy, kt鏎e g這si, 瞠 szcz窷liwa kobieta to szcz窷liwy 鈍iat. W pe軟i si z nim zgadzam. Dlatego prowadz bloga dla szcz窷liwych kobiet.
Przy okazji - dzi瘯uj wszystkim kobietom i m篹czyznom, kt鏎zy wzi瘭i udzia w dyskusji, kt鏎zy pisz z g喚bi siebie.

28. @Justyna Karolak • autor: Nierozpoznany#87572016-08-16 15:28:12

Odpowiadaj帷 na odpowied do mojego komentarza, pozwol sobie na wst瘼ie poprosi o zwracanie si do mnie na "ty", jak to zosta這 przyj皻e przez spo貫czno嗆 Taraki. Tym samym domniemuj, 瞠 Ty, Justyno, nie masz nic przeciwko temu, bym tak Ciebie okre郵a豉 (?)
Odnosz帷 si do Twej odpowiedzi, dzi瘯uj, 瞠 z takim zaanga穎waniem i uwa積o軼i doprecyzowujesz swoje widzenie kwestii feminizmu i patriarchatu. Wierz, 瞠 wszystkie nas, kobiety, a przynajmniej tu rozmawiaj帷e, prowadzi to ku lepszemu zrozumieniu siebie nawzajem, a nawet siebie samych.
Co do statusu finansowego kobiety - czytaj帷 o Twoich w徠pliwo軼iach (tu wybacz odniesienie osobiste, zaraz wyja郾i dlaczego istotne) dosz豉m do wniosku, 瞠 pewnie nie masz rodziny a przynajmniej dzieci. Ot騜 dlatego w豉郾ie napisa豉m wcze郾iej, 瞠 to biologia plus pieni康ze decyduj o zakresie wolno軼i zewn皻rznej. Kobieta ci篹arna ma naprawd mocno ograniczone mo磧iwo軼i - kiedy ucieczki przed niebezpiecze雟twem, teraz znalezienia (a czasem utrzymania) pracy, cz瘰to potrzebuje fizycznej pomocy, opieki. Tak瞠 w po這gu i kiedy karmi potomstwo. Wspaniale je郵i dostaje tak pomoc od m篹czyzny. Wspaniale, je郵i on jest przy porodzie... Ale co je郵i go nie ma? Biologicznie kobieta ci篹arna i opiekuj帷a si ma造mi dzie熤i jest na przegranej pozycji (praca, pieni康ze, nowy partner, w豉sne zainteresowania itd). To tylko jego dobra wola aby wci捫 przy niej (przy nich) by, a nie np.poszuka sobie innej partnerki, jak to bywa w przyrodzie (i w 鈍iecie ludzi oczywi軼ie te). W zwi您ku z powy窺zym kobiety niejako instynktownie czuj, 瞠 lepiej "przymkn望 oko" ni domaga si szacunku, bo (w za這瞠niu) nie b璠zie ani szacunku ani pieni璠zy. Dlatego od wiek闚 przymyka造 oko... Na to i owo i jeszcze wi璚ej... Jak wiele zmieni豉 w tej kwestii antykoncepcja, nie trzeba tu pisa. Niemniej wci捫 widz kobiety, kt鏎e w豉郾ie urodzi造 kolejne dziecko i kt鏎e s pewne, 瞠 nie wybra造by ponownie jego ojca "na dobre i z貫". Ale nie zrobi 瘸dnego ruchu, by i嗆 w豉sn drog. Zrobi造by, gdyby nie dzieci. A teraz za p騧no na zmian partnera, zreszt ten "nie jest a taki z造". I tak - przez odk豉danie szacunku do siebie na potem, kt鏎e nie nadchodzi, przez ustawianie go ni瞠j na li軼ie priorytet闚 - kultywujemy wzajemny brak szacunku i szczerego porozumienia kobiet i m篹czyzn. No bo jak m篹czy幡i maj si nauczy co mogliby zmieni, je瞠li nie dostaj komunikat闚, 瞠 co jest "nie tak". Jak m篹czyzna ma by najlepsz wersj siebie, je瞠li najpierw matka go stawia na piedesta i chroni (przed nim samym) a potem 穎na robi to samo, cho ju z innych powod闚? Nie trzeba daleko szuka. Rzu kamieniem a trafisz w Piotrusia Pana. Dopiero, kiedy status materialny kobiety jest na tyle wysoki i pewny, 瞠 nie musi si ona obawia "co jak on odejdzie; co z domem, co z dzie熤i?" - wtedy mo瞠 ona pozwoli sobie na szczero嗆 wobec partnera (w闚czas jest to faktycznie partner a nie "pan 鄉ierdz帷e jajo") i poinformowa go o swoich uczuciach, preferencjach itd.
Co do punkt闚:1. Feminizm. Zupe軟ie si z Tob zgadzam. Bez komentarza co do tre軼i. Natomiast pozwol sobie na uwag, 瞠 poprosi豉m o zdefiniowanie co to jest "feministka". Tym bardziej, 瞠 sama si ni czuj. My郵 jednak, 瞠 w obliczu dalszej dyskusji mniej wi璚ej wszystkie si zgodzi造鄉y co do wypacze i sukces闚 feminizmu i feministek. Dla 軼is這軼i b璠 siebie nazywa na przysz這嗆 "feministk czwartej fali", dop鏦i nie znajd bardziej wyrafinowanego okre郵enia ;)
2. Wolno嗆. Tu cytuj: "ilo嗆 blokad czy porcji zniewolenia, jakich do鈍iadczam, osadzam w szerszym kontek軼ie – rozumiem je tak, i dotykaj mojego cz這wiecze雟twa, kt鏎e uznaj za poj璚ie szersze, a nie dotykaj jedynie pojedynczej mojej warstwy, czyli kobieco軼i." Zgoda. Ale czy nie jest w豉郾ie tak, 瞠 blokady i rodzaje zniewolenia zwi您ane z relacjami p販i s do鈍iadczane przez Ciebie jako kobiet? Tak jak, wspomniane przeze mnie w moim artykule, do鈍iadczenie "mniejszej powagi" przekazywanych tre軼i np. na konferencjach naukowych tylko dlatego, 瞠 kto jest kobiet, co r闚na si z ca趾owit pewno軼i, 瞠 gdyby te same s這wa wypowiada m篹czyzna by造by one traktowane jako bardziej wiarygodne. Szerzej wyja郾ia to zjawisko teoria atrybucji. Oczywi軼ie, znowu, tak jak powiadasz: atrybucja nie odnosi si jedynie do r騜nic p販i. Ale czy tam, gdzie si do nich odnosi nie nale篡 m闚i o umy郵e post-patriarchalnym? Sk康 inaczej przysz這by nam do g這wy, 瞠 "m篹czyzna jest bardziej kompetentny"? Tymczasem lekarze, prawnicy, coachowie, menagerowie...wszyscy oni (zgodnie z wieloma powtarzanymi na przestrzeni lat badaniami) s preferowani ze wzgl璠u na p貫, zar闚no przez m篹czyzn jak i kobiety. Gdyby nie istnia造 w naszych umys豉ch takie zafa連zowane atrybucyjne wdruki, to nie byliby鄉y sk這nni zatrudnia ch皻niej m篹czyzn na stanowiskach wymagaj帷ych decyzyjno軼i i wysokich kompetencji, za kobiet na stanowiskach wymagaj帷ych uleg這軼i (a tak wci捫 si dzieje). Na tej samej zasadzie, zgodnie z teori atrybucji, 90% ludzi zapyta o d逝gopis cz這wieka w garniturze ni bez albo o drog m篹czyzn w okularach. Zreszt o tym jakie w danym czasie panuj stereotypy na temat m篹czyzn i kobiet (lub og鏊nie r鏊 spo貫cznych) 豉two przekona si ogl康aj帷 uwa積ie reklamy w tv. Ich tw鏎cy starannie te przekonania wykorzystuj, wybieraj帷 okre郵one "grupy docelowe". Podsumowuj帷: czy tego chcesz czy nie, do鈍iadczasz atrybucji tylko dlatego, 瞠 jeste kobiet. Dla kogo mo瞠sz w zwi您ku z tym okaza si tylko "obiektem seksualnym", dla innego "ma這 kompetent", dla jeszcze innego "histeryczn bab". Najtrudniej jednak wci捫 o bycie potraktowan jak ludzka istota, pe軟a barw, r騜norodno軼i, odcieni szaro軼i w豉郾ie. I o to przede wszystkim, moim zdaniem, walczy feminizm. O nadanie kobiecie statusu r闚nie warto軼iowego CZΜWIEKA. Tym samym nale篡 koniecznie uzna feminizm za ruch humanistyczny. Teraz nie musi ju walczy, ale mo瞠 wci捫 pokazywa, bada i uwypukla.3. W puncie trzecim musz co doda. Oczywi軼ie, zasadnym jest pytanie szerokie, kt鏎e Ty zada豉: jak cz這wiek ma postrzega 鈍iat? Jednak je郵i cz這wiek do tej pory by m篹czyzn (ang.men-cz這wiek i m篹czyzna, women- tylko kobieta; hebr.isz- cz這wiek i m篹czyzna, isza - tylko kobieta, a w zasadzie "ta, kt鏎a z m篹a zosta豉 uczyniona" itd. o polskiej "niewia軼ie" nie wspominaj帷) za kobieta nie koniecznie, to jednak zasadne, a nawet konieczne jest r闚nie zadanie pytania: co to znaczy kobiecy punkt widzenia? Co my, kobiety naprawd wnosimy w ten 鈍iat? I tutaj dodaj: bliskie jest mi do鈍iadczenie, odkrywanie i oddawanie 鈍iatu kobieco軼i esencjonalnej. Nie zgadzam si z tymi feministkami i gay’ami, kt鏎zy twierdz, 瞠 p貫 jest definiowana wy陰cznie spo貫cznie. To w moim odczuciu zupe軟a nieprawda. Zrobi豉m pewien eksperyment. Moje dzieci mia造 dost瘼 do wszystkich zabawek, "ch這pi璚ych" (samochodziki, traktory itd.), "dziewcz璚ych" (lalki, pluszaki itd) oraz neutralnych (klocki lego) i 鈍iadomie 瘸dnego z nich nie zach璚ali鄉y do preferowania kt鏎ej z grup, a jednak ch這pcy (2 sztuki) wybierali autka pomijaj帷 lalki, za dziewczynki (2 sztuki) wybiera造 pluszaki i lale, pomijaj帷 autka. Natomiast zar闚no ch這pcy, jak i dziewczyny kochaj klocki lego i... komputery. Tutaj r騜nice si zacieraj ;)O kobieco軼i esencjonalnej ch皻nie napisz i podyskutuj w przysz這軼i. Pozdrawiam i 篡cz radosnej pracy tw鏎czej!

29. @anetaboryczko • autor: Nierozpoznany#94952016-08-17 09:06:50

Pani Aneto.

