zdjęcie Autora

31 stycznia 2011

Wojciech Jóźwiak

Serial: Auto-promo Taraki
Memy a świadomość. Czym tem różni się od memu

Kategoria: Pytania i granice

◀ Zrób sobie mempleks! Mempleks czy egregor? ◀ ► Mniej kategorii w Tarace ►

Memy a świadomość

Parokrotnie pytano mnie, czy memy i cała ich idea nie są sprzeczne ze świadomością człowieka. „Gdzie ty widzisz memy (a tym bardziej >>temy-technemy<<), kiedy ja widzę świadome myślenie, świadomą twórczość, świadomą komunikację, świadomą wymianę myśli przez ludzi...?”

Jest w tym zdziwienie, że świadoma, więcej: uduchowiona twórczość Człowieka mogłaby w wyniku dawać mechanicznie pleniące się, konkurujące ze sobą i napędzające się memy. Jak to możliwe, żeby z naszych uduchowionych, natchnionych myśli „robiło się” coś tak mechaniczno-algorytmicznego i bezdusznego?

Pytanie to i zdziwienie jest bardzo podobne do tego, jak to może być, że Człowiek, istota świadoma i uduchowiona, podlega prawu grawitacji i popchnięty z urwiska, spada w dół? Albo, że Człowiek, istota świadoma i uduchowiona, podlega banalnie mechanicznej chemii i zażywszy alkoholu etylowego zatacza się i bełkocze, a zażywszy tlenku węgla umiera? Albo że Człowiek, świadomy i uduchowiony, podlega banalnie mechanicznej arytmetyce i jakby nie kombinował, z dodania dwóch do dwóch wyniknie mu cztery a nie siedem.

Memetyka, a właściwie uogólniona koncepcja ewolucji, wskazuje na pewien - jeszcze jeden - rodzaj mechanicznej konieczności, której podlegamy. Jest to konieczność mająca miejsce w obrębie tych procesów, gdzie rzeczy i zjawiska się mnożą czyli replikują, gdzie informacja się powiela, różne jej formy konkurują o ograniczone zasoby, a te, które przetrwają, mają jakieś przewagi w tej konkurencji.

A że bierzesz udział (jak jakiś trybik) w tych procesach będąc inteligentnym, świadomym i uduchowionym – jakie to ma znaczenie? Tak samo bierzesz udział np. w procesach ekonomicznych, i twoja świadomość i uduchowienie wcale cię od nich nie zwalnia. (Gdy płacisz rachunki lub podatki, lub płacisz coraz więcej, bo inflacja.)


Czym się różnią temy (technemy) od memów (mimemów)?

Prosto: mem to coś, co jest naśladowane, co replikuje się, powiela - przez naśladowanie. Pewien człowiek (albo np. w mniejszym zakresie papuga, albo jakiś mimiczny robot, jeśli taki zostanie kiedyś zbudowany) powtarza coś po innym człowieku (lub czymś analogicznym).

Tem (nazwa „technem” bardziej mi odpowiada) to coś, co jest powielane-replikowane w maszynach i przez nie, przy ich pomocy.

Np. treść e-maila masz w pamięci operacyjnej swojego komputera, za chwilę zostanie ona zreplikowana jako plik lub rekord bazy danych w twardym dysku twojego komputera, następnie zreplikowana (wysłana jej kopia) do serwera gdzie znajduje się twoja skrzynka pocztowa (tam też zapewne znajdzie się w paru kopiach w różnych jego podzespołach), dalej zostanie zreplikowana jako kopia w serwerze gdzie jest skrzynka adresata, i dalej zreplikowana jako kopia we własnym  komputerze odbiorcy, gdzie zapewne pozostanie jako kopia na jego twardym dysku. Pomyśl też o „nałogowym” kopiowaniu stron WWW lub ich fragmentów przez zbierające informację roboty przeglądarek, przez zindeksowane archiwa Sieci takie jak Google lub web.archive.org. Lub o gromadzeniu – więc też powielaniu i składowaniu, czyli replikowaniu – zapisów indeksujących i kategoryzujących strony przy śledzeniu natężenia ruchu w Internecie, co robi np. Google Analitics. Itd., itp.

Przy czym nie można tych replikowanych treści podzielić na dwie kupki: tu jest mem, tu jest tem, ponieważ ta sama informacja (ta sama porcja bitów) może służyć i działać jako tem i jako mem. Np. języki programowania zachowują się jak normalne memy: ludzie uczą się ich (czyli: naśladują!) jedni od drugich, dalej: języki te podlegają modom, wypierają jeden drugie, starzeją się (nie wiem czy ktokolwiek dziś uczy się języka Fortran, może jacyś e-muzealnicy), konkurują o miejsce w głowach swoich korzystaczy. Ale jednocześnie języki te w postaci plików, skryptów, programów itd. są przetwarzane (replikowane) czysto mechanicznie-algorytmicznie, w procesach, gdzie nie ma człowieka który by naśladował drugiego człowieka, więc jako temy.

◀ Zrób sobie mempleks! Mempleks czy egregor? ◀ ► Mniej kategorii w Tarace ►

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)