zdjęcie Autora

16 lipca 2020

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Robienie Taraki (odcinków: 8)

Skończywszy 23 lata Taraka zamienia się w tekstotekę

Kategoria: Projekt Taraka

« Apel o grafiki do winiet („czołówek”) w Tarace Taraka zawija do portu Skompletowanie, przed nią wyzwanie Trwałość »

Zastanawiałem się, jak nazwać to, co chcę teraz (jako właściciel domeny i dostępu do serwera, i jako wydawca) zrobić z Taraką. Nie ma dobrego słowa. Bo nie „zamykam” – witryna i wszystkie jej teksty pozostaną otwarte i dostępne dla czytających. Słowo „zamrozić” też nie brzmi dobrze z powodu tego nieprzyjemnego mrozu w rdzeniu. „Przestaję rozwijać”? – też nie to, bo będę w miarę potrzeby ten serwis ulepszać. Chodzi o to, że przestaję zamieszczać nowe teksty: zarówno własne jak i innych Autorów.

Taraka przestanie być aktualizowana. Nie będzie nowości. Zatrzyma się, zapewne około 1 sierpnia 2020. Ale pozostanie jako biblioteka tekstów.

Nie będę zamieszczać nowych ogłoszeń ani rozsyłać biuletynów. Pisanie komentarzy będzie wyłączone. Chcę zminimalizować strumień uwagi, jakiego wymaga prowadzenie tej witryny.

Na razie pozostawię opcję logowania, która jest potrzebna np. autorom, żeby aktualizowali swoje profile, adresy swoich blogów lub adresy kontaktowe. Być może dla logowania znajdę jakieś nowe zastosowanie.

Ze swoimi tekstami przeniosę się na autorski blog (na razie nie podaję adresu, bo niegotowy) wojciechjozwiak.pl, z angielskimi na www.astroalter.com, z astrologią do AstroAkademii. Także teksty o astrologii innych Autorów chętnie opublikuję w AstroAkademii.

Robienie Taraki: wstęp na końcu

Miejsce do dyskutowania wewnętrznych spraw Taraki i jej Czytelników i Autorów. Tylko dla uczestników wzajemnie ujawnionych.



« Apel o grafiki do winiet („czołówek”) w Tarace Taraka zawija do portu Skompletowanie, przed nią wyzwanie Trwałość »

komentarze

[foto]

1. Żeby zamknąć Tarakę • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-15 08:42:23

A w ogóle to myślę, żeby zamknąć Tarakę. Właściwie: zamrozić. Witryna by została, z zasobami, ale nie dodawałbym nowych tekstów, nie aktualizował treści, nie rozsyłał powiadomień. Komentowanie zostałoby wyłączone. Musiałbym jeszcze zakomponować sensowną stronę główną, no "Nowości" to już nie będą.
Pisać-publikować będę, ale na swoim autorskim blogu.
Dlaczego tak? Na Tarakę i zajmowanie się nią brakuje mi czasu i miejsca w głowie. Chcę się skupić na astrologii i swoją aktywność przenieść na AstroAkademię, zresztą tak robię.
Taraka istnieje i działa 23 lata z miesiącami. Minęła epoka, pokolenie. Inne sprawy wiszą w powietrzu.
[foto]

2. Realna ocena sytuacji • autor: Edward Kirejczyk2020-07-15 16:13:18

Wojtku! Proponuję temat zawieszenia Taraki wyłączyć do odrębnego wątku, a problem podziału Polski zostawić do dalszych komentarzy, bo na razie dużo mu brakuje do wyczerpania. Co zaś do realiów, najwięcej mówi tekst Wojtka: inna epoka, inne sprawy, inne pokolenie. Pamiętam czas gdy Taraka mieściła się pod koniec pierwszej dwudziestki najpopularniejszych blogów w Polsce. Dziś nawet nie to, że jest dużo dalej, dziś nawet robienie takiej klasyfikacji nie bardzo ma sens.
1. Jest to suwerenna decyzja twórcy Taraki. Ma prawo zrobić co zechce. Nawet jeśli to tylko chwilowe zmęczenie materiału. Niestety, nie oszukujmy się: z tego zawieszenia nie ma już powrotu. Odwieszenia nie będzie lub będzie klęską, jak choćby odwieszenie papierowego "Przekroju". Nie udało się "Playboyowi", więc skąd myśl, że uda się Tarace? Czy nie szkoda? A co można zaproponować twórcy Taraki? Przejęcie jej prowadzenia przez kogoś innego. Nie wiem, czy jest ktoś, kto to potrafi? Już raczej zespół redakcyjny.
2. Tematyka Taraki jest za szeroka. Dziś dominują blogi znacznie węższe. O przyszłości Chin lub USA (a nie futurologiczne ogólnie), o whisky (nawet nie alkoholach lub alkoholach mocnych), o różnych rodzajach wibratorów (nawet nie produktów w sex schopach), o samochodach luksusowych (temat tygodnia: Toyota Century - zyg, zyg, zyg Lexusie), komentarzach politycznych (temat dnia Lionel Ritchie rozmawia z Andrzejem Dudą), modzie toples (a nie modzie damskiej) itp. Ludzie zaglądają dziś na interesujące ich blogi, a nie portale dotyczące kilkudziesięciu tematów. Jaki sens ma porównywanie blogu o dramatach gwiazd z blogiem dotyczącym broni strzeleckiej? Oba żywią się innym materiałem reklamowym. To działa na niekorzyść Taraki.
[foto]