Nawi您uj帷 do Pani ilustracji z pracy – istotnie: to bardzo smutna sytuacja, w kt鏎ej dziecko staje si „elementem przetargowym” mi璠zy ustalaj帷ymi warunki rozwodu rodzicami. Poda豉 Pani dwa przyk豉dy; w obu, jak rozumiem z Pani wypowiedzi, w bardziej niezr璚znej, trudnej sytuacji znajduje si kobieta, i ja nie przecz, 瞠 takie sytuacje maj miejsce – uwa瘸m po prostu, 瞠 s i sytuacje przeciwne i 瞠 trudno na podstawie jednego rodzaju przyk豉d闚 budowa kompleksow wyk豉dni kondycji ca貫go spo貫cze雟twa. Zreszt i Pani wspomina, 瞠 nie chce generalizowa i 瞠 bierze Pani pod uwag, 瞠 wyst瘼uj sytuacje odwrotne. Ja nie zaprzeczam temu, 瞠 w Polsce s kobiety znajduj帷e si w trudnych, z造ch sytuacjach – z rozmaitych powod闚 – m闚i jedynie tyle, 瞠 w swoim artykule i w komentarzach nie neguj problem闚 niekt鏎ych kobiet, a krytykuj pewn grup feministek, czy okre郵on posta feminizmu, kt鏎a budzi m鎩 sprzeciw. A jaka to posta feminizmu, zaraz postaram si sprecyzowa. W tym jednak miejscu chcia豉bym podzieli si tak oto refleksj jeszcze: czytaj帷 Pani ilustracj z pracy, moja my郵 poszybowa豉 w stron filmu pt.: „Sprawa Kramer闚”. Nawiasem m闚i帷, film ten uznaj za doskona造 i wci捫 aktualny (przejmuj帷y) – cichy dramat rodzinny, a tak瞠 spo貫czny, opowiadaj帷y o sprawie rozwodowej rodzic闚 i s康owej pr鏏ie ustalenia opieki nad dzieckiem. To, co najbardziej ceni w tym filmie, to to, 瞠 ani kobieta, ani m篹czyzna nie s ukazani jako czarno-biali; 瘸dne nie jest lepsze, 瘸dne gorsze. Pani Kramer – nagle – pozostawia synka pod opiek m篹a, a sama wyje盥瘸, aby „poszukiwa/rozwija siebie”. Dotychczas to ona zajmowa豉 si dzieckiem i domem, on pozostawa 篡wicielem rodziny i rozwija si zawodowo. Z dnia na dzie pan Kramer musi nie tylko rozszczepi siebie na kilka r鏊 – na aktywnego zawodowo m篹czyzn, na singla, kt鏎y opiekuje si domem, gotuje, sprz徠a – musi przede wszystkim zbudowa blisk wi篥 ze swym dzieckiem i na nowo u這篡 jego dzieci璚y 鈍iat, na tyle sprawnie, z dba這軼i o bezpiecze雟two psychiczne ch這pczyka, aby malec nie odebra traumatycznie znikni璚ia (straty) matki. Z chwil, gdy ojcu, panu Kramerowi udaje si wyj嗆 z tej serii problem闚 z tarcz, a dziecko odzyskuje poczucie stabilizacji, raptem – po d逝gim czasie – wraca pani Kramer, kt鏎a ju skutecznie odnalaz豉 siebie i teraz jest gotowa zabra synka i samodzielnie go wychowywa. Wtedy ojciec m闚i: nie. Sprawa trafia do s康u. Mimo i ojciec stan掖 na wysoko軼i zadania, zaopiekowa si synkiem i w dalszym ci庵u, co stanowczo deklaruje, jest w stanie pewni mu mi這嗆 i bezpieczny byt – s康 decyduje, 瞠 opiek nad ch這pcem przejmie matka. W filmie – w punkcie kulminacyjnym kobieta na szcz窷cie przytomnieje: widz帷, jak ponown krzywd psychiczn wyrz康zi豉by synkowi, kt鏎y z篡 si z tat i woli mieszka z nim, postanawia pozostawi go pod dalsz opiek taty, czyli stawia dobro dziecka ponad swoim...

Zada豉 Pani pytanie: o jakim feminizmie tu m闚imy? I zaproponowa豉 Pani kilka mo磧iwych wariant闚, dlatego odpowiem Pani na tej zaproponowanej przez Pani podstawie. Ot騜 ja jako autorka nie m闚i na pewno o feminizmie pierwszej ani drugiej fali, uznaj帷 jego zdobycze za cenne (zw豉szcza zdobycze pierwszej fali, czemu da豉m wyraz w artykule). Nie m闚i r闚nie o feminizmie czwartej fali – celuj raczej w trzeci, g堯wnie z uwagi na przesycenie tej postaci feminizmu w徠kami Gender i poprawno軼i politycznej, kt鏎e siej sporo zam皻u i generuj te niechlubne cechy, kt鏎e w swoim artykule wymieni豉m.

Co do feminizmu czwartej fali – dodam, 瞠 jego pro-ludzki, pro-cz這wieczy kierunek, bo taki w swym zestawie Pani nakre郵i豉, bardziej przypomina mi w豉郾ie humanizm. Nie widz tote potrzeby nazywania feminizmem nurtu, kt鏎y jednakowo dba o prawa kobiet, m篹czyzn i dzieci. A mo瞠 jest to nawet jaka propozycja, przynajmniej godna przemy郵enia, dla m康rych feministek, aby przemianowa造 si na humanistki i tym samym skutecznie odci窸y od tych postaw, kt鏎e ja krytykuj, i kt鏎e prywatnie okre郵am mianem „feministycznych atrap”?...

„To, 瞠 s rodzice, kt鏎zy bij dzieci - to, 瞠 s rodzice, kt鏎zy wykorzystuj dzieci, tak瞠 seksualnie - to, 瞠 s rodzice, kt鏎zy porzucaj dzieci, nie oznacza, 瞠 ca豉 instytucja rodziny jest do niczego”. To prawda i analogicznie rzecz bior帷, powiem wi璚, 瞠: to, 瞠 s kobiety bite przez m篹czyzn; to, 瞠 s kobiety wykorzystywane seksualnie przez m篹czyzn – nie oznacza przecie, 瞠 wszystkie kobiety znajduj si w sytuacji do niczego albo 瞠 np. wszyscy m篹czy幡i bij. Czy nie? Chc przez to powiedzie, 瞠 ja krytykuj帷 feminizm – odnosz si w豉郾ie do jego z貫j postaci, cho to nie znaczy, 瞠 ta z豉 posta jest przejawem jedynie skrajnych jednostek. Ta z豉 posta, moim zdaniem, ma jednak charakter fali, silnie obecnej w tzw. mainstreamie – i w豉郾ie dlatego, moim zdaniem, zas逝guje na krytyk, na dyskusj. Gdyby by豉 bowiem przejawem tylko osobniczej radykalno軼i czy drobnej, niepozornej niszy, zby豉bym j milczeniem – poniewa jednak rzuca si w oczy (ma charakter fali), krytykuj j (t w豉郾ie posta feminizmu, czyli „z造 feminizm”), uznaj帷 j za spo貫cznie szkodliw.

Na koniec tego komentarza chc Pani serdecznie pozdrowi – uwa瘸m, 瞠 wnios豉 Pani du穎 dobrego do tej dyskusji i jest mi szalenie mi這, 瞠 pod swoim artyku貫m mog czyta tak pe軟e, przemy郵ane, ciekawe komentarze; bardzo Pani dzi瘯uj.

30. @Izabela Kopaniszyn • autor: Nierozpoznany#94952016-08-17 10:40:11

Izabelo.

Wybaczam Ci odniesienie osobiste – za這瞠nie, kt鏎e samodzielnie poczyni豉, 瞠 nie mam rodziny i dzieci – cho stanowczo uwa瘸m, 瞠 nasza dyskusja w zupe軟o軼i mog豉 si oby bez tego rodzaju osobistych odniesie. Ja nie 篡j w beczce, w odci皻ym od reali闚 kokonie – jestem osadzona w konkretnym kontek軼ie kulturowym i spo貫cznym; obie jeste鄉y cz這nkiniami jednego spo貫cze雟twa, s康z tote, 瞠 ju sam ten prosty fakt upowa積ia nas do swobodnej wymiany pogl康闚. Gdybym czyni豉 interlokutorom analogiczne osobiste odniesienia, mog豉bym powiedzie – dla przyk豉du – czytelnikom moich powie軼i, 瞠 poniewa sami nie s pisarzami, nie rozumiej, czym jest powie嗆, albo 瞠 ich spos鏏 widzenia, pojmowania powie軼i jako okre郵onego no郾ika pewnych jako軼i, znacze, tre軼i – jest niepe軟y, niewystarczaj帷y czy zaw篹ony. Z moralnego punktu widzenia uznaj tak postaw za niesprawiedliw i krzywdz帷, a w 鈍ietle merytorycznej dyskusji – za niedopuszczaln. Pragn jednak podkre郵i, 瞠 nie 篡wi do Ciebie pretensji – chcia豉m jedynie wyrazi moje podej軼ie do sposobu prowadzenia dialogu.

Prawd m闚i帷 – z du膨 przyjemno軼i podyskutowa豉bym z Tob na 篡wo, bo Twoje komentarze s tak pe軟e, bogate w tre嗆, 瞠 moja kolejna pr鏏a odpowiedzenia Tobie precyzyjnie, punkt po punkcie, zn闚 musia豉by graniczy z elaboratem, a nie chc pod w豉snym artyku貫m nudzi Czytelnik闚 a tak opas造mi rozwini璚iami poszczeg鏊nych w徠k闚. Dlatego postaram si tym razem skondensowa sw鎩 komentarz; spr鏏uj uchwyci moj esencj podej軼ia do omawianego tu problemu.

Status finansowy bez w徠pienia jest wa積y, ale akcentuj帷 jego znaczenie w kontek軼ie feminizmu, pomijamy kompleksow kondycj gospodarcz i ekonomiczn kraju, kt鏎a jest niedobra i kt鏎a godzi nie wy陰cznie w kobiety, a po prostu – w ludzi. M這dzi ludzie, zrozpaczeni walk o byt – o podstawowy standard egzystencjalny – odk豉daj rodzicielstwo „w pr騜ni”, podczas gdy emigruj帷 do np. Wielkiej Brytanii czy Norwegii, Polacy ch皻nie zak豉daj rodziny, Polki ch皻nie rodz dzieci. W tym samym czasie w Polsce – dzieci rodzi si coraz mniej; to o czym 鈍iadczy. My郵, 瞠 to temat na odr瑿n dyskusj – odr瑿ny artyku i rozmow. Natomiast w tym kontek軼ie – wszystkimi paznokciami trzymam si mojej my郵i ratunkowej: moja kobieco嗆 nie mo瞠 by zale積a od mojego poziomu materialnego – gdybym uwa瘸豉 inaczej, by豉bym... bardzo nieszcz窷liwym cz這wiekiem, po prostu cz這wiekiem. Wiele mog豉bym powiedzie o polskim rynku pracy, o niedoborach w potencjalnych 廝鏚豉ch utrzymania dla humanist闚 – ja nie do鈍iadczam ogranicze na tym egzystencjalnym polu z uwagi na bycie kobiet, lecz z uwagi na bycie humanistk i artystk (pisark i malark).

Co do definicji feminizmu, o kt鏎ym tu rozprawiamy, my郵, 瞠 wsp鏊nym wysi趾iem, razem z m.in. pani Anet – uzyska造鄉y satysfakcjonuj帷y konsensus i 瞠 mo瞠my si zgodzi co do podniesionej tu krytyki „z貫go feminizmu”. Pytasz jednak: kim jest feministka? My郵, 瞠 w pozytywnym rozumieniu tego miana winna by ona kobiet zogniskowan na dobru kobiet. I 瞠 taka kobieta winna wsp馧cze郾ie, dzisiaj, koncentrowa swoje dzia豉nia na zr闚nowa穎nym, merytorycznym staraniu si o pewnienie kobietom ich w豉snych praw i przywilej闚 – innych ani瞠li te, kt鏎e maj do dyspozycji m篹czy幡i, bo te, podtrzymuj tu swoj tez z artyku逝, skutecznie wywalczy造 sufra篡stki i feministki pierwszej fali. Je瞠li wi璚 zgodzisz si ze mn co do tego, 瞠 – dla przyk豉du – kobieta z uwagi na specyfik swej biologii (fizjologii) powinna m鏂 korzysta z p豉tnego urlopu miesi帷zkowego, to w mojej opinii jeste m康r kobiet, kt鏎a mo瞠 opisywa siebie jako „feministk czwartej fali”, skoro na t chwil nie znajdujemy lepszego sprecyzowania. Je郵i owa czwarta fala feminizmu ma by zdrowa, ma rozkwitn望, ma szcz窷liwie wyprze z mainstreamu i og鏊nospo貫cznego rozumienia ow niechlubn „feministyczn atrapowo嗆”, niech jej przedstawicielki dodaj do miana feminizmu – humanizm, niech podkre郵aj, 瞠 s przede wszystkim humanistkami – s康z, 瞠 pozytywnie poszerzy to kontekst ich dzia豉lno軼i, pomagaj帷 tym samym wykruszy ze 鈍iadomo軼i spo貫cznej cz瘰to spotykan, intuicyjn niech耩 do s這wa „feminizm”.

„Ale czy nie jest w豉郾ie tak, 瞠 blokady i rodzaje zniewolenia zwi您ane z relacjami p販i s do鈍iadczane przez Ciebie jako kobiet?”. Ale ja nie do鈍iadczam blokad i rodzaj闚 zniewolenia zwi您anych z relacjami p販i i uwa瘸m, 瞠 rozpatruj帷 rzecz pod tym wzgl璠em, w Polsce jest naprawd bardzo dobrze. Przyk豉d: moja znajoma z Tajwanu studiuj帷a w Polsce – tu, w Polsce, ch皻nie okre郵a siebie jako feministk, jednak kiedy w czasie wakacji, przerw w nauce wyje盥瘸 do domu rodzinnego w swoim kraju, jej feminizm od razu staje si nieby造, poniewa tam natychmiast l康uje ona pod przyw鏚ztwem ojca (w przysz這軼i b璠zie to m捫). Studiuje wi璚 u nas, poniewa tutaj zaznaje, jako kobieta, wolno軼i, mentalnej swobody w wyra瘸niu siebie – tutaj si emancypuje i rozwija; tutaj czuje si w pe軟i kobieca, tutaj czuje si wolna.

