15 grudnia 2009
Maria Poziomska
Literacka lekcja Tarota
Przegląd znaczeń Wielkich Arkanów na przykładach z literatury
Archetypy z kart Tarota są wokół nas, spotykamy je na każdym kroku. W pracy, na imprezie, na spacerze, jednym słowem wszędzie możemy spotkać Głupców, Magów i Kapłanki. Postacie i sytuacje z Tarota pojawiają się też w filmach i książkach. Wyszukiwanie ich w lekturach jest świetną zabawą i dobrym ćwiczeniem, dzięki któremu uczymy się rozpoznawać dany symbol "w praktyce". Zawsze staram się zachęcać młodych adeptów Tarota do tego rodzaju praktyk, ponieważ odnajdowanie wokół siebie archetypowych zjawisk uwrażliwia nad na język symboli.
Poznając książki przez pryzmat Tarota, możemy dostrzec, że każdy tarotowy bohater, dajmy na to Mag, niezależnie od tego w jaką postać jest ubrany i jak nazwał go autor - zachowuje się zawsze podobnie. Podobnie jest za zdarzeniami. Wieża, nieważne czy opisuje ją Reymont czy Bułhakow - zawsze zostaje zburzona w podobny sposób. Od momentu kiedy zaczniemy rozpoznawać te symbole w sztuce, już tylko krok do tego aby dostrzec je w życiu.
Aby przybliżyć tę metodę pracy z kartami Tarota, przedstawię swój przegląd arkanów opisanych na przykładach z kilku moich ulubionych książek. Będę odwoływać się do głównie do klasyki i współczesnej literatury polskiej, zatem fanów Paulo Coelho muszę z góry uprzedzić, że nie znajdą w tym artykule nic na temat książek swojego idola. Mogą za to sami opisać językiem Tarota jego książki - do czego zresztą gorąco zachęcam.
Myślę, że wstępu już w zupełności wystarczy, zapraszam zatem do zabawy.
0 Głupiec - naiwny młodzian wyruszający w nową nieznaną
drogę. W niezwykle bogatym w archetypy dziele Reymonta "Chłopi" rolę
Głupca odgrywa Jasio - niedoświadczony student wkraczający na drogę
kapłaństwa. Gdy zaprzyjaźnia się z piękną kobietą, nie czuje, że zbliża
się do krawędzi przepaści. Karząca ręka rodzicieli w ostatniej chwili
uratuje go przed upadkiem. Jasio wydaje się nie znać świata i ludzi na
tyle dobrze, aby dostrzegać, że za ich poczynaniami może kryć się coś
więcej niż widać na pierwszy rzut oka. Doskonałym przykładem
literackiego Głupca jest też tytułowa bohaterka powieści Tomka Tryzny
"Panna Nikt" - Marysia. Marysia to prostoduszna wiejska nastolatka
rozpoczynająca swoje nowe życie w wielkim mieście. Marysia wkracza w
nieznany sobie świat, podobnie jak Jasio pozostając zupełnie
nieświadoma tego jak wygląda prawdziwa, czasem brutalna rzeczywistość.
Ona także w swojej naiwności zawędruje na skraj urwiska. Niestety nie
będzie przy niej nikogo gotowego jej pomóc. Niektóre cechy Głupca,
takie jak łatwowierność, nieznajomość świata i ludzi posiada także Don
Kichot, bohater Cervantesa. Z tym, że jest to Głupiec zabarwiony dość
mocno Księżycem - kartą iluzji i życia w wymyślonym świecie. Rycerz nie
dość, że jest naiwny i bezkrytycznie wierzy ludziom bawiącym się jego
kosztem, sam dodatkowo rozwija iluzje podsuwane mu przez innych.