3. Realna ocena sytuacji cz. II • autor: Edward Kirejczyk2020-07-15 16:51:03

3. Forma blogu odchodzi w przeszłość, lub może raczej marginalizuje się. Dziś publiczność chce vlogów, najlepiej z fragmentami disco polo lub very heavy metal. Vlogi zabijają blogi, jak niegdyś sieć zabiła druki. Forma jest lżej strawna, a wymogi mniejsze. Zdarzają się vlogi z odsyłaczam źródłowymi, ale jest ich mało, a jeszcze mniej korzystających aktywnie z odsyłaczy. Teksty Taraki są w dużej części za ambitne dla odbiorców YouTuba. Kiedyś dyskutowaliśmy o możliwości zmonetyzowania Taraki. Biorąc pod uwagę krąg obecnych czytelników portali, chyba już za późno nawet na dyskusję na ten temat. Z drugiej strony niektóre vlogi są na poziomie znakomitego wykładu akademickiego i różnią się głównie bogatszym materiałem informacyjnym i długością 8 - 20 min. Niektóre z nich fanatycy opatrują bezpłatnymi polskimi napisami. Jeszcze jeden punk dla vlogów.
4. Moja osobista prośba, aby w razie zawieszenia Taraki, ci autorzy i komentatorzy, którzy tego zechcą, mogli dołączyć dane kontaktowe (e-mail, VPN, nr telefonu, czy co tam jeszcze) do swojej charakterystyki. Ja swój adres e-mail zamieszczę.
[foto]

4. zawieszanie • autor: Wojciech Suchomski2020-07-15 17:34:23

Szkoda byłoby zawieszać tak bogatą w materiały stronę. Kiedyś popełniłem ten błąd i zostawiłem Astrobiznes swojemu losowi. Nie uaktualniałem nic, nie opłacałem domeny, po prostu zostawiłem, a przecież było tam tysiące artykułów. Ktoś domenę wykupił i teraz o ile się orientuję sprzedaje tam odżywki dla sportowców, korzystając z dobrze wypozycjonowanego adresu.
Ja na Tarace zacząłem pisać kilka lat temu, ponieważ Wojtek rzucił hasło o odnowieniu tego portalu i postanowiłem przyłączyć się do tej rewolucji. Nigdzie indziej nie piszę.
[foto]

5. Zawieszenie na żywo • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-15 17:45:27

Wojtku, Taraki nie pozostawię "losowi". Przeciwnie, będzie nadal po troskliwą opieką, tylko nie będzie aktualizowana ani dopisywana o nowe teksty. Domena pozostanie i obiecuję, że będę opłacać serwer. Nic się nie zmarnuje. Taraka pozostanie jako e-biblioteka.
[foto]

6. Publikowanie tekstów astrologicznych • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-15 17:50:04

A właśnie, publikowanie tekstów (riserczów!) z astrologii przeniosę do AstroAkademii. Tam jest taka opcja, chociaż dopóki była/jest Taraka, to tej możliwości rzadko używałem.
Wojtku! (Wojciech Suchomski ) -- zapraszam.
[foto]

7. Szanse AstroAkademii • autor: Edward Kirejczyk2020-07-15 19:32:08

Zgodnie z tym co pisałem wcześniej taki monotematyczny portal z kilkoma/wieloma uznanymi autorami ma dziś szanse. Trzeba tylko wrzucać filmiki, choćby tylko gadające głowy na atrakcyjnym tle, przerywane rysunkami horoskopów i zdjęciami/ujęciami nieba. Elementy nieruchome muszą mieć lekki podkład muzyczny. Można nauczyć się od niezliczonych wróżek (w tej branży nie ma równouprawnienia - kobiety dominują), szamanek, szeptuch, tarocistów i Diabeł wie jakich jeszcze posiadaczy (wg fantazji) własnych kanałów lub wręcz telewizji. Kasa? Skoro jest tylu sprzedających, wykładających własne pieniądze na produkcję, to jakaś kasa musi tam być. Trzeba tylko pomyśleć dłużej niż parę godzin.

8. Taraka i Polityka • autor: Michalmajcherek842020-07-15 21:22:43

Szkoda że Taraka zostanie zamrożona, jestem czytelnikiem od ponad roku i niezmiernie doceniam różnorodność treści strony, pomimo faktu, że polityka, astrologia, historia, socjologia kryje się pod szyldem Szamanizm, Słowianie, Tarot. Co więcej, uważam, że polski internet nie proponuje nic tak dobrego do czytania wszystkie strony informacyjno kulturowe są sztampowe,  Taraka to Taraka.
[foto]

9. Dziękuję za komentarze i opinie • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-16 10:04:54

Komentarze pod tym tekstem powstały wcześniej niż sam tekst.
Bardzo za nie dziękuję i wkrótce ustosunkuję się do nich.
[foto]

10. Transformacja Taraki • autor: Jacek Dobrowolski2020-07-16 11:45:52

Drogi Wojtku,
Rozumiem powody tej decyzji. Robisz wszystko dla wszystkich, a może byś kontynuował to co najważniejsze dla tych, którzy tego najbardziej potrzebują, czyli zamieszczanie najistotniejszych tekstów o alternatywnych wobec mainstreamu praktykach duchowych, o głębokich wglądach, o naszej cywilizacji i kulturze oraz tekstów literackich? Proponuję kontynuować jadro, rdzeń Taraki dla, nie bójmy się tego słowa elity poszukiwaczy. Ratujmy to co najcenniejsze skoro mainstream nas zalewa. Bądźmy wyspą, skarbcem, kręgiem otwartym tylko dla ambitnych, niech to będą quasi-termy jak w Tybecie z naukami dla potomnych. Dla wielu z nas jesteś niezrównany jako partner w dialogu, a dialog nie musi być na bieżąco, to mogą być dłuższe teksty. Czy chcesz zawiesić kolej do Wiednia? Napiszę do niej tekst o bracie mej praprababki Leonie Miaskowskim, inżynierze, który poprowadził pierwszy pociąg z Warszawy do Grodziska w połowie XIX w. http://www.psmk.org.pl/rocznica-uruchomienia-pierwszego-odcinka-dzww/
[foto]

