zdjęcie Autora

19 lipca 2012

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Auto-promo Taraki 2 (odcinków: 151)

Co z tym żelaznym wilkiem?

Kategoria: Projekt Taraka

« Krótka wycieczka na Mazury z książką Pinchbecka Abonament Taraki po nowej cenie »

Jak powstało Wilno? Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”, X.4, „Dyplomatyka i łowy” pisze oto:

/.../ I Giedymina, kiedy na Ponarskiej Górze,
Przy ognisku myśliwskim, na niedźwiedziej skórze
Leżał, słuchając pieśni mądrego Lizdejki,
A Wilii widokiem i szumem Wilejki
Ukołysany, marzył o wilku żelaznym,
i zbudzony, za bogów rozkazem wyraźnym
Zbudował miasto Wilno, które w lasach siedzi
Jak wilk /.../

I dodaje przypis dla tych, co by nie wiedzieli: „Podług tradycji, wielki książę Gedymin miał sen na Górze Ponarskiej o wilku żelaznym i za radą Wajdeloty Lizdejki założył miasto Wilno.”

W niewyczerpanej i wszechmądrej Sieci mamy też całą Legendę o Żelaznym Wilku, którą Mickiewicz ledwie zaanonsował:

Legenda o powstaniu Wilna jest bardzo popularna, zna ją każdy Litwin. Założenie Wilna wiąże się z osobą wielkiego księcia litewskiego Giedymina, którego pomnik stoi na placu Katedralnym.

Dawno, dawno temu wielki książę litewski Giedymin polował w lasach w dolinie Świntoroga [lit. Šventaragis, zob. też w rosyjskiej Wiki...]. Zmęczony udanymi łowami, książę postanowił zatrzymać się tam na nocleg. Kiedy tylko zamknął oczy, spłynął na niego niezwykły sen. Giedymin śnił, że na szczycie wzgórza, na którym za dnia pokonał tura, siedzi ogromny żelazny wilk i, podniósłszy wielką głowę do księżyca, wyje tak głośno, jakby to sto wilków wyło. Obudzony promieniami słońca, książę przypomniał sobie sen i poprosił pogańskiego wieszcza Lizdejkę o jego wyjaśnienie. Lizdejka sen objaśnił tak: „Co bogowie przeznaczyli władcy i Litwie, niech się stanie! Żelazny wilk oznacza zamek i miasto nie do zdobycia, które w tym miejscu założy władca. To miasto będzie ośrodkiem ziem litewskich, zaś wycie wilka oznacza sławę, która będzie rozbrzmiewać po wszystkich krajach…”. Tak oto władca Litwy Giedymin, posłuszny woli bogów, rozpoczął budowę przyszłej stolicy, dla której imię – Wilno – wziął od nazwy pobliskiej rzeki, Wilenki.

Jest to niewątpliwa legenda wyjaśniająca nazwę – nazwę miasta Wilna. W powyższym zapisie cała ta historia jest jakoś nadmiarowa... No bo skoro nazwa miasta Wilno (lit. Vilnius) od rzeki Wilenki (Wilenka lub Wilejka, lit. Vilnia, także zdrobniale Vilnelė) to po co tu mieszać wilka? (lit. vilkas). Wilno więc od Wilenki czy od wilka?

Nazwa rzeki (jak wyjaśnia ang. Wiki) od słów vilnis, fala, piana? lub vilnyti, falować, pienić się? Przydałby mi się ktoś, kto zna litewski. (Słowo zapewne podobne/pokrewne do staropolskiego „wełna” - fala, lub dzisiejszego rosyjskiego wołná – fala.)

Wilk po litewsku nazywa się dziwnie podobnie jak po polsku – vilkas. (Az zastanawiałem się, czy to nie pożyczka z polskiego, ale to mało prawdopodobne.)

Co wynika z powyższych układanek? - To, że ciąg aliteracji Wilno – Wilenka - fala - wilk jest pełny po litewsku:
Vilnius – Vilnia – vilnis – vilkas,
trochę naciągany po (staro) polsku:
Wilno – Wilenka – wełna – wilk,
ale gubi się po (biało)rusku, gdzie jednak wilk to wołk.

Można z powyższego wnioskować, że legendę tę ułożył ktoś, kto mówił po litewsku, z intencją taką, żeby nazwę miasta – Wilno, Vilnius – skojarzyć z potężnym obrazem wilka i to żelaznego, a „odwiązać” ją od obrazu fal lub piany na rzeczce i by w ten sposób miastu dodać magicznej siły.

Ale bardziej jest prawdopodobne, że autor legendy mówił po polsku i wtedy jej przesłaniem byłoby wyjaśnienie nazwy Wilno przez jego pochodzenie od słowa wilk – bo w uszach Polaka nazwa rzeki, Wilenka, zapewne brała się do Wilna (jak Radomka od Radomia) i nie chwytał jej etymologicznego związku z „falą”. A wilk szczęśliwie po polsku i litewsku nazywa się prawie tak samo.

