23 marca 2012

Nikea

Serial: Sny i wizje
Grecka świątynia + chińscy budowlańcy

Kategoria: Sny i wizje

◀ Rozmowy z kolegą i pociąg do transcendencji ◀ ► Data ślubu ►

Spaceruję z moją córką po pięknych, zielonych wzgórzach .Dostrzegam przed nami jakąś ogromną budowlę kierujemy się w tamtą stronę . Po dotarciu na miejsce przyglądam się wielkiemu budynkowi; jest naprawdę pokażnych rozmiarów ; przypomina grecką świątynię w Aqriqento ( Concordia ) tylko z tą różnicą że z przodu ma nie sześć kolumn tylko cztery ,i nie jest w ruinie , wręcz przeciwnie cały czas trwają prace budowlane , widać rusztowania i świeżo zbudowane , ceglane mury. Strasznie podoba mi się to miejsce , oglądam każdy szczegół zaciekawieniem , przed głównym wejściem obok każdej kolumny powiewają chorągwie i stoją pomarańczowe kwiaty w wazonach .Wchodzę do środka a tam ku memu zaskoczeniu jest pełno rusztowań budowlanych , na których pracują chińczycy (?) , od mych stóp biegnie tzw. równia pochyła, na jej końcu stoi chińczyk i kiwa na mnie bym spojrzała pod swe nogi, obok mnie leży gruba metalowa belka (trochę przypomina tłumik samochodowy )kopię w nią i po chwili znajduje się w rękach chińczyka - budowlańca a on umieszcza ją w podłodze i daje mi znać że jest ok. Biorę córkę za rękę i wychodzimy na zewnątrz , stoję przed świątynią i jest mi bardzo żal stąd odchodzić .Idziemy a ja cały czas zastanawiam się co to za niezwykłe miejsce , oglądam się za siebie by jeszcze raz nacieszyć się pięknem tej budowli i do głowy przychodzi mi myśl że tam musiało być wesele bo tyle na zewnątrz pięknych kwiatów...
Po dotarciu w okolice mego domu spotykam znajomą , której z zachwytem i przeogromną tęsknotą za świątynią opisuję tam to niezwykłe miejsce.

◀ Rozmowy z kolegą i pociąg do transcendencji ◀ ► Data ślubu ►

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)