Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

10 kwietnia 2003

Wojciech Jóźwiak

e-tom: Znaki zodiaku i ich władcy

Znaki zodiaku i ich władcy (17) - Pluton
Przewodnik po symbolice znaków i planet

Kategoria: Astrologia


Akademia Astrologii
www.astroakademia.pl
Astrologia ♦ dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej!
Wojciech Jóźwiak   Znaki zodiaku i ich władcy   2003
Wstęp IWstęp IIBaranMarsBykWenusBliźniętaMerkuryRakKsiężycO Pierwszym KrabieŚwiat wg RakaLewSłońcePannaWagaSkorpionPlutonTabuStrzelecJowiszKoziorożecSaturnZnaki ziemiWodnikUranRybyNeptun

Plutona nie widać na niebie. Można go zauważyć tylko przez silne teleskopy, co sprawiło, że odkryty został dopiero w roku 1930. Jego odkrywcy (Clyde William Tombaugh i Percival Lowell) nazwali nową planetę na cześć bóstwa podziemi, jako że bóg niebios (Uran) i mórz (Neptun) już mieli swoje planety.

Informacje o nowoodkrywanych planetach astrologowie brali z ducha czasu, w którym dana planeta "przyszła na świat", to znaczy została zobaczona i pomierzona przez fachowców. Uran był odkryty podczas rewolucji we Francji (zburzenie Bastylii, gilotyna, Danton i Robespierre) - dlatego uznano go za patrona rewolucji; Neptun w epoce romantyzmu i przez to nadano mu romantyczne znaczenia, został uznany za patrona "czucia i wiary" przeciwko "szkiełku i oku", jakby powiedział Mickiewicz; - Pluton zaś został namierzony, kiedy Ameryka tonęła w wielkim kryzysie po krachu na giełdzie jesienią 1929 roku i panoszyły się mafie, a po naszej stronie Atlantyku coraz głośniej dudnił marszowy krok blond-młodzieńców w mundurach z trupimi główkami.

Planeta otrzymała imię greckiego boga świata podziemnego i umarłych. Imię tego bóstwa brzmiało właściwie Hades, ale Rzymianie woleli używać jego drugiego, zastępczego i złagodzonego imienia: Pluton, co znaczy "bogacz". To samo bóstwo u Fenicjan nazywało się Mamona.

W dziesięć lat po odkryciu Plutona-planety, już w czasie II wojny światowej, amerykańscy fizycy odkryli dwa nowe promieniotwórcze pierwiastki chemiczne; ponieważ pochodziły z rozpadu jąder pierwiastka uranu, [pierwiastek uran dostał nazwę od planety, gdyż został odkryty (rok 1789) wkrótce po niej (1781).] nazwali je od kolejnych planet: neptun i pluton. Pierwiastek pluton okazał się idealnym materiałem do budowy bomby atomowej. Astrologom w tym momencie wszystkie klocki tej układanki złożyły się w jedną całość: oto najwyraźniej bóg Hades-Mamona-Pluton wypuszcza na świat wszystkie swoje mroczne, głębinowe i niszczycielskie moce.

Odtąd Pluton astrologom kojarzył się z:
- śmiercią: bo jego imiennik był greckim bogiem umarłych;
- zorganizowaną przemocą: bo w czasie jego odkrycia Stanami Zjednoczonym trzęsła mafia, Europą Hitler, a w Rosji przyboczni Stalina pilnie budowali łagry i zony;
- ciemnymi siłami ludzkiego umysłu: bo w tej samej epoce światową karierę robiła psychoanaliza, czyli nauka o demonach w naszych umysłach;
- totalną zagładą: bo jego chemiczny imiennik był materiałem bomby zrzuconej na Nagasaki (bomba z Hiroszimy miała ładunek uranowy);
- oraz z niezmiernymi bogactwami i wielkimi bankructwami: gdyż sama nazwa znaczy "bogacz", a tuż przed odkryciem planety Ameryka zapełniła się rzeszami milionerów-spekulantów, którzy w czasach odkrycia Plutona skakali - zbankrutowani - z okien wieżowców na Wall Street.

A teraz, zapytajmy, co z tego jest prawdą? To, co przedstawiłem powyżej, jest właściwie czymś w rodzaju astrologicznego nowoczesnego mitu. Mit ten bywa użyteczny, gdyż naprowadza uwagę osoby odczytującej horoskop, na pewne skojarzenia, które mogą się okazać słuszne. Jednakże widząc Plutona w horoskopie w wyróżnionej pozycji, wcale nie należy się bać. Jego działanie zwykle podobne jest do Marsa - podobnie powoduje, że posiadacz horoskopu jest energiczny, wytrwały, przedsiębiorczy, a przy tym... lepiej z nim nie zadzierać.

Podstawową cechą charakteru, jaka daje Pluton, jest zamiłowanie do skrajnych doświadczeń i przeżyć. Człowiek z silnym Plutonem w horoskopie urodzeniowym będzie szukał niebezpiecznych przygód, będzie na przykład uprawiał skrajne sporty - lotniarstwo, alpinizm, karate; albo podróżował do krajów, gdzie można oberwać - jak w ostatnich latach Kaukaz lub Afganistan.

