30 stycznia 2016
Małgorzata Ziółkowska
Serial: Sny i wizje
Mama i Tato
◀ Znalazłam opale ◀ ► Sny dzień po dniu ►
Wychodziłam skądś. Przed budynkiem stał mój samochód. Na masce jakiś papierek ze zdjęciem mamy.
Byłam u koleżanki i pakowałam się.
Na końcu, w moim rodzinnym mieszkaniu, tato siedział za biurkiem. Krótko ostrzyżony, z gołąbkowymi włosami i uśmiechnięty. Prosiłam, żeby nie odchodził. Powiedział, żebym się nie martwiła, bo zostaje. Na ścianie jakiś portret wisiał.
Obydwoje moi rodzice nie żyją.
◀ Znalazłam opale ◀ ► Sny dzień po dniu ►
Komentarze
1. Tak się zastanawiam... • NN#7656 • 2016-01-30
Tak się zastanawiam i sen chyba nie jest zbyt dobry. W końcu znowu dom rodzinny. Myślę, że może być wynikiem mojego złego samopoczucia. Takie skrajności chyba nie są dobrą oznaką.A z dugiej strony to może dobry sen? Może tato przejął opiekę nademną. 5 lat mama pilnowała z zaśiwatów a 2 miesiące po odejściu tato. Właściwie to tato powinien był być matką a mama ojcem. Tato to wogóle jakby nie odszedł tylko się przeniósł jakby.
2. Gosiu • Radek Ziemic • 2016-01-31
zwróciłbym uwagę na następujące rzeczy: tata jest niejako w "całości", cieleśnie, i to w domu, a mama jedynie na zdjęciu leżącym na masce samochodu. Po drugie, pakujesz się u koleżanki, nie w swoim domu. W śnie Twój jest samochód. Nie mówisz tak o domu: "mój dom". Mówisz o nim "mój rodzinny dom".
4. Dziękuję Radku. Tato... • NN#7656 • 2016-01-31
Dziękuję Radku. Tato był zdecydowanie cieleśnie . I to w moim pokoju w tym mieszkaniu z dawnych lat, bardzo zadowolony. Jeśli chodzi o mnie to nie mam poczucia że coś naprawdę jest moje. Może mi się to dopiero układa. Ale samochód faktycznie , uznałam że jest mój.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
