zdjęcie Autora

06 stycznia 2012

Alicja

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2517)

Znajomi w sklepie

Kategoria: Sny i wizje

« Trójka przy stole Sen o końcu świata i kompletowaniu mapy »
Półtora roku temu sniło mi sie,że spotykam znajomych w sklepie. On się bardzo cieszy na mój widok,ale ona się mu nie pozwala kontaktować ze mną. Przykro mi było bo wiele lat sie przyjaźniliśmy.
Wczoraj wchodzę do "Biedronki" już zrobiłam zakupy i jeszcze się po cos cofnęłam. Patrzę a tu własnie ci znajomi. On ucieszył się bardzo,ona powściągliwa choć znamy się od dziecka. Podobno szedł do sklepu i mówił-"ala tutaj mieszka może ją spotkamy" :) i spotkali.
Obiecał,że zadzwoni bo na nią trudno liczyć bo jest dzika. Okazuje się,że przez 8 lat jestem przez niego monitorowana przez pewnego wspólnego znajomego. Z tego wynika,że ona mu nie pozwala sie ze mną kontaktować.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Trójka przy stole Sen o końcu świata i kompletowaniu mapy »

komentarze

1. problemy w komunikacji • autor: Nierozpoznany#2482012-01-06 20:13:15

Ja bym tak zinterpretowała ten sen:
Robisz zakupy w sklepie-idę po śladach myśli Wojtka-czyli otrzymujesz porcję potrzebnych Ci artykułów za jakąś sumę,cenę, pieniądze są formą energii. Tutaj jest racjonalne coś za coś-te zakupy. Znajomi wydają się parą racjonalizmu i irracjonalizmu, czyli wg.mnie rozumu i emocji, znacie się i cieszycie ze spotkania, a ta część emocjonalna jest przeciwko znajomości.Jesteś jej rywalką choćby potencjalną, tzn, ta pewna część osobowości, bardziej uspołeczniona. Kim jest postać monitorująca?

2. To chyba jakiś stary • autor: Nierozpoznany#15472012-01-06 23:41:37

To chyba jakiś stary sposób myślenia:( Jak bym jej chciała go odbić to mogłam wiele lat temu:/Jak to,to mam z ludzmi nie utrzymywać kontaktów? przecież w pewnym wieku to wiekszośc facetów jest w związkach:( Postać monitorująca to ten pan Stasiu budowlaniec co w jednym ze snów remontował mieszkanie nie wiadomo dlaczego.
Strasznie to skomplikowane. chyba te panie za duzo wymagaja.
Nie odbijać im mężów a nawet z nimi nie rozmawiać. To niech sobie lepiej pielęgnuja związki:(
Ja jutro jadę do Pawła niech mi żarówki w reflektorach wymieni a z Jadzia jade na narty. Poza tym moga się pozabijać. Trzeba się nauczyć ludzi wykorzystywać:))

3. Alicjo • autor: Nierozpoznany#2482012-01-08 22:09:01

Może to stary sposób myślenia, nie mnie to oceniać, ale sklep jest miejscem wymiany, i to co nabywasz jest Ci potrzebne albo podoba Ci się i kupujesz.
Wiesz, nauczyłam się na tym forum, że to co się śni należy do Ciebie, to Twoje wnętrze, wyłaniające się z głębin różne sprawy, które rejestrują zmysły podczas dnia codziennego.
Czasem tylko mogę iść na ustępstwa...;-)

4. Trafiłaś w dziesiątke przyjaźń • autor: Nierozpoznany#15472012-01-09 08:22:55

Trafiłaś w dziesiątke przyjaźń jest mi potrzebna jak powietrze:)Na szczęście nie musze jej kupować w realu,choć wiem,że przyjaciele czasami są na jakiś czas a czasami ta przyjaźń może powrócić.Na pewno jednak z przyjaciół nie zrezygnuję.Czym innym jest np. miłość. Dla mnie to połączenie przyjaźni i czegoś zupełnie innego. W moim przypadku zdarza się niezmiernie rzadko. Gdybym kochała męża przyjaciółki na pewno wiedziała bym o tym i bym sie odsunęła. Takie gierki z przyjaciółmi to nie w moim stylu. Może to ja mam stary sposób myślenia,może jestem idealistką a może to zupełnie coś innego nie mnie to oceniać;)

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)