zdjęcie Autora

28 stycznia 2014

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Zawody

Kategoria: Sny i wizje

« Idę na szkolenie Hinduski asceta »
Miałam szkolenie z mojej firmy. Okazało się, że jestem w ciąży z moim synem. Wszyscy obchodzili się ze mną jak z osobą ciężarną. Dziwiłam się, że dziecko będę miała ze swoim synem. Szybko okazało się, że jednak nie jestem w ciąży. Miałam dojechać na wesele, które miało być w moim mieście rodzinnym. Wszyscy już tam byli z mojej firmy. Ja chciałam dojechać na wesele, ale autobus, który podjechał na przystanek, musiał czekać, bo odbywały się zawody. Zawodnicy biegli do mety – przystanku i każdy z nich przypinał siebie białą czapeczką do siatki, ogrodzenia. Autobus podjechał, kierowcą był mój kolega. Zjechał na krańcówkę, bo zawody nadal trwały. Miał podjechać za jakiś czas. Oddaliłam się, byłam w jakimś mieście hiszpańskim, przechodziłam przez place, ulice i cały czas myślałam, że mam jechać na wesele. Dotarłam jeszcze raz na ten przystanek. Zawody nadal trwały. Zaczęłam się zastanawiać, czy nie iść na to wesele na pieszo. Zaczęłam czytać gazetę, gdzie opisana była firma transportowa kolegi. Zawody trwały nadal, nowi biegacze dobiegali do mety.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Idę na szkolenie Hinduski asceta »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)