25 października 2017
Wojciech Jóźwiak
Serial: Astro-obserwator
Co właściwie jest grane w astrologii?
◀ Różaniec na granicy ◀ ► Czytanie Lema jako wstęp do entropii w astrologii ►
Otwórz w AstroAkademii: Co właściwie jest grane w astrologii?
◀ Różaniec na granicy ◀ ► Czytanie Lema jako wstęp do entropii w astrologii ►
Komentarze
1. ciekawe • Jerzy Pomianowski • 2017-10-25
Może zjawiska astronomiczne są czasem w stanie wpływać na rachunek prawdopodobieństwa? Można by to wykryć po ewentualnych zakłóceniach w działaniu generatorów liczb losowych.
2. Ale...? • Wojciech Jóźwiak • 2017-10-25
Ale jeśli nieregularność tego zjawiska jest aż tak wielka, to dlaczego niby akurat te generatory liczb losowych mają przestawać być losowe? Bo ich zakłócenie polegają właśnie na tym, że stają się mniej losowe -- bo nie można być bardziej losowym niż generator liczb losowych.
W straszny obszar wchodzimy, jeśli chodzi o poznanie. Najtęższe umysły padały. Sam Lem też jakby powiedział: pas!
W straszny obszar wchodzimy, jeśli chodzi o poznanie. Najtęższe umysły padały. Sam Lem też jakby powiedział: pas!
3. licho wie.. • Jerzy Pomianowski • 2017-10-25
Jeśli chcemy jakoś wyjaśnić działanie astrologii, i to w uproszczonym przypadku (katastrof nie zależnych od człowieka, np wybuch wulkanu na pustkowiu), możemy przyjąć dwie hipotezy: działanie "mechaniczne", czyli zaburzenie chwiejnej równowagi jakimś dziwnym sposobem materialnym, typu fala grawitacyjna z oddali, lub działanie "matematyczne", czyli chwilowa fluktuacja ogólnych praw i stałych. Może ona powodować sytuację, gdy katastrofy od dawna wiszące w powietrzy, nagle się przytrafiają.
Niestety są widoczne słabe punkty tych hipotez.
Niestety są widoczne słabe punkty tych hipotez.
4. Najbardziej zaawansowani uczniowie... • Jarosław Bzoma • 2017-10-25
Najbardziej zaawansowani uczniowie chederów potrafili wbić szpilkę w losowo wybrane słowo na losowo wybranej stronie Talmudu a potem wymienić kolejne słowa które znajdowały się pod tym nakłutym, na kolejnych kilkudziesięciu stronach. Odpowiedż na tak postawione przez Wojciecha pytanie, moim zdaniem jest taka; zdarzenia nie dość, że są wzajemnie konieczne to są wielowarstwowe i wzajemnie wymienne w granicach swojej cechy a nasze ich doświadczenie jest jak ta talmudyczna igła tyle, że poziom percepcji tych zdarzeń o wspólnych cechach jest w różnych miejscach owej osi, zależnie od rodzaju/poziomu naszej świadomości.Również kryteria określające podobieństwo w ramach wybranej cechy nie jest związane z tradycyjną logiką i analogią a z poziomem Świadomości który te kryteria wyznacza.Dlatego symbole mają tak wielką pojemność.
5. Uran w znaku ziemnym • Arkadiusz • 2017-10-26
To daje podpowiedź, że to musiało być bardzo materialne. Na tym fizycznym poziomie świadomości.
6. Co to jest, ... • Wojciech Jóźwiak • 2017-10-26
...Jarku & Arkadiuszu, "poziom świadomości"?
Pytam poważnie. Ja nie wiem. I nie wiem, jak Wy to coś rozumiecie.
Pytam poważnie. Ja nie wiem. I nie wiem, jak Wy to coś rozumiecie.
7. Entropia c.d. • Wojciech Jóźwiak • 2017-10-26
Napisałem w tekście: "Entropia układu planet
byłaby najmniejsza, gdyby wszystkie planety skupiły się w jednym
punkcie, w jednej koniunkcji."
