Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

17 kwietnia 2015

Karol Żelazny

z cyklu: Złoty Środek (odcinków: 79)

Ustawienia Europejskie - rajd Nocnych Wilków


« Ryba zdrowieje od brzucha Zastępcze obiekty złości »

Trzymam kciuki za Nocne Wilki, gdybym tylko mógł coś zrobić, aby pomóc Nocnym Wilkom wjechać zwartą kolumną, żeby nie powiedzieć frontem, do Berlina. Naturalnie po przejechaniu stalową kolumną Polski. Może coś zrobię, może stworzę plastyczną wizję takiego rajdu.

Dlaczego tak mi zależy na sukcesie Nocnych Wilków? Wilki reprezentują Rosję w Ustawieniach Europejskich. Zależy mi na tym, jak i przy prowadzeniu każdych innych Ustawień, na odniesieniu przez każdego uczestnika jak największej korzyści. Uważam że od kilku lat trwają Ustawienia Europejskie, które mają korzenie w II wojnie światowej. Rzecz w tym, aby uczestnicy tych Ustawień i ich reprezentanci, wymienni zresztą, dziś najważniejszą rolę odgrywają Wilki, ustawili się korzystnie po kilku zmianach i aby wszyscy odczuli korzystną ulgę i zmianę. Jest to możliwe.

Sytuacja jest następująca: front w Rosji/Ukrainie / atak na Moskwę / plac Czerwony/ Niemcew/ żołnierze Niemieccy na Ukrainie (OBWE) / Wilki w Polsce i Berlinie / Amerykanie tu i tam/ Katyń-Smoleńsk. Nie sądzę aby Amerykanie odgrywali tu kluczową rolę.

Głównymi aktorami tych Ustawień są Rosjanie, Niemcy i Polacy. Jaki będzie następny ruch tych Ustawień? Czas pokaże. Najważniejszym dla nas to widzieć ponad parawanem symptomów i wspierać wprowadzające harmonię do systemu ruchy reprezentantów.

Rozwiązanie widzę tak: Rosjanie wezmą Berlin przy pomocy Nocnych Wilków, Niemcy już polegli na placu Czerwonym w osobie Niemcewa, czyli odparcie Niemców spod Moskwy już się dokonało. Wygląda na to, że jesteśmy w końcowej fazie Ustawień. Końcówka na Maj 2015? Ostatnia cyfra się zgadza (45)

P.S. Ustawienie jest sposobem na Dobre Rozwiązanie, tzn. w tym przypadku na symboliczny konflikt między uczestnikami, który zastąpi prawdziwy konflikt. Dobre zastępstwo.

Złoty Środek: wstęp na końcu

Pewien człowiek był ścigany przez tygrysa, kiedy znalazł się na skraju stromej skarpy. Czepiając się krzaków i korzeni zaczął spuszczać się w dół. "Jestem uratowany" pomyślał, kiedy ku swojemu przerażeniu zobaczył drugiego tygrysa czekającego go na dole.

Nagle zauważył dziką truskawkę, rosnącą na prawie pionowej powierzchni skarpy. Zerwał ją i włożył do ust. Była tak smaczna, że przez chwilę zapomniał o tygrysach, rozkoszując się słodyczą truskawki rozpływającej się w jego ustach.

Ten blog jest właśnie o tej truskawce :)

Korekta przez: Radek Ziemic (2015-04-19)



« Ryba zdrowieje od brzucha Zastępcze obiekty złości »

komentarze

[foto]

1. Ja bym wolał, żeby Niemcy • autor: Wojciech Jóźwiak2015-04-17 19:35:37

Ja bym wolał, żeby teraz zwyciężyli Niemcy, czyli Europa, Zachód, Cywilizacja. A jeszcze bardziej, żeby zwyciężyli ci, których Rosjanie kiedyś pognębili ("pobiedzili") czyli szamańskie narody z jeszcze Dalszego Wschodu. :)

2. Naiwni wierzą że mogą zmieniać świat i osoby na które nie mają żadnego wpływu. • autor: Nierozpoznany#80162015-04-17 21:17:45

Jestem kiepski z historii ale nie przypominam sobie normalnych, zdrowych relacji z Rosją  czy z Niemcami. O przyjaznych relacjach nawet nie wspominając.
Rosją rządzą osobniki pokroju Putina. Wyselekcjonowane upośledzone osobniki szkolone latami do zabijania i mordowania na dużą skalę. To są osobniki pozbawione jakichkolwiek ludzkich uczcuć. Nocne Wilki to są żołnierze Putina od brudnej roboty.
W tej sytuacji co najmniej dziwne jest (żeby nie nazwać tego wprost) przyjmowanie z otwartymi rękami we własnym domu katów oprawców i zaborców.
[foto]

3. Sługi Putina? Hmm... • autor: Michał Mazur2015-04-17 21:45:54

To jest właśnie ciekawe, bo np. organizatorzy i uczestnicy Rajdu Katyńskiego mają o Nocnych Wilkach zupełnie odmienne zdanie. Poza tym, Zaldostanov działał w Rosji (jeszcze w ZSRR) w zasadzie w podziemiu, w czasach gdy jeszcze nikt o Putinie nie słyszał...

