Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

11 czerwca 2011

Terravis Wiktor Rumocki

z cyklu: Tarotowe opowieści (odcinków: 9)

Włochy czy Francja? Skąd pochodzi Tarot

Kategoria: Tarot

Wielkie Żarcie »
Witam Czytelników!

Kilka zdań chciałbym poświęcić ponownie historii Tarota, a konkretnie problemowi jego pochodzenia. O ile kwestia starożytnych dzieł sztuki, które stanowiły najpewniej źródło inspiracji dla jego poszczególnych obrazów została już w Tarace przedstawiona (patrz TU, TU i TU) - chodzi tu o mezopotamskie płaskorzeźby i pieczęcie cylindryczne, a także orficki motyw Erosa-Fanesa, to wspomnę jeszcze o tym, że nie mam pewności co do tego, czy Tarot jako kompletny system, (którego najwcześniejsze zachowane do dzisiaj przykłady pochodzą z początków renesansu) powstał we Włoszech, czy też być może we Francji.

Większość autorów kierując się tym, że pierwsze ze znanych zachowanych talii (np. słynne karty Visconti Sforza) pochodzą z Włoch skłania się ku tezie o pochodzeniu Tarota z obszaru północnej Italii. Jednakże według mnie nie jest to wcale aż takie pewne. Zachowane włoskie talie renesansowe to produkty wykonane z kosztownych materiałów będące miniaturowymi dziełami sztuki przeznaczonymi dla arystokracji i dlatego w różnym stopniu przechowały się do naszych czasów - w talii znanej jako Visconti Piepont Morgan Bergamo brak jedynie Diabła, Wieży, Trójki Mieczy i Rycerza Monet. Sam fakt wytwarzania takich "produktów luksusowych" nie wyklucza moim zdaniem możliwości istnienia już pod koniec średniowiecza talii typu tzw. marsylskiego odbijanych z klocków drzeworytniczych i przeznaczonych dla znacznie szerszego grona odbiorców. Talie włoskie typu Visconti byłyby wtedy artystycznymi interpretacjami oryginalnej "jarmarcznej" tradycji i pierwszymi przykładami tworzenia tzw. tarotów fantastycznych, co zwłaszcza w przypadku kart Cary - Yale - Visconti zawierających choćby dodatkowe karty dworskie zdaje się być prawdą.

Proszę zwrócić uwagę na to, że jedne z pierwszych zachowanych wzmianek dotyczących przypuszczalnie kart Tarota wspominają o ludus triumphorum, co wskazuje na znajomość tej gry karcianej poza środowiskiem arystokracji. Takie talie wykonane ze znacznie mniej trwałych materiałów co zrozumiałe nie przechowały się do naszych czasów. (jest jednak jeden wyjątek - proszę czytać dalej) Jakie przesłanki mogą wskazywać moim zdaniem na francuskie, a konkretnie okcytańskie pochodzenie Tarota?
Takie dzieło, zawierajace w sobie imponujący ładunek symboliczno - mistyczno - magicznych treści mogło powstać i rozpowszechnić się tylko na terenie, gdzie przynajmniej przez pewien okres historii istniała duża tolerancja religijna. Obszarem tym była Okcytania - tereny dzisiejszej południowej Francji, na których rozwijała się przez długi czas unikalna kultura, między innymi muzyka i poezja słynnych trubadurów. Kultura ta (niektórzy piszą nawet o cywilizacji okcytańskiej) została brutalnie zniszczona w wyniku krucjaty zorganizowanej przez papiestwo. Historię tych wydarzeń opisuje artykuł Stanisława S. Czarneckiego pt. Idea krucjat a kultura Zachodu

Przed okresem wspomnianego najazdu i trwającej następnie około 35 lat wojny domowej Okcytania była regionem, w którym bujnie rozwijała się wszelkiego rodzaju myśl wywrotowa stojąca w opozycji do dogmatów uznawanych w innych miejscach Europy za jedynie słuszne i dopuszczalne. Obok siebie żyli w zgodzie wyznawcy różnych religii i poglądów. Możemy się tylko domyślać, że działały tam również tajemne stowarzyszenia. Karty Tarota mogły zostać opracowane jako sposób na ocalenie od ryzyka zaginięcia magiczno - filozoficznej wiedzy grupy osób wtajemniczonych w sekretne misteria. Miały być przy tym skonstruowane tak, aby ich ukryty przekaz był trudny do odczytania dla postronnych. Tarot opracowany został przez mistyka (zapewne jakiegoś maga), który chciał przekazać swą wiedzę w zawoalowanej formie mistycznych alegorii.

Za okcytańskim pochodzeniem Tarota przemawia również to, że w postaci, która według mnie jest pierwotną formą tych kart, zachował się we Francji. Tarot marsylski jako jedyny przekazał do dziś pewne kluczowe szczegóły, które umożliwiły mi odkrycie jego geometrii pojęć (diagram klucza z układem współrzędnych i szesnastoramienną gwiazdą). W przypadku najstarszych talii francuskich widać dbałość o tradycję i nawet jeśli różnią się one od siebie pewnymi szczegółami, to cechuje je powtarzalność kompozycji. Warto też dodać, że niezwykły wizerunek z XV arkanum, który jak ustalono już w Tarace miał za pierwowzór babilońską płaskorzeźbę z boginią Ereszkigal (mającej też zapewne związek z demonem Lilith) znany jest niemal wyłącznie z talii francuskich.

Tezy o włoskim pochodzeniu Tarota bronić może jednak według mnie jedno znalezisko: karty znane jako Sforza Castle Tarot. Zachowane karty datowane są na ok. 1500 r. i należą ewidentnie do typu "marsylskiego".

od lewej: Sforza Castle, Jacques Vieville, Jean Dodal, Nicolas Conver

od lewej:Sforza Castle, Jean Dodal, Jean Noblet, Nicolas Conver

źródło obrazów TU

Co prawda nawet tutaj nie można wykluczyć importu z Francji, ale jeśli talia ta (zachowana we fragmentach) może być uważana za dowód na włoskie korzenie Tarota, to faktem jest, że oryginalna tradycja zachowała się poza Italią. (dwójka monet znaleziona w zamku Sforzów nosi datę 1499! Jak widać tradycja "marsylska" jest znacznie starsza niż się powszechnie sądzi) Najbezpieczniej uważać Karty Tarota za wytwór pogranicza prowansalsko - lombardzkiego, bo pewności co do kraju z którego pochodził jego twórca mieć nie można.

"Terravis" Wiktor Rumocki



Wielkie Żarcie »

komentarze

[foto]

1. Lombardia czy Okcytania? • autor: Wojciech Jóźwiak2011-06-12 12:20:24

Bardzo ciekawa i prawdopodobna koncepcja! Mnie też ten nagły przerzut tarota z Włoch (w postaci dworskiej) do Francji (w postaci ludowej) wydawał się zawsze jakiś z sufitu wzięty.
Wedrówkom idei (i gier!) między Północną Italią a Ocytanią sprzyjał język. W średniowieczu i później dialekty płn. Italii (dorzecza Padu) i dzisiejeszej płd. Francji tworzyły językowe kontinuum. Do dzisiaj dialekt - a może język? - piemoncki bliższy jest ocytańskiemu niż włoskiemu oficjalnemu tj. florencko-rzymskiemu. Nie potrzebowano tłumaczy.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)