16 stycznia 2012
Nadja M.
Serial: Sny i wizje
Historia senna - Part 3
◀ Ryby ◀ ► Historia senna - Wyprawa w morze ►
część trzecia,
co się w krainie Mara rozgrywa
Rytmiczne, jednostajne, powtarzalne płynięcie, podążanie w jakimś nieznanym kierunku, gdzieś, dokąś, ono upaja. Uwalnia.
Czuję się uwolniona. Doskonały jest świat, który widze, poznaję, oglądam, dotykam, doskonałe to co poza ten świat wykracza, doskonała jest chwila, doskonali są ludzie i każdy napotkany kamień.
Jestem uwolniona, wolna, nieskończona, doskonała.
Jesteśmy wolni, boscy, nieśmiertelni.
Myśli są uwolnione, uczucia są przejrzyste. Nie boję się, nie rozmyślam. Jestem.
Docieramy dokąś. Choć ja mogłabym iść dalej, mogłabym tak jechać i jechać.
Przed nami skały, które moi ludzie uznają za swoją ojczyznę, i wielkie białe przestrzenie, gdzie niegdzie widoczne grudy ziemi.
Tu będę zyć przez jakiś czas, będę się uczyć tego co oni zechcą mi powiedzieć i pokazać.
co się w krainie Mara rozgrywa
Rytmiczne, jednostajne, powtarzalne płynięcie, podążanie w jakimś nieznanym kierunku, gdzieś, dokąś, ono upaja. Uwalnia.
Czuję się uwolniona. Doskonały jest świat, który widze, poznaję, oglądam, dotykam, doskonałe to co poza ten świat wykracza, doskonała jest chwila, doskonali są ludzie i każdy napotkany kamień.
Jestem uwolniona, wolna, nieskończona, doskonała.
Jesteśmy wolni, boscy, nieśmiertelni.
Myśli są uwolnione, uczucia są przejrzyste. Nie boję się, nie rozmyślam. Jestem.
Docieramy dokąś. Choć ja mogłabym iść dalej, mogłabym tak jechać i jechać.
Przed nami skały, które moi ludzie uznają za swoją ojczyznę, i wielkie białe przestrzenie, gdzie niegdzie widoczne grudy ziemi.
Tu będę zyć przez jakiś czas, będę się uczyć tego co oni zechcą mi powiedzieć i pokazać.
◀ Ryby ◀ ► Historia senna - Wyprawa w morze ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.