--> żeby zwyciężyli ci, których Rosjanie kiedyś pognębili ("pobiedzili") czyli szamańskie narody z jeszcze Dalszego Wschodu. 
Powiem szczerze, od jakiegoś czasu chcę to zgłębić. Bo to mnie ciekawi - jaki jest stosunek ich, syberyjskich natives i innych, do Putina? A jaki do Stalina? Jak na razie, coś to mętnie i ambiwalentnie wygląda... chociaż może po prostu nie mamy wystarczającej ilości informacji

4. @Wojtek • autor: Nierozpoznany#61032015-04-17 22:07:12

dobra nowina to Ustawienie odbywa sie właśnie dlatego że Niemcy zwycięzyli (rzadzą Europą) naprawdę a Rosjanom będzie dane symboliczne zwycięstwo. Czyli wilk syty i owca cała:)

5. @ Andrzej • autor: Nierozpoznany#61032015-04-17 22:13:47


Naprawdę niwni wierzą że świat mentalny nie ma wiele wspólnego ze światem fizycznym.

6. Hellinger podał receptę na pokój między • autor: Nierozpoznany#61032015-04-17 22:17:12

Żydami a Palestyńczykami. Niech kazdy Żyd zmówi modlitwę za Adolfa Hitlera i natychmiast nastanie pokój. Chodzi o szczerą, z serca modlitwę.

Ja proponuję medytację milości i szacunku ofiarowaną Putinowi i Nocnym Wilkom.
[foto]

7. A co znaczą symbolicznie dla Rosji... • autor: Wojciech Jóźwiak2015-04-19 07:52:51

...te pożary na Syberii i kilkadziesiąt zabitych?
Pożary syberyjskie 2015 – trwająca od 12 do 16 kwietnia 2015 roku seria niekontrolowanych pożarów jakie objęły znaczne obszary południowej Syberii w Rosji. W Republice Chakasji 29 osób zginęło, a około 6000 zostało bez dachu nad głową. W położonym bardziej na wschód Kraju Zabajkalskim, w pobliżu miasta Czyta śmierć poniosły 4 osoby.

8. to by się nieźle wpisywało • autor: Nierozpoznany#61032015-04-19 08:07:21

w klimaty wojenne, pożar i zniszczenie

Choregrafia Ustawienia.

9. dodam ze, • autor: Nierozpoznany#61032015-04-19 08:52:26


Wiele się dzieje w 70 rocznicę wydarzeń.

Epizod Smolenski - 70 lat - zastąpienie tajemnicy Katyńskiej, tajemnicą Smoleńską

Tu jest jakaś mocna matryca wydarzeń. Jedna tajemnica wyjaśniona, natychmiast zastępuje ją druga o podobnym kalibrze.

Tzn. śmierć elity państwa w niewyjasnionych okolocznosciach. Rownież ciekawe jest że samolot był w gruncie rzeczy samolotem wojskowym. Smierć generałów.


Smoleńsko- Katyńska matryca wydarzeń może mieć swoje korzenie tu:
takze rok 10 lub 0

W odpowiedzi na to Zygmunt III Waza ruszył na Smoleńsk, którego oblężenie rozpoczęło się we wrześniu 1609. Rozpoczęła się tym samym regularna wojna polsko-rosyjska. Jedną z najsilniej bronionych twierdz państwa moskiewskiego obległy wojska polsko-litewskie pod dowództwem kanclerza wielkiego litewskiego Lwa Sapiehy. Stałe parcie wojsk rosyjsko-szwedzkich, które w styczniu 1610 zniosły oblężenie Moskwy przez wojska Dymitra II, zmusiło stronników tuszyńskich do szukania porozumienia z królem Polski.

14 lutego 1610 w obozie Zygmunta III pod Smoleńskiem stanął patriarcha moskiewski Filaret, który w imieniu obozu tuszyńskiego zawarł układ o powołaniu królewicza Władysława Wazy na tron carski w zamian za zagwarantowanie wolności wyznawania religii prawosławnej

13 czerwca 1611 po krwawym szturmie w ręce Zygmunta wpadł Smoleńsk.

(wikipedia)

10. @Karol Żelazny • autor: Nierozpoznany#79092015-04-19 10:43:57

"symboliczny konflikt między uczestnikami który zastąpi prawdziwy konflikt. Dobre zastępstwo."