I Mag - nadzwyczaj często Mag obsadzany jest w roli głównego
bohatera. Magiem jest Mistrz z powieści Bułhakowa "Mistrz i Małgorzata"
- człowiek kreatywny i oryginalny, wyczarowujący niezwykłą powieść o
Piłacie. Mistrz zdaje się być prawdziwym kuglarzem i czarodziejem,
tworzącym coś z niczego na oczach zdumionej publiczności. Jego powieść
tak dalece przenika rzeczywistość, że nawet najwięksi sceptycy jak
literat Berlioz, gardzący tematyką religijną, muszą słuchać jej w
oczarowaniu. Magiem jest także Karol Borowiecki - bohater "Ziemi
obiecanej" Reymonta. Karol podobnie jak Mistrz "stwarza świat" jednak
tym światem nie jest jak w przypadku Mistrza powieść - jest nim wielka
fabryka. Fabryka powstaje "z niczego". Jej materią są pożyczone
pieniądze i nieuczciwie zdobyte kredyty. Tym, co w niej "magiczne" jest
sam twórca nadający jej formę. Archetypowi Maga odpowiada także Adrian
Leverkuhn, bohater "Doktora Faustusa" Manna. Adrian jest wybitnym
kompozytorem, kreującym nowy rodzaj muzyki. Niestety w tym wypadku jest
to Mag tragiczny, który upada pod ciężarem własnego dzieła popadając w
chorobę psychiczną. "Przyziemnym" Magiem jest Bogumił z "Nocy i Dni".
Bogumił przeobraża podupadające gospodarstwo w piękny dworek. W jego
rękach materia jaką jest ziemia zyskuje przepiękną formę.
II Kapłanka - uduchowiona kobieta, wiedźma, jest tak starym i
głęboko zakorzenionym w nas archetypem, że jego znaczenie chwytamy
natychmiast i intuicyjnie. Mimo to Kapłanka nie pojawia się często w
beletrystyce. Jest zepchnięta do starych bajek i podań ludowych - to
jej królestwo. W baśniach i legendach roi się od Kapłanek - czy to pod
postacią Baby Jagi czy też mądrej znachorki. Wiele Kapłanek można
znaleźć w baśniach omawianych przez Clarissę Estes w książce "Biegnąca
z wilkami". W "Chłopach" natomiast wiele cech Kapłanki ma Dominikowa,
matka Jagusi. Dominikowa przesiaduje często w kościele, przyjaźni się z
księdzem, co nie przeszkadza jej uprawiać pogańskich rytuałów przy
chorych. Jest wiejską kobietą mądrą pierwotną mądrością. Jak można
wnioskować z pewnych plotek pojawiających się w powieści, Dominikowa w
młodości była kobietą tyle piękną co rozwiązłą. Uwodzicielskość jest
wszakże cechą wielu kapłanek.
III Cesarzowa - piękna, bogata i twórcza kobieta. Kobieta
kochająca piękno i posiadająca dobry gust. Postać tę reprezentowała
Małgorzata z powieści Bułhakowa. Małgorzata żyła w dobrobycie, ceniła
piękno, kochała literaturę. Jako pierwsza poznała się na ogromnej
wartości książki Mistrza. Innym typem Cesarzowej była Jagna z "Chłopów"
- bogata młoda chłopka, kochająca piękne stroje i niezwykle
utalentowana artystycznie. Jagna była niezwykle wrażliwa zarówno pod
względem seksualnym jak i artystycznym. Była silna fizycznie, o słabość
i omdlenie mogły ją przyprawić tylko dwie rzeczy - widok przystojnego
mężczyzny i... piękna muzyka. Cechy Cesarzowej posiada też najsłynniejsza
uwodzicielka - Scarlett O'Hara, bohaterka powieści Margaret Mitchell.
Scarlett do przesady kocha bogactwa i pławienie się w dobrobycie.
Jednak jej największą miłością jest ziemia - rodowa posiadłość,
plantacja bawełny, dla której jest w stanie znieść wszystko - nawet
życie w biedzie i ciężką pracę ponad siły. Gdyby Scarlett przedstawić
jako Cesarzową, zamiast kłosów, tak jak w talii Ridera Waite'a,
otaczałyby ją kwiaty bawełny.
IV Cesarz - typ silnego, władczego mężczyzny, sprawiedliwego
i surowego ojca, przez długi czas grał pierwsze skrzypce w literaturze.
Cesarzem był bez wątpienia Ojciec Chrzestny - tytułowy bohater powieści
Mario Puzo. Słynny mafioso był surowy, lecz nie bezwzględny i w swoich
poczynaniach, jakkolwiek niespecjalnie etycznych pozostawał zawsze
wierny mafijnemu kodeksowi moralnemu. Poza tym był ogromnym
autorytetem, co jest jedną z najważniejszych cech Cesarza.
