Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

07 czerwca 2012

ALiv

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2424)

Zloty czlowiek i wielkie ryby.

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: bóg

« Rana na twarzy Sen o Euro 2012 »
Pierwszy dzien pracy w wielkiej firmie, ktora obejmowala wiele kategorii/dzialalnosci i pod-firm, od sprzedazy, po kluby fitness, sprzatanie, biura...a kazdy pracownik nosil niebiesko - seledynowy dres. Ja i ekipa nwow przyjetych do pracy przchodzila wprowadzenie i dostalismy swoje dresy. Bylam jakim podrzednym pracownikiem, i sluchalam szkolenia kiedy zwrocilam uwage na czarnoskorego mezczyzne o pieknym, umiesnionym ciele, ubrany byl w dres podrzednego pracownika, jak ja, jednak pracowal tam juz od dluzszego czasu. Stal z zamknietymi oczami a ubranie w jakis sposob odslanialo czesci jego ciala. Nagle zauwazylam ze jego cialo jest zlote, w pieknym, bogatym odcieniu, blyszczace. NIe moglam sie napatrzec i myslalam do siebie "Boze, czy ten czlowiek nie zdaje sobie sprawy jak jest niesamowicie piekny i cenny?! mimo ze pracuje jako podrzedny pracownik fizyczny.." PO szkoleniu wybralam sobie kategorie pracy - mialam opiekowac sie akwariami i stac sie specjalista od akwariow i ryb. Powiedziano mi ze akwaria i blekit doskonale na mnie wplywaja i powinnam zawsze miec niebieska wode w okolicy. Ucieszylam sie, ze bede takim specjalista. Mialam juz inny uniform i wreszcie znalazlam "swoja" kategorie. Mialam zaczac od karmienia ryb, ktore plywaly w powietrzu wokolo, a byly ogromne. Podplywaly do mnie i wszarpywaly mi jedzenie z reki. Uczylam sie dawac im jedzenie tak, by braly je lagodnie.
Mysle ze ten saen ma zwiazek z moja sytuacja zawodowa ale nie wiem jeszcze w jaki :)

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Rana na twarzy Sen o Euro 2012 »

komentarze

1. tak tak akwarium z • autor: Nierozpoznany#15472012-06-07 17:27:13

tak tak akwarium z rybkami piękny czasnoskóry mężczyzna to napewno będzie chodziło o pracę:)))Dobrze kombinujesz!
[foto]

2. Dwa kolory i dwa obrazy • autor: Wojciech Jóźwiak2012-06-12 12:05:23

Twój sen, ALiv, jest piękny i wszystko w nim widać jak w lustrze. Są w nim dwa kolory – błękitny i złoty, i dwa obrazy: ryby - i tamten tajemniczy mężczyzna, Afrykanin. Afrykanin jest skromny, pracuje jako „fizyczny” na niskim stanowisku, ale w przeciwieństwie do swojej „niskości” ma złote ciało i jest niesamowicie piękny. Ten obraz od razu czytamy jako komunikat od Twojej podświadomości: „to co małe i skromne, rozwinie się i stanie drogocennym i pięknym”. Gdy to przetłumaczymy całkiem na prozę, oznacza, że w swojej nowej pracy startujesz wprawdzie ze skromnej pozycji, ale przed tobą stoją wielkie perspektywy, rozwój i sukces.
Ryby nie są zwyczajne, przeciwnie, są wysoce magiczne, bo „pływają” w powietrzu. To również oznacza awans jako ruch w górę: bo oto te istoty, które dotąd pływały nisko w wodzie, teraz robią to samo, tylko wysoko w górze! Ryba to w ogóle pomyślny symbol w snach, ponieważ oznacza czerpanie - energii, wiedzy i wszelkiego pożytku – z tajemnego źródła. Jak ryby z ciemnej wody, tak z podświadomości wynurzają się nasze pomysły, idee czy obrazy, które nas prowadzą. Ty w śnie uczysz się łagodnie karmić ryby: co oznacza, że w „realu” nauczysz się sprawnie korzystać z okazji, jakie daje ci nowa praca.
Kolor błękitny oznacza sprawny umysł, ale także równowagę i wyciszenie. Złoty – oznacza pomyślność, nie tylko tę materialną. Razem oznaczają spełnienie życzeń. Kto w baśniach spełnia trzy życzenia? - złota ryba! Bardzo dobrowróżbny sen.
[foto]

3. dziekuje Wojtku • autor: ALiv2012-06-23 00:08:02

..za piekna interpretacje. Rzeczywiscie wyraznie pokazuje moja sytuacje zyciowa, gdzie zawodowo jakby zmieniam kierunek i oswajam nowa rzeczywistosc. Sen pozostawil mnie w swietnym nastroju. ( to bylo 2012.06.23)
EDIT 16.03.2015  dwa lata pózniej: Wojtku, twoją interpretację oficjalnie uznajemy za trafioną; Dwa lata temu, kiedy zapisałam tutaj ten sen, rozpoczynałam podróż w swoim nowym zawodzie, a dzisiaj wszystko się pięknie kręci, i osiągnęłam już w tej pracy w miarę solidną stabilizację. Pracuję z wieloma klientami -te ryby- i nauczylam się dobrej współpracy z nimi, z firmami, instytucjami i tak dalej, żeby mi to jedzenie -czyli wykonaną dla nich pracę, o którą prosili - łagodnie brali z ręki, jak im umiejętnie i z szacunkiem podam, i nie "odpływali" za daleko, jeśli tak można powiedzieć ;)    ogólnie możliwości są spore, wysokolotne i krążą wokół, jak te ryby, a ja mam sporą satysfakcję. Pozdrawiam serdecznie. 

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)