24 września 2011
Monika Trybulska
Serial: Sny i wizje
Lodowate piekło
◀ Schowany pies ◀ ► Chodzenie alejkami ,pomnik papieża ►
Szłam do przodu, ale jak z „klubu dziwnych kroków” Monty Pythona, tyłem. Wokół było pełno sypkiego białego śniegu. Po kilku krokach śnieg stawał się coraz bardziej mokry. Chyba się poślizgłam a na pewno przewróciłam. Głowę miałam w lodowatej wodzie. Leżałam przygnieciona śniegiem i lodem. Nie mogłam krzyczeć o pomoc, nie mogłam oddychać, dusiłam i topiłam się. Czułam potworny ból i ciężar na klatce piersiowej. Myślałam wtedy, że to koniec, nie byłam w stanie nic. Jednak wstałam, robiąc ostatni krok do tyłu.
◀ Schowany pies ◀ ► Chodzenie alejkami ,pomnik papieża ►
Komentarze
1. Niedobry sen • Wojciech Jóźwiak • 2011-09-26
Moko, niedobry sen. Wygląda na jeden z tych, które sa objawami jakiegoś choróbska. Krążenie, ciśnienie, (mikro)uraz kręgosłupa? Radzę się przebadać. Może ostrzegać przed chorobą, która jest dopiero w zaczątku i łatwo będzie ją wykasować.
POZDRAWIAM, Wojtek
POZDRAWIAM, Wojtek
2. Śpiączka • NN#2764 • 2011-09-27
Nie mogłam, po przebudzeniu uwierzyć, która jest godzina. Całe ciśnienie musiało ze mnie zejść. Spałam 12 godzin. Dokładnie za tydzień mam rezerwację łóżka. Przy takim ciśnieniu jednak mogą mnie nie uśpić i czar narkotycznego snu pryśnie. Wojtku, ślij sikorki:)
3. To ja też życzę • NN#1547 • 2011-09-27
To ja też życzę zdrowia:) Będzie dobrze trzymam za to kciuki! Mam nadzieję że Ty sie nie poddajesz:)
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