Nie uwa瘸m, 瞠 doznaj atrybucji jedynie dlatego, 瞠 jestem kobiet. Zar闚no docenienia mnie, jak i krytyki doznaj ze wzgl璠u na to, jak si zachowuj, co prezentuj, co robi w 篡ciu. Mo瞠 twierdz tak dlatego, 瞠 jestem moimi powie軼iami i obrazami, kt鏎e maluj – mo瞠 to sztuka obecna w moim 篡ciu daje mi to unikalne, wewn皻rzne poczucie wolno軼i w wyra瘸niu my郵i i emocji? Mo瞠 rzeczywi軼ie tak jest?... Ale ja rozmawiam z ka盥ym – z pani doktor nauk ekonomicznych, z pani z mi瘰nego, z dziewczyn z kiosku z gazetami... I okazuje si, 瞠 ani wysokie/niskie wykszta販enie, ani wysoki/niski status materialny nie s gwarantem poczucia r闚nouprawnienia i wolno軼i u kobiet.

I zn闚 wyszed opas造 komentarz; no trudno... Dzi瘯uj Ci, Izabelo, za pi瘯n, ciekaw dyskusj – my郵, 瞠 mimo r騜nic w pogl康ach, w wielu punktach uda這 nam si pi瘯nie porozumie, co mnie niezwykle cieszy. A co do punkt闚, kt鏎e nadal wzmagaj m鎩 apetyt na dyskusj z Tob, pozostaje mi wyrazi szczer nadziej, i by mo瞠 w przysz這軼i wy這ni si sposobno嗆 do spotkania, z takiej lub innej okazji, i do bezpo鈔edniego dialogu. Pozdrawiam Ci serdecznie.

PS Przyk豉d z autkami i lalkami, misiami przypomnia mi o nieco podobnym eksperymencie psychologicznym, kt鏎y swego czasu poczyniono w przedszkolu w Szwecji (nawiasem m闚i帷, odbiegam tu od ram polsko軼i, kt鏎e narzuci豉m sobie w artykule, bowiem Szwecja ju od瞠gnuje si od feminizmu, kt鏎y zmieszany z histeri poprawno軼i politycznej uczyni tam wiele szk鏚, ocieraj帷 si o absurdy takie jak propozycja zapisu prawnego, by m篹czy幡i oddawali mocz na siedz帷o, czy takie jak parytety na uczelniach wy窺zych). Ot騜 w szwedzkim przedszkolu dano do zabawy ch這pcom same lalki i ch這pcy w ci庵u kilku minut bez wysi趾u zmienili lalki w pistolety.

31. Pani Justyno, • autor: Nierozpoznany#66612016-08-17 14:03:57

dzi瘯uj za wiele ciep造ch s堯w.

Postaram si wyja郾i dlaczego uwa瘸m, 瞠 feminizm jako zjawisko nie powinien przesta istnie, ale wsp馧-istnie z humanizmem.
Tak "po mojemu", analogiami:
1. Czy to, 瞠 istnieje obowi您kowe 鈍iadczenie ZUS oznacza, 瞠 nie mo積a ubezpieczy si prywatnie?
2. Czy to, 瞠 istnieje pa雟twowa opieka medyczna oznacza, 瞠 nie mo積a korzysta z us逝g medycznych prywatnie?
3. Czy to, 瞠 lekarz podstawowej opieki medycznej leczy pacjent闚 oznacza, 瞠 nie maj racji bytu poradnie specjalistyczne?
4. Czy to, 瞠 istnieje Fundacja MimoWszystko oznacza, 瞠 niepotrzebna jest Fundacja Budzik albo Fundacja Itaka?

Ja osobi軼ie uwa瘸m, 瞠 nie mo積a postawi znaku r闚no軼i mi璠zy feminizmem a humanizmem, chocia maj niew徠pliwie komplementarne zakresy (a w ka盥ym razie w moim przypadku maj). Nie mo積a, poniewa humanizm koncentruje si na tym co og鏊noludzkie a wi璚 ponad p販iami, czyli na tym, co 陰czy kobiety i m篹czyzn (w zakresie naszej dyskusji, bo nie tylko kobiety i m篹czyzn), czyli na podobie雟twach. Jest jednak r闚nie obszar r騜nic, specyficznie kobiecych i specyficznie m瘰kich i nie chc wchodzi tu w rozr騜nienia kulturowe  i biologiczne. Ale pewne rzeczy s oczywiste, np. kwestia miesi帷zki, ci捫y, klimakterium, macierzy雟twa z jednej strony czy te obszar闚 typowo m瘰kich - z drugiej. I w tych obszarach feminizm mo瞠 zrobi wiele dobrego. Oczywi軼ie, jak przyj窸y鄉y na potrzeby naszej dyskusji - feminizm czwartej fali, godz帷y si na te r騜nice. Widz potworne nadu篡cia w ramach feminizmu trzeciej fali, ale uwa瘸m, 瞠 maj one g喚bsz przyczyn i dotycz nie tylko feminizmu. To, co napisa豉 Pani na temat tego feminizmu mo積a znacz帷o rozszerzy na wiele innych zjawisk spo貫cznych. Ten mechanizm jest znacznie szerszy i mocno 陰czy si z postmodernistycznym rozbiciem struktur i warto軼i. 
Jednocze郾ie nie zamierzam udawa, 瞠 nie widz tych nadu篡. Widz. Po prostu uwa瘸m, 瞠 nie ma co wylewa dziecka z k徙iel. 

Tak jak Izabela, postrzegam feminizm przez pryzmat ewolucji. Mam te 鈍iadomo嗆, 瞠 wszelkie zjawiska rozwojowe, zar闚no w kontek軼ie jednostkowym, jak spo貫cznym, przebiegaj wed逝g pewnego cyklu. Najpierw nast瘼uje skostnienie starej struktury, potem walka starego z nowym (chaos), potem wy豉nia si nowa struktura, kt鏎a zn闚 kostnieje... I cykl zaczyna si od nowa. Teraz jeste鄉y w fazie chaosu, kiedy wsp馧istniej wszystkie nurty i wszystkie energie. Mamy szans zako鎍zy ten cykl inaczej ni dotychczas. Nie "zamian miejsc i warto軼i", tylko ich integracj. 

32. Obraz Klimta. • autor: Nierozpoznany#94442016-08-17 14:42:42

Ja te jestem kobiet i jestem cz這wiekiem ale widz i czuj ten obraz zupe軟ie inaczej.Zapewne ka盥y z nas widzi w nim co innego w zale積o軼i od w豉snych odczu i do鈍iadcze.Stopy Emilii s jakby poza obrazem,nie pasuj do tej delikatnej kobiety,zniekszta販one palce nie dotykaj wcale ziemii,s na granicy,kraw璠zi.Jej r瘯a nie jest r瘯 ,kt鏎a obejmuje czule kochanka,d這 jest jakby zamkni皻a wygl康a jak chwytak, kt鏎y uwiesi si na szyi m篹czyzny.Wol patrze na ten obraz bokiem.Zapewne Klimt potrzebowa r闚nie takiej kobiety, oddanej,kt鏎a kocha go mi這軼i bezwarunkow.Zbudowa woln przestrze wok馧 siebie,wiemy dlaczego,czytaj帷 jego 篡ciorys.Odpycha od siebie Emilii,ale chyba nie odpycha jej zbyt daleko?!chyba jednak nie a tak bardzo daleko aby pozwoli jej odej嗆.

Mam obraz (plakat) Klimta pt.Spe軟ienie,kupi豉m go nie鈍iadomie w ma貫j ksi璕arni nie znaj帷 autora i jego tw鏎czo軼i,i na tym obrazie widz wra磧iwo嗆 m篹czyzny.

33. Pani Aneto, cudownie! • autor: Nierozpoznany#94952016-08-17 15:11:45

Pani Aneto.

Tym razem zaczn od ko鎍a: "mamy szans zako鎍zy ten cykl inaczej ni dotychczas. Nie ’zamian miejsc i warto軼i’, tylko ich integracj". I cudownie! I ja opowiem si za integracj - jak rozumiem na podstawie naszej dyskusji: feminizmu i humanizmu. I 鈍ietnie! Poddaj jedynie pod rozwag Pani i innych dyskutantek, i klucz semantyczny w postaci miana feminizmu mo瞠 ju nie by wystarczaj帷y; 瞠 by mo瞠 nale瘸這by rozszerzy: perspektyw i, wynikaj帷e z niej, 鈍iadomie posy豉ne w 鈍iat komunikaty s這wne, klucze semantyczne. Rozszerzy, to niekoniecznie znaczy - kompletnie zast徙i; zastanawiam si zwyczajnie, czy aby nie warto odpu軼i swoi軼ie wy鈍iechtanych mian na rzecz mian pe軟iejszych, szlachetniejszych, a przede wszystkim czytelniejszych... Pozostawiam Pani i inne zaanga穎wane panie z tym pytaniem.

Kolejna rzecz: wypunktowane przez Pani pytania wcale nie brzmi jak pytania - ich sens od razu ukierunkowuje odpowied; to nawet nie s pytania retoryczne - to s pozorne pytania, kt鏎e nie tylko z g鏎y znaj odpowiedzi, ale te potencjalne odpowiedzi generuj, by nie powiedzie: sugeruj. Jak zatem mog na nie odpowiedzie? Odnios si do nich w taki oto spos鏏: jasne, 瞠 dzia豉lno嗆 r騜nych fundacji czy form wsparcia, pomocy jest potrzebna. Powiem wi璚ej: ostatnio towarzyszy豉m pewnej pani w wizycie w Lidze Kobiet. Problem, kt鏎y ta pani mia豉/ma, by jednak瞠 og鏊noludzki, cz這wieczy zwyczajnie, nie "stricte kobiecy". Zapisanie si na bezp豉tn wizyt i porad w owej Lidze Kobiet odby這 si bez najmniejszego k這potu; porada, drogowskaz zosta r闚nie sprawnie udzielony - tymczasem mnie nasz這 pytanie: dok康 mia豚y si uda m篹czyzna, maj帷y dok豉dnie ten sam, a nie inny problem (rodzinny, spo貫czny)? Nie wiem. Mo瞠 wi璚 humanizm jest temu krajowi bardzo potrzebny? Jak Pani s康zi? Mo瞠 potrzebny jest dok豉dnie ten "izm", kt鏎y ideowo i czynnie kieruje si w stron cz這wieka? Mo瞠 feminizm i humanizm mo積a by po陰czy w jeden 篤awy, s逝szny nurt? Prosz samej sobie odpowiedzie na to pytanie, je郵i oczywi軼ie tak Pani uzna (瞠 warto) - ja ze swej strony, za siebie, odpowiadam szczerze: ja uwa瘸m, 瞠 warto - ja widz dobro w tej propozycji po陰czenia tych dw鏂h "izm闚"; ja widz dobro w wy豉nianiu na pierwszy plan miana humanizmu, a tym samym nieakcentowania miana feminizmu.

Zgodz si z Pani, 瞠 znaku r闚no軼i mi璠zy feminizmem a humanizmem postawi nie mo積a - jednak nie zgodz si z tez, 瞠 humanizm dotyka podobie雟tw. Moim zdaniem jest wr璚z przeciwnie: humanizm zwyk postulowa r闚no嗆 mi璠zyludzk w r騜norodno軼i, w r騜nicach.

Pozdrawiam Pani serdecznie - podtrzymuj帷, 瞠 ciep貫 s這wa by造 w pe軟i uzasadnione.

34. @Marysia Pokora • autor: Nierozpoznany#94952016-08-17 15:32:43

Pani Marysiu,

ma Pani racj: ka盥y interpretuje obraz (sztuk) tak, jak uznaje za stosowne.

Palce st鏕 Emily nie s zniekszta販one - s to znakomicie uj皻e palce, kt鏎e utrzymuj posta osadzon na gruncie, kt鏎ym to palcom jednocze郾ie niewiele brakuje do tego, aby oderwa si od realnego pod這瘸 - z jakiego powodu jednak Klimt ujmuje te stopy dok豉dnie jako nieoderwane od pod這瘸, co zapewne przypadkiem malarskim nie jest. Zamkni皻a d這 Emily, jej d這 na karku m篹czyzny - jak to Pani okre郵i豉: 闚 chwytak - jest dok豉dnie taki: to gest oznaczaj帷y absolutne pragnienie zatrzymania tego m篹czyzny "w tu i teraz". Ta kobieca d這 (na m瘰kim karku), to nie d這, kt鏎a "uwiesi豉 si na szyi m篹czyzny" - to d這 "przyjmuj帷a m篹czyzn takim, jakim jest", d這 "pogodzona" i jednocze郾ie d這 "chwytaj帷a z pe軟ym oddaniem to, co realne dzisiaj, teraz".

To nie tak, 瞠 Klimt potrzebowa "r闚nie takiej kobiety" - Klimt potrzebowa przede wszystkim tej kobiety, lecz uznawa siebie za niegodnego jej wzgl璠闚. To nie tak, 瞠 Klimt "odpycha Emily niewystarczaj帷o skutecznie" - to nie Klimt by autorem i narratorem tej mi這軼i; to Emily dokona豉 w豉snych wybor闚, nader heroicznych, zwa篡wszy na owe czasy...