Humorystyczną odmianą tarotowego patriarchy był natomiast Papa Monzano
z powieści Vonneguta "Kocia kołyska". Papa Monzano sprawuje władzę
niemal absolutną i usiłuje zbudować w swoim kraju utopię, co wychodzi
mu dość kulawo. Cesarzem okrutnym i opętanym chorą ideologią był
O'Brien z "Roku 1984" Orwella, lecz niewątpliwie był to Cesarz pełną
gębą. Biła od niego siła, która wręcz wymuszała przyjęcie uniżonej
pozycji ze strony każdego jego rozmówcy. Cesarze, podobnie jak Kapłanki
bardzo często występują w bajkach. Przybierają tam postaci dobrych,
surowych i sprawiedliwych królów i władców. Przeważnie ich rola łączy
się w ten lub inny sposób z rolą ojca.
V Papież - nauczyciel, autorytet moralny, dawca duchowego
przekazu. Starzec Zosima z "Braci Karamazow" Dostojewskiego to Papież
idealny. Jest dobry, religijny i posiada wiele życiowej mądrości. Jest
także autorytetem, nauczycielem i wzorem dla wielu osób. Autorytet
Papieża nie jest wypracowany jak u Cesarza surowością, lecz przeciwnie
- łagodnością i wyrozumiałością połączoną z pierwiastkiem duchowym.
Innym przykładem jest Bokonon ze wspomnianej "Kociej kołyski" - czysta
parodia papieża. (Przywołuję tę postać, ponieważ to właśnie dzięki
parodii i karykaturze najłatwiej jest uchwycić znaczenie symbolu.)
Bokonon jest uważany za przywódcę duchowego i cieszy się wielką
popularnością pomimo (a może właśnie dlatego) że otwarcie twierdzi iż
głoszona przez niego religia to stek bzdur. Pewne cechy Papieża posiada
też brat Wilhelm z "Imienia róży" Eco - jest autorytetem, piewcą
mądrości i rozsądnie pojętej moralności, choć niewielu oprócz jego
ucznia jest w stanie go docenić.
VI Kochankowie - dwie połówki pomarańczy. Romeo i
Julia, Tristan i Izolda, Mistrz i Małgorzata to pierwsze skojarzenia z
tą kartą. Warto zauważyć, że najbardziej archetypiczni kochankowie
poznawali się i kochali w warunkach tak niesprzyjających jak tylko
można to sobie wyobrazić. Podobnie było też z rzadziej cytowanym
kochankami takimi jak Sonia i Raskolnikow ("Zbrodnia i kara"), Winston
i Julia ("Rok 1984") oraz Kris i Harey ("Solaris" Lema). Nie
zapominajmy jednak, że Kochankowie to także w pierwotnej wersji wybór.
Motyw wyboru pomiędzy dwoma partnerami "jasnym" i "ciemnym" często
przewija się w naszej sienkiewiczowskiej "Trylogii". Helena dokonała
wyboru pomiędzy statecznym Skrzetuskim a szalonym Bohunem na rzecz tego
pierwszego. Oleńka dla odmiany wolała porywczego Kmicica niż
zalecającego się do niej księcia Bogusława. Wybór z perspektywy męskiej
pojawia się w "Krzyżakach" - Zbyszko, choć z początku nie jest tego
świadom, waha się pomiędzy dwiema białogłowami - eteryczną Danusią i
przyziemną Jagienką. Na ostatnim przykładzie dobrze widać, że wybór na
karcie VI może dotyczyć nie tylko rozdarcia pomiędzy partnerem
"grzecznym" a "niegrzecznym", lecz także wahania się pomiędzy uczuciem
realnym a platonicznym.
VII Rydwan - triumf, sukces, kariera. Nastrój tej karty wiąże
się z jazdą, podróżą, triumfalnym wjazdem, a także wyzwaniem. Dlatego
pozwolę sobie zacytować klasykę klasyk - Biblię i przywołać Jezusa
wkraczającego do Jerozolimy wśród radosnych okrzyków powitalnych
miejscowej ludności. Co było dalej - wszyscy wiemy. Tak jak miłość
wiąże się ze śmiercią, tak i sukces wiąże się z możliwością porażki i
upokorzenia. Parodię Rydwanu znajdziemy w "Transatlantyku" Gombrowicza.
