Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

13 marca 2010

Krzysiek Joczyn

z cyklu: Piotrek mówi (odcinków: 12)

Wycieranie głową według zasad Feng Shui

Kategoria: Symbole

« Żywioły europejskie a żywioły chińskie. Czym właściwie jest Matrix? »
Fanów twórczości Davida Lyncha może zainteresować pewien trop, na który wpadłem oglądając Eraserhead. Ci którzy znają dobrze film, pamiętają zapewne, że dziecko Henry'ego Spencera (głównego bohatera) praktycznie przez cały czas leży w jego mieszkaniu, na stoliku, pośrodku ściany stojącej na prawo od drzwi wejściowych. Tak się składa, że wedle reguł Feng Shui jest to sfera mieszkania odpowiedzialna właśnie za dzieci (a także za kreatywność).

Szukając dalszych korelacji, można między innymi zaobserwować, że Mary X (żona Henry'ego), opiekując się dzieckiem, zawsze stoi w obszarze strefy partnerskiej. To inaczej niż Henry, który podchodzi do stołu od zupełnie innej strony, tj ze środka pokoju.
W usytuowanej obok strefie odpowiedzialnej za sławę, rzuca się w oczy kaloryfer, który jest wszak nie-kaloryferem – kabaretową sceną, na której w świetle reflektorów „pucułowata” dziewczynka tańczy i śpiewa „In heaven everything is fine”.  
Dalej, w strefie dobrobytu, znajdują się drzwi do sąsiedniego pomieszczenia tj. łazienki bądź kuchni a zatem miejsca raczej przyziemnego, odpowiadającego właśnie sferze rzeczy materialnych.
W strefie rodziny obok łóżka wisi oprawione w ramkę (tak jakby miała to być rodzinna fotografia) zdjęcie grzyba atomowego – wyraźna sugestia, że rodzinna więź jest unicestwiona.

Na szczególną uwagę zasługuje sfera świadomości/wiedzy. Znajduje się tam mała szafeczka do której Henry chowa znalezionego w kieszeni „robaczka”. Z kontekstu filmu można wnioskować jakby ów „robaczek” był czymś dla Henry'ego zaskakującym i niezrozumiałym. Włożenie go do szafeczki (i regularne zaglądanie doń) symbolizuje tu oczekiwanie na jakiś rodzaj oświecenia.
Strefę kariery zajmuje regał pełen rupieci. Szpargały oznaczać mogą dawne życiowe plany, z których nie wiele Henry'emu zostało na obecnym etapie jego egsystencji.
W ostatnie sferze – sferze „przyjaznych ludzi” znajdują się drzwi wejściowe. Trzeba pamiętać, że zaraz za nimi są jeszcze kolejne, te od mieszkania tajemniczej sąsiadki....

Pytanie jakie się nasuwa brzmi: Czy Lynch celowo umieścił w filmie nawiązania do Feng Shui, czy może jest to czysty przypadek? A może reguły Feng Shui są po prostu nieuświadomionymi współtwórcami obrazu?

Piotrek mówi: wstęp na końcu

„O tej porze roku wieje wiatr i ulice są wymiecione do czysta. Chropowatości chodnika, oczyszczone z piasku, do ostatniego ziarenka...”

Kto nie wie co dalej, niech posłucha „Dni Wiatru”, fenomenalnej płyty zespołu Ścianka. Cytowany tekst pochodzi z utworu „Piotrek”, zajmującego w owym albumie, trzecią pozycję. Bardzo lubiłem ten utwór. W kapeli w której kiedyś grałem, wykonywaliśmy go czasem na koncertach. Ja byłem tym, który poznał tekst na pamięć i deklamował go do mikrofonu. Dzięki temu, postać Piotrka stała mi się, w pewien sposób, bardzo bliska. Nabrała też dla mnie archetypicznego znaczenia.

Piotrek jawi mi się jako rodzaj alchemika. Z pozornie nic nieznaczących przedmiotów tworzy pojazd, którym będzie mógł przemiesić się poza miasto – poza swoją rzeczywistość. Nie ma to być jednak ucieczka, bowiem Piotrek nie czuje się w mieście obco. Przeciwnie, doskonale zna język świata w którym żyje. To właśnie miasto przemawia do niego instruując go jak ma wyglądać jego tajemnicza wyrzutnia. Piotrka cechuje po prostu zwykła ciekawość. Słyszał, że za miastem jest zupełnie inaczej. Chciałby to sprawdzić więc konstruuje swój własny wehikuł, dzięki któremu będzie mógł odbyć bezpieczny, kontrolowany lot w zaświaty. Alternatywna podróż, za pomocą śmieciarki, pozwala się udać jedynie w jedną stronę...


« Żywioły europejskie a żywioły chińskie. Czym właściwie jest Matrix? »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)