Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

05 stycznia 2017

Alicja Baba

z cyklu: Czytamy, polecamy (odcinków: 20)

Witamy w Rzeczywistości

Kategoria: New Age

« „Bestiariusz słowiański” Pawła Zycha i Witolda Vargasa Słoma w słownikach »

Duchowość niejedno ma imię, a jej nowe to Rzeczywistość.

Dostaniesz dwie pigułki do wyboru: czerwoną i niebieską. Czerwona sprawi, że wszystko dalej będzie tak jak było, niebieska, że odejdziesz od zmysłów, ale posmakujesz prawdy.

W Rzeczywistości nie wiadomo kto kim jest i jaką ma rolę. Nie można zrobić podziału na dobrych i złych, bo styl i plan co chwilę się zmieniają. Odchodzą starzy, przychodzą nowi, zmiany na każdym kroku, a nowe osoby i sytuacje są jak postacie w grze, które przekazują informacje, kierują w inne miejsce i odpowiadają na pewne pytania. Albo wręcz przeciwnie: to ty „musisz“ coś im dać, powiedzieć, czy przekierować, by pójść dalej. Nie wiesz, które z nich są istotne, a które nie. Te, które wydają się istotne, czasami wyprowadzają w pole, a te pozornie niewinne i nieważne, zaskakują ukrytym kluczem lub podpowiedzią do zadanej wcześniej zagadki.

Co to za labirynt szaleństwa? Gdyby nie fizyczne rekwizyty w postaci faktów i dowodów, człowiek mógłby pomyśleć, że już całkowicie poprzewracało mu się w głowie. Tyle różnych narracji i opowiadań jednocześnie – jak to możliwe, że one tak dobrze się uzupełniają? Kryminał, historia miłosna, podróże w przeszłość, rozwiązywanie węzłów karmicznych, zaklejanie dziur dzieciństwa i przyjmowanie braku to tylko kilka z nich.

Do tego przebaczyć innym, przebaczyć sobie.

Pozwolić odejść tym, którzy mają taką wolę.

Przejrzeć na oczy i zobaczyć ludzi wokół – kto odchodzi, a kto zostaje.

Pozwolić każdemu robić to, czego pragnie, a gdy chce skrzywdzić – powiedzieć ‚dość’, wstać, otrzepać się, warknąć i jeśli trzeba obronić się.

Ktoś kiedyś powiedział, by zobaczyć rzeczywistość taką jaka ona jest. Ale jaka, ona właśnie jest? Rzeczywistość każdy potrafi opisać, bo jest na wyciągnięcie ręki i nie jest i nigdy nie była zarezerwowana jedynie dla mistrzów duchowych.

Rzeczywistość jest surowa, szalona, szara, ciężka, głupia i kolorowa, niedorzeczna, ciekawa i taka, że na koniec nie wiesz jak się nazywasz. Potrafi też być świetnym źródłem inspiracji i motorem do działania.

Pomocą, choć nie odpowiedzią są dobre filmy – uczące, a wręcz zmuszające do samodzielnego myślenia. Porzucamy przetarte ścieżki, wyżłobione schematy i gotowe odpowiedzi. Szukamy nowych perspektyw, otwartej głowy i nowych informacji. Podważamy stare, przyjmujemy nowe, patrzymy na strach i integrujemy niezrozumiałe oraz nieznane. Czasami zamiast tysiąca słów, wystarczy w skupieniu oglądnąć narrację / historię drugiego człowieka, która tak często może okazać się podobną do naszej.

Film „Zwariować ze szczęścia“ (La Pazza Gioia) rozpoczyna się akcją w prywatnym i luksusowym domu wariatów. Że luksusowy to wszyscy są w miarę ogarnięci i raczej niegroźni. Sielankowy nastrój miejsca raczej zachęca do dołączenia niż potępiania. Niedługo potem poznają się, a raczej wpadają na siebie dwie główne bohaterki i odtąd wiadomo, że coś się będzie działo, tylko nie wiadomo jeszcze co i jak to się skończy. Recenzje filmu skupiają się na przyjaźni dwóch, równie poharatanych życiem kobiet, ja dodatkowo widzę wspaniałe otwarcie, niespodziewane zwroty akcji, prawdziwość, życie, bliskość, odpowiedzi na wiele pytań i ukojenie. Świetny film, który rozwiązuje pewne węzły w widzu oraz otwiera serducha na całkiem inne i nowe perspektywy. W filmie nie ma seksu, nagich scen, nawet historia nie toczy się wokół mężczyzny i to chyba było najbardziej urzekające: że można zrobić film o miłości, ominąć cycki, mieć nieumalowane aktorki i tym jedynie dołożyć się do tego, że film jest jedyny w swoim rodzaju.

