zdjęcie Autora

29 grudnia 2012

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Trzy sny w czasie jednej nocy

Kategoria: Sny i wizje

« Samuraj - drugi sen tej nocy Znów remont dużego mieszkania »
Pierwszy sen - Jechałam autobusem miejskim w dużym mieście. Miasto było stare, takie z duszą. Ciemne budynki, ciemne ulice, dość zaniedbane. Autobus zatrzymał się, nie mógł dalej jechać. Wyszłam z autobusu, żeby dalej już iść na pieszo. Ciekawiło mnie dlaczego autobus się zatrzymał. Idąc zobaczyłam inny autobus, który uległ wypadkowi. Było trochę szkła na ulicy. Policjanci ubrani w stroje mundurowe, z kolorowymi odblaskowym żółtymi kamizelkami i kaskami na głowach, zatrzymywali ruch i pomagali doprowadzić ruch uliczny do płynności. Bardzo się starali. Ja przeszłam obojętnie obok, skręciłam na skrzyżowaniu w prawo. Tam był mniejszy ruch. Było sporo torów na ulicy. Poszłam dalej ulicą, w oddali widziałam stare kamienice. Wszystko było w kolorach prawie czarnych i wyglądało jak rycina narysowana piórkiem.
Drugi sen – Mała dziewczynka była w ciąży. Brzuszek wyglądał tak jak przed rozwiązaniem i ponieważ była mała, więc brzuch był niziutko położony. Do wystającego brzuszka był doczepiony pęcherz z wodami płodowymi, który wyglądał jak balon. Balon w którymś momencie się odczepił od brzuszka, zastanawiałam się czy wezwać pogotowie. Pęcherz ten z wodami płodowymi był związany. Przyczepiliśmy z powrotem ten balonik do brzuszka, do pępka. W prawie przezroczystym brzuszku zobaczyłam jak płód zaczyna wypijać soki z tego pęcherza płodowego. Wiedziałam, że ten płód już przeżyje, bo ma zapewniony pokarm. Pęcherz zewnętrzny zaczynał maleć.
Trzeci sen – Miałam spotkanie z jakimś mężczyzną. Ustalał plan działania dla mnie, co powinnam robić, żeby wykonywać swoje obowiązki dobrze. Chyba był moim szefem. Dawał mi wiele zadań. Zastanawiałam się, jak sobie dam radę robiąc to wszystko. Po pewnym czasie uznałam, że muszę skonsultować swoje obowiązki. Weszłam do pokoju. Był urządzony w starym stylu. Na okrągłym stole była położona koronkowa bawełniana serweta wykonana ręcznie. Przy stole siedział mój młody przełożony ze swoją matką, która udzielała mu rad. Domyśliłam się, że część pomysłów to jej inspiracje. Nie chciałam im przeszkadzać. Po cichutku, bezszelestnie przeszłam przez pokój i wyszłam drugimi drzwiami.
W moich snach znowu pojawiły się drugie drzwi w jednym pomieszczeniu. Nie wiem jak to tłumaczyć. Pierwsze takie pomieszczenie miałam we śnie o liczeniu pieniędzy(kilka dni temu).

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Samuraj - drugi sen tej nocy Znów remont dużego mieszkania »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)