Pozdrawiam.

35. Justyno • autor: Nierozpoznany#94442016-08-17 17:15:52


Zostan przy swoich odczuciach Justyno.Klimt by malarzem od symboli i moim zdaniem stopy i r瘯a na karku m篹czyzny s szpetne,czyli niemi貫 malarzowi,to by這 to czego Klimt w swoim 篡ciu i swojej przestrzeni nie chcia.Pozdrawiam.

36. @Marysia Pokora • autor: Nierozpoznany#94952016-08-17 17:30:18

Marysiu,

i ja m闚i jedynie o moich odczuciach, interpretacji - natomiast czy Klimt zamierzy ukaza d這nie i stopy kobiety na obrazie jako "co szpetnego, czego nie chcia", ja pozostawi jego opinii.

Pozdrawiam r闚nie.

37. Justyno • autor: Nierozpoznany#94442016-08-17 17:52:15


Nie pisalam o d這niach tylko o d這ni na karku m篹czyzny,druga d這 jest przecie pi瘯na.:) Napewno Gustaw Klimt jest w si鏚mym niebie widz帷 nas pochylone nad jego obrazem :)

38. Pani Justyno, • autor: Nierozpoznany#66612016-08-17 23:04:47

podejmuj wyzwanie odno郾ie zastanowienia si nad sensowno軼i zast徙ienia "swoi軼ie wy鈍iechtanych mian na rzecz mian pe軟iejszych, szlachetniejszych, a przede wszystkim czytelniejszych..." ;)
Uwa瘸m jednak, 瞠 aby mog豉 zaistnie zmiana (plan zmiany), potrzebne jest najpierw okre郵enie punktu, z kt鏎ego wychodzimy, czyli okre郵enie tego, co jest, aby m鏂 zastanowi co i jak mo積a zmieni na lepsze. A nawet jeszcze jeden krok wstecz, czyli doprecyzowanie poj耩 zasadniczych.
Innymi s這wy uwa瘸m, 瞠 najpierw trzeba:
1. Zdefiniowa humanizm (bo feminizm ju zdefiniowa造鄉y).
2. Ustali wsp鏊ne stanowisko, co do stanu aktualnego, czyli punktu wyj軼ia do zmiany z uwzgl璠nieniem stanu faktycznego, je郵i chodzi o kobiece-m瘰kie, patriarchat-feminizm w Polsce.


Je郵i tego nie zrobimy, b璠ziemy tworzy造 jedynie sen, iluzj, utopi. Pewnie pi瘯n, ale nierealn, czyli nie opart na rzeczywisto軼i.Troch jak w ciekawej dyskusji na temat obrazu Klimta mi璠zy Pani a @Marysia Pokora, kt鏎a tak naprawd nie dotyczy豉 tego, co i jak chcia przedstawi artysta, b康 co i jak czu albo my郵a, ale co czuj i my郵 Panie, gdy patrz na jego dzie這.I o ile w dyskusji na temat sztuki jest to jak najbardziej sensowne, o tyle w kwestiach spo貫cznych jednak nie o to chodzi. Chyba, 瞠 o to? Czyli o podzielenie si opiniami, 篡w dyskusj, a nie o nakre郵enie realnego kierunku zmian.

39. Wyzwanie, jakim jest humanizm • autor: Nierozpoznany#94952016-08-18 10:22:46

Pani Aneto,

dzi瘯uj Pani za pi瘯n, otwart postaw - i ja z przyjemno軼i przyjmuj Pani pomys odno郾ie do tego, jak zacz望 postulowa to, co s逝szne, czemu ufamy, 瞠 konstruktywnie si przys逝篡 nie tylko kobietom, lecz po prostu spo貫cze雟twu. A zatem...

Okre郵enie tego, co jest - pe軟a zgoda. Wr璚z rozszerzy豉bym ten punkt o pr鏏 okre郵enia r闚nie tego, co by這 - to znaczy: czym humanizm by od chwili sformu這wania tego miana. Je郵i uda si wyci庵n望 rzetelne wnioski z przesz這軼i (historii), otrzymamy wymierny punkt wyj軼ia (startu) do formu這wania my郵i - co dalej? W jaki spos鏏 humanizm - naszym zdaniem - winien czy m鏬豚y kszta速owa si obecnie, by przynosi sob jako嗆 pozytywn, buduj帷.

Po ustaleniu wsp鏊nego stanowiska (odno郾ie do humanizmu - i r闚nie feminizmu) nale瘸這by podj望 pr鏏 sformu這wania 鈍ie篡ch postulat闚 humanistycznych (i de facto tak瞠 feministycznych). Pisz帷 to, odwo豉豉m si do Pani punktu nr 2 - z kt鏎ym jak najbardziej si zgadzam.

W og鏊e si z Pani komentarzem zgadzam, a m闚i帷 dok豉dniej: plan zmiany - tak, podoba mi si wyzwanie polegaj帷e na pr鏏ie nakre郵enia takowego planu, podchodz do tego wyzwania z du篡m entuzjazmem, nadziej, rado軼i, i z pokor wynikaj帷 z faktu, jak wiele spraw, kwestii, aspekt闚 czeka nas do przeanalizowania etc., zanim mo磧iwe stanie si naszkicowanie owego planu.

Ma Pani racj - w rozmowie mi璠zy Marysi a mn wymienione zosta造 nasze odczucia, subiektywne opinie, na pewno tak by這. I ma Pani racj: w dziedzinie artyzmu takie postawy nie wadz. W problematyce spo貫cznej jest inaczej - ca趾owita zgoda. W problematyce spo貫cznej jak najbardziej chodzi o nakre郵enie mo磧iwego realnego kierunku zmian - nie o 瘸dn fatamorgan (utopi), nie o nasze prywatne wyobra瞠nia, tylko o "rzeczywisty konstrukt w imi lepszego" (jakkolwiek karko這mnie to zabrzmia這, dlatego ujmuj w cudzys這wie, ale w tej chwili nie znajduj w豉軼iwszych s堯w). Jednak 瞠by taki konstrukt m鏬 powsta, konieczna by豉 krytyka tego, co albo wadliwe, kulej帷e, albo niewystarczaj帷e. W moim poczuciu ta krytyka - tu, na 豉mach Taraki, w artykule i potem, w komentarzach - si odby豉. A wi璚 czas na zabranie si za budowanie czego dobrego na tej bazie, i ja jestem gotowa si w to zaanga穎wa.

Od czego jednak faktycznie zacz望?... C騜, na ten moment linkuj kilka artyku堯w z przesz這軼i - nie tylko moich - nie wiem, czy oka膨 si dla nas u篡teczne, ale by mo瞠 pomog zn闚 podj望 konstruktywn polemik, a by mo瞠 u豉twi np. odrzucenie tego, czego dla naszych, 鈍ie穎 formu這wanych postulat闚 humanistycznych nie chcemy?... Pozostawiam to do Pani oceny - i innych dyskutuj帷ych. Jednocze郾ie chc podkre郵i, 瞠 oczywi軼ie nie ma obowi您ku czytania tego, co linkuj - dziel si jedynie tym, czym na dany moment dysponuj.

Czyli:

1 O humanizmie:

2 Odno郾ie do kluczy semantycznych i feminizmu:

3 O kobietach, o sytuacji (spo貫cznej i politycznej) w kraju:

Pozdrawiam Pani serdecznie!

40. Uwaga z boku • autor: Nierozpoznany#41422016-08-18 10:51:31

奸edz帷 wymian zda nieco z boku, przysz豉 mi do g這wy refleksja, na ile tworzymy "humanizm" ze zwyczajnego L艼U zwi您anego z obaw przed wystawieniem si pod spo貫czny pr璕ierz - dlatego, 瞠 bardzo skutecznie feminizm obrzydzano i o鄉ieszano, wykorzystuj帷 m.in. postulaty skrajnych nurt闚.

W dyskusji pojawi造 si zgodne wnioski, 瞠 "feminizm czwartej fali" - je郵i pozostaniemy przy tym poj璚iu - z tym "humanizmem" jest niezwykle zbie積y. Ale wci捫 co uwiera... Czy瘺y pojawia si jaki taki wewn皻rzny przymus udowodnienia, 瞠 gol nogi i nie jestem lesbijk? (prosz wybaczy, je郵i kogo urazi豉m, to tylko przywo豉nie bardzo przykrych stereotyp闚). Ile tych t逝macze opublikowa造鄉y - czym "nasz" feminizm jest, czym nie jest i 瞠 nie, absolutnie nie wp造wa on negatywnie na nasz kobieco嗆.

Troch tego l瘯u odnajduj w Pani tek軼ie, Pani Justyno, cho to Pani pewnie wie najlepiej, czy tak jest faktycznie.

To tak dla naszej uczciwej autorefleksji... Niezale積ie od budowania czy nie humanizmu...

41. Ciekawy artyku, ciekawe spostrze瞠nia • autor: Nierozpoznany#41422016-08-18 11:02:58

BTW w najnowszej "Polityce" jest bardzo ciekawa rozmowa z Katarzyn Pawlikowsk o tym, jak w Polsce dokonuj si zmiany obyczajowe na poziomie rodzin. Jak matki przekazuj c鏎kom nowe wzorce zachowa, "rozk豉daj帷 na raty" - mi璠zypokoleniowo - w豉sn transformacj i jak "konserwatywne" pozostaj w wychowaniu syn闚.

42. Kobiece-M瘰kie • autor: Nierozpoznany#94442016-08-18 11:03:36

Je瞠li ja,kobieta,jestem dumna ze swojej energii m瘰kiej,a jestem,spotykam m篹czyzn i widz i czuj ,瞠 jest on r闚nie dumny ze swojej energii kobiecej,to ja jestem szcz窷liw kobiet.

43. L瘯? Nie. • autor: Nierozpoznany#94952016-08-18 11:06:30

Pani Hanno,

dzi瘯uj za Pani uwag - obdzielam t uwag szacunkiem - akceptuj, 瞠 odczyta豉 Pani z mojego tekstu l瘯, bowiem tak to ju jest, 瞠 odczytujemy z jednej formy nieco r騜ne tre軼i. Dla przyk豉du: pan Radek odczyta z mojego artyku逝 narracj Ziemkiewicza, cho mnie - zgodnie z moimi intencjami i tym, co sama o sobie wiem - z Ziemkiewiczem zupe軟ie nie po drodze. Co do l瘯u - nie czu豉m go w czasie pisania swojego artyku逝, nie czuj go r闚nie w tej dyskusji. Opublikowa豉 Pani w豉sny artyku pt.: "Ad Trudne s這wo: feminizm Justyny Karolak" i napisa豉 w nim Pani: "Humanizm zamiast feminizmu - tak. To jest to, co pisa豉m w komentarzach o potrzebie docenienia przede wszystkim naszego cz這wiecze雟twa i tego, 瞠 naprawd nie r騜nimy si w istocie, a w sposobie realizacji potrzeb. I 瞠 granica tego sposobu wcale nie przebiega sztywno po granicy p販i, to raczej krzywe Gaussa". Nie kieruje mn - w tym kontek軼ie - l瘯; raczej pod捫aj帷 tropem rozwijaj帷ej si dyskusji, id w kierunku pr鏏y poszerzenia/zmiany poj耩, mian. S康zi豉m - na podstawie cytatu z Pani artyku逝 - 瞠 i Pani chce p鎩嗆 podobnym tropem. Wyboldowane przez Pani w komentarzu zdanie sugeruje, 瞠 wszystkie dyskutantki zgodzi造 si co do tej wyboldowanej tezy - ja jednak podtrzymuj swoj krytyk z貫go feminizmu i nie uwa瘸m tej postaci feminizmu za nieszkodliw, za neutraln, st康 moja ch耩 podj璚ia wyzwania, jakim jest pr鏏a poszerzenia/wymiany poj耩. Za t ch璚i stoi co zdecydowanie silniejszego ni l瘯 - powiedzia豉bym, 瞠 co zupe軟ie innego ni l瘯...

Pozdrawiam.

44. @L瘯? Nie. • autor: Nierozpoznany#41422016-08-18 11:17:05

Pani Justyno - przysz豉 mi do g這wy refleksja, czyli czytam i analizuj. Tak瞠 w豉sne przemy郵enia ;) Proces w czasie. I to, co napisa豉m, jest do refleksji, a nie do odrzucenia "humanizmu".
Je郵i pozostaj jakie nie鈍iadome i nieprzepracowane motywacje, to si w przysz這軼i czkawk odbij, moim zdaniem.

