zdjęcie Autora

21 kwietnia 2013

KK

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Za duża suknia ślubna

Kategoria: Sny i wizje

« Jedzenie na wycieczce, zjazd w Częstochowie Nauczę Cię kochać »
Sen z 28 października.

Śniło mi się, że wzięłam ślub. Właściwie sen zaczął się już po ślubie, kiedy w białej sukience z falbanami wracałam do domu z matką. Wesela nie było, ani żadnego przyjęcia. Pamiętam, że sukienka była na mnie o dużo za długa i musiałam ją podnosić, żeby się nie potknąć. Pana młodego z nami nie było, chyba poszedł w swoją stronę.

Byłam w domu, w kuchni. Było ciemno i okazało się, że nie da się zapalić światła, chociaż urządzenia na prąd działały. Znalazłam jakieś awizo dla mojej matki, napisane na jej nieoficjalne imię (używane tylko przez rodzinę) i panieńskie nazwisko. Były potrzebne dane do przelewu. Matka powiedziała, że nie ma jednej fazy i na tym sen się skończył.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Jedzenie na wycieczce, zjazd w Częstochowie Nauczę Cię kochać »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)