24 lutego 2012
Marcin Hładki
Serial: Chile
Chilijskie murale
◀ Południe ◀ ►
W miastach Chile zaskakujące są murale: malowane sprejem, dużo staranniej dopracowane niż nasze grafitti; wiele z nich wygląda na główną ozdobę tamtejszych domów. Bywają psychedeliczne. Czynią wrażenie importów z obcej cywilizacji.

Na początek niewinnie, to tylko duży,
lewitujący kot. (Valparaiso)

Kot może być bardziej drapieżny
(Valparaiso)

Sielski obrazek, jak początek horroru.
(Valparaiso)

Psom nic nie przeszkadza (Santiago de
Chile)

Strażnicy (Valparaiso)

Te dwie postacie pojawiają się często,
pochodzą z nieznanego mi mitu. (Valparaiso)

Mechaniczne serce (Santiago de Chile)

Dom obrośnięty wygodnym muralem
(Valparaiso)

Psychodeliczne motywy są
bardzo powszechne. Co oni... biorą? (Valparaiso)

Opętanie? Inwazja obcych pożeraczy
mózgów? Nie chcę o tym myśleć przed snem. (Valparaiso)
Marcin Hładki
◀ Południe ◀ ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