Nie przypisuj tego l瘯u Pani, skoro twierdzi Pani, 瞠 go nie ma, ale obawiam si, 瞠 JEST POWSZECHNY, podsk鏎ny, w鈔鏚 kobiet w Polsce. Ja si od niego nie uwolni豉m do ko鎍a; kiedy jaki obcy facet "zwyzywa" mnie na ulicy od feministek, potrzebowa豉m kilka sekund na zebranie siebie "do kupy", tzn. na przypomnienie sobie, 瞠 to w jego mniemaniu obelga, a dla mnie pow鏚 do dumy.

45. Kiedy rozum 酥i... • autor: Nierozpoznany#94952016-08-18 11:49:24

... budz si upiory (demony). Taka refleksja mnie nasz豉 po przeczytaniu tej Pani wypowiedzi, Pani Hanno: "Je郵i pozostaj jakie nie鈍iadome i nieprzepracowane motywacje, to si w przysz這軼i czkawk odbij (...)". Zdanie "Kiedy rozum 酥i, budz si demony" jest zreszt tytu貫m wybitnych grafik artysty nazwiskiem Francisco Goya. Ciekawostk jest, 瞠 artysta ten wielbi sztuk realistyczn, a nawet hiperrealistyczn - i tak dok豉dnie skutecznie uprawia; dop鏒y, dop鏦i powa積ie si nie rozchorowa (i nie otar si o 鄉ier), w闚czas odkry, powiedzmy, surrealizm czy realizm magiczny - mo積a te powiedzie, 瞠 odkry w豉sny cie i, tworz帷, zacz掖 pilnie mu si przygl康a. Ciekawe, co wydarzy si ze mn?... Mo瞠 z czasem, je郵i natrafi na odpowiedni po temu bodziec, wyzwoli on we mnie 鈍iadomo嗆 tego l瘯u, kt鏎y dzi uznaj za nieistniej帷y? Nie mam poj璚ia. Wiem tylko tyle, 瞠 na co dzie mierz si i wsp馧istniej z mas rozmaitych l瘯闚 - tote do嗆 豉two przychodzi mi zauwa瞠nie tych rzadkich sytuacji, w jakich akurat (wyj徠kowo) 瘸den l瘯 nie wyst瘼uje. Do takich sytuacji zalicza si w豉郾ie ten m鎩 artyku i ta dyskusja. 

46. @Marysia Pokora • autor: Nierozpoznany#94952016-08-18 11:59:38

Marysiu,

nie mam poj璚ia, w kt鏎ym niebie jest - i czy w og鏊e jest - Klimt w czasie, w jakim my rozprawiamy o pi瘯nie lub brzydocie szczeg馧闚 jego obrazu. Wiem natomiast, 瞠 cieszy mnie Tw鎩 gust, bo jak ka盥y gust - nie mo瞠 on podlega pod 瘸dn dyskusj. Wszystkie wra瞠nia, odbiory - sk豉daj si na pe軟iejsz ilustracj tego, czym jest i co przynosi ze sob 篡cie. I pi瘯nie, i wspaniale :).

Pozdrawiam.

47. Justyno • autor: Nierozpoznany#94442016-08-18 12:27:33

Dzi瘯uj i ciesz si r闚nie ;) kupuj帷 obraz wtedy ,w tej ma貫j ksi璕arni,nie wiedzie czemu ,ten obraz na wystawie sta bokiem,odwr鏂ony bokiem,nie widzia豉m na nim m篹czyzny.Gdy wr鏂i豉m do domu i chcia豉m powiesi na 軼ianie,os逝pia豉m :)

48. Marysiu, • autor: Nierozpoznany#94952016-08-18 12:41:22

no i prosz - przypadek albo i nie-przypadek, a mo瞠 wypadkowa paru dr鏬... "Obraz na wystawie sta odwr鏂ony bokiem i wtedy nie widzia豉m na nim m篹czyzny" - oto przyk豉d, 瞠 ani jedna, ani dwie perspektywy nie s wystarczaj帷e do tego, by zobaczy "ca這嗆". I dobrze :). Wiele odr瑿nych punkt闚 widzenia mo瞠 z這篡 si na jeden horyzont - a za pojedynczym horyzontem, zwykle le膨 kolejne, odleg貫...

Pozdrawiam serdecznie :).

49. @Kiedy rozum 酥i... • autor: Nierozpoznany#41422016-08-18 13:06:44

Na marginesie: moje pisanie o l瘯u by這 przede wszystkim pisaniem w liczbie mnogiej :) Dla nas, do trzymania r瘯i na pulsie i przygl康aniu si sobie. Nie zawoalowany prztyczek w Pani stron szczeg鏊nie skierowany. Mo瞠 powinnam darowa sobie nawi您anie do artyku逝, by這 r闚norz璠ne do nawi您ania do dyskusji w og鏊e.
Ciesz si, 瞠 czuje si Pani wolna od l瘯闚 i obci捫e, o kt鏎ych pisz. Im wi璚ej takich os鏏, tym lepiej dla wszystkich :)
[foto]

50. Lu幡o • autor: Przemys豉w Kapa趾a2016-08-21 19:52:06

Z op騧nieniem przeczyta貫m artyku idyskusj. W g這wie mi szumi, pod koniec czyta貫m ju po 貫bkach bo nie dawa貫m rady. Pod ma這 kt鏎ym artyku貫m w Tarace jest tak d逝ga dyskusja (dobrze, 瞠 chocia spokojna), i - co ciekawe - bior w niej udzia prawie same kobiety. Oj, d逝g jeszcze macie drog do zrozumienia samych siebie i samookre郵enia.

Na koniec nie mog si powstrzyma przed tak refleksj na temat r闚nouprawnienia: Wiele razy obserwowa貫m takie zjawisko, 瞠 kiedy do kobiety przychodzi go嗆, nawet niekoniecznie inna kobieta, to ona z nim siedzi w kuchni, i twierdzi, 瞠 tam jest jej najlepiej. Tak by這 r闚nie z moj 穎n i jej kole瘸nkami, a kiedy pr鏏owa貫m je nam闚i, 瞠by przesz造 do pokoju, odpowiada造, 瞠 tu im si najlepiej rozmawia. No przepraszam, drogie panie, ale w ten spos鏏 same pokazujecie, gdzie jest wasze miejsce.


51. @Przemys豉w Kapa趾a • autor: Nierozpoznany#66612016-08-22 11:24:37

Pozostaj帷 przy narracji, kt鏎 Pan zaprezentowa: A czy kiedykolwiek przysz這 Panu do g這wy, 瞠by po prostu usi捷 z 穎n i jej kole瘸nkami w kuchni?Je郵i nie, to szkoda. Mo瞠 dowiedzia豚y si Pan rzeczy, o kt鏎ych na pokojach si nie m闚i.
Mamy tak drog, jak mamy, bo prawa kobiet do prowadzenia takich dyskusji s jednak m這de, bardzo m這de. I potrzebujemy do tego m篹czyzn, kt鏎zy nie przenios si na sta貫 do kuchni, ale te nie pozostan przy "dyskusjach na pokojach". Potrzebujemy m篹czyzn, kt鏎zy nie b璠 pogardza albo pomniejsza kuchni, bo ona jest wa積a, bardzo wa積a. Bez "pokoju" w domu ostatecznie mo積a si obej嗆 (chocia by這by szkoda), ale bez kuchni - kiepsko to widz. Potrzebujemy m篹czyzn, kt鏎zy nie b璠 trzyma si "pokoj闚" za wszelk cen. Potrzebujemy m篹czyzn, kt鏎zy nie b璠 przenosi si do kuchni na sta貫, zapominaj帷 o "pokojach". Potrzebujemy m篹czyzn, kt鏎zy b璠 mieli wystarczaj帷o du穎 odwagi, 瞠by usi捷 na chwil w kuchni i wystarczaj帷o du穎 pokory, 瞠by uzna, 瞠 kuchnia nie jest gorsza od "pokoj闚" i mog si czego tam nauczy. Nie chodzi o "zamian miejsc". Chodzi o po陰czenie dw鏂h rodzaj闚 m康ro軼i. I wyj軼ie zar闚no z kuchni, jak i z "pokoj闚" na 鈍iat. Razem. Bez poczucia wy窺zo軼i i pouczania, ale z ch璚i zrozumienia si nawzajem, uszanowania i porozumienia. Bo to jest punkt wyj軼ia do dzia豉nia, a nie gadania. W kuchni czy salonie.
PS 1. O Hannie nie wiem nic konkretnego, ale z tego, co wiem, zar闚no Pani Justyna Karolak, Izabela Kopaniszyn, jak i ja "dzia豉my r闚nie na pokojach".
PS 2. Z tego, co wiem, historycznie najwa積iejsze decyzje zapada造 w豉郾ie w kuchniach i alkowach, a nie "na pokojach" ...
PS 3. Co do zdania: "Oj, d逝g jeszcze macie drog do zrozumienia samych siebie i samookre郵enia." - zmieni豉bym je w nast瘼uj帷y spos鏏: "Oj, d逝g jeszcze MAMY drog do zrozumienia samych siebie i samookre郵enia". Po pierwsze dlatego, 瞠 obserwuj ogromne - kto wie, czy nie wi瘯sze ni u kobiet, a na pewno por闚nywalne - zagubienie m篹czyzn i poszukiwanie przez nich to窺amo軼i. A po drugie dlatego, 瞠 tak si jako sk豉da, 瞠 zrozumienie cz這wiecze雟twa, w tym swojego, jest - moim zdaniem - szalenie trudne, o ile nie niemo磧iwe, bez zrozumienia drugiej p販i.
[foto]

52. Siedzenie w kuchni • autor: Przemys豉w Kapa趾a2016-08-22 12:44:26

Odpowiadaj帷 na pytanie: Pr鏏owa貫m. Ale szybko dawa貫m spok鎩. Nie widzia貫m tam nic takiego, czego nie mo積a by robi w pokoju, a siedzenie z go軼iem w kuchni by這 dla mnie czym tak nienaturalnym, 瞠 po prostu nie wytrzymywa貫m.Niestety, ale na m鎩 wpis otrzyma貫m stek stereotyp闚. Nie gardz kuchni, jestem 鈍iadomy jej roli kuchennymi pracami dziel si z 穎n i cho wi璚ej robi ona, to wcale nie jest to du穎 wi璚ej - zreszt przez wiele lat mieszka貫m sam i nie mam zwyczaju czeka, a kto przyjdzie i dla mnie zrobi, sam nieraz przygotowuj posi趾i dla wielu os鏏 i wcale nie robi tego niech皻nie. Tyle, 瞠 ka盥e pomieszczenie ma swoj rol - 豉zienka jest do mycia si i za豉twiania, pok鎩 do przebywania, a kuchnia do przygotowywania i spo篡wania posi趾闚. Ciekawe jest, 瞠 w powy窺zym wpisie ani razu nie pada s這wo "pok鎩", tylko "salon" - dziwi mnie to my郵enie, widz w tym wr璚z jak捷 ukryt pogard, a pokoje akurat w moim mieszkaniu trudno nazwa salonami. I trudno mi sobie wyobrazi, o czym to lepiej m闚i si w kuchni, ni na salonach, i ch皻nie si tego dowiem - proponuj jaki nast瘼ny artyku na ten temat. Ch皻nie te poczytam przyk豉dy, jakie historycznie najwa積iejsze decyzje zapada造 w kuchniach (alkowy pomi闓y, ich m鎩 wpis nie dotyczy). Bo jak dot康 podejrzewam, 瞠 w takim my郵eniu tkwi jakie strasznie przestarza貫 schematy, kt鏎e w豉郾ie wam, kobietom, przeszkadzaj w pe軟ym wyemancypowaniu si i wyzbyciu r鏊, kodowanych w was przez wieki.

