zdjęcie Autora

26 kwietnia 2013

Alexandramag

Serial: Sny i wizje
Mężczyzna z wplecionymi piórkami we włosach

Kategoria: Sny i wizje

◀ Ostatnia Wieczerza ◀ ► Szykuję się do podróży ►

Byłam w mieście. Było dużo ludzi, tworzyły się grupki z osób razem dyskutujących. Ludzie pili kawę i herbatę. Znalazłam się w sklepie, szukałam ładnej zabawki dla dziecka. Dostałam żeton do wózka-koszyka. Jeździłam tym wózkiem po sklepie. Nie widziałam ciekawej zabawki do zakupu.
Okazało się później, że byłam z mężczyzną, tuliliśmy się, Byliśmy przytuleni, miałam głowę na jego ramieniu. On we włosach miał wplecione indiańskie pióra i sznureczki ze stroju indiańskiego(jak z łapacza snów). Włosy miał lekko rudawe, długie. Miał małe piegi na ciele. Był bardzo zaangażowany, nie przeszkadzało mu, że inni patrzą, jak się przytulamy. Przyszła kobieta, która pomagała mu organizować kurs. Przedstawił mi dwóch mężczyzn z ciemnymi włosami, jeden miał na imię Marcin, drugi Paweł. Pomagali mu organizować kurs twardej ścieżki. W życiu prywatnym mężczyźni zajmowali się udzielaniem kredytu. Zastanawiałam się, dlaczego się mnie nie wstydzi i otacza mnie ramieniem przy ludziach.
Założyłam kilkaset złotych za innych ludzi. Później podeszłam do kolejki ludzi ustawionych w kolejce. Powiedziałam do wszystkich, żeby oddawali mi założone pieniądze za kurs. Tylko kilka osób wyjęło z portmonetek pieniądze. Odzyskałam tylko pięć złotych.
Później znalazłam się, koło jednego z moich domów rodzinnych. Krzyknęłam. Przyszedł policjant, zainteresował się rzeczami , które tam stały. Ja schowałam jakąś rzecz za wersalkę, która stała na podwórzu. Powiedział ten policjant, że krzykiem zakłócam ciszę nocną. Ktoś mi powiedział, że interesujący mnie mężczyzna nie jest wcale biedny. Ten mężczyzna z wcześniejszej części snu doszedł do mnie, założył mi ręce na szyję i powiedział , że będę przy nim bezpieczna i będę miała z nim bardzo dobrze. Teraz jeszcze przychodzi do niego partner byłej żony i zabiera jakieś rzeczy, przychodzą dzieci. A ja odpowiedziałam, że nie interesują mnie jego dobra materialne, tylko on sam jako człowiek.

◀ Ostatnia Wieczerza ◀ ► Szykuję się do podróży ►

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)