Znany literat zostaje triumfalnie wprowadzony na luksusowe przyjęcie,
lecz zamiast odnieść sukces zostaje zupełnie zignorowany, a następnie
ośmieszony przez wygadanego artystę.
VIII Moc - delikatna kobieta poskramiająca lwa. Moc to
reymontowska Hanka walcząca dzielnie z przeciwnościami losu, a także
tytułowa bohaterka wybitnej powieści Sigrid Undset - Krystyna córka
Lavransa. I Hanka i Krystyna musiały walczyć z przeciwnikiem (pozornie)
silniejszym od nich. Hanka zmagała się z biedą, problemami prawnymi,
targanym namiętnościami do innej kobiety mężem, co przemieniło ją z
zahukanej dziewczyny w kobietę własnymi rękami poskramiającą
symbolicznego lwa. Krystyna natomiast miała o wiele bardziej
niewdzięcznego przeciwnika - ludzką niechęć, plotki i fałszywe
oskarżenia. Walczyła z nimi dzielnie i z honorem, lecz niestety pełen
sukces nie był jej dany. Moc rodzaju męskiego to Grudziński, taki jakim
przedstawił siebie w autobiograficznej powieści "Inny świat" - człowiek
honoru zmagający się z nieludzko okrutnym losem. Warto zauważyć, że we
wszystkich wymienionych przeze mnie przypadkach największym
przeciwnikiem Mocy są jej własne słabości. Hanka zwyciężyła, ponieważ
im nie uległa. Nie poddała się lękowi, zawiści i beznadziei. Można
powiedzieć, że pokonała nie tylko lwa na zewnątrz, ale też wewnątrz
siebie. Krystyna natomiast, o ile śmiało stawiała czoła losowi, o tyle
nie zawsze potrafiła trzymać na wodzy swoje uczucia.
IX Pustelnik - odludek chciałoby się rzec, lecz odludek
bardzo rozwojowy i uduchowiony. I znów powołam się na Nowy Testament
przywołując świętego Jana Chrzciciela. Mieszkającego na pustyni i
żywiącego się robactwem dziwaka, który miał jednak wgląd w sprawy obce
zwykłym śmiertelnikom. W powieści Goldinga "Władca much" opowiadającej
o grupie chłopców, którzy po katastrofie samolotu znaleźli się na
bezludnej wyspie, rolę mądrego, choć dziwacznego outsidera odgrywał
Simon. Zazwyczaj osoba bardzo uduchowiona i dostrzegająca światy inne
oprócz materialnego jest odludkiem lub człowiekiem w taki czy inny
sposób odstającym od społeczeństwa.
X Koło Fortuny - przypadek, nie-przypadek, a może zrządzenie
losu? Najczęściej pojawia się w literaturze i sztuce pod postacią
nieplanowanego spotkania. Spotkanie Mistrza i Małgorzaty - bohaterowie
Bułhakowa wpadli na siebie na spacerze, zupełnie przypadkowo. A jednak
Małgorzata mówiła później, że umarłaby, gdyby wtedy nie poznała
Mistrza. Podobnie najsłynniejszy bohater Prusa, Wokulski przypadkowo
spotyka kobietę, która stanie się miłością jego życia. W "Lolicie"
Nabokova Humbert dowiaduje się, że dom, w którym miał wynajmować pokój przypadkiem spłonął, jego właściciele pozostawili przypadkowy adres, gdzie może będzie mógł zamieszkać i tak oto miłośnik małych dziewczynek przypadkiem
trafia do domu, gdzie spotyka Lolitę. Motyw Koła Fortuny jako miejsca
pojawia się w "Stąd do wieczności". W książce Jonesa rolę tę odgrywa
kasyno, w którym namiętnie grali żołnierze. Bywało, że zdobywali w ten
sposób duże pieniądze, lecz równie często zdarzało się, że wychodzili
ze świątyni Fortuny bez grosza. Koło Fortuny odnosi się do wszystkich
sytuacji kiedy od czynników (pozornie) niezależnych od nas zależy czy
dużo zyskamy czy też wiele stracimy. A granica pomiędzy zyskiem i
stratą jest jak się często okazuje - dość płynna. To co może wydawać
się wielką wygraną może być zapowiedzią wielkiej klęski o odwrotnie.
