Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

15 listopada 2012

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2461)

Zainteresowanie znajomym, zjazd koleżeński

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: labirynt

« Dzikus i aids. Szykuję zupę »
Jestem w Warszawie. Pytam się dwóch mężczyzn o znajomego – B. z Łodzi. Mówią mi, że sobie radzi i został teraz wybrany na prezesa klubu sportowego w Warszawie. Myślę, że takim prezesem jest się honorowo, zastanawiam się czy ma jakieś dochody. Mówią mi , że sobie radzi i ma dziewczynę z Warszawy. Teraz jest częściej w Warszawie niż w Łodzi. Jestem w jego mieszkaniu. Ściany są pomalowane na kolor brzoskwiniowy. Sufit jest tam bardzo wysoko, mieszkanie ma ponad 3 metry wysokości. Wyglądam przez okno i widzę labirynt uliczek i dachy domów. Widzę w oddali gdzie jest dach tego klubu sportowego.
Później mam zjazd koleżanek i kolegów ze szkoły. Jest jakaś krzątanina i wszyscy się szukają. Widzę swoje łóżko, które wygląda tak jak łóżeczko dla dziecka, bo ma z czterech stron drewniane oparcia – taki płotek. Trafiam do kościoła, słyszę dźwięk organów. W dalszym ciągu ich szukam

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Dzikus i aids. Szykuję zupę »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)