29 lipca 2011

MadziaAJ

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2517)

Wilk i Czekolada

Kategoria: Sny i wizje

« Sen proroczy o bieganiu Robaki, jedzenie, mieszkanie,szkoła »
Sen miałam dziś - przed tym coś jeszcze było (policjant, jakiś czarownik i coś jeszcze), ale nie zapamiętałam, o co chodziło.

Stoję z moją kuzynką przed naszym ośrodkiem zdrowia, przy bramce. Mam czekoladę "Alpen Gold", nie pamiętam jaki smak, ale opakowanie jest ciemne i otwarte z obu stron, w taki sposób, że kawałki czekolady wypadają już pokawałkowane:) Wokół stoją samochody i ludzie, a my sobie jemy tą czekoladę i rozmawiamy. Nagle, po drugiej stronie drogi, wśród drzew, dostrzegam jakieś zwierzę - jest dziwne, dosyć duże, wydaje się łyse i jakby bez uszu albo te uszy ma spuszczone i patrzy na mnie "dziwnym" wzrokiem. Mówię: "Popatrz, Ania, jaki dziwny kot". Ona patrzy i mówi: "Przecież to wilk". Kiedy to powiedziała ludzie już nie są spokojni, zaczynają się rozglądać, wsiadać do samochodów i rozchodzić się. Mówię: "Chodźmy" i zaczynamy iść do domu, tylko w drugą stronę, niż jest on w rzeczywistości. Cały czas jemy tą czekoladę, a Wilk idzie za nami. Najpierw nie zauważamy go, ale jakoś "dziwnie" się czujemy, jakby ktoś nas śledził. Kiedy zatrzymujemy się obok domu pierwszego sąsiada przy naszej drodze, patrzymy za siebie, a Wilk staje i patrzy na nas, gotowy do skoku. Został ostatni kawałek czekolady, a kuzynka mówi: "Wyrzuć pudełko, to może nas zostawi". Kiedy je wyrzuciłam, zaczynamy biec, a Wilk skoczył - nie wiem czy do tego pudełka, czy na nas, bo się obudziłam, ale wydaje mi się, że chodziło mu o tą czekoladę.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Sen proroczy o bieganiu Robaki, jedzenie, mieszkanie,szkoła »

komentarze

1. Wilka czekoladą • autor: Nierozpoznany#82422011-07-29 10:23:38

MadziaAJ przeczytałam Twój sen i pozwolę sobie napisać, jaka pierwsza myśl przyszła mi do głowy. Wilk skojarzył mi się z chorobą. Stoicie przed ośrodkiem zdrowia. Na szczęście masz też lekarstwo, tą czekoladę. Kuzynka ci podpowiada, byś mu ją rzuciła. Zrobiłaś tak, a wtedy wilk prawdopodobnie ci odpuścił i zjadł czekoladę. Czyli jest zagrożenie, ale w twoim zasięgu jest też remedium. Jest sposób na wilka.

2. możliwe • autor: Nierozpoznany#20232011-08-10 17:28:37

Nie jestem do końca przekonana, że to o chorobę chodzi. Tak sobie myślałam, że ja się tak trochę z tym wilkiem droczyłam, kusiłam go tą słodkością, on był coraz bardziej zły, a na końcu go oszukałam, bo dostał mu się tylko papierek. Więc wygląda na to, że "coś" przechytrzyłam, ale nie wiem co - może i to jakaś choroba, jakieś wydarzenie, moja ciemna strona...? Nie wiem. Wilki zawsze dobrze mi się kojarzyły, lubię je, a ten był, jak nie-wilk i był zły, więc nie mam pojęcia, o co tu chodzi, bo w moim pierwszym śnie para Wilków mnie prowadziła, a ten mnie śledził... Może to ktoś z mojego dawnego życia....

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)