25 maja 2011
Monika Trybulska
Serial: Sny i wizje
Ja-inwalidka
◀ Budda Antoni ◀ ► Droga do Benares ►
Znowu zawitałam do "hucianego miasta". Z wysokiego budynku, jakby biurowca wyszła odświętnie ubrana delegacja z kwiatami. Stanęła za mną. W dole, bo budynek posiadał schody, którymi dostawało się na dół do ulicy (duży podjazd też był)- podjechał tramwaj (w moim hucianym mieście często występuje, w realnym nie istnieje) z którego wypłynęła lawa ludzi. Wszyscy czekali, aby uczcić jakąś godzinę. Ja nie wiedziałam jaką i o co w ogóle chodziło. Siedziałam tam na górze przed delegacją, a ludźmi z tramwaju, którzy stali na dole. Byłam w wózku inwalidzkim.
◀ Budda Antoni ◀ ► Droga do Benares ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