53. @Przemys豉 Kapa趾a • autor: Nierozpoznany#66612016-08-22 13:14:55

Raz: odpowiedzia豉m na Pana komentarz utrzymuj帷 si w konwencji, jak Pan w nim zaprezentowa. Je郵i uwa瘸 Pan, 瞠 jest to zbi鏎 stereotyp闚, proponuj przyjrze si swojemu tekstowi.
Dwa: S這wa: "W g這wie mi szumi, pod koniec czyta貫m ju po 貫bkach bo nie dawa貫m rady.", odno郾ie naszej dyskusji pod tekstem @Justyny Karolak oraz s這wa: "po prostu nie wytrzymywa貫m" odno郾ie "kuchennych rozm闚" odnosz si do Pana indywidualnych reakcji i nie s w 瘸dnym wypadku prawd og鏊n.
Trzy: Okre郵enie "stek stereotyp闚" (etymologicznie pochodz帷e od idiomu "stek bzdur") jest negatywnie warto軼iuj帷e i oceniaj帷e.
Cztery: S這wo "pok鎩" jest synonimem s這wa "salon". Nie widz problemu, 瞠by je stosowa zamiennie, ale w zwi您ku z tym, 瞠 najwyra幡iej stanowi這 dla Pana przeszkod w odbiorze tre軼i mojego tekstu, dokona豉m ju zmian w tym瞠 tek軼ie.
Pi耩: pok鎩/kuchnia/salon/豉zienka nie s odr瑿nymi, zindywidualizowanymi bytami i pe軟i tak rol, jak nada im cz這wiek - ze wzgl璠u na okoliczno軼i i swoje preferencje.
Sze嗆: Zastanowi si nad artyku貫m na temat "kuchennych rozm闚" oraz ich niepowtarzalnej jako軼i.
Siedem: Zastanowi si r闚nie nad artyku貫m dotycz帷ych kulis闚 wielkiej polityki i tym, przy jakim stole, w jakiej alkowie i na jakich zapleczach zapada造 wa積e historycznie decyzje. Ale, jak widz, Panu bardziej chodzi o udowodnienie tego, 瞠 nie zapada造 one w kuchniach, ni na dostrze瞠niu tego, 瞠 r闚nie "nie na pokojach". Ale w zwi您ku z tym, 瞠 b璠zie to bardzo trudne, a ja jestem wprawdzie humanistk, ale nie historykiem, raczej nie zdecyduj si na podj璚ie tego tematu. Wymaga這by to zbyt du穎 pracy tylko po to, aby udowodni swoj tez, a wol ten czas po鈍i璚i na np. artyku o niepowtarzalnej jako軼i "rozm闚 kuchennych". 
Osiem: By豉bym wdzi璚zna, gdyby rozwin掖 Pan temat i napisa, w jakim my郵eniu kobiet (moim?) tkwi przestarza貫 schematy, jakie s to schematy i w jaki spos鏏 przeszkadzaj mi w pe軟ym wyemancypowaniu si i pozbyciu si r鏊, w jakich kobiety tkwi przez wieki. Po prostu jest to zbyt og鏊ne i licz na to, 瞠 mo瞠 dzi瘯i wyja郾ieniu zrozumiem siebie lepiej. I jeszcze pytanie dodatkowe: Sk康 przekonanie, 瞠 wszystkie kobiety chc wyzby si tych r鏊 i o jakich rolach mowa?
[foto]

54. @Aneta • autor: Przemys豉w Kapa趾a2016-08-22 15:30:20

ad 1) Nie podejmuj w徠ku.
ad 2) Oczywi軼ie 瞠 to s moje indywidualne reakcje. Czy gdzie napisa貫m co, co sugeruje, 瞠 uwa瘸m to za prawd og鏊n?
ad 3) Oczywi軼ie, 瞠 jest to okre郵enie warto軼iuj帷e negatywnie. T negatywn ocen podtrzymuj, tak samo jak negatywn ocen przesiadywania w kuchni.
ad 4) Mam w徠pliwo軼i, czy s to synonimy. Chocia瘺y dlatego, 瞠 w urz璠ach m闚i si o pokoju nr xxx, natomiast nigdy nie m闚i si o salonie nr xxx. Ale nie jestem humanist, nie b璠 si upiera, tym bardziej, 瞠 uwa瘸m to za w徠ek mniej istotny ni inne.
ad 5) W豉郾ie dlatego dziwi mnie nadawanie kuchni znaczenia takiego, jakie maj salony.
ad 6) Czekam z niecierpliwo軼i. Prosz mi wierzy, 瞠 m闚i to bez ironii ani sarkazmu. Licz na to, 瞠 dowiem si czego, czego nie jestem 鈍iadomy. Lub - a boj si sugerowa - wy dowiecie si czego o sobie.
ad 7) Je郵i artyku o podejmowaniu decyzji poza salonami mia豉by Pani pisa ze wzgl璠u na mnie, to prosz sobie to darowa, bo to mnie kompletnie nie interesuje. Interesuj mnie decyzje podj皻e konkretnie w kuchni, co zreszt wyra幡ie zaznaczy貫m w moim wpisie. Sam decyzje podejmuj w r騜nych miejscach w zale積o軼i od tego, gdzie dopadnie mnie natchnienie, zdarza si, 瞠 w ubikacji. Ale kiedy potrzebuj si zastanowi, udaj si w odpowiednie miejsce i na pewno nie jest to kuchnia.
ad 8) Przekonanie, 瞠 kobiecie najlepiej jest w kuchni. 疾 i rozmowy towarzyskie lepiej prowadzi w kuchni, ni w pokoju. Przywi您anie do kuchni i do roli kucharki na tyle silne, 瞠 r闚nie wtedy, kiedy nie jest to konieczne, pozostaje si dalej w tych klimatach. M篹czy幡i s jacy mniej rozwini璚i umys這wo, skoro trzeba im t逝maczy tak proste rzeczy, jak to, 瞠 decyzje niekoniecznie podejmuje si w salonach. Kuchnia, kuchnia, kuchnia. O takich rolach mowa. I na pewno nie mam przekonania, 瞠 wszystkie kobiety cokolwiek chc (sk康 u Pani to przekonanie?)Cho w moim wpisie wyra幡ie zaznaczy貫m, 瞠 interesuj mnie konkretnie decyzje podj皻e w kuchni a o alkowach nie m闚my, przypisuje mi Pani co innego. Prosz si zastanowi, o jakich schematach to 鈍iadczy.
Na koniec: W pierwszym moim wpisie wyrazi貫m uznanie, 瞠 dyskusja pod artyku貫m jest spokojna. Poniewa widz niebezpiecze雟two, 瞠 moje w陰czenie si do niej to zmieni, postaram si na tym zako鎍zy, lub kontynuowa w innym miejscu (mo瞠 pod artyku貫m o kuchennych dyskusjach?)

55. @Przemys豉w, • autor: Nierozpoznany#66612016-08-22 15:42:30

roze鄉ia豉m si po przeczytaniu Pana postu, wi璚 nie widz zagro瞠nia, 瞠 ton dyskusji mo瞠 si zmieni :)A nawet je郵i, to - moim zdaniem - dyskusja mo瞠 nie by spokojna a nadal merytoryczna i kulturalna :)

Co do reszty odnios si w wolnej chwili, bo teraz czas na dzia豉nie w praktyce - id do pracy.

56. Kuchnia • autor: Nierozpoznany#94952016-08-23 05:52:07

Je瞠li kto uwa瘸, 瞠 najmilej przesiaduje si z go嗆mi w kuchni, to dlatego, 瞠 kuchnia 陰czy z sob cechy jadalni, czyli jest miejscem r闚nie spo篡wania posi趾闚, a nie tylko ich przygotowywania. Znam wielu ludzi - i kobiet, i m篹czyzn - kt鏎zy uwielbiaj przesiadywa w kuchni, uznaj帷 w豉郾ie to pomieszczenie za "serce domu". Dzieje si tak dlatego, 瞠 w kuchni jest "ogie", to po pierwsze, po drugie kuchnia w naszej kulturze jest cz瘰to pomieszczeniem, w kt鏎ym domownicy ch皻nie rozmawiaj i dyskutuj - bo rozmawia si przy okazji wsp鏊nego spo篡wania posi趾闚 przy stole. Nie przypisywa豉bym kuchni ani r鏊 drugorz璠nych, godnych pot瘼ienia, ani te r鏊 przeciwnych - specjalnych, podnios造ch. A je郵i ju interpretowa znaczenie kuchni "stereotypowo", powiedzia豉bym, 瞠 wsp馧czesne spotkania kobiet w kuchni s odpowiednikiem zlot闚 czarownic nad magicznym kocio趾iem nad ogniskiem :). 

57. K. Pawlikowska w "Polityce" • autor: Nierozpoznany#94952016-08-23 08:20:39

Nie przeczyta豉m pe軟ego artyku逝 w "Polityce", rozmowy z Katarzyn Pawlikowsk, zaproponowanego przez pani Hann, bowiem "Polityka" 膨da ode mnie pieni璠zy za dost瘼 do swych publikacji. Natomiast spaceruj帷 po necie, dowiedzia豉m si, 瞠 wspomniana Katarzyna Pawlikowska, autorka ksi捫ki pt.: "Polki", wyr騜nia 7 typ闚 polskiej kobiety: „spe軟ione profesjonalistki”, „obywatelki 鈍iata”, „zach豉nne konsumpcjonistki”, „rodzinne panie domu”, „niespe軟ione si豉czki”, „rozczarowane 篡ciem” i „osamotnione konserwatystki” (廝鏚這: edutorial.pl; dost瘼: 23.08.2016.). W鈔鏚 zaproponowanych/wymienionych typ闚 brakuje jednak zdecydowanego anty-wzorca kobiecego, czy te typu kobieco軼i niedojrza貫j b璠帷ej analogi wobec popularnego - m瘰kiego - Piotrusia Pana, kt鏎y pojawi si tak瞠 w tej dyskusji. I tak oto, poniewa m瘰ki anty-wzorzec w postaci Piotrusia Pana w psychologii ma si 鈍ietnie i pozostaje nieustaj帷o modny, tak jako jego - kobiec - przeciwwag proponuj do przemy郵e Pippi. Tu ciekawy artyku o kobieco軼i w rodzaju Pippi - Piotru Pan kontra Pippi Po鎍zoszanka: http://tosterpandory.pl/?p=1169


58. Kuchnia i Katarzyna Pawlikowska • autor: Nierozpoznany#41422016-08-23 10:35:45

1. Kuchnia to fajny temat. Nie przes康za豉bym, jak cz瘰to i kto; ja w kuchni nie przyjmuj go軼i ani nie przypominam sobie, 瞠bym nagminnie przesiadywa豉 tam ze znajomymi - poza sytuacjami, kiedy jest to kuchnio-jadalnia lub kuchnio-salon, gdzie przyjmuje si wszystkich.

2. Niemniej dziel przekonanie, 瞠 cz瘰to jest to g喚boko zakorzenione poczucie, 瞠 to kobiece, intymne miejsce - ale to jest co, co si przenosi przez pokolenia; troch tak, jak w tym dowcipie o gotowaniu szynki. Poza tym przyjmowanie go軼i w kuchni jest kodzie kulturowym sygna貫m, 瞠 rozmowa jest "nieoficjalna", 瞠 wpuszczamy kogo bliskiego, zaufanego, 瞠 nie silimy si na konwenanse - a to sprzyja intymno軼i i nadaje rozmowom inny charakter. Ale te warto mie z ty逝 g這wy i nie wypiera, 瞠 w kuchni spotyka造 si "mniej wa積e" w domu osoby, np. s逝瘺a. Albo 瞠 spotykamy si tam, bo jednym okiem rzucamy na to, co na kuchence...

3. Wracaj帷 do artyku逝 p. Pawlikowskiej: nie chcia豉bym miesza jego przekazu z innymi wypowiedziami autorki. Streszczaj帷: socjologiczna obserwacja, 瞠 w Polsce zmiany obyczajowe dokonuj si "na raty", rozk豉daj帷 na pokolenia. Dzisiejsze matki, czyli pokolenie 30+, osi庵n窸y spor niezale積o嗆 zawodow, ale cz瘰to nie zdoby造 si na pe軟e partnerstwo w domu kosztem w豉snej samorealizacji. W豉snych syn闚, co ciekawe, wychowuj najcz窷ciej tradycyjnie, ale c鏎kom wpajaj nowe wzorce i k豉d nacisk na to, czego nie zdo豉造 zrobi same - samorealizacj w豉郾ie i potrzeb partnerstwa w obowi您kach domowych. Same zatrzyma造 si w p馧 drogi, c鏎ki id krok dalej. (O m這dszych matkach nie pisz celowo, bo nie wiem, czy ta zmiana w ich przypadku nie wygl康a JU inaczej; poza tym kobieta przed trzydziestk ma ma貫 szanse na stabilizacj zawodow, je郵i zdecydowa豉 si na macierzy雟two i inne wzgl璠y mog kszta速owa to, jak funkcjonuje w rodzinie.)

4. Ta obserwacja o stopniowej zmianie ciekawie wpisuje si w dyskusj o kuchni; pomijaj帷 to, co pisali鄉y wcze郾iej o specyfice miejsca jako takiego i o charakterze - kulturowo nadanym - takich rozm闚. Co wi璚ej, prosz spojrze, jak modne staj si ostatnimi czasy otwarte kuchnie - tak瞠 w m瘰kich domach. Dla mnie to  podkre郵anie intymno軼i mieszkania. Ale te cz瘰to argumentem za tak aran瘸cj by這 to, 瞠 kobieta (!) zaj皻a swoimi obowi您kami (!) nie odcina si od go軼i ani rodziny... R騜nie mo積a to interpretowa, od takiego pozostawania w p馧 drogi po przywracanie kobiecie nale積ego, r闚noprawnego miejsca. A i czysto praktycznie zapewne te.