Plutonicy mogą nad innymi dominować i rządzić nimi - albo, przeciwnie, pozostaną samotnikami. Rola kogoś docierającego się w grupie, równego pośród równych, jest dla nich nieznośna.

W połączeniu z innymi planetami, kiedy na przykład tworzy z daną planetą koniunkcję albo inny silny aspekt, Pluton działa jak wzmacniacz, który właściwości danej planety wzmaga do skrajności:
- w połączeniu z Marsem każe wybierać życie niebezpieczne, i narażać siebie (a często i innych, np. swoich podwładnych lub przeciwników) na różne zagrożenia;
- w połączeniu z Jowiszem uruchamia rządzę władzy;
- razem z Wenus daje nieprzeciętny popęd płciowy, a także umiejętność używania swojego wdzięku (ale niekoniecznie od razu "wdzięków") do tego, aby innych nakłaniać do rzeczy dla niego wygodnych;
- wzmagając Merkurego daje wścibstwo i przebiegłość, ale również dar wnikliwości i drążenia tematu;
- w połączeniu z Saturnem daje zimną dyscyplinę i umiejętność używania samego siebie jako narzędzia do powziętych z góry celów.

Okresy w historii kiedy Pluton tworzył negatywne aspekty z Saturnem, szczególnie obfitowały w społeczne napięcia i wojny. Tak było też podczas ostatniego takiego okresu, kiedy miał miejsce atak terrorystyczny na Nowy Jork, wojny w Afganistanie i w Iraku. Plutonicznym zjawiskiem społecznym są wszelkie kulty siły, zarówno w wykonaniu śmiertelnie niebezpiecznym, jak nazizm albo bolszewizm, jak i w wersji komediowej, jak sataniści, łysogłowi skini albo hałaśliwi harleyowcy.

Plutoniczny charakter ma pęd do samozagłady, którego przejawem - znów na skalę społeczną - jest narkomania. Należy jednak odróżnić "miękkie" dragi, takie jak haszysz (...marihuana i inne dymy konopne), oraz halucynogeny (grzyby-psylocyby, LSD) - które dla astrologa mają charakter neptunowy; następnie środki pobudzające i "nakręcające" (amfetamina, kokaina), które mają działanie uraniczne, i wreszcie prawdziwe, twarde narkotyki, które są gołą windą na tamten świat, a więc makowego pochodzenia morfina i heroina, i podobne do nich "kompoty". One dopiero mają charakter plutoniczny.

Ciekawe, że u dawnych Słowian potrawy z tej plutonicznej rośliny - z czarnego maku - były ofiarną strawą dla zmarłych i duchów przodków; pozostałością tego zwyczaju jest makowiec i kutia na wigilię Bożego Narodzenia.

Plutonicznym zjawiskiem społecznym są wszelkie tajne władze, a więc wywiady (Pluton plus Merkury), policje polityczne, mafie (Pluton plus Jowisz), pornobiznes (Pluton plus Wenus), oraz handel narkotykami (również Pluton z Merkurym).

Za plutoniczną chorobę uznawany jest rak - i rzeczywiście podczas zachorowań na nowotwory dziwnie często obserwuje się w horoskopach aktywność tej planety. Patrząc na to symbolicznie, rak przypomina mafię: jest to podobne samolubne usamodzielnienie się: komórek organizmu w jednym przypadku, aspołecznych jednostek w drugim. Rozwój jednych i drugich sprawia że organizm (człowieka lub społeczny) przestaje być zdolny do życia.

Za to największym pozytywnym plutonowym zjawiskiem jest odrodzenie, regeneracja - czyli umiejętność przechodzenia przez skrajne życiowe doświadczenia, takie kiedy po upadku i zejściu na dno wynurzamy się po drugiej stronie życiowego dołka wzbogaceni o nowe wartości.

Odpowiednikiem Plutona w samej astrologii jest znak Skorpiona. W astrologicznej terminologii nazywa się to, że "Pluton jest władcą Skorpiona" - albo współwładcą, razem z Marsem.

W tarocie plutonicznym siłom odpowiadają aż cztery karty: 13. Śmierć, 15. Diabeł, 16. Wieża, i 20. Sąd Ostateczny.

Współcześni okultyści zauważyli podobieństwo Plutona do hinduskiego boga Śiwy. Pod wpływem takich skojarzeń u niektórych autorów Pluton urasta do roli najważniejszej planety, ba, głównej siły kosmicznej. Tymczasem zagadką dla astrologów jest to, że działanie Plutona jest tak różne w różnych przypadkach. Był wyróżnioną planetą w horoskopie urodzeniowym arcybossa amerykańskich mafiosów, Salvatore Lucanii (zwanego "Lucky Luciano"), ale również dominował w horoskopie świętego ojca Pio, stygmatyka i cudotwórcy, który walczył z diabłami. Jednak znane jest również wiele horoskopów, w których Pluton nie wykazywał żadnych uchwytnych realnych skutków.

Wojciech Jóźwiak


Akademia Astrologii
www.astroakademia.pl
Astrologia ♦ dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej!
Wstęp IWstęp IIBaranMarsBykWenusBliźniętaMerkuryRakKsiężycO Pierwszym KrabieŚwiat wg RakaLewSłońcePannaWagaSkorpionPlutonTabuStrzelecJowiszKoziorożecSaturnZnaki ziemiWodnikUranRybyNeptun


Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)