TARAKA

blog:

Inqbus

Arcana


« 3. O moich najważniejszych walkach

06-09-2010

4. O historii tarota III



I znów jakaś dobra dusza wykonała za mnie kawał detektywistycznej roboty : )
Ale od początku... Zbierałem materiały na temat karty Świat i pierwowzorów znajdującego się tam obrazu. Jestem głęboko przekonany, że wizerunki umieszczone na kartach tarota są starsze niż nowożytna Europa a niektóre starsze nawet niż znany i oswojony grecko - rzymski antyk. Posługując się pewną odmianą metody fenomenologicznej (to chyba novum w badaniu tarota : ))) odkryliśmy tu, na łamach Taraki, oczywiste związki pomiędzy obrazami tarota a rozmaitymi starożytnościami, głownie babilońskimi, które opisane zostały w tych tekstach: 1 2 3 oraz w poprzednich wpisach na tym blogu.
Idąc dalej tym tropem natrafiłem na wizerunek bardzo podobny do XXI arkanum. W ksiażce Matilde Battistini "Symbole i alegorie" znajduje się w rozdziale "Kosmos" reprodukcja płaskorzeźby z III wieku n.e. Płaskorzeźba posiada bogatą symbolikę ale przede wszystkim w ogólnym zarysie pokrywa się z tym, co widać na starych, tradycyjnych wersjach karty Świat - w centrum postać zamknięta w owalu, na krańcach wizerunku, w rogach - cztery głowy.
Teraz proponuję skok na strone wicca.pl, gdzie anonimowy autor trafnie opisał tę analogie posługując się tą samą płaskorzeźbą. Odnalazłem ów opis niedawno i polecam tę lekture a potem resztę mojego wpisu, albowiem mam do tego ciekawego tekstu jedną istotną uwagę.

LINK

Autor linkowanego tekstu twierdzi, że postacią w owalu jest Mitra. Wiele wskazuje jednak na to, że jest to Eros Fanes. Tak opisuje tę ilustrację Battistini w swojej książce. Różnice mogą być subtelne, Fanes znaczy świetlisty a Mitra byl solarnym bogiem, utożsamianym nawet z Heliosem. Postać Erosa jednak konweniuje znacznie lepiej z XXI arkanum tarota. Współcześnie Eros kojarzy sie głównie z pożądaniem seksualnym (stad erotyka) jednak znaczenie przypisywane temu imieniu i tej postaci zmieniało się z upływem czasu. Encyklopedyczny opis znajdziemy choćby TU oraz TU.
Według orfickiego mitu świat narodził się z pierwotnego jaja pływającego w wodzie, wewnątrz którego znajdowal się Fanes. Postać tę rozumiano najpierw albo jako zasadę porządkujacą świat, albo jako pewnego rodzaju siłę przyciagania - pragnienie, pożądanie, ale w ogolnym, bezosobowym sensie. Potem zaczęto ją personifikować, aż skończyło się na bobasach z łukami, czyhających na zabłąkane pary w parkach miejskich. Graves w "Mitach greckich" pisze, że dla Hezjoda Eros był czystą abstrakcją. Dla późniejszych pisarzy, Cycerona, Wergiliusza, był to już niesforny chlopak rażący kogo popadnie swoimi strzałami. W zwięzłym opisie Gravesa widać ewolucję (czy może raczej regres) tej idei.
Jeśli przyjmiemy, ze pierwowzorem tancerki znanej ze współczesnych talii tarota jest Eros Fanes, odsłoni to przed nami nowy sens tej karty. Świat jawi się nam jako stworzony przez pożadanie, pragnienie, znajdujące się w samym jego centrum... Stad juz tylko krok do filozofii orientu.
A przy okazji. Odkrycie to skłoniło mnie do pewnego eksperymentu, do tego mianowicie, aby czytać arkana tarota wspak, studiując je od Świata do Głupca. Daje to interesującą perspektywę i świeże spojrzenie na te niezwykłe karty.