XI Sprawiedliwość - sąd, równy podział, każdy otrzymuje tyle
ile mu się należy. W "Chłopach" sprawiedliwość reprezentował sąd, do
którego udawali się chłopi chcący dochodzić sprawiedliwości. Antek
kłócąc się z ojcem powołuje się na sąd jako na najwyższą instancję,
która jako jedyna może wskazać Maciejowi co jest słuszne. Sąd w tej
powieści reprezentuje ostateczną sprawiedliwość, do której z zaufaniem
odwołują się bohaterowie, gdy nie są w stanie rozwiązać konfliktu we
własnym zakresie. Sprawiedliwość to też rodzaj sumienia. W takiej
postaci pojawia się w "Lolicie" Nabokova. Humbert opowiadając o swojej
namiętności prowadzi narrację w ten sposób, jak gdyby zeznawał przed
sądem. Może chodzić o sędziów, przed którymi w końcu stanął, ale
sędziowie mogą też uosabiać jego wyższe ja, przed którym próbuje się
usprawiedliwić. Gdy sumienie "sądowe" rozrasta się i zaczyna nas
zadręczać prowadzi to do sytuacji takiej jak w "Procesie" Kafki.
Odwrotnością Sprawiedliwości kafkowskiej jest Sprawiedliwość zepchnięta
na plan dalszy i ukrywana w ciemnym pokoju, tak jak w "Portrecie
Doriana Graya" Wilde'a. Jednak sprawiedliwość i sumienie to mają do
siebie, że nawet jeśli wyrzucimy je drzwiami to wrócą oknem i przypomną
o sobie w najmniej spodziewanym momencie. Portret, który staje się tym
bardziej szpetny i odrażający im bardziej Dorian podupada moralnie,
stanowi symbol wypartego sumienia.
XII Wisielec - nie-działanie, zawieszenie, moment, kiedy cała
krew, w znaczeniu siły życiowej spływa do głowy i zmusza nas do
zastanowienia się na życiem. Pobyt w więzieniu ("Chłopi"), pobyt w
szpitalu psychiatrycznym ("Lot nad kukułczym gniazdem", "Mistrz i
Małgorzata") oraz wszelkie sytuacje związane z zawieszeniem działania i
możliwością przyjrzenia się swojemu życiu. Do Wisielca pasuje też
odosobnienie dla potrzeb rozwoju duchowego, takie jak 40-dniowy pobyt
Jezusa na pustyni. Wielokrotnie z motywem Wisielca powiązany jest
element kary - wszak wieszano tych, którzy coś przeskrobali. Ukarany,
zawieszony człowiek pogrążony był w nie-działaniu i zyskiwał dzięki
temu wiele czasu na myślenie. Działo się tak niezależnie od tego, czy
metaforyczne "powieszenie" było karą za zabójstwo (jak w przypadku
Antka Boryny), za nonkonformizm (Winston Smith w "Roku 1984"), czy za
chorobę wywołaną nieprzystosowaniem do obowiązującego porządku
społecznego (Mistrz). Więzienie, szpital czy inne rodzaje przymusowego
odosobnienie nierzadko sprawiały, że Wisielec rodził się w pewien
sposób na nowo, a z narodzinami nierozerwanie połączona jest...
XIII Śmierć - koniec, zamknięcie etapu. W literaturze
nieodwracalnie zakończenie jakiejś sytuacji często przeplata się ze
śmiercią dosłownie rozumianą. W "Locie nad kukułczym gniazdem" śmierć
jako koniec pojawia się trzykrotnie niemal w tym samym momencie.