11. Jądro • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-16 12:45:41

Drogi Jacku,
"Proponuję kontynuować jądro..." -- gdyby faktycznie Ktoś chciał kontynuować to, o czym wyżej napisałeś, to ja chętnie do takiej inicjatywy dołączę w miarę moich możliwości.
Jednak taką ewentualność oceniam jako nieprawdopodobną. Dlaczego? Bo przez minione 23 lata nikt mi współpracy w czymś takim nie proponował.
Ale gdyby jednak ktoś miał taką wolę, to zaproponuję tytuł (witryny lub pisma):
"Jądro".

12. Pożegnanie z Taraką • autor: Tomasz Wasyłyk2020-07-16 14:38:23

To prawda, że pisanie, czytanie, myślenie o wszystkich sprawach tutaj zawartych jest dużym obciążeniem umysłu. Zwłaszcza, ze względu na dominujące, przez ostatnie półtorej roku, tendencje millenarystyczne, w formie objawień antropocenowych, czy też ostatnio, objawień koronawirusowych, trochę utraciła ateński charakter i w pewnym momencie nawet stała się czymś w rodzaju Strażnicy Zwiastującej Kres Obecnego Systemu Rzeczy.
Niemniej jednak, było to unikatowe miejsce spotkań ludzi i idei. Ja osobiście, w okresie największego zainteresowania byłem głównie czytelnikiem głównie tekstów z okolic roku 2013, to jednak siłą rzeczy, zacząłem przyswajać sobie dzięki Tarace wieści o aktualnych problemach i dyskusje na ten temat. Sądzę też, że wykuwane tutaj koncepcje mogłyby z powodzeniem oddziaływać gdzie indziej, ale cóż, wszystko ma swój kres.
Właściciel strony nie ma takiego luksusu, jak czytelnik, żeby módz się całkowicie odciąć, bez zamknięcia strony, więc pomimo pewnego żalu, którego nie da się ukryć, pozostaje mi być wdzięcznym, za pozostawienie archiwum dostępnego dla publiki, a także zasugerować zastanowienie się, nad wydaniem całości treści w formie papierowej, być może nawet ilustrowanej.
[foto]

13. Nie stawiać kreski na Tarace • autor: Jacek Dobrowolski2020-07-16 15:52:06

Błagam nie stawiać kreski na Tarace. Ona się przepoczwarzy, to jest czas śmierci tego co nie potrzebne, porzucenia bagażu i ambicji wpływania na jak najszerszą publikę. Należy być bardziej selektywnym. Taraka niech będzie dla tych, którzy poważnie nad sobą pracują. Mam wrażenie, że najpopularniejsze teksty to były teksty astrologiczno-wróżebne, czyli przewidywanie przyszłości na podstawie analogii z przeszłości. To z pewnością ważne, ale często płytkie, bo za dużo w tym gdybania i wróżenia z fusów. Autorzy się zapędzali w coraz to bardziej odlotowe skojarzenia, bo ulegali podświadomości, a ta, wiadomo, podsuwa asocjacje i analogie krzewiące się dendrycznie (ogród o rozwidlających się ścieżkach). Za mało w tym było dyscypliny. Historiozofia to niezwykle śliska domena i zazwyczaj odwołując się do wizji z przeszłości rzutujemy przeszłe sytuacje na przyszłość, a teraźniejszość nas zaskakuje. W odpowiedzi na rządy monopartii i katolicką dyktaturkę nie możemy odlatywać i uciekać w urojone światy, lecz być jak najbardziej konkretni w przedstawianiu alternatywnych wizji świata i umysłu.
[foto]

14. SEDNO • autor: Jacek Dobrowolski2020-07-16 18:26:20

Jądro ryzykowne, bo sprowokuje feministki i wywoła uśmiechy, że to tantryczne fanaberie. Poza tym kojarzy się z "Jadrem ciemności" Conrada. Proponuję "Sedno".
[foto]

15. etymologia rzeczownika „sedno” • autor: Wojciech Suchomski2020-07-16 19:32:02

"Jaka jest etymologia rzeczownika „sedno”?

Historycy języka nie są pewni, czy wyraz ten pochodzi od prasłowiańskiego *sěděti ‘siedzieć’ lub *saditi ‘posadzić’, ale znaczenia dawniejsze zarówno wyrazu polskiego, jak i jego słowiańskich odpowiedników, takich jak staroczeskie „sadno”, dziś „sadmo”, rosyjskie „садно”, serbskie i chorwackie „sádno”, oznaczają ranę na skórze konia powstałą od siodła lub popręgu (o koniu można było powiedzieć, że jest „osedniony”, czyli zraniony, z otartą skórą). Wszystkie te słowa wywodzą się z prasłowiańskiego *sedьno o tym samym znaczeniu.
Wyraz „sedno” (wcześniej „sadno”) w polszczyźnie XVI-wiecznej miał już znaczenie ogólniejsze ‘okaleczenie, otarcie, przetarcie (skóry)’. Współczesne znaczenie ‘istota czegoś’ rozwinęło się ze znaczenia ‘otarte, bolesne miejsce’ prawdopodobnie pod wpływem częstego używania tego wyrazu w połączeniach frazeologicznych, takich jak „w sadno dotknąć”, „tknąć w sedno”, „ruszyć w sedno”, czyli początkowo ‘dotknąć rany’, a potem ‘urazić’ nie tylko cieleśnie. Później „sedno” zaczęto pojmować jeszcze szerzej: jako najważniejszy punkt, nie tylko ten czuły, bolesny. Kiedy doszło do takiego ukształtowania się znaczenia omawianego rzeczownika, pojawiło się połączenie „trafić w sedno”, podobne do dzisiejszego „trafić w dziesiątkę”.
[Katarzyna Wyrwas]"

https://www.facebook.com/por.jez.ijp.us/photos/jaka-jest-etymologia-rzeczownika-sednohistorycy-j%C4%99zyka-nie-s%C4%85-pewni-czy-wyr