To trochę przypomina sytuację z Wielkiego Wybuchu o której pisał (w którejś ze swoich książek) Roger Penrose: że pierwotna osobliwość, która eksplodowała stając się przestrzenią kosmiczną czyli "naszym wszechświatem", miała niezwykle niską entropię. Oraz, jak dowodzi Penrose, ostateczną przyczyną (lub wyjaśnieniem) każdej niskiej entropii w kosmosie -- jest ta właśnie pierwotna osobliwość.
W pierwotnej osobliwości "wszystko było w jednym punkcie". --- Ale nie ciesz się zając! Bo fizyka zna inne osobliwości, gdzie też jest (prawie) wszystko w jednym punkcie, a entropia takiego miejsca jest gigantyczna, i są nimi czarne dziury.
Wszystko to razem nic chyba nie wnosi do moich astro-rozważań, prócz tego, że coś przypomina o entropii.
To trochę przypomina sytuację z Wielkiego Wybuchu o której pisał (w którejś ze swoich książek) Roger Penrose: że pierwotna osobliwość, która eksplodowała stając się przestrzenią kosmiczną czyli "naszym wszechświatem", miała niezwykle niską entropię. Oraz, jak dowodzi Penrose, ostateczną przyczyną (lub wyjaśnieniem) każdej niskiej entropii w kosmosie -- jest ta właśnie pierwotna osobliwość.
W pierwotnej osobliwości "wszystko było w jednym punkcie". --- Ale nie ciesz się zając! Bo fizyka zna inne osobliwości, gdzie też jest (prawie) wszystko w jednym punkcie, a entropia takiego miejsca jest gigantyczna, i są nimi czarne dziury.
Wszystko to razem nic chyba nie wnosi do moich astro-rozważań, prócz tego, że coś przypomina o entropii.
9. Bolidy na niebie • Maciej Nabiałek • 2017-10-26
Ostatnio miało miejsce ładne zjawisko. "Bolid zdawał się wybiegać z obszaru znajdującego się nad konstelacją Wielkiej Niedźwiedzicy. Prawdopodobnie należy on do roju Lambda Draconidów" Może spojrzenie na te zjawiska, mogą przybliżyć nas do interpretacji losowości. Obiekty te nie uderzyły w ziemię, ale co poniektórym mogły narobić stracha, bo towarzyszy temu zjawisku huk. Tu link do ostatniego zjawiska http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,460171,jasny-bolid-nad-poludniowo-wschodnia-polska.html jak i link do filmiku warto zerknąć i kliknąć na końcu notki.
10. Generator liczb losowych • Przemysław Kapałka • 2017-10-29
jest ściśle deterministyczny. Losowy jest moment, w którym się go uruchamia. Potem jest już wszystko ściśle określone.Kiedyś przeprowadzając symulacje fizyczne, podczas podawania danych początkowych, podawałem również początkową wartość generatora liczb losowych. I wtedy, kiedy podawałem tą samą początkową wartość generatora liczb losowych, wyniki testów były identyczne. Zawsze.
11. nie całkiem losowe generatory • Jerzy Pomianowski • 2017-10-29
Cyfrowe generatory liczb losowych takie niestety są. Po określonym czasie liczba musi się powtórzyć. Dlatego dobiera się generator o cyklu wielokrotnie dłuższym niż czas eksperymentu. Lepsze (tylko pod względem losowości) są generatory mechaniczne. Kiedyś używano np obracającego się walca wypełnionego drobnymi kulkami. Szum był całkiem losowy i można było przetworzyć go na liczby.
12. Ja nie wiem • Bogdan Zawadzki • 2017-11-06
czy jako dyletant mogę się w tej kwestii wypowiadać, ... ale wydaje mi się, że tutaj obserwujemy tylko skutki działań rozciągnięte w czasie (wyrażone językiem nieba) a poznanie prawdziwych przyczyn pozostaje poza naszymi możliwościami (przynajmniej obecnie).
13. sprytne • Maciej Nabiałek • 2017-11-15
Taki pomysł warto się przyjrzeć tej ścianie lamp lawowych, jakie sprytne podejście https://www.fastcodesign.com/90137157/the-hardest-working-office-design-in-america-encrypts-your-data-with-lava-lamps
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