Appendix

Wojciech Jóźwiak w komentarzu do tego wpisu zauważył, że praktyka czytania tarota od tyłu miała już miejsce - w wykonaniu Neville'a Drury. Coś mnie tknęło i sięgnąłem po historię tarota napisaną przez Rafała Prinke. Na str 23 (no niestety : ))) znajduje się taki fragment;
"(Court de Gebelin odkrył że)... karta ŚWIAT właściwie przedstawia Czas, a widniejące na niej symbole czterech ewangelistów (z pewnością nieznane starożytnym Egipcjanom!) - to cztery pory roku, i wreszcie, że SĄD OSTATECZNY (kolejny czysto chrześcijański symbol) - to Stworzenie. Jak twierdzi autorytatywnie Court de Gebelin, całość należy interpretować zaczynając od końca kart atutowych, ponieważ Egipcjanie zawsze liczyli w kolejności malejącej (lecz nie wyjaśnia skąd wiedzieli od jakiej liczby mają zacząć)."
Nie wiadomo na ile wierna jest ta relacja, jest to bowiem cytat n-tego stopnia; Prinke przywoluje slowa Michaela Dummetta, ten zas Gebelina (ale nie wiadomo z jakich źródeł). Mimo to narzucają się dwa spostrzeżenia. Po pierwsze Gebelin miał stosować metodę intuicyjną. Wspomniałem w pierwszym wpisie na tym blogu, że tarota lepiej bada się mając do niego pewien emocjonalny stosunek, niż za pomocą "suchych" historycznych metod. To, co stoi za tymi kartami sprawia wrażenie żywej istoty i odsłania wiedzę przed tymi, którzy mają odpowiednie nastawienie (jakie? o to trzeba zapytać tarota). Po drugie - wszystkie te historyjki o egipskim pochodzeniu tarota, dawno odstawione przez poważnych badaczy do lamusa, mogą mieć w sobie ziarno prawdy. Tarot nie musi koniecznie pochodzić stamtąd, jednak pewne symbole wydają się przenikać różne systemy religijne i kultury a przy okazji są bardzo stare. Choćby sąd ostateczny, o którym pisze - nie wiem czy Prinke czy Dummett - że jest czysto chrześcijańskim symbolem. Oczywiście nie jest, ta idea była też znana... choćby w Egipcie.





Inqbus

komentarze

1. Studiując od Świata do Głupca • autor: Wojciech Jóźwiak 2010-09-06 20:22:43

(A) Tak już robił nie byle kto, bo Nevill Drury w książce "Don Juan, Mescalito i współczesna magia", oryg. z 1978. Tam jego dość oryginalne, choć przesadzone tarotowe wizje, włąśnie idące "od tyłu".

(B) Drogi Inqbusie, niż w jednym ciągu, ciekawsze jest ustawienie kart na drogach łaczących punkty enneagramu! Polecam! Znajdziesz w Tarace.

re-komentarz Autora:

Dzieki za info, Drury juz do mnie jedzie : ) Tymczasem zrobilem maly appendix!

   Inqbus --- autor

2. Do appendixu • autor: Wojciech Jóźwiak 2010-09-08 00:29:22

Jeśli chodzi o cytowanie, to de Gebelin napisał jedną książkę, raczej Księgę wielotomową pt. Le Monde primitif czyli Świat pierwotny. 6-ty tom jest do kupienia w Amazon Books. Ale to chyba nie ten tom od Tarota. Kto w ogóle czyta ŻRÓDŁA odnośnie Tarota?

3. Eros • autor: Terravis - Wiktor Rumocki 2010-09-12 20:11:18

Ciekawy artykuł o Erosie także tu LINK Poza tym trafnie piszesz Inqbusie, że skoro pierwowzorem postaci z XXI arkanum mógł być Eros Fanes to "Świat jawi się nam jako stworzony przez pożadanie, pragnienie, znajdujące się w samym jego centrum..." Taki jest właśnie sens opisywanego przeze mnie w Tarace podstawowego elementu tarotowego kodu - arkana Magik (to energia męska, postać z tej karty w jednej ze starych wersji taroka marsylskiego dzierży penis zamiast różdżki) i Świat (Energia żeńska, całość kompozycji tej karty w niektórych dawnych taliach to wielka kosmiczna joni) łączą się pośrodku drogi w arkanum Moc, którą to kartę Crowley nader trafnie nazwał żądzą. Kobieta dosiada lwa symbolizującego samca. W niektórych taliach seksualny charakter tego arkanum jest pokazany dosyć wyraźnie np. w talii Noblet. To połaczenie wyjaśnia też pewną starą tarotową łamigłówkę dlaczego karta moc ma nr 11 a nie 8 mimo, że narusza to porządek zodiakalnych atrybucji tych kart: Sprawiedliwość to karta atutowa przypisywana do znaku Wagi, a Moc to karta atutowa przypisywana do znaku Lwa.. Lew jest w zodiaku przed Wagą. Dziewiętnastowieczni okultyści głowli się nad tym mocno i w Hermetycznym Zakonie Złotego Brzasku postanowiono zamienić te arkana miejscami - jest to błąd Co sprawiło, że gatunek ludzki dotąd nie wyginął? Czy jest to trzeźwa kalkulacja i osąd? Nie. Karta Moc to najmocniejsza karta tarota, która wcale nie jest taka łagodna jak niektórzy ją opisują - jest to karta skrajnych emocji i wielkiej energii. Obok pożądania może też wskazywać, jak napisał to Wojciech Jóźwiak w swym opisie tej karty na moc wprost magiczną: Lon Milo Du Quette w książce "Tarot Thota" pisze: "Każde działanie magiczne posiada charakter seksualny, wszelkie życie płynie z seksu. Jest on otwarty lub ukryty, przywoływany lub kierowany, magazynowany lub uwalniany." Na zakończenie swego komentarza raz jeszcze wyrażę pogląd, że aby zrozumieć atutowe karty tarota nie trzeba odwoływać się do Enneagramu, podobnie jak nie trzeba odwoływać się do Kabały. Polecam swoje teksty zamieszczone w Tarace, a zwłaszcza Kod tarota i Kod tarota addendum. Dodam jeszcze jedno: gdy popatrzymy na narysowany przeze mnie w drugim z tych artykułów układ kart tarota ułożony w klucz z szesnastoramienną gwiazdą w centrum to zobaczymy, że w części diagramu z układem współrzędnych mamy osiem ścieżek: Koło Fortuny - Głupiec, Koło Fortuny - Odrodzenie, Moc - Odrodzenie, Moc - Papessa i Moc - Magik, Moc - Świat, Moc - Koło Fortuny, Moc - Wisielec. Gwiazda w drugiej części diagramu ma szesnaście ramion złożonych z trzydziestu dwóch linii, razem 8+16+32=56 tyle ile jest małych arkanów :) Linia Magik - Moc to manifestacja asa różdżek, linia Świat - Moc to manifestacja asa monet, linia Koło Fortuny - Moc to manifestacja asa mieczy (dlatego postać na szczycie Koła Fortuny w dawnych taliach często dzierży miecz), linia Wisielec - Moc to manifestacja asa pucharów.