5. Podsumowuj帷, pot篹ne zmiany rozci庵a

59. Kuchnia i Katarzyna Pawlikowska cd • autor: Nierozpoznany#41422016-08-23 10:42:31

...aj, uci窸o...

5. Podsumowuj帷, pot篹ne zmiany rozci庵aj si w czasie i nie ma w tym nic dziwnego. Powstaj nowe modele, nowe i stare wci捫 ewoluuj. Kobiety nie 篡j w pr騜ni, w spo貫cze雟twie 軼ieraj si nowe i stare pomys造 na 篡cie. Z regu造 wybieramy jaki kompromis, chc帷 w te wi瘯sze spo貫czne struktury wej嗆. Wydaje mi si, 瞠 najwa積iejsze, 瞠by to by 鈍iadomy wyb鏎 i kompromis, a nie przymus.

60. Od kuchni ;) • autor: Nierozpoznany#66612016-08-23 13:11:11

Motto: "Kuchnia miejscem relacji, pok鎩 - miejscem kreacji"

Panie @Przemys豉w Kapa趾o, wygl康a na to, 瞠 sens napisania odr瑿nego artyku逝, pod kt鏎ym zacznie si odr瑿na dyskusja, straci racj bytu :)Swoje stanowisko zawar豉m w motcie i w pewnym sensie zamyka si w nim wszystko, bo po co mno篡 byty, werbalne czy te nie. Troch napisa造 @Justyna Karolak i @Hanna Najbar. I w豉軼iwie z wi瘯szo軼i ich tez si zgadzam.Te uwa瘸m, 瞠 kluczem jest tu "ogie", od kt鏎ego posz豉bym w kierunku "ogniska domowego" i tradycyjnie "serca domu". 
Mo瞠 nie sz豉bym a tak daleko, 瞠by por闚na jednoznacznie spotkanie w kuchni do zlotu czarownic, ale w zwi您ku z ewolucj podej軼ia do jedzenia my郵, 瞠 te spotkania mog zawiera element magii ;) Nie sz豉bym jednak w tym kierunku, poniewa niebezpiecznie ogranicza to to miejsce do spotka jednoznacznie kobiecych i grozi wej軼iem w schemat "kobiety do kuchni". Skoncentrowa豉bym si bardziej na kulturowym "otwarciu kuchni na pok鎩/salon" - otwarciu nieoficjalnego na oficjalne, kobiecego w wyrazie na m瘰kie w wyrazie. "Zapraszam Ci do mojej kuchni, zapraszam Ci do dialogu".
  To otwarcie pozwala tez zdekodowa dawny schemat (wspomina o tym Hanna), 瞠 jest to miejsce "mniej wa積e", gdzie spotykaj si "mniej wa積e osoby", kt鏎y towarzyszy nam przez wieki. Wyj軼ie kobiet "na pokoje/salony" sta這 si faktem. Tak jest i ju. Wej軼ie m篹czyzn do kuchni dopiero si dzieje. A jeszcze  bardziej w powijakach jest uznanie tych miejsc za r闚norz璠ne.I, Panie Przemys豉wie, nie mam na my郵i gotowania posi趾闚 przez m篹czyzn czy dzielenia si kuchennymi obowi您kami - to s jedynie gesty; mam na my郵i realne r闚nouprawnienie tych dwu miejsc. R闚nouprawnienie  w 鈍iadomo軼i, czyli nie m闚ienie kobietom: same sobie to robicie i okre郵acie swoje miejsce, je郵i siedzicie w kuchni - bo w takim zdaniu mie軼i si zn闚 os康 okre郵aj帷y to miejsce i t przestrze, jako co "ni窺zego", "gorszego". To jak katolicki, augustia雟ki podzia na civitas terrena i civitas Dei (gdzie ju o tym pisa豉m w Tarace), gdzie "ziemskie" (pisane z ma貫j litery, kuchenne) jest gorsze od Boskiego (pisanego z du瞠j litery, pokojowo-salonowego).

61. cd • autor: Nierozpoznany#66612016-08-23 13:12:44

Jest te aspekt spo貫czno-kulturowy. W szlacheckich dworkach kuchnia to by這 miejsce dla s逝瘺y (w niekt鏎ych krajach najpierw dla niewolnik闚), ale te miejsce, gdzie siadali ci, kt鏎zy chcieli dowiedzie si, co naprawd dzieje si w "zaciszach alkowy" oraz na "pokojach/salonach" po zmroku. Kopalnia informacji. W miar up造wu czasu, przy rodzinach wielopokoleniowych miejsce s逝瘺y zaj窸y babcie - i dosta豉 im si rola oraz szacunek niewiele wi瘯szy ni wcze郾iej s逝瘺ie, a najpierw niewolnikom. Nic dziwnego, 瞠 si zbuntowa造. W miar atomizacji rodziny miejsce s逝瘺y, a potem babci, zajmowa豉 kobieta. Z podobnym szacunkiem dla tego, co robi豉 "w kuchni". Zmienia造 si osoby, rola i jej ocena pozosta造 te same. Nic dziwnego, 瞠 i kobiety si zbuntowa造 ;)

To nie jest tekst maj帷y wspiera postrzeganie rzeczywisto軼i przez pryzmat wykorzystywanych ofiar  i ich kat闚, wi璚 zwr鏂 uwag na inny aspekt tej opowie軼i - kuchnia zawsze by豉 potrzebna i zawsze gra豉 du膨 rol. Nie wi瘯sz, ale te nie mniejsz ni pok鎩/salon. 
W kuchni jest ciep這, w kuchni mo積a si ogrza, w kuchni mo積a si do kogo przytuli, w kuchni mo積a zosta nakarmionym. W kuchni mo積a te kogo nakarmi, bo to dzia豉 w obie strony. Ergo: kuchnia to miejsce relacji, piel璕nowania relacji, ze sob i z innymi. I fajnie by by這, 瞠by ka盥a i ka盥y z nas m鏬 wybra, na ile chce z tej przestrzeni korzysta. Z szacunkiem dla siebie i dla tych, kt鏎zy dokonuj innych wybor闚.

62. Kobieco嗆 • autor: Nierozpoznany#94952016-08-23 18:50:21

Kiedy przeczyta豉m Pa komentarze, Pani Hanno i Pani Aneto, w sumie zacz窸am 瘸這wa, 瞠 odr瑿ny artyku o kuchni jednak nie powstanie - tyle funkcji tego pomieszczenia zosta這 biegle wskazanych, 瞠 naprawd m鏬豚y na ich bazie zosta stworzony pe軟y, osobny artyku, kt鏎y z ochot przeczyta豉bym.

Jednocze郾ie moje my郵i - dzi瘯i inspiracji w徠kiem kuchni; dzi瘯i temu, co Panie napisa造 - zacz窸y kr捫y wok馧 tematu "kobieco軼i esencjonalnej", o kt鏎ym wspomnia豉 z kolei Izabela. Ciekawostk jest, 瞠 - jak u鈍iadomi豉m sobie na podstawie wypowiedzi pana Przemys豉wa - kuchnia jako pomieszczenie wci捫 kojarzone jest jako domena kobiet, co wynika jednoznacznie z u篡tego sformu這wania: "same pokazujecie, gdzie wasze miejsce". Postanowi豉m si zastanowi: dlaczego kuchnia ma by w豉軼iwym, odpowiednim dla mnie miejscem - i dlaczego kobiety - "plotkuj帷e" z sob kole瘸nki - rzeczywi軼ie cz瘰to uwielbiaj przesiadywa w kuchni? Sama wcze郾iej napisa豉m, 瞠 dlatego, 瞠 kuchnia jest odpowiednikiem spotkania czarownic nad magicznym kocio趾iem nad ogniskiem, ale powiedzia豉m to p馧 瘸rtem, p馧 serio. My郵, 瞠 jedno jeszcze, o czym nie wspomnia造 Panie (ja te nie), Pani Hanno i Pani Aneto, celnie punktuj帷 funkcje kuchni, to to, 瞠 kobiety uwielbiaj karmi (innych) - w sensie poprzez nakarmienie (kogo) kobieta wyra瘸 uczucia (mi這嗆). I zdaje mi si, 瞠 tego rodzaju "wyra瘸nie czego poprzez co/za po鈔ednictwem czego" jest chyba w豉郾ie "esencjonaln cz窷ci kobieco軼i" - jak my郵icie Wy, drogie Panie?...

Swego czasu pracowa豉m (jako rehabilitant) z pacjentami cierpi帷ymi na oty這嗆. Z moich obserwacji wynika, 瞠 wi瘯szo嗆 oty造ch m篹czyzn by豉 oty豉 dlatego, 瞠 m篹czy幡i ci uwielbiali je嗆 - domowe obiady, obiady s逝瘺owe, np. z kontrahentami, kie豚aski z grilla etc. Podczas gdy wi瘯szo嗆 oty造ch kobiet by豉 oty豉 dlatego, 瞠 kobiety te zajada造 stres, zbyt cz瘰to si璕a造 g堯wnie po s這dycze - jak gdyby jedzenie, ze s這dkim smakiem na czele, mia這 wynagrodzi im co, by zamiennikiem za co, czy te ukojeniem. Co zatem chyba jest na rzeczy, mam wra瞠nie, w tym pomy郵e, 瞠 kobiety lubi kuchnie (pomieszczenia) - czy aby miejsce to "podprogowo" nie kojarzy nam si z karmieniem, kt鏎e uto窺amiamy z poczuciem bezpiecze雟twa, spokoju, b這go軼i itp.?...

63. Pani Justyno, a mo瞠 jednak Justyno? • autor: Nierozpoznany#66612016-08-23 19:12:43

To propozycja, nie ze wzgl璠u na konwencj Taraki, ale po prostu z wewn皻rznej potrzeby. Czy to b璠zie dla Pani ok, je郵i przejdziemy na form "Ty"?

Jest takie powiedzenie (ludowe?), 瞠 m篹czyzna tyje z dostatku i poczucia bezpiecze雟twa, a kobieta z braku. I co w tym jest. Ja mam problemy z wag. I, abstrahuj帷 od ca貫j wiedzy teoretyczno-psychologicznej, zauwa篡豉m, 瞠 jedzenie bywa rzeczywi軼ie rodzajem zast瘼nika i koi mnie. Kiedy jestem szcz窷liwa i spe軟iona waga sama spada :) 
A kojenie jedzeniem nie dzieje si tylko w kontek軼ie emocjonalnym. To przecie te naturalny mechanizm biologiczny, zw豉szcza w przypadku "s這dkiego", ale fakt - cz瘰to nieu鈍iadomiony, czyli podprogowy.
Jedzenie jest te/mo瞠 by czynno軼i bardzo sensualn, a wi璚 relatywnie cz瘰to 陰czy si z seksualno軼i (pami皻na scena z "Dziewi耩 i p馧 tygodnia").
Jest te taka teoria psychologiczna, autorem jest Gary Chapman, kt鏎a m闚i o pi璚iu j瞛ykach mi這軼i. Zgodnie z ni ka盥y z nas ma dominuj帷y 1-2, a pozosta貫 w zaniku. Dary, dotyk, praktyczne wsparcie, obecno嗆, dialog - to s jednie formy/sposoby wyra瘸nia, a wi璚 pod okre郵eniem "On/a mnie nie kocha, cz瘰to mo瞠 ukrywa si komunikat: On/a nie okazuje mi mi這軼i,w  ten spos鏏, do jakiego jestem przyzwyczajona/y/kt鏎y rozumiem". 

Innymi s這wy: karmienie by這by jednym ze sposob闚 okazywania mi這軼i i je郵i karmi帷y/a spotyka kogo, kto chce by karmiony, wszystko jest ok - pewnie spotkaj si w kuchni ;) Ale je郵i spotyka kogo, kto jako mi這嗆 odbiera obecno嗆 i wys逝chiwanie, to mo瞠 by problem... Co nie musi pomniejsza 瘸dnego z tych sposob闚 okazywania mi這軼i. 

Na artyku o esencjonalnej kobieco軼i te ostrz sobie pi鏎o ;), ale nie jestem jeszcze gotowa. Sama pos逝guj si raczej okre郵eniami energia kobieca i energia m瘰ka ni kobieta i m篹czyzna, w znaczeniu w豉郾ie esencjonalnej kobieco軼i i esencjonalnej m瘰ko軼i.

64. Aneto... • autor: Nierozpoznany#94952016-08-23 19:34:35

... bardzo mi mi這 z przyczyny propozycji m闚ienia sobie po imieniu; akceptuj, i czyni to z du膨 przyjemno軼i.

Bardzo prosz, Aneto, ostrz sobie pi鏎o, ostrz - zar闚no Tw鎩 artyku na temat esencjonalnej kobieco軼i, jak i Izabeli przeczyta豉bym z wielk ciekawo軼i. Kto wie - mo瞠 i ja naostrz moje pi鏎o i przyst徙i do tego tematu? By這by 鈍ietnie spotka si w kolejnych dyskusjach pod kolejnymi artyku豉mi - my郵, 瞠 b璠 one (nowe dyskusje) jeszcze pe軟iejsze, bardziej intryguj帷e.