[foto]

16. Takie uwagi • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-17 08:02:06

Trochę smutno od tych dowcipów. (Mam na myśli to "sedno".) Dla mnie obecny etap ewolucji Taraki, czyli jej "uśpienie", pokazuje niedostatek mocy tej bańki komunikacyjno-światopogladowej, do której należymy. Bo przecież Taraka jako i witryna i jako pewien społeczny proces, mogłaby wyglądac i dziać się inaczej. No ale jednak... Mam parę punktów do samokrytyki. Ale o tym, może już kiedy indziej.
[foto]

17. Prognoza tarotowa • autor: Sandra Dumroc2020-07-17 08:51:05

Według moich prognoz Taraka nie zostanie uśpiona z dniem 31.07.2020.
Pokazał się wpływ wąskiego grona przyjaciół w 3 kielichach, dobroczynny wpływ. ( prowadzone są za kuluarowe rozmowy) 
Pierwiastek Boski w w Umiarkowaniu, który pozwoli zrównoważyć i połączyć energetycznie Tarakę z innymi pasjami i projektami Autora.( wprowadzi inny model zarządzania czasem i zasobami).
Oraz nowa energia w 8 Buławach, coś przekieruje zasoby na to dzieło by trwało, taki zastrzyk, nowa jakość, iskra by to pobudzić. ( zobaczyłam taką scenę z czarno-białego filmu, chyba Frankensteina, jak pioruny ściągają z nieba by tchnąć życie w niego, tak to powinno zadziałać w tej karcie) 
Sandra ;)
[foto]

18. Dum spiro spero • autor: Jacek Dobrowolski2020-07-17 13:46:39

Jest taka rzymska maksyma "Póki oddycham póty mam nadzieję". Wierzę w Tarakę i w jej esencję, czy kwintesencję (piątą esencję). Taką nazwę proponuję: ESENCJA TARAKI. Wysłałem już Wojtkowi dwa moje poważne teksty o historii ruchów alternatywnych w Polsce, których jesteśmy częścią, i wyślę następne. Jeszcze Taraka nie zginęła póki my żyjemy!
[foto]

19. Losowe próbki tekstów Taraki • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-17 16:03:00

Polecam pobawić się tym linkiem:

http://www.taraka.pl/random.php
[foto]

20. Edwardowi Kirejczykowi odpowiadam, że jednak blog • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-20 13:04:11

[foto]

21. Wojtkowi Jóźwiakowi odpowiadam, co to znaczy • autor: Edward Kirejczyk2020-07-21 05:54:00

Nad wyborem formy Taraki dużo myślałem, zanim jeszcze Wojtek napisał swoją odpowiedź. Myślałem pod wpływem dramatycznego wpisu Helki. Trwanie przy blogu, dotyczy nie tylko Wojtka. W całej społeczności Taraki (prócz ewentualnie mnie) panuje powszechna akceptacja blogu. Oznacza to, formułę Taraki jako eksluzywnego klubu dyskusyjno-towarzyskiego. Żadnego niesienia kagańca oświaty przed prosty lud.

Pracuję nad nazwą dla następcy Taraki. Normalnymi metodami heurystycznymi, jak dla każdego klienta z branży marketingowej, więc to musi potrwać.
[foto]

22. Dzięki, Edwardzie, za... • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-21 07:44:28

...troskę. Następcy Taraki prócz nazwy i misji przydałby się jeszcze sposób finansowania.

Btw. Taraka jako "gwiazda" jest rodz. żeńskiego. Jako imię wzdętego pychą demona - męskiego.
W żeńskim wariancie pierwsze i trzecie a jest długie, czyli wymawia się taarakaa, a ponieważ krótkie a sanskryckie jest artykułowane "średnio", to raczej: taarykaa.

[foto]

23. Klub dyskusyjno-towarzyski i zawartość jąder. • autor: Edward Kirejczyk2020-07-21 10:07:24

Obawiam się, że zewnętrzne finansowanie klubu dyskusyjno-towarzyskiego jest niemożliwe. ;-) :-(  . Jakbym znalazł sposób, to i tak zacznę od szukania źródeł finansowania na rejs wyczarterowany dla mnie i przyjaciół śladami początków naszej cywilizacji. To raczej klub powinien od czasu do czasu, wzorem masonów, rotarian, lionsów i kogo tam jeszcze, zrzucać się na poważną akcję charytatywną, jak kiedyś, gdy wsparliśmy schronisko Wahlówny. Co innego przy produkcie masowym, ale ten odrzuciłeś nie tylko Ty, ale wszyscy lub niemal wszyscy autorzy i czytelnicy Taraki.
Dobre logo to oczywiście mniej, niż sieć satelitów telekomunikacyjnych, ale też rzecz księgowana po stronie aktywów. Pytanie do zainteresowanych (to whom it may concern): czy wiadomo, co miałoby zawierać twarde jądro formacji post Tarakowej? Wszystko poza astrologią, czy mniej?
[foto]

24. Twarde Jądro: Wszystko poza astrologią, czy mniej? • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-21 11:10:34

Nie będę pisać rzeczy specjal(istycz)nych czyli o/z astrologii, tarota, yijing’u, enneagramu -- tzn. wykładów z tych dziedzin.
Ale nie będę ukrywać, że na tym się znam i tymi kategoriami myślę.
Twarde jądro można nazwać tak: to będą dociekania, w którym kierunku to wszystko idzie.
Plus temat, który bym nazwał: optymalizacja. Czyli: jak w tej idącej w niepewnym kierunku rzeczywistości optymalnie sobie radzić. Jako jednostka, zespół lub społeczność.

