30 października 2012
Alexandramag
Serial: Sny i wizje
Kupowanie perfum, droga do pracy
◀ Prace na konkurs "Ofiary wojny", domek dla biednych ◀ ► Ojciec i jazda na motorze ►
Śniłam, że stoję w kolejce w sklepie i chcę kupić perfumy. Zapach roznosi się w powietrzu. Jest kilka osób przede mną. Myślę, że przy wyjściu byłyby dla mnie lepsze perfumy z ładniejszym zapachem, ale boję opuścić kolejkę, żeby jej nie stracić. Tam nawet byłyby ładniejsze bardziej kolorowe flakoniki.
Później śni mi się, że mam pokonać kładkę, aby znaleźć się w budynku, w którym mam pracę. Budynek jest biały, bardzo wysoki, a ja mam dylemat, czy na pewno nie spadnę z tej kładki. Zastawiam się, że przecież tam chodzę cały czas i nie sprawia mi to problemu, a teraz się zastanawiam, czy pokonam kładkę, przecież można tam swobodnie przejść, tylko co z lękiem wysokości i czy się nie zachwieję. Na razie tam nie idę, ale widzę, że przygotowywane są jakieś namioty białe – plastikowe, sztywne, z metalową konstrukcją i tam mam pracować zimą. Na razie jest zielona trawa wokół, ale jak przyjdzie śnieg i mróz, to jak w takim namiocie wytrzymam zimę.
Później śni mi się, że mam pokonać kładkę, aby znaleźć się w budynku, w którym mam pracę. Budynek jest biały, bardzo wysoki, a ja mam dylemat, czy na pewno nie spadnę z tej kładki. Zastawiam się, że przecież tam chodzę cały czas i nie sprawia mi to problemu, a teraz się zastanawiam, czy pokonam kładkę, przecież można tam swobodnie przejść, tylko co z lękiem wysokości i czy się nie zachwieję. Na razie tam nie idę, ale widzę, że przygotowywane są jakieś namioty białe – plastikowe, sztywne, z metalową konstrukcją i tam mam pracować zimą. Na razie jest zielona trawa wokół, ale jak przyjdzie śnieg i mróz, to jak w takim namiocie wytrzymam zimę.
◀ Prace na konkurs "Ofiary wojny", domek dla biednych ◀ ► Ojciec i jazda na motorze ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