Inny film, „Kuracja” – świetnie na przykładzie widza pokazuje zmianę perspektyw na dane sytuacje i podważa ludzką pozycję w rozumieniu chorób psychicznych. Mocne kino dla wytrwałych i ciekawych, szczególnie dlatego, że w latach 80-tych tak rzeczywiście traktowano pacjentów w szpitalach dla psychicznie chorych. Do filmu oprócz popcornu czy ekologicznych orzeszków warto uzbroić się w otwartą głowę i gotowość na poszerzenie własnych perspektyw. Po zakończeniu zalecana krótka zaduma.

„Jabłka Adama” – film o przebaczeniu, zaufaniu i oddawaniu się wyższemu prowadzeniu, ubrany w świetną historię, pełną humoru i niespodzianek pomimo tego, że mówi o ciężkich rzeczach, takich jak śmierć, niepełnosprawność i tzw. zło.

Serial „Black Mirror” – bardzo mocny obraz dzisiejszych czasów, który pokazuje mroczną stronę człowieczeństwa, wojny i technologii. W jakiś sposób ostrzega przed tym, dokąd mogą one nas zaprowadzić i zachęca do zadumy nad zmianą, póki jest na to czas.

Serial „Westworld” – Nie tylko dla miłośników seriali. Narracja wciąga widza w pewnego rodzaju znajomą spiralę do tego stopnia, że nie tylko nie można się oderwać, ale też układa w głowie wielką planszę życia i zajmuje się odwiecznymi ludzkimi zagadnieniami takimi jak śmierć, przeznaczenie, miłość, bóg, świadomość, kontrola i wolność. Postacie ubrane w kolorowe i westernowe ubranka sprawnie wprowadzają widza w podróż wewnątrz siebie do tego stopnia, że z jednej strony wszystko układa się w całość, a z drugiej kończy się oglądać serial z pewnym niedosytem i zagmatwanym, zakręconym umysłem.

Czytamy, polecamy: wstęp na końcu

Recenzje książek. Blog może pisać każdy, kto ma swój profil w Tarace. (Profil, jeśli nie masz, założysz tu: profile.edit.)


« „Bestiariusz słowiański” Pawła Zycha i Witolda Vargasa Słoma w słownikach »

komentarze

[foto]

1. No proszę... • autor: Roman Kam2017-01-05 20:46:12

...lubię kino, a żadnego z podanych filmów nie widziałem. Dzięki za te krótkie recenzje. Chyba mógłbym dodać swoją listę do przytoczonej. No kusi mnie, ale lenistwo i grypowe zmęczenie zwycieża.
Do listy pasuje "Człowiek"  francuskiego reżysera Yanna Arthusa-Bertranda i "Wielka Cisza" niemca, Philipa Gröninga - pasują, bo oba też chciałbym zobaczyć ;)
[foto]

2. Człowiek i Wielka Cisza • autor: Alicja Baba2017-01-06 11:06:48

"Human" albo "Człowiek" właśnie - widziałam i rzeczywiście świetny film, doskonale nadaje się do tegorocznej listy filmów poszerzających myślenie ;-)

"Wielka Cisza" - dzięki za polecenie, obejrzę.
[foto]

3. Człowiek i Wielka Cisza • autor: Alicja Baba2017-01-06 11:06:49

"Human" albo "Człowiek" właśnie - widziałam i rzeczywiście świetny film, doskonale nadaje się do tegorocznej listy filmów poszerzających myślenie ;-)

"Wielka Cisza" - dzięki za polecenie, obejrzę.
[foto]

4. Ciekawe te filmy • autor: Michał Mazur2017-01-07 10:04:47

Na pewno obejrzę choć jeden z nich (lub jeden odcinek z serii) jak tylko znajdę nieco więcej czasu
[foto]

5. Dzięki za polecone filmy • autor: Arkadiusz2017-01-07 16:58:48

Na początek wciągnę Jabłko Adama. Serial Czarne lustro faktycznie jest bardzo mocny, a odcinki warto dawkować ostrożnie. Przyszłość jawi się jako szalona. Zapomnijcie o prywatności.
[foto]

