Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

16 września 2013

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2468)

Wyjazd do Chorwacji, piekarnia

Kategoria: Sny i wizje

« Zmierzam do samolotu, Stary koń »
Poszłam ze swoją torbą do mamy, żeby uprać swoją odzież. Weszła E. i z torby wyjmowała stringi koloru pomarańczowego. Powiedziała, że będzie je zakładała do kuchni, bo nie są najładniejsze. Pojechałam z T. na Chorwację moim samochodem. Stanęłam na parkingu, z którego później nie mogłam wyjechać. Było pełno aut. Udało mi się w końcu, ale jak wyjeżdżałam to miałam 2 cm od innych aut, było bardzo trudno. Wyjeżdżałam sama i zatrzymałam się przy piekarni. Weszłam do niej i okazało się, że wypadły mi drobne pieniądze na podłogę. Przy ladzie nie mieli drobnych do wydawania. Piekarz poprosił mnie, żebym rozmieniła mu kasę. Układałam na kupki grosze, które wyjmowałam z portmonetki. Podeszła kobieta i oglądała moje dwuzłotówki. Dostałam świeżą bułkę do jedzenia. Była jeszcze ciepła. Pojawił się T., który zabrał się z innymi ludźmi z Chorwacji. On dostał od piekarza świeżego pączka i inne ciasta drożdżowe. Ugryzł i powiedział, że mu nie smakują, bo robią się gliniaste.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Zmierzam do samolotu, Stary koń »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)