09 października 2012
Alexandramag
Serial: Sny i wizje
Droga do rodzinnego miasta, pozowanie mężczyzny
◀ Krwawy poród kobiety mojego eks ◀ ► Jazda samochodem, miejsca noclegowe, latryny ►
Chciałam trafić do swojego rodzinnego miasta. Podszedł do mnie mężczyzna, który też chciał trafić do niego. Zapytał o drogę, ja mu wskazałam. On dalej poszedł na pieszo, choć było jeszcze tam około 35 kilometrów. Ja też się tam udałam i też na pieszo. Skręciłam w prawo w wąskie uliczki, wokół mnie były stare kamieniczki w mieście R. Zobaczyłam dziwny znak drogowy, z głównymi ulicami zaznaczonymi na żółty kolor, który miał mi ułatwić drogę do główniejszej arterii. Obejrzałam się za mężczyzną, on szedł prosto, nie skręcał, bo wybrał drogę, kierującą do drogi szybkiego ruchu. Zastanawiałam się jak on będzie szedł taką drogą, skoro jeżdżą tam szybko samochodami.
Później schodziłam ulicą, która lekko kierowała się w dół. Za metalową siatką na zielonej trawie leżał bardzo ładny, młody mężczyzna. Bardzo mi się ta scena podobała. Był bardzo dobrze ubrany(przeważał żółty kolor), spod ubrania wystawał mu opalony brzuch. Wyglądał tak, jakby pozował. Nie miałam aparatu, bo chętnie zrobiłabym mu zdjęcie. Ale nie chciałam też, żeby sobie coś pomyślał. Natomiast za mną szedł mężczyzna i zrobił mu zdjęcie. Obok leżącego stała ubrana kobieta z dużym biustem. Rozmawiali. Obejrzałam się tylko za nimi i szłam dalej. Zaczęłam rozmawiać z mężczyzną z aparatem fotograficznym. Powiedziałam, że bardzo dobrze, że on zrobił to zdjęcie, bo ja chętnie też był zrobiła, gdybym miała aparat przy sobie.
Później schodziłam ulicą, która lekko kierowała się w dół. Za metalową siatką na zielonej trawie leżał bardzo ładny, młody mężczyzna. Bardzo mi się ta scena podobała. Był bardzo dobrze ubrany(przeważał żółty kolor), spod ubrania wystawał mu opalony brzuch. Wyglądał tak, jakby pozował. Nie miałam aparatu, bo chętnie zrobiłabym mu zdjęcie. Ale nie chciałam też, żeby sobie coś pomyślał. Natomiast za mną szedł mężczyzna i zrobił mu zdjęcie. Obok leżącego stała ubrana kobieta z dużym biustem. Rozmawiali. Obejrzałam się tylko za nimi i szłam dalej. Zaczęłam rozmawiać z mężczyzną z aparatem fotograficznym. Powiedziałam, że bardzo dobrze, że on zrobił to zdjęcie, bo ja chętnie też był zrobiła, gdybym miała aparat przy sobie.
◀ Krwawy poród kobiety mojego eks ◀ ► Jazda samochodem, miejsca noclegowe, latryny ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
