Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

13 marca 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Religizm

Kategoria: Techniki rozwoju

« Moja duchowość racjonalno-ateistyczna-szamańska: dusza i duch Nie każdy jest szamanem, nie wszędzie są szamani »
Zauważyłem, że jak nie lubię patologizowania i etykietkowania, tak odruchowo zacząłem używać hasełka: Religizm.

Seksizm, Teizm, Ateizm, Religizm. 

Czym jest dla mnie ten religizm?
Jeśli cię dziwi, że się pytam sam siebie, to wyjaśniam, dla mnie takie hasełka są sygnałem, że moje wnętrze, ciało czy jakaś wewnętrzna mądrość chce mi zwrócić na to uwagę, coś odkryć przede mną, coś mi objawić.
Pierwsze, co mi się nasuwa jako oczywista odpowiedź to :

"Religizm to przedkładanie idei nad ludzi"
Religizm w dużym stopniu to mentalność, kultura poprawności czegoś prowadząca do wyłaniania się formalnych przywódców, ekspertów i tworzenia się różnych -yzmów (jak Fanatyzm), czy właśnie -izmów (seksizm, fundamentalizm). Prowadzi to do umniejszania człowieka, odrealniania rzeczywistości.

W rezultacie oddziaływania religizmu na skalę jednostkową czy grupową, powstaje w świadomości grupa nie-ludzi, ludzi gorszej kategorii, maszyn, nieoświeconych, pospolitych do destrukcji, eksterminacji czy wykorzystywania.

Jako buddysta powiedziałbym:
Religizm to samsaryzm, choroba daleko posuniętej ignorancji, nierozpoznania natury świata. Z tej perspektywy rozpoznaję w religizmie 4 błędne filozofie:
Monizm, Dualizm, Nihilizm i Eternalizm. Cztery zaprzeczenia - monizm, dualizm, eternalizm, nihilizm. Opisy rzeczywistości, które według buddyzmu są tylko częściowe i dlatego są zaprzeczane.
Monizm twierdzi, ze wszystko jest jednością (np. wszystko jest Bogiem - w ten sposób Bóg jest rozumiany w hinduizmie). Dualizm można podzielić na materialistyczny i percepcyjny. Dualizm materialistyczny utrzymuje, że podmiot i przedmiot (tzn. "ja" i "świat zjawiskowy") są z natury różne, natomiast percepcyjny materializm twierdzi, że forma i pustka są z natury różne. Eternalizm uważa, że wszystko posiada jakieś znaczenie, nie ma żadnych przypadków, dusza jest nieśmiertelna. Nihilizm natomiast przyjmuje, że nic nie ma żadnego znaczenia. Cyt za buddyzm.com.pl


Jako hipnotyzer powiedziałbym:
Religizm to memyzm, hipnotyzm, sposób w jaki komunikacja hipnotyzuje i zawęża uwagę, wywołuje reakcje, pozbawiając ludzi świadomości ich własnych doświadczeń czy komunikatów. Idee wypaczające ludzi do poziomu ludzi gorszej kategorii, maszyn, nieoświeconych, pospolitych do destrukcji, eksterminacji czy wykorzystywania. Przerost perswazji nad treścią...

Religizm to brak archetypowych energii miłości, mocy, humoru.
Religizm to brak miłości w ideach
, sprawia, że przedkładają one grupę nad jednostką: "U nas jesteśmy oświeceni", "My jesteśmy zbawieni", "Patologiczne jednostki należy eksterminować"
Religizm to brak mocy w ideach, sprawia, że przedkładają one fantazjowanie i powtarzanie, powielanie fantazji ponad działanie: "jeśli będziesz myśleć wystarczająco pozytywnie, wygrasz w lotto"; "musisz tylko uwierzyć odrobinę mocniej", "dorośniesz kiedyś do tego zrozumienia".
Religizm to brak humoru w ideach, sprawia, że przedkładają one jednostronny ogląd ponad sprzeczności i paradoks, Byt ponad relację, istnienie ponad interakcję, klarowność i wiedzę ponad konfuzję i uczenie się:
"w sobie musisz szukać źródeł problemu", "istnieje wyższy poziom moralności", "kultura jest patologiczna", "kobiety są z wenus, faceci z marsa", "tak to się powinno robić".

Ludzie są całkiem ok, niektóre idee to czysty religizm.

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.

Korekta przez: Radek Ziemic (2015-01-18)



« Moja duchowość racjonalno-ateistyczna-szamańska: dusza i duch Nie każdy jest szamanem, nie wszędzie są szamani »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)