Występuje w powieści jako samobójcza śmierć chłopca, który po latach
upokorzeń na krótko zdołał się sprzeciwić narzuconemu rygorowi. Druga
Śmierć to symboliczne "zabicie" okrutnej pielęgniarki - kobieta
zaatakowana przez pacjenta wprawdzie nie umiera, ale traci swoją
tożsamość opartą na bezdusznej władzy nad chorymi. Trzecie oblicze
Śmierci to "zabicie" buntownika McMurphy'ego - nieodwracalne
zniszczenie jego duszy przez lobotomię. Te trzy zdarzenie kończą pobyt
głównego bohatera, Indianina w szpitalu i otwierają mu drogę do
ucieczki. Tak naprawdę droga ta od początku była otwarta. Czasami
jednak musi nastraszyć nas Śmierć, abyśmy zrozumieli, że możemy uciec.
XIV Umiarkowanie - doskonała równowaga, wyważenie przeciwnych
elementów z alchemiczną precyzją. Tajemnicza współpraca Wolanda z
Bogiem, która ujawnia się w "Mistrzu i Małgorzacie" podczas kiedy uczeń
Chrystusa odwiedza Diabła, aby przekazać mu polecenia od swojego
nauczyciela ma wiele wspólnego z tym właśnie archetypem. Umiarkowanie
symbolizują wszelkie związki dwóch pozornie przeciwstawnych elementów,
z których żaden nie dominuje drugiego. Bez słońca nie ma cienia -
przeciwności współistnieją i kreują się nawzajem - to jeden z sensów
tej karty. Ze znaczenia archetypu równowagi zdawali sobie, być może
nieświadomie twórcy orwellowskich reżimów - Angsocu i Folwarku
Zwierzęcego. Sztucznie wykreowany, idealny przywódca nie mógłby istnieć
bez swego przeciwnika. Dlatego wynosząc na piedestał wspaniałego wodza,
takiego jak Napoleon czy też Wielki Brat kreatorzy systemu nie mogli
zapomnieć o stworzeniu groźnego, odrażającego przeciwnika, takiego jak
Goldstein czy świnia Snowball. Umiarkowanie pojawia się też
często w literaturze pod postacią rodzeństwa dwojga zupełnie różnych od
siebie ludzi. Pierwowzór takiego układu stanowią z pewnością biblijni
bracia - Kain i Abel. Uwspółcześnione rozwinięcie ich historii pojawia
się w słynnej powieści Steinbecka "Na Wschód od Edenu". W książce
występują pokolenie po pokoleniu dwie pary braci, z których jeden
symbolizuje element pozytywny, preferowany przez ojca, a drugi jest
postacią mroczną, cierpiącą z powodu odrzucenia. Takie dwa pierwiastki
choć są pozornie rozdzielone na dwie postaci, występują tak naprawdę
razem w każdym z nas.
XV Diabeł - uzależnienie, niewola, uprzedmiotowienie. Rolę
Diabła odgrywają w literaturze wszelkie okrutne machiny polityczne i
społecznie, dla których człowiek jest tylko trybikiem w maszynie.
Stowarzyszenie literatów Massolit z "Mistrza i Małgorzaty", ustrój
polityczny ang-soc z "Roku 1984" uosabiany przez Wielkiego Brata oraz
wszelkie systemy totalitarne występujące w anty-utopiach np. w "Nowym
wspaniałym świecie" Huxleya to klasyczne "diabły". Systemy te
nagradzają jednostkę kiedy jest im posłuszna, tępiąc indywidualizm i
prowadząc do zniszczenia osoby, kiedy tak przestaje być potrzebna.
Massolit nagradzał kosztownymi delegacjami, pięknymi mieszkaniami i
możliwością stołowania się w dobrych restauracjach tych, którzy byli
posłusznymi trybikami w jego systemie. Niepokornych wyrzucał poza
nawias, a następnie niszczył. Podobnie działo się w przypadku anty -
utopijnych systemów w powieściach Orwella i Huxleya. Dla
indywidualistów po prostu nie było miejsca. W świecie Diabła istniała
prosta zasada - albo jesteś taki jak wszyscy, albo w ogóle nie
istniejesz.
W sferze uczuć Diabeł oznacza wszelkie niszczące, toksyczne relacje. Przykładem takiego "diabelskiego" uczucia jest ślepa miłość balzakowskiego Ojca Goriot do córek. Tereska, jedna z bohaterek "Chłopów" cierpiała z powodu niszczącego uczucia do kochanka, od którego nie potrafiła się uwolnić. Tym co ją uratowało była miłość męża, jego zrozumienie i przebaczenie.
