30 maja 2012
Piotr Jaczewski
Serial: Okiem Hipnotyzera
Kłamstwo Moralności
◀ Konstruktywne Geis - Klątwa Prospołeczności ◀ ► Tabu i trans ►
Z pośród kłamstw społecznych, czy przekłamań chyba większego nie było:
"Człowiek istotą moralną". Wmówienie ludziom, że z natury przestrzegają norm jakiegoś kodeksu, etycznego, społecznego - i zostawienie w niedopowiedzeniu "To ja/my ten kodeks układamy".
Kłamstwo takowe powszechnie rozpowszechnione pozwala dowolną jednostkę nie prezentującą pożądanego zachowania skreślić z listy istot ludzkich: "No jak, słuchasz się mnie to jesteś człowiekiem, nie-słuchasz - nie jesteś istotą ludzką, a martwym elementem natury"
A jako martwy element natury - jesteś mechaniczną zabawką, niewidzialnym krajobrazem do osiedlenia się w nim, lub przedmiotem do posługiwania się nim. No może, w wersji artystycznej: martwą naturę się maluje. Po swojemu.
Na marginesie dla moralistów: nie mówię, że człowiek jest istotą niemoralną. Raczej, że bliższe życiu byłoby stwierdzenie typu: ludzie są zdolni do wydawania osądów nt. zgodności postępowania z normami grupowymi.
To, że ten osąd jest emocjonalny, a nie racjonalny to inne kłamstwo. Zwykle myślimy o moralności w kategoriach racjonalnego myślenia. Tymczasem są to bardziej racjonalizacje naszych emocjonalnych reakcji. Moralność to emocjonalny pies i jego racjonalny ogon.
Ja bym bardzo chciał, żeby to kłamstwo zastąpiło kłamstwo mniej kłamliwe:
"Człowiek jest istotą empatyczną". Byłoby naprawdę fajnie, logika tego założenia: "Nie odczuwasz - Nie żyjesz - nie jesteś człowiekiem" jakoś wydaje się bliższa rzeczywistości. "Żyjesz - masz zdolności empatyczne" również jest jakoś bliskie życiowemu doświadczeniu. Ciekawe jak by to zmieniło funkcjonowanie dużych społeczności? Owa wiara w empatię ?
"Człowiek istotą moralną". Wmówienie ludziom, że z natury przestrzegają norm jakiegoś kodeksu, etycznego, społecznego - i zostawienie w niedopowiedzeniu "To ja/my ten kodeks układamy".
Kłamstwo takowe powszechnie rozpowszechnione pozwala dowolną jednostkę nie prezentującą pożądanego zachowania skreślić z listy istot ludzkich: "No jak, słuchasz się mnie to jesteś człowiekiem, nie-słuchasz - nie jesteś istotą ludzką, a martwym elementem natury"
A jako martwy element natury - jesteś mechaniczną zabawką, niewidzialnym krajobrazem do osiedlenia się w nim, lub przedmiotem do posługiwania się nim. No może, w wersji artystycznej: martwą naturę się maluje. Po swojemu.
Na marginesie dla moralistów: nie mówię, że człowiek jest istotą niemoralną. Raczej, że bliższe życiu byłoby stwierdzenie typu: ludzie są zdolni do wydawania osądów nt. zgodności postępowania z normami grupowymi.
To, że ten osąd jest emocjonalny, a nie racjonalny to inne kłamstwo. Zwykle myślimy o moralności w kategoriach racjonalnego myślenia. Tymczasem są to bardziej racjonalizacje naszych emocjonalnych reakcji. Moralność to emocjonalny pies i jego racjonalny ogon.
Ja bym bardzo chciał, żeby to kłamstwo zastąpiło kłamstwo mniej kłamliwe:
"Człowiek jest istotą empatyczną". Byłoby naprawdę fajnie, logika tego założenia: "Nie odczuwasz - Nie żyjesz - nie jesteś człowiekiem" jakoś wydaje się bliższa rzeczywistości. "Żyjesz - masz zdolności empatyczne" również jest jakoś bliskie życiowemu doświadczeniu. Ciekawe jak by to zmieniło funkcjonowanie dużych społeczności? Owa wiara w empatię ?
◀ Konstruktywne Geis - Klątwa Prospołeczności ◀ ► Tabu i trans ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