25. zarabianie przy braku komercji • autor: Michalmajcherek842020-07-21 12:33:07

To o czym wspomnę należy pewnie do przeszłości, ale jedyną szansa na zarabianie przy braku komercji są patroni i tak sobie radzi sporo autorów youtuba patronite.pl, (ciekawostka najlepiej zarabiającym kanałem na polskim patronite jest dominikanin, mówiący trzy po trzy, miesięcznie 56 tysięcy dostaje, kanał yt Langusta na Palmie). Skoro taraka to raczej miejsce spotkań znajomych mniej lub bardziej oraz widzów, czy byłaby szansa znaleźć osoby, które regularnie zechciałyby wpłacać pomniejsze kwoty w akcie wdzięczności za czytanie tekstów? Chyba tylko wtedy jakby taki portal jak np. Taraka czy „Jądro” ;-) był uporządkowany, tzn. każdy autor miałby określony termin na wstawienie swojego tekstu itd.  Każdy wiedziałby kiedy i co daje, tematycznie i terminem. Na tej zasadzie radzą sobie youtuberzy, zarabiając naprawdę sporo pieniądze, robią kontent bardzo słaby, infantylny, ale mają swoich odbiorców. Z tego co zdążyłem zauważyć, Taraka chyba zawsze działała na zasadzie „wsadzania tekstów” jak się pojawią, jak ktoś cos napisze, jak ma ochotę. Nie było chyba nigdy większej dyscypliny, jeśli można by to tak nazwać oraz przesiewu autorów, aby zostawały tylko teksty lepsze. Tylko taka dyscyplina mogłaby zmienić portal takiego typu na stronę z Patronami - zarabiający. Ale to już pewnie przeszłość, dziękuje za Wyrocznię Taraki i Tarakę, bloga z przyjemnością będę śledził.

[foto]

26. Niesienie kaganka oświaty... • autor: Jacek Dobrowolski2020-07-21 13:27:02

Niesienie kaganka oświaty przez Tarakę w dżunglę zamieszkałą przez lud internetowy, to jak tłumaczenie daltonistom harmonii barw albo uczenie ludzi pozbawionych słuchu muzyki. W dobie zglajszachtowania wszystkiego, zniszczenia granicy między kulturą wysoką a masową, nie da się kusić prawdą zrobioną na seksi lafiryndę, bo to już prawdą nie będzie. Niektórzy tarakowicze łudzą się, że można Pana Bogu świeczkę i diabłu ogarek, ale łyżka dziegciu zniszczy beczkę miodu. Chcieliśmy budować szeroką elitę i okazało się, że wtedy poważne przesłanie się rozmywa. Mamy ten sam dylemat co nauczyciele Dharmy – jak głosi się wymagającą ścieżkę, to ma się mało uczniów, a tym co się na nią zdecydują grozi fanatyzm. Pytanie gdzie jest ta środkowa droga dla Taraki, by ani nie zostać ekskluzywną grupą zamkniętą, ani nie być tak otwartym, że traci się tożsamość, bo tonie się w njuejdżowej komercji. Najpierw trzeba zdefiniować cel tej nowej esencjonalnej Taraki. Powinno nią być szukanie prawdy i demaskowanie półprawd i szalbierstw. Pierwszy obszar dla mnie to praktyka, czyli żywa MEDYTACJA nad prawdą,  drugi INTERPRETACJE  prawdy, czyli kwestia języka jakim ją się wyraża. Wiemy, że każdy język jest arbitralny i się starzeje, albo popada w niezrozumienie. To jest wielkie zadanie dla elity badaczy, którzy chcą prowadzić dialog między sobą i cennymi glosami z całego świata, a nie tylko prawić kazania. Stałym tematem byłoby orientowanie się w możliwych katastrofach klimatyczno-technologicznych (AI), co tak znakomicie opisuje Wojtek. Nie jestem antropocentrystą i uważam, że nasz gatunek tak jak wiele przeminie na skutek degeneracji i na jego miejsce pojawią się nowe. Przydałby nam się biolog badający nie tylko wymarcia gatunków, ale próbujący zrozumieć procesy zastępowania gatunków
[foto]

27. Odpowiadam Jackowi Dobrowolskiemu • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-22 08:37:39

a) "trzeba zdefiniować cel tej nowej esencjonalnej Taraki". --- Jacku, ja nie zamierzam robić nowej Taraki: ja Tarakę zamykam. Przestaję uaktualniać i rozwijać. To chyba jest jasne z tego, co wcześniej pisałem. Od 1 sierpnia 2020 Taraka będzie zamrożonym archiwum. Innej Taraki nie będzie.
[foto]