XVI Wieża - zrujnowanie złudzeń i odsłonięcie prawdy,
wstrząs. Wieża to wielki kryzys, który albo nas zabije, albo wprowadzi
na wyższy poziom rozwoju. Zrujnowanie Mistrza przez krytyków Massolitu
i okrutne wygnanie Jagny ze wsi mają wspólny rdzeń - Wieżę. Podobnie
jak scena w Pannie Nikt, kiedy bohaterka odkrywa, że była zabawką w
rękach koleżanek, którym bezgranicznie ufała. W "Lalce" motyw Wieży
występuje w momencie gdy Stanisław podsłuchuje w pociągu jak Izabela,
miłość jego życia, o którą tak długo zabiegał, flirtuje z innym. W
dwóch z wymienionych przypadków doświadczenie Wieży powoduje
samobójstwo lub jego próbę. W pozostałych dwóch - chorobę psychiczną. Z
czwórki bohaterów tylko Mistrz zdołał podźwignąć się z upadku i
zbudować swoje życie na nowo.
XVII Gwiazda - empatia, nadzieja, szczęśliwa gwiazda,
spodziewana pomyślność. Spotkanie Małgorzaty z Asasellem, kiedy to
diabeł obiecuje kobiecie spotkanie z ukochanym. Sonia towarzysząca
Rodionowi w podróży na zesłanie. Wszelkim dobrym wróżbom,
obietnicom i nadziejom, a także przejawom empatii i współczucia
patronuje Gwiazda. W różnych lekturach można znaleźć Gwiazdy osobowe,
takie jak na przykład Roch w "Chłopach". Roch niósł nadzieję na lepsze
życie po odzyskaniu niepodległości, a także starał się pokazać ludziom
jak wiele daje kierowanie się w życiu miłością i dobrem drugiego
człowieka. Pomagał otaczającym go ludziom niosąc im wsparcie i pomoc
nie tylko w sprawach ideologicznych i duchowych, ale także w zwykłych
codziennych kłopotach. W słynnym polskim dramacie "Wesele" promyk
nadziei, Gwiazda, pojawia się pod postacią wróżbity Wernyhory, który
przewidział odzyskanie przez Polskę niepodległości. Wernyhora wręcza
Gospodarzowi Złoty Róg - symbol przebudzenia i czynu, którego dźwięk ma
rozpocząć walkę o wolność. Wernyhora jest też często interpretowany w
dramacie jako postać zwiastująca pojednanie polskich chłopów i
inteligencji.
XVIII Księżyc - iluzja, marzenia, ucieczka od rzeczywistości.
Z tą kartą kojarzy się przede wszystkim Emma, bohaterka powieści "Pani
Bovary" Flauberta. Emma żyje w wymyślonym świecie, w oderwaniu od
rzeczywistości. Marząc o idealnej miłości angażuje się w coraz to nowe
romanse. Karmiąc swoje iluzje zapomina o realnym świecie co prowadzi ją
do ruiny materialnej. Nie ma w tym nic dziwnego - zerwanie kontaktu z
ziemią sprawia, że nie ma nas kto żywić. Postać podobna do Pani Bovary,
a nawet wzorowana na niej to bohaterka powieści Nabokova "Król, Dama,
Walet". Znudzona żona snuje marzenia o namiętnym romansie i nawiązuje
flirt z kuzynem męża, któremu sama nadaje cechy romantycznego kochanka.
Innym przykładem bohaterki spod znaku Księżyca negatywnego,
odrywającego od świata jest postać z powieści Orzeszkowej "Nad Niemnem"
- Emilia Korczyńska. Ta piękna kobieta nie interesuje się
gospodarstwem, ani rodziną. Cały jej świat to tandetne powieści i
snucie nierealnych marzeń.
