26 czerwca 2020
Serial: Astro-obserwator
Jak znaleźć Człowieka Kosmicznego?
◀ Szybki przegląd stron i autorów o cyklach planet w historii
◀ ►
Cykl destrukcji Rosji działa od co najmniej 1774 r. ►
◀ Szybki przegląd stron i autorów o cyklach planet w historii
◀ ►
Cykl destrukcji Rosji działa od co najmniej 1774 r. ►
Komentarze
Jest teoria prawa, jest teoria historii, astrologia też powinna mieć rozbudowną teorie w "jednym miejscu". "Teoria Astrologii", fajnie brzmi. Spośród kosmogramów "osiowych" u kobiet, przyszła mi na myśl
Hannah Arendt. Nie jest to kosmogram może na okładkę (w sensie, że każdy zna jak np. Monica Bellucci), nie jest to osoba z popkultury i znana w szerokim kręgu, ale w "świecie wiedzy" znana. Ma
kosmogram mocno osiowy - Jowisz i Neptun na asc, Księżyc na IC (z Marsem), Uran przy descendencie, Saturn na MC. Dodatkowo jej Ksieżyc jest w 9 stopniu Panny ;) Warto zerknąć. Maria Skłodowska-Curie też ma dość osiowy kosmogram.
Ma niesamowity ascendent i okolice. Mawiał o sobie, że jest praktykiem ewolucji, wierzył w ewolucję naszego gatunku w kierunku boskich możliwości, więc bardzo pasuje na Człowieka Kosmicznego ;-)
Fakt, ma ładnego Jowisza na ascendencie. Ale jest mało znany (niestety), prócz tego podobnie jak Sai Baba może budzić mylne wrażenie, że horoskopy to tylko jacyś wysocy guru’owie oświeceni mogą mieć. Że to jest jakiś przywilej nie dla ludzi przeciętnych. Jednak Człowiekiem Kosmicznym powinien bardziej być swój chłop lub swoja kobitka.
Maria Curie (dzięki Mieczysławie za podpowiedź) spełnia prawie wszystkie warunki! Prócz jednego: ma na osiach, owszem, planety, ale te nie-Gauquelinowskie: Słońce w MC, Urana na desc., Plutona na IC. Wprawdzie w książce nie dzielę planet na G-wskie i nie-G-wskie, ale czytelnik zauważy, że natury Jowisza, Saturna i Marsa są lepiej udokumentowane niż pozostałych. Więc wolałbym mieć kogoś z którąś z tamtych planet na osi, najlepiej na asc. lub MC również dlatego, że te położenia są najlepiej udokumentowane.
Philip K. Dick (sporo się dzieje na osiach), Carl Yung (Słońce na DSC), Bruce Lee (Słońce na ASC i dużo koniunkcji), Nelson Mandela (tylko Wenus na DSC), Martin Luther King (Słońce blisko MC), Madonna (piosenkarka, sporo na ASC w Pannie, jej przebój "Like a Virgin").
Madonna szczęśliwie żyje, King zginął "zaasasynowany", Mandela ma wątpliwą godzinę urodzenia (chociaż Jowisz na desc. do niego pasuje), Lee zmarł (zginął?) młodo i podejrzanie, Jung: zastanawiałem się nad jego kandydaturą, ale wolałbym kogoś z bardziej wyrazistym i jednoznacznym horoskopem. Dick -- OK! Horoskop przejdzie przez sito. Czego brakuje: nie znam potwierdzeń, że był taki jak wskazywałby horoskop, np. przejawy Saturna w MC i w koniunkcji ze Słońcem.
(...) Saturn, Mars i Jowisz asc lub MC i nieżyjący, w takim razie
warto jeszcze zerknąć na: Beethoven
(Saturn na MC), Richard Feynman (Jowisz MC, Mars asc., Węzeł północny prawie na IC w Strzelcu!), Muhammad Ali (Mars i Saturn przy MC), Orson Welles (Saturn, Pluton asc.), Andy
Warhol (Jowisz MC, Słońce na asc.), Wernher von Braun (Mars, Pluton asc.), David
Bowie (ciekawy MC i desc.), Tiger Woods (Mars przy MC, żyje). Ciężko
znaleźć tak centralnie na osiach jak np. ma Hannah Arendt (większość trochę
odchodzi) i chyba jeszcze ciężej tak ikonicznej jak C.G. Jung z tą rozpiętością
Słońca, Marsa, Saturna, Księżyca (quasi Człowiek witruwiański), pewnie padnie jednak na
Junga, mimo iż, sam kosmogram "bez fajerwerków", jak wyżej wspomniane.
Jednak zostanę przy Gauquelinie. Z prostego powodu: za wiele czasu i myślenia kosztowałoby mnie przerobienie tamtej książki na tekst z innym horoskopem przykładowym.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.