24 sierpnia 2008
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Dziwna podróż
◀ Polowanie na osy ◀ ► Deszcze ►
Sen całkiem realny. Jakbym był tam świadomie. Dziwna rzeczywistość. Wojna, wciąż coś strzelało. Mieli wymyślne maszyny do zabijania. Ale strzelali tylko od góry do dołu w jednej linii. Maszynowe karabiny w stylu obrotowca z terminatora. Siedziałem ( po wątpliwie przyjemnym spacerze po ulicach) na jakimś posterunku, coś jak posterunek celny. Nagle koleś z lewej strzelił do mnie…a ja nic.. Powiedziałem mu, że mnie się nie da zabić, że jestem z innego świata. Jestem tu fizycznie ale nie da się mnie zabić… koleś troszkę się zdziwił… strzelił znów i rzeczywiście nic… tylko lekkie ukłucie w miejscu przejścia kuli z pistoletu…
◀ Polowanie na osy ◀ ► Deszcze ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
