zdjęcie Autora

27 stycznia 2013

Alexandramag

Serial: Sny i wizje
Fabryka opon, klasówka, donice

Kategoria: Sny i wizje

◀ Kontrola, mężczyzna z rowerem ◀ ► Rywalka obcinajaca mi włosy i samochód ►

Przechodzę drogą obok drogi są ekrany jak przy autostradach. Za ekranami dźwiękowymi widzę nowo wybudowaną fabrykę. Produkują tam opony do samochodów. Fabryka z kapitałem hiszpańskim wybudowana w małej miejscowości, obok mojego rodzinnego miasta. Budynek ze szkła i aluminium ma chyba z pięć pięter. Imponująco to wyglądało.
Następny sen
Później byłam na spotkaniu ze znajomą posłanką. Miałam za zadanie napisać jak zainwestować pieniądze w sport. Była to klasówka niezapowiedziana. Miałam napisać na czarnej serwetce w złote floresy. Serwetka była bardzo dekoracyjna, z drobnymi dziurkami, taka jaką wykłada się na stół. Pisałam czarnym wkładem. Zastanawiałam się jak będzie widać na czarnym tle czarne litery. Pod światło było trochę widać. Nie wiedziałam co pisać, zajrzałam do kartki sąsiada, żeby ściągnąć trochę pomysłów. Wczytywałam się w drugą kartkę. Później widziałam, że sporo już napisałam. Zobaczyłam, że jednym z podpunktów było lokowanie pieniędzy w złoto. Nawet zobaczyłam, że próba złota to cyfra 585. Miały z tego być jakieś zyski kapitałowe. Po skończeniu klasówki musiałam układać piżamki ludzi, którzy pisali klasówkę. Jedna z nich to był spory kombinezon bawełniany w kolorze różowym. Musiał chyba należeć do dwumetrowej kobiety. Inni też układali piżamki. Były wszystkie w kolorze pastelowym. Piżamki były rozłożone na dużej powierzchni. Każdy z uczestników egzaminu miał sobie wziąć piżamkę.
Następny sen.
Byłam na spotkaniu. We śnie był mężczyzna – A.(trzeci sen w tygodniu, z tym człowiekiem, ten co mnie unika w rzeczywistości). Siedziałam naprzeciwko niego przy stole. Siedziały też inne kobiety. Mężczyzna miał ręce założone jedna na drugą i opierał je na stole. Ja siedziałam tak samo. Inne kobiety siedziały niedbale, podpierały się, ziewały. Ja powiedziałam, że jeśli chcą mieć władzę te kobiety, to najpierw niech nauczą się siedzieć przy stole, bo niedbały wygląd nigdy im nie przysporzy zwolenników. Muszą być wyprostowane, żeby było widać, że są zdecydowane. Po spotkaniu miałam jeszcze zostać chwilę u jakiejś pary. Na korytarzu zobaczyłam koleżankę-A. Stała przy przeszklonych drzwiach. Powiedziała, że czeka na siostrę, która poszła przywitać się ze znajomymi.
Później poszłam drogą blisko mojego rodzinnego miasta. Zobaczyłam syna z matką, jak sprzedawali gliniane duże donice. Pomyślałam, że powinnam kupić donicę i czarną ziemię, żeby przesadzić kwiaty. Doszłam do wniosku, że czarnej ziemi powinno być sporo, bo mam sporo roślin do przesadzenia. Jakiś mężczyzna był przy mnie i mówiłam mu, że jeśli kupię ziemię, to pomoże mi dźwigać, bo będzie to ciężkie.

◀ Kontrola, mężczyzna z rowerem ◀ ► Rywalka obcinajaca mi włosy i samochód ►

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)