28. Odpowiadam Piotrowi Gibaszewskiemu • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-22 08:44:03

Piotr Gibaszewski wczoraj 21 lipca napisał na FB, na co ja odpowiedziałem, ale tutaj odpowiem obszerniej. Najpierw Piotr:
Nie zamykałbym (usypiał) Taraki. To bardzo ważny dla polskiej kultury i nauki serwis. Często cytowany w pracach naukowych, badaniach, analizach. To co bym wzmocnił, to odbarczenie Prowadzącego, który ma po prostu za dużo na głowie. Po prostu potrzebujesz Wojtku supportu, wsparcia, pomocy. Człowiek ma ograniczoną wydajność, możliwości, czas i zasoby. Co proponuję? Prostą rzecz - znaleźć wolontariuszy, którzy będą Cię wspierać. Wikipedia działa wyłącznie na wolontariuszach i to działa. Taraka też może. Zrób zaciąg na wolontariuszy, którzy będą Cię wspierać, a Ty będziesz tylko tego doglądać. Postaw serwis na WP, żeby nie trzeba było ciągle kombinować nad ustawieniami. Wszystko jest do zrobienia. Nie usypiaj Taraki!
Moja odpowiedź z FB, tutaj poszerzona trochę:
Piotrze, dziekuję za Uznanie. :)
Ale: (A) nie wierzę w cuda, tzn. w znalezienie wolontariuszy. Jeśli nie zaistnieli przez 23 lata życia Taraki, w czasach kiedy serwis był dużo bardziej popularny i "żywy" niż obecnie, to tym bardziej nie znajdą się teraz.
(B) Robienie "zaciągu wolontariuszy" (zakładając nawet, że jakiś się znajdzie) zajęłoby mi 10 razy więcej czasu & miejsca w głowie niż utrzymywanie Taraki w takim stanie jak jest teraz.
(C) Przestawienie Taraki na Word Press (zamiast na silniku własnym, jak jest teraz) zajmie drugie 10 razy tyle czasu. Nie doceniasz rozmiaru Taraki. To jest biblioteka 8 tysięcy tekstów niektóre wielkości mniejszych książek.
(D) Już samo obecne usypianie Taraki + czynności towarzyszące zajmuje mi teraz większość czasu jaki mam, zamiast ten czas zwolnić. Prócz tego są inne trudności, które pominę. Uważam uśpienie za decyzję optymalną. Taraka pozostanie w tym stanie w jakim jest teraz, będzie czytana, będzie wpływać i inspirować.
[foto]

29. Woluntariusze • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-22 09:07:13

Obecnie jest jeden regularny woluntariusz: Radek Ziemic , który działa jako korektor, głównie snów.  Robi to od 6 lat i jestem Mu niezmiernie wdzięczny za to. Wielkie dzięki, Radku!
Dawniej też woluntaryjnie robiła korekty Roma Wolny. (Nieustannie jestem wdzięczny, Romo!)
Woluntaryjnym wkładem jest zielony pasek z linkami do kolejnych odcinków danej strony, czyli "stronicowanie". Autorem tego mini-programu jest Marcin Hładki. -- Dzięki!
Prócz tego w Tarace pozostaje "zaszyta", utrwalona, masa różnych wskazówek i pomysłów fachowych i czytelniczych. Od kogo wyszły -- nie wyliczę.
[foto]

30. Doradcy • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-22 11:06:24

Prócz woluntariuszy, jeszcze są doradcy. Od lat moim najbardziej niezawodnym doradcą jest Kahuna, zawodowo -- komputerysta (ma firmę IT). On i jego brat, znany jako Młody. Bez nich, a Kahuny zwłaszcza, w sprawach technologii info byłbym bezradny jak dziecko.
[foto]

31. Woluntariusze asystenci językowi • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-22 11:35:15

Przez lata tłumaczył woluntaryjnie dla Taraki z angielskiego pan Jerzy Florczykowski.
Oto próbka tłumaczonych przez niego tekstów:
Zagadka Jezusa
Habze, rodzima religia Czerkiesów
Legenda o Sednie
Ayahuasca versus Daime
I inne. Wielkie Podziękowania!

Maria Ela Lewańska,przetłumaczyła wywiad z Davidem Thomsonem pt. "Wędrując po Świętym Kręgu" -- wywiad zrobiony też woluntaryjnie i po angielsku przez Michała (de) Molkę.

Gdy przekładałem na ang. moje niektóre teksty astrologiczne (na www.astroalter.com) wspomagały mnie i doradzały Agnieszka Marczewska, Alexandra Müller-Larsson, także Artur Olczykowski i Jael; a jeden z dawniejszych tekstów tłumaczyła Maya Florczykowska. Ich pomoc była i jest bezcenna.

Gdyby starannie zliczyć wszystkie prace woluntaryjne, to byłoby ich bardzo dużo!

Oraz, przyznaję, z pewnością kilka podobnych wkładów pominąłem. A niektóre pewnie jeszcze sobie przypomnę.
[foto]

32. Książka z tekstami Wojtka • autor: Jacek Dobrowolski2020-07-22 13:28:12

Wojtku,
Mam nadzieję, że wydasz zbiór swych tekstów nieastrologicznych i nieszamańskich, bo to już zrobiłeś. Uważam, że Ty jako polihistor o ścisłym umyśle masz niezwykłą przenikliwość i bardzo oryginalny styl przekazu i taka książka byłaby wielką pomocą dla poszukujących, a może i kilka katolickich głów też by oświeciła. Mogę Cię wesprzeć w pewnym znanym wydawnictwie. Nie podaję nazwy, by nie budzić sensacji i nie spłoszyć go gdyby ta wiadomość miałaby tam dotrzeć. Nazwę podam Ci w mailu.
[foto]

33. Dziękuję • autor: Michał (de) Molka2020-07-23 20:15:23

Wojtku,

Mam wrażenie, że to słowo nie ma wystarczającej mocy, niemniej serdecznie DZIĘKUJĘ za te 23 lata.
Za wspólny czas, zarówno wirtualny, jak i działania w realu.
Jak to ładnie ujął Jacek, przez wszystkie te lata dzielnie niosłeś kaganek magicznej oświaty.
Może Taraka mogłaby być w różnych aspektach lepsza, ale jednocześnie strach pomyśleć co by było, gdyby nie powstała i nie trwała przez te symboliczne 23 lata ;-)
Kłaniam się nisko.

