Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

21 czerwca 2014

Katarzyna Urbanowicz

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2443)

Trzy sny z techniką w tle

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: rodzinatechnikawojna

« Powrót do domu Trucizna i pobyt w Londynie »

Sen.1 

Sprzeczam się z moją nieżyjącą już mamą. Ja mówię mamie, że byłam zaproszona na imprezę w zakładzie, gdzie kiedyś pracowałam (występującym często w snach, choć nie rzeczywistym, mieszczącym się na terenie jakiejś szkoły), a moja mama zaprzecza powątpiewając, że ktoś mógłby mnie zaprosić do firmy na imprezę, jak ja już nie pracuję. Na to ja jej odpowiadam, że tam, gdzie kiedyś pracowałam jest teraz 7 firm (jakby to cośkolwiek wyjaśniało) i każda z nich może mnie zaprosić. Chodzimy po mieszkaniu i sprzeczamy się o różne inne rzeczy, gdy pojawia się człowiek, który jest mechanikiem i ten człowiek usiłuje coś tam naprawić, ale nie jest dobrym mechanikiem, bo nie potrafi czegoś włączyć czy poprawić na tablicy rozdzielczej i musi mu ktoś pokazywać, co ma zrobić. Ta tablica była bardzo dziwna, w górnej części miała zamontowane wystające ząbki ułożone w szeregu na ukos i właściwie nie wiadomo było, co z nimi należało robić. Poniżej, po przekątnej znajdował się system wgłębień i otworów, ale żaden z nich nie wyglądał wystarczająco regularnie. Nie miały one jednakowej głębokości i w związku z tym trudno było sobie wyobrazić pasującą do tych otworów i wgłębień wtyczkę, co prawdopodobnie było przyczyną trudności mechanika. Co prawda też on chyba nie bardzo wiedział jak się do pracy zabrać i tę tablicę rozdzielczą też ktoś mu pokazywał (nie wiem kto, osoba poza mną i mamą). Widziałam to i słuchałam objaśnień, ale były one niezrozumiałe.

         Więc wszyscy troje jesteśmy bardzo wściekli a ja z mechanikiem wychodzę na dwór, żeby w spokoju porozmawiać. A tam trwają jakieś remonty czy poważne prace. Idziemy wzdłuż ulicy, gdzie są zaparkowane jakieś samochody ale nie kompletne, tylko części tych samochodów, same podwozia, uszkodzone maszyny, jakiś dźwig, między nimi poukładane wielkie betonowe płyty. Trwają jakieś prace, choć właściwie nie widzimy ludzi tylko same maszyny. Brniemy tamtędy i usiłujemy dojść do jakiegoś miejsca, w którym będziemy mogli porozmawiać, ale to się nam nie udaje, ponieważ stale musimy patrzeć pod nogi gdzie stąpamy, ale właściwie nie wiemy po co i o czym mielibyśmy rozmawiać. Sen rozmywa się, a ja budzę się z silną zgagą.

 

Sen 2

Byłam w grupie osób aresztowanych i skazanych na śmierć przez jakichś najeźdźców. Pilnowano nas ale mieliśmy sporo czasu i zajmowaliśmy się jakimiś drobiazgami dla zabicia czasu. Szyliśmy, przyszywaliśmy guziki, wycinaliśmy jakieś drobne elementy z plastiku czy czegoś. Przetrzymywano nas na szczycie jakiegoś pagórka. Ja wiedziałam (nie wiadomo skąd), że nadejdzie powódź i woda nas zaleje, mimo, że jesteśmy na pagórku. I rzeczywiście, powódź nadeszła. Uwolniono nas, ale w końcu tylko teoretycznie, skoro i tak mieliśmy ponieść śmierć w wzbierających wodach.

 

Sen 3 nie zapisany: Oddaję w pracy jakieś materiały czy przedmioty otrzymane od kogoś bardzo dawno temu

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Powrót do domu Trucizna i pobyt w Londynie »

komentarze

[foto]

1. Ja tak to rozumiałam • autor: Katarzyna Urbanowicz2014-07-04 00:19:58

Matka/Mechanik, Te dwie osoby próbują coś zmienić we mnie, w moim życiu, ale obie nie mają pojęcia przy czym majstrują. Spotykam się z jakimiś wyzwaniami i sama też nie wiem jak z nimi się zmierzyć. Sen 2 jest jakby uzupełnieniem 1-go: jestem już starą kobietą i kto wie, czy w ogóle warto w końcówce życia coś zmieniać. Uwolnieni więźniowie i tak zginą w odmętach powodzi. Sen 3 - podsumowanie, jakby przesłanie - rozlicz stare sprawy dla spokoju ducha. Intrygujący jest ten wygląd tablicy rozdzielczej. Widzę ją bardzo dokładnie - chyba najbardziej utkwiła w mojej pamięci. Wgłębienia na uchwyty mogą kojarzyć się z wgłębieniami na ścianach wspinaczkowych, a ząbki przypominają jedną połowę rosyjskich nożyczek, które kiedyś miałam i komuś oddałam. Nożyczkami tymi wycinało się materiał na wykroje sukienek czy bluzek po to, żeby szwy się nie strzępiły i nie trzeba było ich obszywać, co jest bardziej pracochłonne. Piszesz tu o elemencie męskim i żeńskim, wówczas pewnie ząbki/krawiectwo/żeńskość contra ściana/wspinaczka/męskość choć nie całkiem dokładnie, bo element żeński jest ostry, a męski obły. Może też na tym polega przewrotność samej tablicy? 
Dzięki za interpretację

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)