Raczej autor legendy nie mówił po białorusku – który przez kilka wieków był urzędowym w Wilnie, stolicy Wielkiego X-stwa Litewskiego.

Kiedy, gdzie, kim powstała ta legenda?

I najważniejszej rzeczy wciąż nie wiem(y): dlaczego ten wilk był żelazny?

Ktoś wie?

Auto-promo Taraki 2: wstęp na końcu

Starsze teksty z tego cyklu w blogu Auto-promo.


« Krótka wycieczka na Mazury z książką Pinchbecka Abonament Taraki po nowej cenie »

komentarze

[foto]

1. Komentarz Jacka Dobrowolskiego • autor: Wojciech Jóźwiak2012-08-10 14:25:19

Jacek Dobrowolski napisał (za co jestem Mu ogromnie wdzięczny) z Wilna o Żelaznym Wilku:

Z tego co się zorientowałem na podstawie Marcelego Kosmana "LItwa pierwotna mity, legendy, fakty" legenda o żelaznym wilku ze snu Giedymina jest późna, chyba XV w. wieczna. Szukano wtedy dla szlachty litewskiej antenatów takich jakich w Sarmatach mieli Polacy i znaleziono ich w Rzymianach. Na Litwę miał dotrzeć wódz Palemon a sama Litwa od Italii miała się wywodzić! Wilk byłby więc jakby refleksem legendy o Romulusie i Remusie. W "MItologii bałtyjskiej" Jerzego Suchockiego nic o wilkach nie ma, choć Andrzej M. Kempiński w "Encyklopedii mitologii ludów indoeuropejskich" pisze o wilkołakach litewskich zwanych "wilktakis" (biegający jak wilk). Wilk był tylko negatywnym bohaterem dla dawnych Litwinów, więc nie mógł być protoplastą miasta. Wilno Giedymin założył przed 1323 (wtedy po raz pierwszy występuje w kronice krzyżackiej) nad rzeką Vilnia, po polsku Wilejka, nad którą wznosi się wzgórze z jego wielkim zamkiem. Vilnia wywodzi się od litewskiego słowa vilnis - "wypływ". Vilnia na terenie miasta wpada do większej rzeki Neris, czyli Płynącej (językoznawcy podają, że jej górny bieg na Białorusi Słowianie nazywali Velija (Wielka) stąd jej polska nazwa Wilia. Moja intuicja mi mówi, że nie chodzi o Wielką, bo była przecież mała(!) w porównaniu z Niemnem nad którym byłem w tym miesiącu, lecz może o Wijącą się, lub Falującą, ale to znawcy staroruskiego powinni się wypowiedzieć. Na dworze Giedymina mówiono po starorusku, to był oficjalny język kancelarii Wielkiego Księstwa, ale również po litewsku. Wielcy Książęta mieli wielkie ambicje, ich księstwo sięgnęło do Morza Czarnego. Byli to wspaniali wojownicy walczący z Krzyżakami, Jaćwingami, Polakami i Moskalami. Najeżdżali nas przez 300 lat zdobywając Płock, Czersk i Jazdów. Czy ich stolica mogła pochodzić od jakiejś rzeczki? Jaki wróg był najgroźniejszy, czyli jakiego skrycie podziwiali? Oczywiście zakuty w stal Krzyżak w hełmie o wilczym pysku. Wymyśli więc sobie protoplastę miasta nadprzyrodzonego Żelaznego Wilka, zdolnego przeciwstawić się najeźdźcom. Przypuszczam, że zrobili to dopiero Jagiellonowie. W końcu to Jogajła/Jagiełło zamordował swego stryja 85-letniego Wielkiego Księcia Kiejstuta, księcia trockiego, syna Giedymina, ostatniego pogańskiego władcę Litwy spalonego na stosie (uduszono go w lochu) i stworzył legendę założycielską godną swych ambicji Cezara na Litwie. Choć może to Kiejstut stał się wilkatasem i wył jak sto wilków? Wilno jest ważne, bo było naszą drugą stolicą obok Krakowa i Warszawy przez kilkaset lat. Żelazny wilk jednak nie był herbem Wilna i to jest kolejny dowód na późną genezę tej legendy. W 1330 został nim św. Krzysztof z Dzieciątkiem przechodzący rzekę w bród, a może obie rzeki Vilnię i Neris? Natomiast Żelazny Wilk w latach 20-tych XX w. stał się patronem litewskiej organizacji faszystowskiej, działającej pod tą nazwą, która chciała nawet dokonać zamachu na prezydenta Antanasa Smetonasa, a obecnie jest patronem brygady piechoty zmotoryzowanej armii litewskiej.

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)