MdeM

[foto]

34. Michałowi • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-23 22:19:57

Drogi Michale,
bardzo dziękuję za twoje podziękowania, a nawet wzruszyłem się czytając.
Tak, możemy śmiało i spokojnie sobie wzajemnie podziękować.
...
Ale kiedy myślę o tym podziękowaniu, to wyświetla mi się scena z "Titanica", kiedy muzycy z kapeli, która tam grała i właśnie grać postanowiła przestać, składają sobie wyrazy wzajemnego szacunku i że im było zaszczyt grać tak razem.
Mam nadzieję, że ten Titanic, na którym grać oto przestajemy, nie idzie na dno jednak. Może jeszcze nie teraz. Albo jeszcze nie całkiem.
Więc tak optymistycznie kończąc, dziękuję jeszcze raz.
[foto]

35. Jackowi nt. książki • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-23 22:26:21

Jacku, dzięki za pomysł z wydaniem książki i za poparcie.

Przy tej okazji coś wyjaśnię. Wcale mi nie zależy na "oświecaniu katolickich głów". W ogóle o tym nie myślę. Ta sprawa jest całkiem poza moim zakresem. Katolicy mają własny wielki przemysł oświeceniowy, tysiące przeszkolonych fachowców ich nieustannie oświecają i nie mam najmniejszego zamiaru do tego przemysłu się dołączać. Dadzą sobie radę bez mojej pomocy.
[foto]

36. Wiele zmienić, żeby nic się nie zmieniło • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-24 21:32:56

Dzisiaj wykonałem dużą pracę przy blogu Wojciech Jóźwiak .PL
Skutki tej pracy są doskonale niewidoczne. Dla czytających/widzących nie zmieniło się nic -- prócz jednego szczegółu, który wcale nie musiał się zmienić.
Ale w e-podziemiach lub e-wnęrznościach bloga zaszła gruntowna przebudowa:
-- przeniosłem dane do nowej osobnej bazy niezależnej od Taraki
-- przestawiłem kodowanie liter z archaicznego Latin-2 na normalne UTF-8
-- przerobiłem obsługę bazy danych w PHP z przestarzałej biblioteki "mysql" na obiekt "mysqli".
Ufff. Można odsapnąć.
[foto]

37. Czuły narrator kontra nieczuły świat • autor: Roman Kam2020-07-25 07:33:56

Nie czuję się emocjonalnie związany z Taraką, byłem tu przypadkowym gościem. Często sobie wyrzucałem, zabieranie głosu, pchanie się ze swoim punktem widzenia, zajmowanie stanowiska, zbyteczne komentarze, czy raczej przyczynkarskie dopowiedzenia. Decyzja Wojtka pomaga mi rozstać się z iluzją, iż na każdy temat wolno mi, więc mogę, zabrać głos. Poniekąd czuję się winny, temu, że ta decyzja zapadła. Jestem jej elementem, będąc ze swą indolencją swoistym signum temporis pierwocin informatycznej rewolucji wywołanej powstaniem internetu.
Czułem się ostatnio zmęczony chaosem idei i poglądów jaki na Tarace panował. Ta emocjonalno-intelektualna piana unosiła się nad nurtem życia, który wydawał mi się (nawet astrologicznie) całkowicie nie do ogarnięcia, będąc też całkowicie obojętnym na to, jakie zjawiska wywołuje na powierzchni. Taraka jest dla mnie takim zjawiskiem "na powierzchni" zdarzeń. Było w przeszłości takich "Tarak" wiele. Każda była ważna, istotna, lecz czy miała wpływ na kierunek głównego nurtu, czy też tylko w nim się odbijała? Czy gdyby się tylko "odbijała" lustrem była, czy to źle? Czy żyjemy tylko po to, żeby rozmawiać? Po co rozmawiamy? Co chcemy osiągnąć rozmową? Po co Taraka była?

Mi wystarczy tego, co tu jest, by wracać, kopać i się uczyć. Wojtku, dziękuję za zadeklarowany trud podtrzymywania witryny. Mam, nawet nie nadzieję, a pewność w przekonaniu, że w przyszłości przyjdzie jakiś cyfrowy Kolberg i Tarakę, a przy okazji nas tu wszystkich, razem z naszych myśli esencją, przed nicością uratuje.
Z Bogiem :)
[foto]

38. Czego bym nie... • autor: Mirosław Czylek2020-07-25 14:19:27

Czego bym nie napisał, to i tak by mi było za mało. Obcowanie z takim towarzystwem, akademickim i alternatywnym, z lewa czy prawa, okultystycznym bardziej czy mniej, zawsze daje zachętę do rozwoju. I to pokrótce dorzucam do sekcji komentarzy :-)
[foto]

39. Dziękuję • autor: Jan Szeliga2020-07-25 17:19:01

Wiele już tutaj przede mną napisano, więc nie będę się powtarzał.
Wojtku, dziękuję Ci za te wspólne ponad 20 lat razem z Tobą, z Taraką i z ludźmi którzy przewinęli się przez Tarakowe warsztaty, zjazdy i spotkania.
Jakby nie patrzeć to kawał życia i jest co wspominać, bo te wszystkie teksty które przeczytałem w Tarace,  zjazdy, warsztaty i wspólne praktyki odegrały w moim życiu znaczącą rolę.
Nawet jeśli Taraka będzie już tylko "tekstoteką" to z przyjemnością będę tu często zaglądał.
Jeszcze raz bardzo dziękuję i życzę Ci Wojtku zadowolenia z Twoich nowych projektów!
[foto]

