12 października 2025
Lilu Pernet
2025 miał być rokiem zmian
to czemu nie jest
Horoskop na 2025 był bardzo obiecujący, jako rok pewnego przełomu. a rzeczywistość wygląda tak, że to rok (jak na razie) bez zmian, rok stagnacji. Jak to jest, astrologia może się aż tak mylić?
Komentarze
1. Niewykorzystane potencjały. • wayra • 2025-10-14
Często jesteśmy ślepi na to co los nam zsyła i nie potrafimy dostrzec zasobu jaki niesie dana planeta lub korzystny aspekt i go zwyczajnie podnieść . W przestrzeni krążą słowa zawiedzionego człowieka, który skarży się Bogom, że on to w totka nie może wygrać, na to Bóg zdenerwowany po entym razie -wypełnij w końcu ten cholerny kupon.
2. @Lilu Pernet: teza w pytaniu jest błędna! • Wojciech Jóźwiak • 2025-10-18
To nie jest tak, że "astrologia aż tak się myli", tylko teza w pytaniu jest fałszywa. Bo przecież to co się dzieje w świecie, w roku 2025, to nie jest jakaś "stagnacja", tylko przeciwieństwo stagnacji. Światowy układ sił jest w procesie ostrych zmian, "siłowania się" mocarstw, i już teraz sprawy międzynarodowe są w zupełnie innym stanie niż rok temu. Drugi obszar radykalnych zmian, to informatyka i postępująca rewolucja sztucznej inteligencji.
W roku 2025 najważniejszym astrologicznym czynnikiem jest koniunkcja Saturna i Neptuna w punkcie kardynalnym Zero Barana. Ta koniunkcja będzie istnieć jeszcze przez następny rok, więc obecne procesy wcale się nie skończyły.
W roku 2025 najważniejszym astrologicznym czynnikiem jest koniunkcja Saturna i Neptuna w punkcie kardynalnym Zero Barana. Ta koniunkcja będzie istnieć jeszcze przez następny rok, więc obecne procesy wcale się nie skończyły.
3. Mam wrażenie i domyślam... • wayra • 2025-10-18
Mam wrażenie i domyślam się, że jednak Lilu Pernet chodzi o Jej horoskop i indywidualne tranzyty i prognozy, które prawdopodobnie były obiecujące a takie się nie stały.
4. A ja się zgadzam • Kosmo • 2025-11-07
Całkowicie się zgadzam.
Obiecywano nam masowe protesty na świecie jak z 1989r., a jak na razie to są protesty tylko częściowe.
W naszym kraju ludzie nie protestują i nic nie robią, tak naprawdę.
5. 2026 może taki być • Leocassandra • 2026-02-14
Wszystko zależy czy my, czyli ludzie wychowani w hiperkapitalizmie wreszcie wyjdziemy z cienia, z pozycji biernej. Z założenia "że nasze działania i tak nie mają sensu, nic nie wniosą". Niestety podczas pobytu Plutona w Koziorożcu nie oczyściliśmy korupcji. Nie zrobiliśmy tego, więc ten szczyt tak bardzo nam zgnił. Wydaje mnie się, że jednym z punktów zapalnych powinno być opublikowano część akt Epsteina, która pokazała nam niewyobrażalne zło, odczłowieczenie w tzw. "elicie" , że wśród nich panowała wypaczona solidarność i braterstwo, co nam ukazuje Pluton w Wodniku. Podczas ostatniego pobytu Plutona w Wodniku Uran był w Lwie, więc złość ludu skierowała się na monarchów. Tym razem Uran przebywa w Byku - bankowość, bogactwo, surowce, finanse i może wreszcie , gdy Uran wkroczy do Bliźniąt odrodzą się wolne media, które nie są tak bardzo naznaczone określoną ideą polityczną. Koniunkcja Saturna z Neptunem w Baranie przynosi kryzys patriarchatu.
6. Koniunkcja Saturn/Neptun • Leocassandra • 2026-02-14
Koniunkcja Saturna z Neptunem może przynieść nam koniec panowania USA nad resztą świata. Traktowania jego jako największego, najlepszego mocarstwa. Mit o wolnej Ameryce rozmywa nam się stopniowo przed oczami. Hasło "Make America great again" traci sens, bo okazuje się, że USA nigdy nie było takie "great".
7. Mimo emancypacji i dążenia... • wayra • 2026-02-14
Mimo emancypacji i dążenia do równości kobiety dały przyzwolenie na takie działania , tajemnicą poliszynera jest to że od dawna i wielu lat młode studentki wyższych szkół szukały sponsorów na swojej ścieżce edukacyjnej. W zamian za seksualne usługi miały miły apatramencik, prezenty i pomoc finansową... Ja się pytam czym one się różniły od prostytutki ?
8. ale żeby nie być... • wayra • 2026-02-14
ale żeby nie być złośliwą dla tych inteligentnych panienek dodam jeszcze męski aspekt gdzie młodzi studenci oferują swoje wdzięki starszym bogatym paniom sponsorkom ich walory męskie ...ot życie...
10. @wayra - to do ciebie odp:) • Lilu Pernet • 2026-05-03
To bardzi ciekawy komentarz. Tyle że w 2025 zrobiłam dużo: od przebranżowienia sie (a własiciwie próby), wysylania setek CV, proby poznania nowych ludzi. I jakoś... no nic się nie zmieniło. Czytaj: wysłałam ten los wielokrotnie.
11. @Lilu Pernet odp: • wayra • 2026-05-04
przypomniała mi się moja historia, gdy w 2011 roku przebranżowiłam się i dumnie obwieszczałam to światu, składałam moje CV i dyplom po okolicy. Ale realia były takie, że nikt mnie akurat wtedy nie potrzebował a ja poszłam w dalszą drogę z tym co mi było w tym momencie dane. Dziś po kilkunastu latach dyplom się przydał a to przecież wtedy w 2011 Saturn tranzytował moje domniemane Mc i to wtedy właśnie powinnam to osiągnąć.... Drogi jednak się skrzyżowały....
12. @Leocassandra -patriarchat • wayra • 2026-05-04
młodzi mężczyźni są coraz bardziej zdezorientowani i nie ma pomysłu jak im pomóc w świecie wyemancypowanych, świadomych i silnych młodych kobiet, zmienia się rola mężczyzny w społeczenstwie a panowanie ich płci dobiega końca. Brakuje wzorców....
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.