Odno郾ie do w徠ku jedzeniowego jeszcze - pono je郵i cz這wiek w sytuacji stresu je嗆 nie mo瞠 (gard這 si 軼iska; jedzenie puchnie w ustach), jest to prawid這wa (naturalna) reakcja organizmu. A je郵i cz這wiek zajada stres, jest to reakcja patologiczna (nietypowa; anormalna). Je瞠li to prawda, to w takim przypadku zajadanie stresu przez kobiety nie mog這by by cz窷ci owej esencjonalno軼i - czy nie?

Tak sobie rozmy郵am "na g這s" - z kt鏎ej strony t esencjonalno嗆 ugry潭?...


65. @Aleksandra O-J • autor: Nierozpoznany#94952016-08-23 20:27:21

Pani Aleksandro.

Dzi瘯uj, 瞠 uzna豉 Pani m鎩 artyku za potrzebny - bardzo mi mi這. 

W swoim komentarzu poruszy豉 Pani kilka istotnych, moim zdaniem, kwestii; cz窷ci z nich w swoim artykule nie podnios豉m, a jest to cz窷 warta przemy郵enia, jak s康z. Najmocniej utkwi豉 mi w g這wie ta kwestia: "ζtwiej odrzuci odpowiedzialno嗆,wy鄉ia, zg逝pie, wycofa si, przyj望 rol podm篹czyzny, ni zdoby finanse na uczciwe badania nad 鈍iatem kobiet".

Zrozumia豉m t Pani wypowied w ten spos鏏, 瞠 mechanizm ucieczkowy jest niestety do嗆 powszechny - st康 wielka szkoda, bo zamiast przyjmowa rozliczne pozy, mo積a by inwestowa (r闚nie intelektualnie i duchowo) w baczne analizy tego, jak jest, i co z tego wynika.

Pozdrawiam.

66. Justyno :) • autor: Nierozpoznany#66612016-08-23 20:33:50

W tym konkretnym aspekcie?Do嗆 no郾a metafora... Te pomy郵 sobie na g這s.

My郵, 瞠 niekoniecznie karmienie jest elementem esencjonalnej kobieco軼i. To znaczy jedzenie jako aspekt cia豉 tak. Ale karmienie ju niekoniecznie.
Tutaj widzia豉bym to kulturowo: Jedzenie, prze簑wanie pokarmu, gryzienie - to s aspekty wi您ane z agresj. Zjem, zajem z這嗆 (z powodu niezaspokojonych innych potrzeb), bo "dziewczynki si nie z這szcz" - zakaz okazywania z這軼i, dzia豉nia "na zewn徠rz" ("sied w k帷ie, a znajd ci").
Analogicznie u m篹czyzn: nie przyjm jedzenia, nie zasymiluj, nie strawi, bo "ch這pcy nie p豉cz" - zakaz okazywania l瘯u, smutku, czucia "wewn徠rz".

Czer w taoizmie przypisywana kobiecie (p豉szczyzna, kt鏎a wszystko przyjmuje) i biel - m篹czy幡ie (p豉szczyzna, kt鏎a wszystko odbija). Ale "ta, kt鏎a wszystko przyjmuje" to raczej kobieta-matka, czyli jeden z aspekt闚 kobieco軼i, ale nie jedyny.Kobieta-kochanka nie bardzo jest "t, kt鏎a wszystko przyjmuje", bo wtedy poch豉nia. Ruch bioder jest w obie strony w przypadku obu p販i. Czyli kropla bieli w czerni i nieustanny ruch.  

Reasumuj帷: 瞠by m鏂 uzna karmienie za esencjonalny aspekt kobieco軼i, wcze郾iej nale瘸這by uzna za taki aspekt macierzy雟two. I tu si zgadzam, ale pod warunkiem, 瞠 mowa o karmieniu dziecka a nie m篹czyzny, bo tu mam du瞠 w徠pliwo軼i.To tak na gor帷o.

67. cd • autor: Nierozpoznany#66612016-08-23 20:44:29

Z jedzeniem w sytuacji stresu jest tak, 瞠 je郵i jest to sytuacja zagro瞠nia, naturaln reakcj jest nie je嗆 (organizm nie traci si造 na trawienie, jest got闚 do walki lub ucieczki). Bardziej charakterystyczne i atawistyczne w spo貫czno軼iach w璠rownych, zw豉szcza wojowniczych. 

Ale z kolei nabieranie masy/zapas闚 jest strategi przetrwania d逝godystansowo - te "zapasy" pozwalaj przetrwa w trudnych czasach, ale to atawistyczna pozosta這嗆 z kultur osiad造ch.

68. Spadek atawistyczny • autor: Nierozpoznany#94952016-08-23 21:05:12

Aneto,

bardzo ciekawe, co m闚isz, a kontynuuj帷 rozmy郵ania "na gor帷o" - zastanawiam si wi璚, czy opisuj帷 ow esencjonaln kobieco嗆, nie nale瘸這by celowa w rozmaite spadkobierstwa atawistyczne w豉郾ie?...

Innymi s這wy - do czego de facto si odnosimy, m闚i帷 o mianie, jakim jest "esencjonalna kobieco嗆"? Ty m闚isz o kobiecej energii, Izabela podsun窸a (w tej dyskusji) ten zwrot: kobieco嗆 esencjonalna. Ale czym jest ta "esencja" czy charakterystyczna "energia"? Albo: gdzie si ona mie軼i, w "kt鏎ym miejscu kobiety si ona manifestuje"? W pod鈍iadomo軼i, w biologii, w cieniu? I co na jej temat "ma do powiedzenia" 鈍iadomo嗆? To jasne, 瞠 "co do powiedzenia mie musi" - inaczej nie werbalizowa造by鄉y naszych zapyta i refleksji na ten temat...

C騜, rozwa瘸nia "na gor帷o" pewnie maj do siebie to, 瞠 siej chaos. Mam nadziej, 瞠 nowy dzie pomo瞠 mi uporz康kowa w豉sne my郵i i przyst徙i do rozwa瘸 - 鈍ie穎, z racjonaln moc :).

69. Esencjonalna kobieco嗆, energia kobieca • autor: Nierozpoznany#66612016-08-23 21:58:37

Bardzo mi si podoba to pytanie: Gdzie ona si mie軼i?
Pomaga mi w odpowiedzi odczuwanie cia豉 i system czakr.
Pierwsza, trzecia i pi徠a maj znak m瘰ki.
Druga, czwarta i sz鏀ta - kobiecy. 
Si鏚ma jest taka sama dla obu p販i. 


Gdybym mia豉 odpowiada z biologii - stawia豉bym na to, 瞠 atawistycznie/czakralnie m瘰ka mie軼i si w pierwszej czakrze (odpowiadaj temu zewn皻rznie umiejscowione narz康y p販iowe, czyli lingam i j康ra), a kobieca - w drugiej (joni i wy瞠j - jajniki i macica).
Ale kulturowo postawi豉bym na trzeci czakr jako m瘰k (siedziba ma貫go ego), bo tego oczekiwano i to rozwijali g堯wnie m篹czy幡i, wchodz帷y w dzia豉nie na zewn徠rz, a czwart, czakr serca jako kobiec, bo tego oczekiwano g堯wnie od kobiet.
W kontek軼ie duchowym, m瘰ka jest czakra pi徠a (s這wo jako wyraz tworzenia - ten, kt鏎y wypowiada S這wo) a kobieca sz鏀ta (wiedzenie - "ta, kt鏎a wie", jasnos造szy i jasnowidzi).Im wy瞠j, tym subtelniejszy poziom zr騜nicowania.


Si鏚ma jest po陰czeniem ze 毒鏚貫m  z niego pochodzimy wszyscy, bez wzgl璠u na p貫, a wi璚 ma jako軼i absolutnie pozap販iowe, jest jednocze郾ie po陰czeniem obu energii i czym ponad to po陰czenie.

70. Chaos i energia kobieca • autor: Nierozpoznany#66612016-08-24 10:40:43

Proces mi si uruchomi, wi璚 mam kolejne przemy郵enia. I mam pomys na artyku, na kt鏎y si pewnie skusz ;)
Mam te propozycj: dla Ciebie, Justyno i dla Ciebie - Hanno. Skoro rozwa瘸nia o kuchni i "kuchennych rozmowach" powstaj niejako pomi璠zy nami, co Wy na to, 瞠by taki artyku napisa razem? On w豉軼iwie jest niemal gotowy, wystarczy pouk豉da i uzupe軟i nasze rozmowy.

Mo瞠 warto te pomy郵e o artykule na temat esencjonalnej kobieco軼i, bo ten temat te si dzieje mi璠zy nami? Mam nawet pomys na form: trzy podrozdzia造 autorstwa ka盥ej z nas (w ramach porz康kowania chaosu wewn皻rznego) i wsp鏊ne podsumowanie (w ramach porz康kowania chaosu zewn皻rznego).
Napisa豉, Justyno, 瞠 takie rozwa瘸nia na gor帷o siej chaos, a ja sobie pomy郵a豉m, 瞠 jest taka narracja, zgodnie z kt鏎 z chaosu rodzi si nowe 篡cie, wi璚 czemu nie :)

Pozdrawiam ciep這

71. Uk豉d chaotyczny... • autor: Nierozpoznany#94952016-08-24 11:08:55

... jest kreatywny :).

Aneto,

Tw鎩 pomys podoba mi si i ja ze swej strony pisz si ochoczo na wsp馧prac przy dw鏂h - je郵i prawid這wo Ci zrozumia豉m - artyku豉ch:

- o "kuchni"
- o "esencjonalnej kobieco軼i"/"kobiecej energii"

Chyba 瞠 wolisz po陰czy te dwa tematy w jeden? Mo積a i tak :).

A poniewa Ty jeste pomys這dawczyni tej ciekawej propozycji, napisz prosz, jak widzisz technicznie tego rodzaju wsp馧prac publicystyczn pomi璠zy nami - chyba potrzebujemy szczeg馧owego planu dzia豉nia i wzajemnego udost瘼nienia adres闚 e-mail, aby鄉y mog造 komfortowo wymieni mi璠zy sob wszelkie uwagi przed publikacj wsp鏊nego artyku逝 na 豉mach Taraki?...

Pozdrawiam r闚nie ciep這.

72. Kreatywnie, • autor: Nierozpoznany#66612016-08-24 11:56:27

zastanowi si na spokojnie.Tak na gor帷o mam poczucie, 瞠 to dwa artyku造. "Kuchenny" pierwszy, bo zapewne wnioski wejd do "esencjonalnie kobiecego".Maile tak, zdecydowanie. 

To, co mi przysz這 do g這wy na gor帷o, to zaufanie sobie i procesowi - kreatywnie ;) - i formu豉 (je郵i Hanna te si zdecyduje) troch jak w dyskusji. Czyli pierwsza z nas pisze tekst i przesy豉 do drugiej. Druga uzupe軟ia go o swoje rozwa瘸nia i wysy豉 do trzeciej. I taka rotacja dop鏦i nie powstanie ca這嗆. Nigdy tak nie robi豉m, ale to mo瞠 by fascynuj帷e do鈍iadczenie :) 

Je郵i chodzi o "kuchni", to ja si mog podj望 pozbierania dotychczasowych rozwa瘸, czyli zrobienia "podstawy". Tylko bez deklaracji terminowej, bo wa積e dla mnie jest, aby to by豉 przyjemno嗆 a nie obowi您ek. Co Ty na to?

73. Zgoda • autor: Nierozpoznany#94952016-08-24 12:00:33

Aneto,

z mojej strony ca趾owita akceptacja Twojej propozycji - i dla pomys逝 z rotacj tekst闚, i dla Twojej pr鏏y zebrania naszych "kuchennych" rozwa瘸.

M闚i帷 kr鏒ko: pozostaj otwarta.

74. Rozwini璚ie tematu • autor: Nierozpoznany#94952017-01-11 08:45:53

Dzie dobry.

Z uwagi na obszern dyskusj, kt鏎a swego czasu rozwin窸a si pod powy窺zym artyku貫m, zainteresowanych zapraszam do mojego najnowszego artyku逝 dot. kobieco軼i, wzbogaconego o odniesienia do m.in. feminizmu i humanizmu. Artyku ten zatytu這wany "Tak, jestem kr鏊ow pszcz馧!" znajduje si tutaj:
http://tosterpandory.pl/tak-jestem-krolowa-pszczol/

Pozdrawiam.

Zaloguj si - aby napisa komentarz   Rejestracja - je郵i nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegl康 Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- has這
Zaloguj
Pomi   Zapomnia貫m/am has豉!

Zapisz si (za堯 konto w Tarace)