40. Hej, Janku! • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-25 17:41:47

Dzięki, Janku, za Twoje działania, zarówno te widoczne jak i te bardziej ukryte. Z tych drugich jestem Ci wdzięczny za pilotowanie fb-Taraki czyli www.facebook.com/wwwtaraka. Oraz za wskazówki co robić (i czego nie robić) na FB. Z tych pierwszych za wspomaganie swoimi warsztatowymi doświadczeniami. Sława!
(Oczywiście do Jana Szeligi).
[foto]

41. Z planetami się nie dyskutuje :-( • autor: Arkadiusz2020-07-26 11:58:44

Zwłaszcza z tymi, które przechodzą przez 11. dom horoskopu Gospodarza Taraki (który nie uznaje domów astrologicznych). Saturn (wielki karmiczny egzaminator) z Plutonem (transformującym to co już nie przydatne) zrobiły swoje. Ja Panu Wojtkowi i innym Autorom bardzo dziękuję za to miejsce i tyle genialnych tekstów. Wdzięczność i smuteczek.
Mam nadzieję jednak, że gdzieś zaistnieje jakaś publiczna platforma wymiany myśli tarakowych autorów, inna niż FB (bo on do poważniejszych dyskusji się nie nadaje).
[foto]

42. Też mi smutno • autor: Jacek Dobrowolski2020-07-26 12:11:37

Taraka była jedyną w swoim rodzaju niedogmatyczna platformą wymiany wglądów i doświadczeń "duchowych". Dialog jest najważniejszy, bo inaczej zamykamy się w swoich wieżach, co skutkuje utrata otwartego serca/umysłu. Cieszę się, Wojtku, że masz blog. Czy przeniesiesz tam swoją kolej warszawsko-wiedeńską? Żal, by to się urwało. Jestem Ci bardzo wdzięczny za całą Twoja heroiczną pracę i za zamieszczanie mych długich tekstów. Jesteś polihistorem humanistą o ścisłym umyśle i to kombinacja jest bardzo płodna. Masz swój własny styl i oryginalne słownictwo. I jak się znajdzie znane wydawnictwo, to zbiór Twych tekstów będzie przebojem niejednego sezonu! Właśnie skończyłem tłumaczyć 6-dniową medytację tybetańską u stóp Karkonoszy ze znakomitym nauczycielem – Donal Creedon. Polecam jego stronę w sieci. Łączy medytacje buddyjskie z zapytywaniem Krishnamurtiego w dialogu. Vale Taraka i Tarakowicze! Życzę wszystkim bezpiecznej wędrówki po zbadanych i niezbadanych ścieżkach serca. Oby wszelkie korzyści płynące z naszych wysiłków dalej pomagały czującym istotom! Obyśmy byli wolni od lęku i cierpienia,  jak i przyczyn lęku i cierpienia!
[foto]

43. Jackowi • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-26 13:58:17

Dzięki Jacku i gratuluję Ci i zarazem trochę zazdroszczę Twoich tybetańsko-karkonoskich doświadczeń.
A tu ta strona: donalcreedon.org
[foto]

44. Arkadiuszowi • autor: Wojciech Jóźwiak2020-07-26 14:03:06

... Raczej bym w tym widział kwadraturę Saturna do uro. Słońca.
[foto]

45. astro domy i Taraka • autor: Mieczysław Dyna2020-07-26 14:15:10

Do Arkadiusz: bo domy nie są precyzyjne, można ulegać nadinterpretacją, sprawdzają się różnie, szczególnie w zachodniej astrologii. Gdy użyjemy syderycznego (Ayanāṃśa) jest już trochę co innego, ale to zupełnie inne techniki, inny system. Nieuznawanie ich/odrzucenie/niebranie pod uwagę (domów w zach.), jest raczej kwestią wiedzy.

Co do wglądów duchowych i doświadczeń stymulujących umysłjeden pisarz rozpoczął ocenianie ich/branie pod uwagę, od picia kawy, poprzez psychonautykę, aż po Prusaków i ich wojnę. Jest w tym sporo prawdy. Sam akt świadomości, jest w ciągłym akcie możności, zatem jest już tarciem z rzeczywistością/czasem. (Pominąłem, że wiele praktyk - psychologicznie może pomagać jak ktoś tego potrzebuje, ale jest też wiele głupkowatych - biznes). Taraka jest nieocenionym źródłem ciekawych i dobrych tekstów, jednak wszystko jest na barkach Gospodarza, nawet jak się zazwyczaj deklaruje pewna ilości osób, finalnie wszystko wraca na barki Gospodarza, i tak z tym jest, jak to w życiu. Dlatego zmienia się w tekstotekę. Byłem na Tarace krótko, bo 4 miesiące, ale te parę słów ode mnie.

[foto]

46. Wojciechu ty zamrażasz... • autor: Małgorzata Ziółkowska2020-08-02 11:10:53

Wojciechu ty zamrażasz a tu coraz ciekawiej się robi w kraju. Mowią o likwidacji konwencji stambulskiej . Teraz przemoc może być gloryfikowana. A jaka jest tradycyjna rola kobiety takiej jak ja? Bo sprzątanie mi zupełnie nie wychodzi:( Porozmawiała bym chętnie o tym z panem kaczyńskim i obawiam się,że musiała bym mu dać w mordę :( Nawet jeżeli by mnie mieli za to zamknąć. Za ciotkę która zmarła 2 dni po moim urodzeniu dała bym mu w morde drugi raz :(  Cofamy się do średniowiecza. Znałam nawet męzczyznę którego żona biła. Czyli kto silniejszy!!! W imię tradycji i religi!!!

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)