Przejd?do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

04 lutego 2014

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Droga Tarota (odcinków: 28)
Wodnik i Gwiazda
Prototyp jednego z atutów tarota

Kategoria: Tarot

« Ósemka Szef - Asurowie - uodpornienie na śmierć Inne spojrzenie na przerażający atut 16-Wieża »

Czy wiesz, co to jest cyzjojan? Ja wiedziałem jak przez mgłę, więc sprawdziłem w Wikipedii. Na stronie o cyzjojanach jest ilustracja, niżej jej fragment:

aquarius

Jest to rycina z manuskryptu pt. Speculum humanae salvationis („Zwierciadło ludzkiego zbawienia”), który z 1324 r., ale w Internecie jest jego późniejsza kopia lub wariant z r. 1430, np. tu: Full turn-the-pages manuscript from the Danish Royal Library. Częścią Speculum jest kalendarz, gdzie jedna strona przypada na jeden miesiąc. Ta strona jest na styczeń:

aquarius

Wracając do rysunku Wodnika-Aquariusa: jest on uderzająco podobny do późniejszej o około 200 lat tarotowej marsylskiej Gwiazdy:

l'etoile
Z: www.le-tarot-de-marseille.org

Wspólna w obu rysunkach jest naga postać wylewająca wodę, z tą małą różnicą, że bezpłciowy chłopiec w Wodniku zmienił się w pełnowymiarową kobietę w Gwieździe. Liczba gwiazd zmniejszyła się: u Wodnika jest ich 9 (co być może obrazuje faktyczny gwiazdozbiór), u Gwiazdy zaś 8 – być może jest to zredukowana wartość numeru karty, 17: 1+7=8.

Falbany lub meandry z wody otaczające dołem Wodnika są emblematem żywiołu nie wody, ale powietrza – takie są na stronach Speculum z rycinami znaków Bliźniąt i Wagi.

Na karcie Gwiazda przybyła ziemia w postaci wzgórz otaczających wodę (jezioro lub źródło), oraz drzewa i ptak. Jeśli ktoś gdzieś znajdzie rysunki lub teksty wyjaśniające, skąd te szczegóły, będę wdzięczny.

Rycina znaku Bliźniąt w tejże księdze przypomina kartę Słońce.

Obok Wodnika na tej samej stronie kalendarza ze Speculum wyobrażony jest brodaty mężczyzna grzejący nogi przy kominku. Obraz ten niemal bez zmian został przerysowany do talii Sheridan-Douglas, gdzie służy jako karta 9 Monet i sprawia wrażenie rewolty w porównaniu z tarotem Rider-Waite, gdzie dama z papugą – za to zbliża się w pewnym stopniu do systemu Crowleya, gdzie karta ta ma hasło „Zysk”.

aquarius

Droga Tarota: wstęp na końcu

O kartach tarota, pracy z nimi i o tym, jak poszerzają widzenie świata.


« Ósemka Szef - Asurowie - uodpornienie na śmierć Inne spojrzenie na przerażający atut 16-Wieża »

