26 stycznia 2012
Nikea
Serial: Sny i wizje
Magicznie w Krakowie
◀ Zniszczony but ◀ ► Rower, budowa,powódź, sklep meblowy ►
Jestem na krakowskim rynku , tańczę .Mam na sobie czerwony ,powłóczysty płaszcz z srebrnym haftem i jakieś nakrycie głowy , oglądam sie za siebie a tuż za mną stoi przygarbiony , wychudzony i prawie całkiem łysy starzec, pod brodą splata i rozplata bardzo wychudzone długie dłonie z długimi szponami podejrzliwie się uśmiecha.Odwracam od niego wzrok , czuję że się unoszę a w ręce mam kawałek patyka a może różdżki(?)
Dalej Kraków;
Jest noc,wychodzę z piwnicy jakiejś kamienicy , ulica jest mokra jak po deszczu.Idę nią , nagle z prawej strony widzę zakaptużonego mnicha i mniszkę(?) , on ją obejmuje jakby chcieli bym nie dostrzegła ich twarzy i szybkim krokiem mijają mnie i znikają gdzieś za rogiem...
Dalej Kraków;
Jest noc,wychodzę z piwnicy jakiejś kamienicy , ulica jest mokra jak po deszczu.Idę nią , nagle z prawej strony widzę zakaptużonego mnicha i mniszkę(?) , on ją obejmuje jakby chcieli bym nie dostrzegła ich twarzy i szybkim krokiem mijają mnie i znikają gdzieś za rogiem...
◀ Zniszczony but ◀ ► Rower, budowa,powódź, sklep meblowy ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.