Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

13 sierpnia 2019

sny innych, WJ

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2425)

Trzy karty Tarota

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: kobietakupowanieliczbaogieńtarot

« Mężczyzna ze Wschodu Radziecki Krasnolud »

Po raz pierwszy w życiu przyśniły mi się karty tarota.
Otóż śniło mi się, że pewien sklep w miejscowości, w której mieszkam, należał do mnie. Witryna sklepowa zasłonięta była roletami. Któregoś dnia przyszła do mnie kobieta z książką. Nie wiem, z jaką. I bardzo chciała, żebym to ja ją od niej odebrała, tak jakbym była bibliotekarką. Wtedy odsłoniłam do połowy żaluzje, tym samym stwarzając pozory, że jest otwarte. W tym samym momencie zobaczyłam, że trzymam trzy karty Tarota, które nagle zaczął trawić samoistny płomień. Wiedziałam, że należą one do Wielkich Arkanów. Na pierwszym miejscu widniała karta Śmierć. Widziałam, jak wypala się postać śmierci w zbroi, a ja mówiłam sama do siebie z pewną złością i rozczarowaniem: „No-ż co jest? Za każdym razem, gdy odnawiam (i rzeczywiście widać było, że były już sklejane, na nowo malowane itd.) te karty, dzieje się coś, co je niszczy.” Na drugim miejscu, chyba, nie jestem pewna, był Mag. Trzeciej karty nie pamiętam wcale.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.

Korekta przez: Radek Ziemic (2019-08-13)



« Mężczyzna ze Wschodu Radziecki Krasnolud »

komentarze

[foto]

1. Myślimy, co to znaczy • autor: Wojciech Jóźwiak2019-08-13 20:58:54

Kobieta z książka, półzasłonięte rolety, wypalona postać Śmierci na karcie Tarota. Wizja jak z obrazów Chirico.

2. książka to wiedza ale i pułapka • autor: Dariusz2019-08-14 10:12:31

Książka to cześć biblioteki akaszy. Symbolizuje wiedzę o dobru i złu (mit o jabłku zjedzonym przez Adama i Ewę w raju) . Ta wiedza  jest też  naszym uwięzieniem w świecie iluzji, gdzie poruszamy się w skrajnościach biało - czarne ( dobro-zło itd. ).Sami decydujemy o tym czy przyjąć książkę, czy też już nie. Przejawieniu symbolicznie pokazanym jako kobieta (Biała Bogini/Dobra Matka) zależy na tym.  Śniący stwarza tylko pozory otwartości na wszechświat (rolety tylko częściowo otwarte).Ale robi postępy bo jednak uchylił rolety. Sklep to nasza mała karma ( część przejawienia ) i śniący był w niej zamknięty (sklep z zamkniętymi roletami). Okno to portal przez który możemy zobaczyć wyższe poziomy świadomości i śniący uchylił już częściowo rolety.  Sen sugeruje że powinien wypalić w ogniu swoje mentalne/umysłowe wyobrażenia ( wiedza iluzoryczna ) o świecie (spalanie kart tarota). On jednak tego nie chce ( odnawia je i odmalowuje )  . Wypalanie ogniem to rozpuszczanie iluzji. A zbroja na karcie to nasze więzienie (zakuty zamknięty w skorupie z metalu) którego powinniśmy się pozbyć (wypalić). Być może śniący wypala swoje fałszywe wyobrażenia, po czym buduje nowe. Jeden krok w przód, a następnie jeden w tył (spalanie i odnawianie kart). Zakuci w zbroje (nasz umysł) już jesteśmy martwi (karta śmierci). Tylko wypalenie iluzji da nam życie. 

3. Może niszczy je... • autor: Agata2019-08-14 20:13:52

Może niszczy je światło, jakieś zaburzenia melatoniny, kłopoty ze snem. Podniesienie żaluzji łączy się z podwyższoną temperaturą w pomieszczeniu.
[foto]

4. Przychodzą mi do głowy • autor: Radek Ziemic2019-08-15 01:08:59

luźne myśli o tym śnie, w niemałej mierze zgodne z odczytaniem Dariusza. Mam wrażenie, że obydwie kobiety są jedną i tą samą osobą. Sklep widzę jako mechanizmy obronne, zamknięcie natomiast jako figurę wyczerpania ich skuteczności. To zamknięte "ego", które otwiera się na to, co zewnętrzne, co duchowe. (Nie chcę używać słowa dusza). Ważne wydaje się to, że rolety zostają uchylone dopiero po przyjściu kobiety z książką. Sklep był zamknięty. Teraz czytam sklep "naiwnie" - miejsce wymiany, które jednak jest nieczynne (podobnie jak miejscem wymiany jest biblioteka). I jakby ktoś mówił, że wymieniać można się także tym, co symbolizuje książka. I że wymiana (komunikacja, w tym autokomunikacja) dotyczy nie tylko tego, co jest w sklepie, ale i tego, co może dotrzeć do niego z zewnątrz. Książka zostaje "zastąpiona", jakby zamienia się w karty Tarota. Pismo zamienia się w kod obrazowy, symboliczny (inny rodzaj świadomości lub inny poziom świadomości; inny sposób widzenia, interpretowania świata). Karty symbolizują śmierć niekoniecznie biologiczną, raczej jakąś zmianę, odejście od tego, co dawne, ku czemuś całkiem nowemu; kreację, sprawczość oraz... nie wiadomo co (czy jest karta Niewiadomej? Tajemnicy? Ryzyka? Tego, co nieprzewidywalne.) Psychologicznie sen opowiada moim zdaniem o pragnieniu zmiany i lęku przed nią. Ale może też ukazuje jakiś jej wewnętrzny, niejawny początek. Może mówi nawet o tym, że to, co przychodzi z zewnątrz, od duszy do "ego" (nie umiem tego nazwać inaczej), może przynieść zmianę zbyt gwałtowną. Że nawet lekkie uchylenie rolet niesie coś nieprzewidywalnego.  Niejasne jest dla mnie odnawianie i niszczenie się kart. Podobnie jak ogień, bo on trawi karty, które symbolizują przemianę.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)