20 stycznia 2018
Wojciech Jóźwiak
Serial: Astro-obserwator
Czy człowiek równa się horoskop?
◀ Supernowa 1987 ◀ ► Dane poza-horoskopowe ►
Otwórz w AstroAkademii: Czy człowiek równa się horoskop?
◀ Supernowa 1987 ◀ ► Dane poza-horoskopowe ►
Komentarze
1. Zodiak a karma • Jacek Dobrowolski • 2018-01-20
Planety i gwiazdy determinują tylko część karmy. Kwestia karmy indywidualnych ludzi, ich grup i społeczeństw czy narodów jest najbardziej złożona ze wszystkich. Tak wiele sił karmicznych się nakłada na siebie, bywają zaskakujące puste przebiegi. Przecież wszystkie zjawiska wpływają na siebie nawzajem, co widać w koncepcji "klejnotowej sieci Indry". Każdy klejnot, czyli każde zjawisko odbija się we wszystkich innych i odbija w sobie wszystkie inne. Tu uwagi tybetanologa i nauczyciela buddyzmu Alexa Berzina o astrologii nie tylko tybetańskiej: https://studybuddhism.com/en/advanced-studies/history-culture/tibetan-astrology/tibetan-astrology-and-karma
2. Jakość duszy • Włodzimierz H. Zylbertal • 2018-01-21
Horoskop nie ukazuje czegoś bardzo dla interpretacji istotnego, mianowicie "jakości duszy", czyli tego, co silnie determinuje jakość życia z określonym horoskopem. Tę tajemniczą "jakość duszy" astrolog musi wyczuć lub określić metodami pozaastrologicznymi, np. przy pomocy wahadła radiestezyjnego i procedur jego użycia (takie są najbardziej znane metody: Oskara Brunlera oraz metoda Leona Chumery’ego). Równie dobrze "jakość duszy" określa chirologia.
Dopiero mając odczyt (lub intuicyjne wyczucie) "jakości duszy" właściciela horoskopu, można mówić o wartościowej interpretacji. Wtedy wiele elementów horoskopu "wskakuje na miejsce", a astrolog odczytuje znaczenia planet, znaków Zodiaku, domów i aspektów na poziomie odpowiadającym "jakości duszy" osoby analizowanej.
Gdy analizuje się horoskopy osób społecznie niesamodzielnych, np. przywódców, to ich horoskopy mają dwojakie znaczenie: raz jako osób indywidualnych, dwa jako zapis ogólnospołecznych mitów, planów, rojeń i uśrednień. Ten drugi odczyt zazwyczaj jest ważniejszy, bo ukazuje przywódcę jako pars pro toto społeczeństwa, które go wyniosło na szczyty władzy.
Dopiero mając odczyt (lub intuicyjne wyczucie) "jakości duszy" właściciela horoskopu, można mówić o wartościowej interpretacji. Wtedy wiele elementów horoskopu "wskakuje na miejsce", a astrolog odczytuje znaczenia planet, znaków Zodiaku, domów i aspektów na poziomie odpowiadającym "jakości duszy" osoby analizowanej.
Gdy analizuje się horoskopy osób społecznie niesamodzielnych, np. przywódców, to ich horoskopy mają dwojakie znaczenie: raz jako osób indywidualnych, dwa jako zapis ogólnospołecznych mitów, planów, rojeń i uśrednień. Ten drugi odczyt zazwyczaj jest ważniejszy, bo ukazuje przywódcę jako pars pro toto społeczeństwa, które go wyniosło na szczyty władzy.
3. Horoskop to nie życie • Arkadiusz • 2018-01-21
Horoskop to (prawie) człowiek, ale nie jego życie. Dwie "identyczne" osoby nie będą miały identycznych żyć, gdyż trafiają na inne rodziny, wychowanie, otoczenie kulturowe, religijne. Osoby te mają identyczne cechy psychofizyczne, ale podlegają innym siłom zewnętrznym. A nasze życie tworzy się na styku tego co wewnętrzne i zewnętrzne. Można powiedzieć, że horoskop przedstawia mandalę wibracyjną człowieka. Osoby o identycznej mandali wibracyjnej "zanurzają" się w różniących się od siebie wibracyjnych światach (w innych polach morficznych?). Skutkuje to innymi losami. Choć dobry obserwator być może zauważyłby jak podobnie zachowują się w pewnych sytuacjach, jakie mają podobne gusta, styl wysławiania się itd.
4. A. Berzin po polsku • Arkadiusz • 2018-01-21
Znalazłem polską wersję:
https://studybuddhism.com/pl/studia-zaawansowane/historia-i-kultura/astrologia-tybetanska/astrologia-tybetanska-i-karma
https://studybuddhism.com/pl/studia-zaawansowane/historia-i-kultura/astrologia-tybetanska/astrologia-tybetanska-i-karma
5. Dzięki! • Jacek Dobrowolski • 2018-01-22
Pomyśleć, że będąc redaktorem polskiego działu Berzin Archives/Study Buddhism zapomniałem, że ten tekst był tłumaczony zanim kilka lat temu zacząłem dla Alexa pracować! Wielkie dzięki, Wojtku, za przypomnienie.
6. Arkadiuszowi: przypadek Opry Winfrey • Wojciech Jóźwiak • 2018-01-22
Arkadiuszu, napisałeś: " Dwie "identyczne" osoby nie będą miały identycznych żyć, gdyż trafiają
na inne rodziny, wychowanie, otoczenie kulturowe, religijne."
Pełna zgoda!
Ale np. Oprah Winfrey trafiła na jedne z najgorszych ziemskich warunków, jakie można sobie wyobrazić: urodzona w rodzinie murzyńskiej biedoty, właściwie w społecznym marginesie. Głównym jej atutem rodzinno-środowiskowym było to, że była... Amerykanką. A jednak mimo swojej "dennej" pozycji startowej, zrobiła mega-karierę.
-- Coś koniecznie trzeba tu dodać, uzupełnić. Może więcej o tym napiszę.
Pełna zgoda!
Ale np. Oprah Winfrey trafiła na jedne z najgorszych ziemskich warunków, jakie można sobie wyobrazić: urodzona w rodzinie murzyńskiej biedoty, właściwie w społecznym marginesie. Głównym jej atutem rodzinno-środowiskowym było to, że była... Amerykanką. A jednak mimo swojej "dennej" pozycji startowej, zrobiła mega-karierę.
-- Coś koniecznie trzeba tu dodać, uzupełnić. Może więcej o tym napiszę.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
