10 września 2011

Nefri5

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2517)

Złamanie

Kategoria: Sny i wizje

« Siedmiu wspaniałych!!! Bieg pod wiatr »
Brat łamie nogę w kostce na nartach. Udzielam mu pomocy unieruchamiając nogę deskami i bandażem. Jednak bandaż się zsuwa i kość wystaje. Postanawiam poskładać kości bez tkanki jak jakąś łamigłówkę, mam je w ręku, próbuję je dopasować jednak się rozsypują jak niepasujące do siebie klocki. Następnie wchodzę do sali, w której leży brat na łóżku szpitalnym. Widzę jednak twarz męża zamiast brata. Z kikuta nogi z tętnicy wypływa krew pulsacyjnie. Próbuje uciskać i tamować. Mam wyrzuty sumienia, że nie pomyślałam, że może się wykrwawić i że zostawiłam go bez opieki. Na monitorze widziałam płaską linię. W płaczu i strachu o męża zaczęłam go reanimować, sztuczne oddychanie, młodszy brat robił masaż serca. Wołałam mamę, żeby wezwała karetkę. Mama zignorowała moje wołanie jakbym prosiła ją o zrobienie herbaty.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Siedmiu wspaniałych!!! Bieg pod wiatr »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)