28 stycznia 2013
Wojciech Jóźwiak
Serial: Auto-promo Taraki 3
Co będzie w angielskiej Tarace? Czym będzie różnić się od obecnej polskiej?
◀ Języki i ich ranga ◀ ► Spotkanie przyszłego timu ►
Będą angielskie wersje tekstów, które już są po polsku. Niekoniecznie przekłady, bo często warto będzie angielski tekst skrócić lub poszerzyć, lub w ogóle napisać inaczej. Np. mam gotowe angielskie opisy kart tarota (wszystkich 78) i wkrótce je zamieszczę. Zacząłem też pisać do autorów i namawiać ich na z’angielszczanie niektórych tekstów.
Oczywiście apeluję do Autorów o pisanie oryginalnie po angielsku, jak kiedyś Jacek Dobrowolski, Kasia Emilia Bogdan lub Nimue.
Spróbuję zainteresować pisaniem do ang. Taraki polskich autorów, którzy w polskiej Tarace nie publikowali.
Będą (taką mam nadzieję) teksty-prezentacje polskich liderów – mam na myśli osoby prowadzące warsztaty lub w ogóle robiące coś ciekawego w „naszej” dziedzinie. Bo to jest tak, że pisanie po polsku do Taraki o tym, co się robi, nie jest szczególnie sensowne, kiedy ktoś ma swoją stronę z opisami. Ale przedstawić się światu po angielsku – to może być interesujące. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Będę szukać ciekawych autorów głównie w sąsiednich krajach, w czworokącie Estonia-Rosja-Bułgaria-Czechy.
To źródła, teraz tematy:
Zobowiązuje podtytuł ang. Taraki, czyli „Praca z symbolami i archetypami”. W czym mieszczą się
- systemy symboli: astrologia, tarot, Yijing, enneagram, runy itp.
- odkrywanie symboli i ich układów, często faktycznie ukrytych, w mitach, folklorze, religiach, legendach, glifach, herbach, w dziełach artystycznych (patrz np. o Grotowskim), w życiu codziennym (patrz tekst Kasi Emilii o menstruacji)
- praca z symbolami i ogólniej, z umysłem i z umysłem poprzez ciało – poprzez symbole. Tu należy cały szamanizm i neoszamanizm i jeszcze trochę więcej.
Czyli wracamy do dawnej formuły Taraki: „astrologia-szamanizm-Słowianie”, tyle że Słowian poszerzymy, żeby nie pomijać Estończyków, Węgrów lub Gagauzów.
Jak widać, zadania są ambitne i rozległe, przez co projekt ang. Taraki musi być zespołowy, realizowany przez zespół. Ten zespół już zaczął się zbierać – mam kilku pierwszych chętnych. Kiedy się zbierzemy (w realu! Pewnie w Warszawie na Grochowie) i wstępnie ukonstytuujemy, to ujawnimy się w stopce en-Taraki. Po czym będziemy dokooptowywać chętnych ze świata.
◀ Języki i ich ranga ◀ ► Spotkanie przyszłego timu ►
Komentarze
Mam tylko nadzieję, że Taraka angielska nie spowoduje odpływu zainteresowania od polskiej.
No i żeby dolać oliwy (a raczej krwi) do ognia, to przeważnie mężczyźni mówią w uniesieniu "aż mnie krew zalała"...
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