Błąd w myśleniu. Rosjanie traktują symbole dosłownie aż do bólu. Tu nie będzie żadnego "ustawienia". Tu będzie rozpoznanie walką.

Już samo to pojęcie "rozpoznanie walką" dobrze oddaje rosyjską dosłowność. Bo albo się rozpoznaje przeciwnika, albo walczy - taka jest europejska norma. Rosjanie połączyli te dwie sprzeczności w jedno. Rozpoznając Rosjanin jednocześnie walczy, w pełni akceptując koszty ludzkie takiego "rozpoznania". W istocie takie "rozpoznanie" to raczej "model walki". Wysyła się niepotrzebny motłoch na rzeź, aby móc stworzyć model konfliktu.

Teraz mogą się dziać różne ciekawe rzeczy. Przypuśćmy - choć to warint mało prawdopodobny - że ktoś w Polsce w końcu psychicznie tego nie wytrzyma i rozsypie nocnym wilkom przysłowiowe "pinezki" na drodze do Berlina. Dojdzie do starć, będą ranni, a może i ktoś zginie. Rosjanie obliczą procent rannych i zabitych i tak mniej więcej ocenią zdolności obronne całego społeczeństwa polskiego.

Generalna zasada w odniesieniu do Rosjan brzmi: nie wolno wpuszczać armii rosyjskiej, jak równiez formacji paramiltarnych w sensie "medialnym" na własne terytorium. Po co odsłaniać własną słabość i niegotowość do obrony? Po co umożliwiać pracę pożytecznym idiotom?

11. Rosjanie nie prowadzą tych Ustawień • autor: Nierozpoznany#61032015-04-19 12:20:59

są ich nieświadomymi uczestnikami.

Tak jak i konstelacje Rodzinne odbywają się poza swiadomoscia uczestników którzy poddają się działaniu "wiedzącego pola" Z doswiadczenia wiem ze jak pole "złapie" uczestnika to z nim robi co tylko chce. Z tąd różne niesamowite sytuacje na Ustawieniach.

Wiedzące Pole "ustawia" i Rosjan i pozostałych uczestników.

Zaczekajmy na kolejne ruchy pola, zamiast snuć domysly.

Będzie ciekawie:)

12. dodam ze, • autor: Nierozpoznany#61032015-04-19 12:34:38


Ruchy wiedzącego pola są pod wpływem wczesniej utworzonej "matrycy wydarzeń" i potrzeb karmicznych uczestników (zbiorowych lub indywidualnych)

W tych ustawieniach najlepszą karmą mają Niemcy a najmniej przyjazną Rosjanie.

Konflikt rozwiązuje się sam kiedy "prawda" jest wydobyta i wszyscy uczestnicy ja zaakceptują i uszanują.

Uczestnicy też powinni "zobaczyć" się. "Widzę cię" - jest często uzywaną frazą w Ustawieniach.

Problemem tych Europejskich Ustawien jest tak typowe dla konstelacji "odrzucenie".
Tu marnotrawną, odrzuconą córką jest Rosja. (Rosja jest rodzaju żeńskiego)

Więc ten sam fakt wskazywałby że największy wpływ mają kraje odrzucające czyli Polska i Niemcy. Choć... wycofuję to bo takie podejscie zaburzyło by hierachię. Córka powinna w jakimś choćby malym stopniu okazać skruchę i pokorę.


Polska i Niemcy to rodzice Rosji. / Niemcy to Ojciec (fatherland) a Polska to Matka (Ojczyzna) jest rodzaju żenskiego.  Ojciec jest najwyżej, potem matka, nastepnie dzieci.

Ojciec i matka powinny przyjąć córkę z powrotem do rodziny z otwartym sercem, aby natąpiła harmonia w systemie. Dobrze by było w takim razie powitać Nocne Wilki chlebem i solą, ugościć tak aby nigdy nie zapomnieli i powiedzieli o tym swoim dzieciom i wnukom.

Dodam że powód odrzucenia nie jest istotny, powód zawsze się znajdzie, i zazwyczaj na wyzszym poziomie rozumienia świata jest bez znaczenia, jest tylko pretekstem, który porusza koła machiny jak powiedzmy węgiel porusza koła turbiny w elektrowni. Pretekst daje energię i puszcza w ruch wydarzenia.

CDN

13. @Karol Żelazny • autor: Nierozpoznany#79092015-04-19 13:34:09

W takim razie to jest kwestia wiary io patrzenia na świat w dłuższej perspektywie. Boję się jednak, byśmy nie próbowali stosować tego sposobu myślenia zbyt dosłownie, jako politycznego sposobu na wszelkie zło.

