20 czerwca 2008
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Inny wymiar
◀ Szymon i spełnienie snu ◀ ► Znowu córka i medycyna ►
Las. Nagle polana, jakiś drewniany dom. Ja i jakaś kobieta. Szukamy kogoś. Niestety bez rezultatu. Nagle w myślach słyszę – tu jestem, a miska leżąca na ziemi unosi się i leci w kierunku kopca ziemi. Kopiemy i odkopujemy starego człowieka. Wygląda jakby nie żył, ja jednak wiem, że żyje. Wyciągam go z dołu i kładę obok. Zaczyna oddychać a my odchodzimy. Potem jednak znów go szukam. Trafiam już sam do lasu. Przed sobą widzę jakieś istoty ze światła (z wyglądu beduini z maczetami). Idą w moim kierunku. Klękam, zakładam ręce na kark i zamykam oczy żeby im pokazać, że nie mam złych zamiarów. Zabierają mnie do swojego wymiaru (przejście przez ścianę światła choć wciąż to jest w lesie). Tam jest jakiś chłopiec i ten stary człowiek którego szukałem. Człowiek płonie, cały jest w ogniu. Krzyczy. Kazałem mu zamknąć oczy i nie stawiać oporu. W tej sekundzie puścili go i opatrzyli rany. Chłopiec uczył się japońskiego, albo uczył tego starego człowieka, nie jestem pewny. Nagle w oddali lasu światło, przejście między wymiarami się otworzyło. Pytam chłopca czy to oni wracają. Tak odpowiedział chłopiec. Znowu uklęknąłem, założyłem ręce na kark i zamknąłem oczy. Przez przejście przybył jeden obcy. Podszedł do mnie… i niestety obudziłem się.
◀ Szymon i spełnienie snu ◀ ► Znowu córka i medycyna ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