6. Wszystko jest na Filmwebie... • autor: Roman Kam2017-01-08 07:59:06

...ale jeśli Filmweb ma być podpowiedzią, to musisz wiedzieć, czego szukać. Trudno powiedzieć, co powoduje, że jakiś film do mnie przemawia, porusza moje zmysły, zmusza do podziwu czy wręcz zachwyca, jak i trudno powiedzieć dlaczego ten sam film innych nudzi. To widać często w skrajnych recenzjach, na Filmwebie właśnie. Moje rozczarowanie, kiedy pokazałem mojej mamie i siostrze "Sztuczki" Andrzeja Jakimowskiego, a one w ogólnym ziewaniu i jak mniemam z czystej kurtuazji ledwie dotrwały do końca - nie rozumiały, o co w tym filmie chodzi, po co ten film powstał. A jednak, jest to film znakomity, uroczy, zabawny, niebanalny i szczery (tym sposobem znalazłem już pięć przymiotników filmu idealnego). Czy turecki tasiemiec "Wspaniałe stulecie" oglądany przez moją mamę i siostrę z wypiekami, pogryzionymi paznokciami i paczką chusteczek, posiada te cechy? Dla nich, tak. Zapytane, odpowiedziałyby pewnie: ciekawy, emocjonujący, prawdziwy, poruszający, zaskakujący. Te dodatkowe pięć przymiotników pasuje także do mojej listy.

Następnym razem zaproponuję im "Kill Billa" - w końcu to film o miłości :)

Kultura to zwierciadło pokoleń. Zwierciadło o specyficznych właściwościach. Odbija się w nim więcej niż mogłoby się odbić w prawdziwym lustrze. Po jakimś czasie widzimy gdzie obraz ten był zafałszowany, gdzie magia danego czasu przestała działać, jakim karmiono się snem.  

7. Właśnie skończyłam oglądać... • autor: Nierozpoznany#93462017-01-14 16:02:38

Właśnie skończyłam oglądać serial Westworld. W 3 dni połknęłam całą serię składającą się z 10 odc. Cała ta serialowa opowieść jest świetną metaforą życia na ziemi i pewnych mechanizmów toczących się w tzw. zaświatach. No właśnie obnaża cały matrix, w który ktoś nas wmanewrował dla czyjejś rozrywki :) Na końcu jeden z bohaterów-ludzi próbując uświadomić androida, że odtwarza nie swój scenariusz i w związku z tym zawsze przegrywa mówi, ze cały ten system jest tak wymyślony, aby „kasyno nigdy nie przegrało”.

 

[foto]

8. Siena • autor: Alicja Baba2017-01-14 16:30:00

Ja też go pochłonęłam chyba w 2 czy 3 dni :) Momentami był straszny, ale naprawdę warto obejrzeć.

Jedna z teorii mówi, że wszyscy ci bohaterzy to .... jedna osoba, a raczej, że oni wszyscy są projekcjami różnych osobowości naszej tożsamości, różnymi perspektywami. A narracja to życie :) Kto wie co reżyser naprawdę miał na myśli, a zresztą każdy zrozumie serial czy film tak, jak najbardziej tego potrzebuje.

9. Serial jest fenomenalny,... • autor: Nierozpoznany#93462017-01-14 17:20:18

Serial jest fenomenalny, gdyz tak jak piszesz, każdy weźmie z niego to co chce. Dla jednych będzie to western i czysta rozrywka z fajnymi efektami, a dla innych gnostycka parabola życia. Ja dostrzegłam tam takie zjawiska jak reinkarnacja (androidy, które służą ludziom głównie do bezkarnego ich zabijania, trafiają do reparacji i po wyczyszczeniu pamięci wracają do swojego wątku, gdzie muszą odgrywać przypisany im scenariusz (koło karmy). Zarząd parku, który z wysokości nadzoruje całe przedsięwzięcie jest zainteresowany jedynie oprogramowaniem, które mają zainstalowane hosty, czyli duszą :) Ciekawa jest też postać założyciela i głównego konstruktora/ demiurga parku, którego gra znakomicie Anthony Hopkins oraz wątek z burdelmamą, gdzie jak w soczewce widzimy, że aby wyrwać się z matrixa należy się przebudzić :)  Szkoda, że kolejny sezon dopiero w 2018...
[foto]

10. Westworld i enneagram • autor: Arkadiusz2017-01-20 12:22:43

Zabawne uczucie człowieka ogarnia jak odcinki serialu Westworld przeplata tekstami na temat enneagramu czy dyskusją na temat interpretacji enneagramu. Te pytania o tożsamość, wolność, kreatywność... Ciekawe czasy przed nami.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)