O kartach tarota, pracy z nimi i o tym, jak poszerzają widzenie świata.
| « 5. Manichejsko-ujgurski ślad |
11-01-2012
W systemie tarotowo-enneagramowym do każdego enneagramowego punktu prowadzą dwie tarotowe drogi (t.j. karty Wielkich Arkanów) i z każdego punktu wychodzą dwie drogi. Na przykład do punktu 4-Tragik-Romantyk prowadzą karty II-Papieżyca i XI-Moc, a z tego punktu wychodzą IV-Cesarz i XIV-Umiarkowanie. Wśród obu tych par dróg, pary dróg wprowadzających i pary dróg wychodzących, jedna droga jest łatwa (przez Helen Palmer i innych enneagramologów nazywana przejściem w komforcie), druga droga jest trudna (nazywana przejściem w stresie). W istocie chodzi o coś więcej niż łatwość lub trudność, wygodę lub stres. Drogi łatwe, to te, którym patronuje Ananke: więc te, na których coś dzieje się z koniecznością – koniecznością naturalną, koniecznością zjawisk przyrody, logiki lub inną. Na drogach łatwych coś tak właśnie musi być i już. Takie jest prawo dziania się świata Idąc jedną z tych drogach należy opanować sztukę płynięcia z prądem, iścia z Tao. Wzorem płynącej wody. By być skutecznym, należy odkryć rządzące tą drogą zasady i dostosować się do nich.
Przy drogach tego drugiego rodzaju przypomina się Lew Szestow (zobacz w Tarace: 6. Szestow i fotografie z Trockim, 7. Hucpa), który Ananką się brzydził i chodzenie z prądem Tao (i prądem Ananke czyli Konieczności) uważał za poniżej honoru. Otóż drogi drugiego rodzaju z punktu widzenia kogoś przywiązanego orientować się w świecie według konieczności, czyli praw, zasad, logiki procesów – są zwyczajnie niemożliwe. Enneagramowa „droga w stresie”, którą ilustruje odpowiednia karta tarota, np. XI-Moc lub XIV-Umiarkowanie to coś, przed czym działający się cofa, jak przed przepaścią. To niemożliwe! Tak nie może się stać! Konieczność, prawo, logika są przeciw temu, tego nie dopuszczają. A jednak właśnie tak, czasem, mimo monitującego rozsądku, się dzieje. Drogi „w stresie” to drogi wyjątków.
Karty komfortowe (w nawiasach przejścia od-do punktu enneagramu):
- przedstawiają drogi konieczności, te od bogini Ananke. Spina je w całość i podsumowuje karta X-Koło Fortuny, można powiedzieć, generyczna dla całej ich grupy, bo przedstawiająca ogólny schemat i zasadę dziania się Konieczności.
Karty stresowe:
- przedstawiają drogi wyjątków. Dla nich generyczną i sumująca jest karta XX-Sąd Ostateczny, pokazująca prócz symbolicznej klasy zjawisk, także coś wzorcowo niemożliwego, wyjątkowego.
Tarot, tak rozumiany, jest ponad zarówno Atenami z ich hołdem dla Ananke, jak i ponad Jerozolimą z jej histerycznym odrzuceniem Ananke.
W jakim stosunku jest do Gangesu, oto pytanie.
Wojciech Jóźwiak
| « 5. Manichejsko-ujgurski ślad |
Autor, jego teksty
Aby pisać komentarze zaloguj się lub zarejestruj.
Udostępnij:

Drukuj
wróć na górę