Igrzyska olimpijskie miały sens pomiędzy ludami, które uznawały się za równych i uważały się za wspólnotę - mam na myśli Greków. Nie wyobrażam sobie, aby do igrzysk dopuszczono powiedzmy Persów. To byłoby jak koń trojański.

Naturalnie, jadąc samochodem lepiej przejechać żabę, niż człowieka. W ten sposób przykry wypadek zostaje przeniesiony na zwierzę. Pytanie tylko, dlaczego w roli zwierząt mają występować Ukraińcy? Bo w tej trójcy Niemcy-Rosja-Polska bardzo mi ich brakuje.

post scriptum: nie wiem czy to prawda, ale podobno Tybetańczycy powitali Chińczyków oklaskami. Chińczycy uznali to za akceptację okupacji. Dla Tybetańczyków klaskanie miało odpędzać złe duchy. Ciekawe jak Rosjanie odczytaliby witanie chlebem i solą.

14. dobry punkt z Ukrainą • autor: Nierozpoznany#61032015-04-19 14:17:14

Ukraina jest drugą córką, a siostrą Rosji. To własnie wielki sens ustawień, szuka się brakujących osób i je "dostawia". Właśnie dostawiłeś Ukrainę:)

Idealnie w tym ustawieniu Wilki są podejmowani jak mile widziani goście którzy po drodze składają np. hołd pomordowanym w Katyniu.

15. Mam mieszane odczucia • autor: Nierozpoznany#79092015-04-19 22:14:06

Co innego ludzie, a co innego zbiorowości zwane państwami i narodami.

Magia, którą wyznajesz ma charakter obiektywny i realny w relacjach międzyludzkich. Ale istnieje też magia subiektywna, która ma charakter umowny. Jeżeli umówimy się, że jakiś rytuał ma okreslone znaczenie, to dla nas dwóch on takie znaczenie ma. Niestety dla osób z poza naszej umowy ten rytuał może mieć zupełnie inne znaczenie. Tak jest w naszych stosunkach z Rosjanami.

Można to porównać do walki indyka z pawiem, którą opisuje Konrad Lorenz w swojej słynnej książce Opowiadania o zwierzętach. Oba gatunki mają podobną mowę gestów, toteż dochodzi między nimi do walk. Rzecz w tym, że indyk chce prowadzić walkę w kategorii "zapasy", a paw chce prowadzić walkę w kategorii "wolna amerykanka". Podlatuje w górę i zwala indyka z nóg. Zaskoczony indyk uznaje to za złamanie reguł. Aby ocalić życie nie walczy dalej, tylko sie poddaje. To jest jego ostatni błąd w życiu, ponieważ pawie, w przeciwieństwie do indyków, nie mają zwyczaju oszczędzania rywali. Indyk zostaje zadziobany na śmierć.

Tak to wygląda w naszych naiwno-rytualnych relacjach z Rosjanami. My odprawiamy swoje rytuały zgody, a potem lądujemy w dole z wapnem.

Podam jeszcze jeden przykład. W XIX wieku na Syberii pewna grupa Polaków wcielonych do wojska postanowiła się zbuntować. I co zrobiły te poczciwe, polskie indyki? Zamiast zbuntować się naprawdę, postanowili "zademonstrować bunt". Czyli odprawili typowo polski rytuał rokoszowy. Nie zdawali sobie sprawy, że Rosjanie "demonstrację buntu" traktują tak samo jak bunt.

Wyglądało to następująco: nasi chłopcy rzucili broń na ziemię i oświadczyli, że nie będą służyć w carskiej armii. Carski oficer otoczył ich wiernymi sobie kozakami, następnie poprosił na rozmowy liderów "demonstracji buntu". Liderzy zostali okrutnie zamordowani, natomiast reszta "buntowników" (a w istocie rytualnych demonstrantów, uprawiających polską magię rokoszu) została wychłostana i ponownie wcielona do wojska.

Polacy nie zdają sobie sprawy, że w Rosji nie można "częściowo zajść w ciążę". Dla Rosjan wszystko jest na zasadzie biblijnego tak-tak, nie-nie. Albo jesteś swój, albo obcy. Jest doprawdy szczytem głupoty się poddawać, gdy ma się broń w ręku.

16. Jakubie, nikt nie nawołuje • autor: Nierozpoznany#61032015-04-20 15:36:49

do poddania się tylko do Twardej Miłości czyli Tough Love

i dobry punkt zeby wziąc pod uwage specyfike schematow myslowych poszczegolnych grup.

Ustawienia o ktorych mowię tworza się same albo tworzy je Wyzsza Inteligencja, więc
pozostaje nam tylko zaufac i obserwowac:)

pozdrawiam

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)