re-komentarz Autora:

Hej, dzieki za ciekawe uwagi! Link ktory podales juz jest w tekscie, natomiast dostalem mailem ten; http://www.theoi.com/Protogenos/Phanes.html i polecam bo jest tam duzo informacji i ciekawych odnosnikow. Jesli chodzi o energie Swiata, to sadze, ze ostatnia karta jest raczej neutralna - jesli czytamy tarota od poczatku do konca to reprezentuje ona pelnie a jesli na odwrot - kosmiczne jajo i zarodek ktory ma w sobie wszystkie jakosci. Fanes jest zreszta hermafrodyta. Nie zgadzam sie z tym panseksualnym widzeniem swiata i nadmiernym akcentowaniem roli plci, mozna je znalezc w wielu miejscach, u thelemitow, u Bardona i innych, ja tego nie kupuje, choc podoba mi sie : ) Podobnie jak Ty uwazam, ze tarot jest zrozumialy bez innych systemow symbolicznych i nie jestem zwolennikiem tlumaczenia jednego przez drugie, sadze, ze najlepsza jest metoda ktora tu stosujemy - uwazne czytanie obrazow i wyciaganie wnioskow.

   Inqbus --- autor

4. Ewangeliści • autor: Krzysiek Joczyn 2010-09-13 09:48:55

widniejące na niej symbole czterech ewangelistów (z pewnością nieznane starożytnym Egipcjanom!)
Warto zwrócić uwagę, hybrydą jakich zwierząt był sfinks.

5. Eros cz II • autor: Terravis - Wiktor Rumocki 2010-09-13 20:07:46

Oczywiście z panseksualnym widzeniem świata, a także z płciową atrybucją kart Magik i Świat mozna się nie zgadzać, tym niemniej, gdy uważnie odczytamy symbolikę arkanów I i XXI to te elementy wyraźnie widać. Piszesz Inqbusie, że płeć karty Świat zdaje się być neutralna, bo Eros Fanes widniejący na płaskorzeźbie jest hermafrodytą, ale to jeszcze moim zdaniem nie przesądza o neutralności tej karty pod tym wzgledem. Tańczaca postać wewnątrz karty Świat w archaicznym tarocie marsylskim Jean Dodal też zdaje się być androgynem, ale całość kompozycji karty niesie w sobie energię żeńską. Można powiedzieć, że ta postać to kobieta z silnie zaznaczonym animusem, a Magik widoczny na pierwszym arkanum jest mężczyzną ale z silnie zaznaczoną animą. Pierwowzorem postaci z XXI arkanum może być nie tylko Eros Fanes, pisałem, że mogła być to też perska bogini miłości Anahita.

« 3. O moich najważniejszych walkach

Autor, jego teksty
Aby pisać komentarze zaloguj się lub zarejestruj.
drukujDrukuj

Promocje

Ogłoszenia

menu ruchome
rozwiń menu --»


© Copyright by Taraka. Prawo rozpowszechniania zastrzeżone.
wróć na górę wróć na górę
Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)