Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

11 listopada 2017

Arkadiusz

z cyklu: Zawijawa: sny i wizje (odcinków: 2358)

Zapytałem o poziom buddyczny
Sen progresywny

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: defekacjadomrodzina

« Rakietą na księżyc Trzy sny. Zło, porwania i morderstwa »

Oglądając dziś trzeci odcinek Opowieści Topografa (J.Bzoma.) na YT przypomniał mi się sen z intencją poznania mojego poziomu buddycznego.
Było to w czasie, gdy czytałem na FB Śniącego Inaczej (również J.B.) i też zapragnąłem coś sobie wyśnić.Pamiętam, że obudziłem się w nocy, świadomy, że na razie nici z mojego zamiaru. Powiedział bezgłośnie "Jarku, pomóż!" i zasnąłem powtórnie. Oto sen:

Chodziliśmy z żoną po mieście. Pomyślałem sobie nagle, że chcę sobie zrobić dobrze (tu raczej się domyślamy o co chodzi ;)). Postanowiłem znaleźć toaletę. Znalazłem budynek z przodu ekranu śnienia. Wszedłem do góry po schodach z lewej na prawą, raczej cały czas w przód ekranu śnienia. Wszedłem na trzeci poziom (drugie pięterko), zszedłem po chwili w dół i zobaczyłem na środkowym poziomie, w głębi, po prawej pomieszczenie. Stało tam kilka kobiet, było kilka par drzwi, a na jednych drzwiach symbol toalety. Przeszedłem przez nie. Znalazłem się w większym budynku, kojarzył mi się hotelem przy hali sportowej. Skręciłem korytarzem w lewo, potem w prawo. Postanowiłem się wrócić, żeby lepiej zapamiętać lokalizację drzwi ze znakiem toalety, żeby przez nie potem wróci do pomieszczenia z kobietami. Zwróciłem uwagę, że na drzwiach z tej strony była liczba 8, obok po prawej siedział mężczyzna, wydaje mi się, że to mógł być J.B. (?). Wiedząc już dobrze, gdzie odnajdę drzwi, poszedłem dalej w tym hotelu, w kierunku jak poprzednio. Wyszedłem na zewnątrz, wydaje mi się, że było chłodniej, ciemniej i lekko mżyło. Dostałem sms-a od żony: "Gdzie jesteś?", pomyślałem "Upłynęło sporo czasu" i postanowiłem wracać.

Zawijawa: sny i wizje: wstęp na końcu

Sny.
Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Rakietą na księżyc Trzy sny. Zło, porwania i morderstwa »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)