zdjęcie Autora

30 sierpnia 2012

ᚨᚱᛁᚢᛋ

Serial: Sny i wizje
Białe niedźwiedzie - wysyp snów

Kategoria: Sny i wizje

◀ Krwiożercza bogini podziemia ◀ ► Ojciec i starożytne anteny ►

Dzisiejszej nocy miałem ich ponad 10. Wszystkie krótkie, zupełnie pewnie bez znaczenia (np. myłem nogi, dzwoniła do mnie córka itd) Ale ten ostatni był bardzo ciekawy. Ogromna łąka, aż po horyzont. Pięknie zielona. Idę niby sam, ale czuję czyjąś obecność. Nagle parę metrów przede mną dwa ogromne białe niedźwiedzie. Dosyć agresywne. Uciekam przed nimi ale co widzę... Moja suczka, która biegnie mi na pomoc. Mój biały alaskan, jak w poprzednim śnie o niedźwiedziach w ogniu chce mi pomóc. Okazało się jednak, że ten drugi byt, którego nie widzę sugeruje, żebym z kieszeni wyjął jedzenie i rzucił niedźwiedziom. Faktycznie, w kieszeni miałem jakieś kostki z mięsa, jakby suszonego. Zacząłem im rzucać i agresja zamieniła się w powiedzmy, zdystansowaną przyjaźń :) Ja przestałem uciekać, niedźwiedzie szły z przodu, ja w środku a moja suczka zamykała pochód. Zniknął też ten byt, który doradzał co zrobić.

◀ Krwiożercza bogini podziemia ◀ ► Ojciec i starożytne anteny ►

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)