Księżyc pozytywny, twórczy, patronuje osobom, które ogromne bogactwo myśli i aktywność wewnętrzną umysłu potrafią kreatywnie spożytkować, czyli artystom i wizjonerom. Taki artystyczny księżycowy świat pojawia się w literaturze pod postacią wspomnianej już niezwykłej powieści o Piłacie, jaką stworzył Mistrz. W "Dziadach" Mickiewicza uosobieniem księżycowego szaleńca, wizjonera i poety był niewątpliwie Konrad. Generalnie rzecz biorąc epoka romantyzmu obfitowała w bohaterów o cechach Księżyca. Jednym z nich był Werter Goethego, reprezentujący miłość spod znaku XVIII wtajemniczenia - platoniczną, nierzeczywistą i istniejącą niemal wyłącznie w świecie marzeń.
XIX Słońce - bezpieczeństwo, pozytywna energia, rozwój,
radość. Słońce często w literaturze pojawia się pod postacią
szczęśliwego dzieciństwa. Takie dzieciństwo było udziałem Krystyny
córki Lavransa. Mała Krystyna rozwijała się bezpiecznie pod okiem
kochającego ojca i troskliwej matki w otoczeniu wspaniałych przyjaciół
i pięknej przyrody. Dzieciństwo ukształtowało ją jako pełną życia i
honorową osobę. Jeśli chodzi o Słońce personalne to w powieści Undset
był nim Lavrans, ojciec Krystyny - człowiek niezwykle dobry, pogodny i
bardzo opiekuńczy. Motywy "słoneczne" bardzo często pojawiają się w
książkach dla najmłodszych, takich jak "Dzieci z Bullerbyn" czy
"Mikołajek". Być może dlatego książki te są tak chętnie czytane... przez
dorosłych. Słońce oznacza także rozwój w bezpiecznej atmosferze.
Dlatego jego ślad odnajdujemy we wszystkich książkach traktujących o
pobieraniu nauk, zdobywaniu wiedzy w okresie młodości i dzieciństwa
kiedy to nic nam z zewnątrz nie zagraża. Do takich powieści należy
seria o Ani z Zielonego Wzgórza autorstwa Lucy Mauda Montgomery, a
szczególnie "Ania na Uniwersytecie". Z bardziej bajkowych lektur można
wymienić "Akademię Pana Kleksa" Brzechwy. Uczniowie niezwykłego
pedagoga mieszkali i uczyli się w murach magicznej Akademii. Poznawali
nie tylko tajniki wiedzy, ale też uczyli się odróżniać dobro od zła.
XX Sąd lub Zmartwychwstanie - odrodzenie, coś co umarło, a
potem zmartwychwstało. Kwintesencją tej karty jest dla mnie scena,
kiedy bohater "Chłopów", Antek decyduje się zerwać z kochanką, lecz
spotyka się z nią jeszcze raz, aby przeżyć chwile uniesienia "jak
dawniej". Etap kiedy Krystyna córka Lavransa powraca na starość do domu
swego dzieciństwa także jest rodzajem zmartwychwstania pewnej części
jej duszy. Tym bardziej, że w pobliżu mieszka jej dawny narzeczony... Sąd
to także wszelkie "powroty do domu" - takie jak wspomniana ucieczka
Wodza ze szpitala w "Locie nad kukułczym gniazdem" czy też powrót
reymontowskich chłopów do rodzinnej wsi po pobycie w więzieniu.
Obliczem Sądu jako odrodzenia jest pięknie przedstawione w "Ojcu
Chrzestnym". Michael po trzech latach życia w ukryciu na Sycylii
powraca do domu, gdzie czekają na niego nierozwiązane sprawy sprzed
lat. Ten fragment książki szczególnie wyraźnie wskazuje na to, że nie
można nic zacząć od nowa i każde zmartwychwstanie jest powrotem do
nierozwiązanych problemów z przeszłości. Przepiękny motyw
odrodzenia pojawia się w powieści Frances Hodgson Burnett "Tajemniczy
Ogród". Martwy, zapomniany ogród powoli odradza się, a wraz z nim wraca
do życia dwójka bogatych lecz zapomnianych przez wszystkich dzieci -
chory chłopiec i okaleczona psychicznie, samotna dziewczynka.
XXI Świat - Archetypy z kart Tarota są wokół nas, spotykamy
je na każdym kroku. W pracy, na imprezie, na spacerze, jednym słowem
wszędzie możemy spotkać Głupców, Magów i... Światy.
Maria Borkowska
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