komentarze

1. Jeśli Karta XVII... • autor: Nierozpoznany2014-02-05 17:47:59

Jeśli Karta XVII jest symbolem młodości i dorastania, to dwie wersje tej karty mogą symbolizować ewolucje i "dorastanie Ziemi...Gwiazda i postać na karcie symbolizują żywioł Powietrza . Powietrze jako idee i koncepcje twórcze -symboliczny dzban; myśli, idee, inspiracje przedstawione są jako woda wypływająca wprost z jego wnętrza....a więc GWIAZDA JAKO TWÓRCZE SIŁY KOSMICZNE.....Zapewne różni autorzy kart skorzystali z odmiennych etapów postępu ewolucyjnego Wszechświata i stąd różnice. ...... Przeczytałam też opis snu z zamieszczonego linku o Śnie Daniela i jak żywy wyłonił się obraz ewolucji Ziemi a może nawet Wszechświata?..kolejne etapy, każdy trwający dziesiątki a nawet setki milionów lat; uderzenie meteorytów, zlodowacenia i kolejne ocieplenia..po każdym takim etapie rzeczywistość na Ziemi i wokół jest już czym innym..Odradzanie się życia w kolejnych odsłonach, coraz subtelniejsze i różnorodniejsze w przejawieniach. Z początku był tylko pył, potem miliony lat deszczów, glina, kolejne zlodowacenia, wybuchy wulkanów i kilkumetrowa warstwa magmy pokrywająca kulę ziemską, grady meteorytów rozorywające powierzchnie i żłobiące doliny, znowu deszcze nieustające, trzęsienia ziemi i ruchy górotwórcze...woda zalała wyżłobienia a w kolejnych fazach sublimowało się życie w wodzie ..aż kiedyś wyszło z wody i osiadło na twardym gruncie... Zatem na kartach, gdzie wokół basenów wodnych pojawiają się drzewa i ziemia jest zapewne przedstawiona historia , gdzie życie rozkwita już pełną parą w swoim przejawieniu a te bez drzew i lądów są obrazem wcześniejszej wersji ewolucyjnej ziemi....zapewne owi mędrcy znali historię ewolucji Ziemi..skąd?... z obserwacji li tylko?...ciekawe...ale w końcu byli mędrcami znającymi nie jedna tajemnicę....między innymi o zaćmieniach i innych ruchach ciał niebieskich i nie tylko "niebieskich"..to była zapewne ich tajemnica i "broń' przeciw "ciemnemu" ludowi ...bardzo ciekawy ten sen... www.nonpossumus.pl/ps/Dn/2.php

2. Nawiązując do cyzjojanów... • autor: Nierozpoznany2014-02-05 19:25:39

Nawiązując do cyzjojanów i widocznej na rycinie postaci w wodzie...zapewne chodzi o nazwę miesiąca od Jana, „janus”, „januarius”......który wielu kojarzył się z chrztem św. Jana w wodzie..tak te obrazki zapewne miały wymiar "dydaktyczny" li tylko.." Etymologicznie się to dziwo z łacińskich słów „circumcisio Domini” (Obrzezanie Pańskie) i „janus”, „januarius” (styczeń) wywodzi. Byłyż to kalendarze swoiste, po łacinie czynione, dla przyrodzonej widno tępoty żaków i klechów się ich uczących, wierszowane, dla łacniejszego spamiętania świąt najpryncypalniejszych…. Układano ich aże i po ośmnasty wiek, potem widno czytać umiejących się tylu porobiło, że się cyzjojany zbytecznemi stały…

  Jakoż to się stosowało? Ano na takowem exemplum wyłożyć przyjdzie najrychlej. Otoż cyzjojan dla grudnia minionego:

„De-cem-ber bar-ba ni-co con-cep el al-nui lu-ci-a sanc-tus ab in-dc tho-mas mo-do nat steph io pu tho-me sil”

   Sylaba każda jeden dzień sobą wystawia i jakoż bliżej wejrzeć december się wiadomym widzi, potem mamyż św.Barbary, której miana dwie pierwsze sylaby pomieszczono, w takiem atoli porządku, by pirwsza przypadała na dzień święto to oznaczający… mamyż zatem czwarte „bar” i takoż 4 decembra święto onej przychodzi… za koleją dalej bieżą święta: „ni” (Nicolaus), zatem 8 mamyż Niepokalanegoż Poczęcia (Concepcio) et ceatera… „lu”(Lucia), „tho”(Thomas), „do” „nat”(Nativitas Domini*), zatem Szczepan, Jan, drugi Tomasz i Sylwester…

  Pierwszy bodaj polski cyzjojan wyglądał tak:”Gru-dzien ad-went da, My-kosz Po-czę-cie, po-ści Lu-ci-a. Dni su-che, świę-ty To-mek pa-trzy Gód, Scep. Jan Dziat-ki daj nam”.

  A na marginesie jednegoż z XV-wiecznych łacińskich jeszczeć cyzjojanów popisał kto pirwszych staropolskich mian miesiąców:

Ianuarius sticzen (styczeń)

Februarius luthy (luty)

Marcius marzecz (marzec)

Aprilis kwyeczen (kwiecień)

Mayus may (maj)

Iunius czyrvyen (czyrwień)

Iulius lypyen (lipień)

Augustus syrpyen (sirpień)

October wrzesen (wrzesień)

September pasdzernyk (październik) 

October wrzesen (wrzesień)- (taka błędna kolejność i tłomaczenie w oryg.-Wachm.)

Nouember lystopad (listopad)

December grudzyen (grudzień)

 http://wachmistrz.blog.onet.pl/2007/01/09/o-cyzjojanach/

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace


x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)