13 lutego 2016
Piotr Jaczewski
Serial: Tkanie słów
Gort! Klaatu barada nikto!
Błogosławieństwo bóstwa
◀ To jest bez sensu. ◀ ► Dopaminowi narkomani ►
Indukcja i dedukcja
Ogarniając rzeczywistość zbyt skomplikowaną dla nieprecyzyjnego ludzkiego umysłu latającego na dopaminowym haju i religijnej wierze we własną nieomylność, precyzję i adekwatność istnienia, mamy do dyspozycji dwie zasadnicze strategie:
-
Możemy ową złożoność ukryć-zamieść pod dywan nazw - zakapsułkować i przez to uczynić policzalną, ewidencjonowaną i rejestrowalną. To najpowszechniejsza strategia, mająca jedną zasadniczą zaletę: działa w większości przypadków w tolerowanych granicach błędu. Wszyscy się mylą, ale każdy się myli jednakowo i na swoim poziomie. To najważniejsza wada (zaleta) tego rozwiązania: jeden poziom złożoności nie wie, co się dzieje na innym, jeden poziom logiczny ukrywa złożoność sytuacji innego np. szef nie zna dylematów pracownika, rodzic dziecka, rodzina społeczeństwa itd.
-
Możemy ową złożoność minimalizować krok po kroku, zajmując się tym, co jest definiowalne, precyzyjne, przyczynowo-skutkowe. Wielką zaletą tego jest zwiększona precyzja opisu złożonych systemów nas otaczających. Wadą... nieprzewidywalność płynąca z tego, że to ewolucyjny szczyt poprzedniej metody: odmawiam zajęcia się złożonością, bo jestem na nią za głupi. Skupiam się na pojedynczym zadaniu, definicji, spostrzeżeniu, decyzji naraz, bo to jestem w stanie “ogarnąć”.
◀ To jest bez sensu. ◀ ► Dopaminowi narkomani ►
Komentarze
więc otworzyłem szeroko okno i spoglądając na rozgwieżdżone niebo i bezgraniczną otchłań wszechświata... głęboko westchnąłem ;)
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
